Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest??


146 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 04 wrzesień 2011 - 07:55

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? @jaro inflacja też ma znaczenie, ale tak patrząc na ceny maszyn to ceny u nas nie odbiegają znacząco od tych na zachodzie.

Odblokuj skrzynkę.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Dzisiaj, 07:28
  •  

#22 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 04 wrzesień 2011 - 10:38

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Skoro ceny maszyn u nas nie odbiegają znacząco od tych na zachodzie.
To może ktoś wie jak się mają ceny produktów rolnych i środków produkcji u nas do tych na zachodzie? Czy rolnik na zachodzie jest tak samo traktowany jak u nas?

#23 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3821 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 04 wrzesień 2011 - 11:12

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Ciekawe czy po 2013 roku będzie jakiś PROW, MR czy coś w tym stylu.... Jeżeli programy "wspierające" rolników się skończą to nie ma bata, ceny maszyn spadną w dół...

#24 Share Klos49

Klos49

    Zaawansowany

  • userphoto
  • V.I.P.
  • rank
  • 194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2011 - 11:21

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Z tymi programami to już tak jest. Kto był cwany, nabrał dużo sprzętu i patrzy na rolnictwo w różowych okularach. Niektórzy są rozgoryczeni, gdyż nie skorzystali czy to ze względu na przespanie, czy też ze względu na brak gotówki lub inne jej wykorzystanie. Ostatnio dostrzegłem taką tendencję, że handlowcy nie są chętni do współpracy z rolnikami, którzy kupują sprzęt za gotówkę, bo to dla nich wiąże się z daniem upustu. Zdecydowanie wolą korzystających z programów, bo wtedy mogą z nich najzwyczajniej zedrzeć ile się da. Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby ceny poszły w dół, bo na znaczną część maszyn nie korzystamy z dofinansowania tylko z własnej kieszeni. :)

#25 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3821 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 04 wrzesień 2011 - 11:39

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Nie wszystkim jest różowo:P Przez 2-3 lata za mleko były nędzne grosze, świnia do tej pory nie ma ceny. Znam nie jednego który w łeb się drze i mówi po co mi był ten sprzęt. Sprzęt jest, kredyt jest a opłacalności produkcji nie ma. Znam też takich którzy poszli na całość na samym początku i teraz mają nowe maszyny a o kredycie już dawno zapomnieli.

Jest jeszcze taka kwestia: przeliczając kredyt, cenę maszyn branych na dotację oraz wszelkie inne koszty związane z uzyskaniem tejże dotacji - czy tak dużo nam zostanie?

#26 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 04 wrzesień 2011 - 11:48

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? A ja sie jeszcze spytam o takie coś. Piszecie o PROWie ze dostaje sie 300tys i jest fajnie. Ale z tego co chyba sie orientuje to te 300tys to jest maks jaki może dać unia a drugą połowę 300tys trzeba samemu dołożyć zgadza sę? Tak wiec mimo wszystko osoba która ma 15ha musi mieć spory wkład własny prawda?
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#27 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2011 - 12:26

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest??

@jaro inflacja też ma znaczenie, ale tak patrząc na ceny maszyn to ceny u nas nie odbiegają znacząco od tych na zachodzie.

Odblokuj skrzynkę.

Zgoda-tylko czy inflacją można wytłumaczyć to że ten ciagnik o którym pisałem zaczął z dnia na dzień kosztować nie 100 a ponad 160 tys ?

@klos49-to fakt-kiedyś dzwoniłem do dealera o cenę kosiarki, pytanie na wstępie PROW czy własne środki po moim pytaniu "a co to za różnica ?" -okazało się że różnica jest-2500 zł :) -więc domyślam się że dobry szacher macher odchodził przy większości wniosków (wiadomo wyższa fakturka itd.)-kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem :) .
@Bobek-już odblokowałem.

#28 Share Luke16

Luke16

    Zaawansowany

  • AgroTeam
  • PipPipPip
  • 1961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 04 wrzesień 2011 - 13:08

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest??

Pogubił się w zeznaniach.


Akurat jechałem już do innego rolnika który też ma tyle nowych maszyn ... A jeżdżę do baaardzo dużo ludzi...

#29 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 04 wrzesień 2011 - 13:25

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? @jaro jest też druga strona medalu. :) Rolnicy świadomie zawyżają ceny, aby mieć większy zwroty pieniędzy lub ukryć w fakturach dodatkowy sprzęt, nie wykazy w zestawieniu. Poza tym sam mechanizm działania PROW-u stymuluje to zjawisko, bo składasz wniosek, masz ofertę, czyli wiadomo, że maszynę i tak prędzej czy później kupisz. Nie wspominając o sytuacji, gdzie rolnik zgłasza się do dilera w celu wykonania wniosku, owa usługa jest "bezpłatna" pod warunkiem, że maszyny zostaną zakupione u wykonawcy. W razie odstąpienia od zakupu u wykonawcy, koszt wniosku jest znaczy, zwłaszcza dla tych co mają mniejsze zwroty. Mnie jednak najbardziej przeraża, niska świadomość kupujących, słabe rozeznanie rynku i co najlepsze brak jasno określonych porządnych cech nabywanego produktu. O ile Ci młodsi pokoleniowo są często o wiele lepiej obeznani z produktem niż sam sprzedającym o tyle z tymi bardziej doświadczonymi życiowo często bywa gorzej.

#30 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2011 - 14:07

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? "Mnie jednak najbardziej przeraża, niska świadomość kupujących, słabe rozeznanie rynku i co najlepsze brak jasno określonych porządnych cech nabywanego produktu. O ile Ci młodsi pokoleniowo są często o wiele lepiej obeznani z produktem niż sam sprzedającym o tyle z tymi bardziej doświadczonymi życiowo często bywa gorzej. "
O to to-jak widzę co ludzie kupują to często mi się robi słabo-przeważają stereotypy :ta marka jest najlepsza,ten dużo pali,jak najszersze opony w ciągniku (a potem płacz bo nie wszędzie pasują) ,w przyczepie jak najwęższe (bo taniej i kto zwraca uwagę na przyczepę jak obok stoi nowy ciągnik :) )-co ciekawe często ci młodsi pokoleniowo pitolą takie bzdury że hej...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Dzisiaj, 07:28
  •  

#31 Share Luke16

Luke16

    Zaawansowany

  • AgroTeam
  • PipPipPip
  • 1961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 04 wrzesień 2011 - 22:00

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Czyli czytając wasze opinie... wychodzi na to że tak jak w przypadku moim i mojego taty... najlepiej będzie robić tak jak teraz jest i uskładać trochę kasy i kupować za swoje (tylko ciekawe jak ją uskładać teraz??) ... Chyba że chce pakować się w kredyty które będę spłacał przez 10 lat...

#32 Share rogas

rogas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 11:01

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Odnośnie cen to podam wam przykład:
W 2002 roku rodzice kupili nowego MTZ 320 A za 35.000 zł, wtedy Lamborghini Runner (obecnie R1) kosztowało około 48.000 zł.
Teraz nowy MTZ 320 A kosztuje w okolicach 80.000 zł natomiast Lamborghini R1 w okolicach 100.000 zł.
Rozumiem, że inflacja itd (jestem ekonomistą z wykształcenia) ale:
w 99 roku rodzice kupili nowego forda escorta za 48.000 brutto.
Obecnie samochód tej klasy (kompakt, z silnikiem i wyposażeniem przeciętnym) kosztuje w okolicach 70-75.000 brutto.
Fajne porównanie?
Doskonałą większość dofianansowania została przekierowana do sprzedawców maszyn a nas zakup kosztuje tak jak kiedyś.

Jeżeli chodzi o to skąd ludzie mają pieniądze na inwestycje to wydaje mi się, że:
1. udał się jeden rok i można się pokusić na zakup maszyny z dofinansowaniem,
2. sytuacja jest w miarę stabilna (mleko) i można sobie pozwolić na kredyt i kupić maszynę z dofinansowaniem,

Zdarza się tak, że zakupy są całkowicie nieuzasadnione poza prestiżem.

#33 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 wrzesień 2011 - 11:29

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Nie przyznawaj się, że ekonomistą jesteś. Ford escort to samochód wyprodukowany za granicą. Porównaj ile kosztowała wtedy marka niemiecka lub dolar. Pozatym odpowiednik dzisiejszy escorta to fokus. Porównajcie sobie wyposażenie seryjne dzisiejszego focusa i dawnego escorta. Jakość elementów wykonanie itd. To wszystko musi kosztować. Do tego doliczcie wyższe koszty pracy np w polskich salonach, podatki też wzrosły i wiele innych czynnikó. Jeśli chodzi o ciągniki to w 2003 roku wprowadzono vat do tego drożeją ciągle waluty za które ten sprzęt kupuje się za granicą. Aż przykro czytac te wywody. Każdy by chcial ółbiegi ehr rewers eh i nie wiadomo co jeszcze a potem się dziwią, że cena wzrosła. Wszystko dookoła drożeje no może prawie wszystko więc po co gderać ile kiedyś kosztowało. To już było i nie wróci. Dziwne jest to, że wiele osób wietrzy dokoła jakiś spisek. Podsumowując przyczyny wzrostu cen lub spiskowego zamachu na konsumenta jak kto woli to: postęp techniczny, zmiany kursów walut, wzrost podatków i innych kosztów związanych z produkcją i dystrybucją.

Edytowany przez hubertuss, 06 wrzesień 2011 - 11:40.


#34 Share rogas

rogas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 12:08

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? To czy będzie to ford escort czy inny nie ma znaczenia. Podałem cenę obecnego kompakta z przeciętnym wyposażeniem (wiadomo standardy się zmieniają) oraz samochodu z tamtego okresu na przykładzie samochodu, który kupili rodzice.
Koszty produkcji elementów elektronicznych wcale nie są duże (porównaj sobie jak się zmieniły np. komputery czy telefony i ich ceny). Przywołuję porównanie pewnego poziomu wyposażenia odpowiedniego do "epoki".
Z tego co mi wiadomo to MTZ 320 A nie zmienił miejsca produkcji i odbywa się ona dalej w Narwii na podstawie części sprowadzanych z Białorusi.
Jeżeli chodzi o kursy walut to:
kurs z 02.01.2002 r
100 BYR (Rubel białoruski) wynosił 0,2511 PLN
kurs z 31.08.2011 r
100 BYR wynosił 0,0562 PLN (dane kursów średnich NBP).
Wyposażenie MTZ-a nie zmieniło się za bardzo (może dołożyli inne radio, którego i tak nie słychać).
Naprawdę nie widziałeś drastycznego wzrostu cen maszyn po 2004 r nie tylko o 22% VAT-u?
Skoro Twoim zdaniem nie warto zajmować się tym co ile kiedyś kosztowało to po co liczyć wskaźniki ekonomiczne? Przecież to już nie jest ważne bo to juz było i nie ma znaczenia. Dobrze, że są jednak ludzie, którzy się tym zajmują i na podstawie informacji z przeszłości potrafią wyciągać odpowiednie wnioski co im ułatwia podejmowanie decyzji dotyczących przyszłości. Nazywa się to predykcją (niestety zawsze obarczona ona jest pewnym błędem).
Co ci przeszkadza moje wykształcenie?

#35 Share ewaawe3

ewaawe3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:okolice Szczytna/Nidzicy

Napisany 06 wrzesień 2011 - 12:20

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Opłaca sie korzystać z dopłat na maszyny lub kredytów dla młodego rolnika. Troche dokumentów ale za to jest możliwość wymiany starych maszyn na coś lepszego. Bo cieżko jest wyłożyć całą sume z własnej kieszeni.

#36 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 wrzesień 2011 - 12:34

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Co do motoryzacji już naprawdę ręce opadają. Jak można tłumaczyć. porównaj sobie design escorta i focusa. Zaprojektowanie nowych bardziej obłych kaształtów wyprodukowanie tych części kosztuje. Elektronika możże i jest tania w produkcji ale badania i projekty np systemów esp czy poduszek kosztują i muszą być przełozone na produkt finalny. Porównaj sobie jakośc materiałów z których zrobiony był escort. O jego wyposażeniu dodatkowym nie wspominam bo tam prawie nic nie było. Weź dzisiejszego focusa w standardzie. Już nie wiem jak to tłumaczyć trzeba by cały samochód opisać. Jeśli ktoś ma pojęcie o motoryzacji szersze niż po lektórze autoświatu czy motoru to zrozumie.
Co do MTZ chyba wyraźnie napisałem wyżej koszty produkcji i podatki montaż tez kosztuje. Poza tym w latach 90 tych przemysł białoruski i w dawnych republikach zsrr funkcjonował jeszcze jak w komuniźmie. Do wielu wyrobów państwo się dokładało. Napisz może jeśli wiesz czy polacy po tej samej cenie kupują te części od białorusinów co w latach 90 tych. Założe się że płacą sporo drożej. Ekonomia to nie tylko wzrost cen, kursów walut ale także realia społeczno - ekonomiczne, techniak i technologia. Nie można analizowac jednej z tych dziedzin w oderwaniu od innych.
Co do statystyk ok tzeba przeliczac dane analizować. Ale to już tylko w ujęciu statystycznym aby dostrzec zmiany. Co do przewidywania jak widać na niewiele się ono zdaje. Widzisz w tv uczonych jak głoszą teorie a po kilku tygodniach miesiącach zdanie zmieniają.
Co do zawodu rozbawiło mnie twoje porównanie cen samochodów na poziomie spod sklepu z piwem kiedyś było tanie a teraz drogie. Ekonomista dostrzegł by jakies powody tych zmian i porównanie to jest nie fajne.

#37 Share rogas

rogas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 221 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 13:08

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Dalej nie rozumiesz o co mi chodzi. Celem nie było porównanie kosztó produkcji forda escorta do innego kompakta oraz mtz do lamborghini tylko relacje między tymi parami.
Relatywnie ciągniki zdrożały bardziej niż samochody. - rozumujesz teraz?

Co do wyposażenia to koszt opracowania danego systemu czy to poduszki, klimatyzacji autoamtycznej, ESP, czujnika parkowania czy innego bardziej lub mniej potrzebnego urządzenia rozkłada się na znacznie większą ilość wyprodukowanych egzemplaży. Dodatkowo sporo elementów jest wykorzystywana w wielu modelach czy nawet markach.

W MTZ nie widziałem nowych rozwiązań technicznych poza zmianą maski oraz tarczy sprzęgła.

Predykcja zawsze jest obarczona błędem.
Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś co miałem na myśli naprawdę nie jest to zawiłe. Trzeba tylko obserwować zmiany i analizować.
Co do twojego języka i porównań - pozostawię to bez komentarza bo nei warto.

#38 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 wrzesień 2011 - 13:52

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Oczywiście, że rozumiem. Według ciebie dofinansowanie z UE trafia do dostawców a maszyny kosztują rolnika tyle co kiedyś. To twoja teoria z postu powyżej. Otóż bajki wypisujesz i jeszcze się obrazasz, że ci ktoś to wyjaśnia. Sory ale jak widzę takie rewelacjie i jeszcze ktoś mówi, że ma wykształcenie ekonomiczne to nie wiem. Śmiać się czy płakać. Wytłumaczę już prosto i łopatologicznie. Weź sobie postaw choćby na wagę focusa i eskorta i go zważ może wkońcu to do ciebie trafi. Dzisiejsze auta są cięższe a więc włożono tam więcej róznych rzeczy które kosztują, bezpiczniejsze, cichsze lepiej wyposażone. Co do belarusa już napisałem dlaczego zdrożał, ale widzę jak grochem o ścianę. Czy tego chcemy czy nie produkty bedą drożeć. Gdy ktos porówna za powiedzmy 5 czy 10 lat ceny z dzisiejszymi to też wyjdzie, że podrożało. Ale nie jest to żadna spiskowa teoria dziejów, dotacji unijnych też nie zabierają sprzedawcy maszyn to wszystko popropstu musi zdrożeć.

Edytowany przez hubertuss, 06 wrzesień 2011 - 14:00.


#39 Share Luke16

Luke16

    Zaawansowany

  • AgroTeam
  • PipPipPip
  • 1961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 06 wrzesień 2011 - 19:42

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Ale właśnie to jest śmieszne w tym wszystkim... auto na full wypasie jakieś przyzwoite nie mówie o mercedesie który już nie jest taki jak kiedyś a kosztuje kupe kasy... kosztuje średnio to 60 tyś zł... ok rozumie... wszystkie bajery kosztują ale ceny są prawie ciągle te same ... zaś ciągnik tak jak kolega rogas napisał i ktory zbytnio nie został zmieniony kosztuje o prawie połowe więcej?? Ja pamiętam jak ojciec kupował (a raczej widziałem fakture bo mnie jeszcze na świecie nie było) zetora 7211 nówkę i dawał za niego 32 tyś zł w przeliczeniu na nasze i nie podpierał się żadnym kredytem kupił go za gotówkę... teraz kupić podobny ciągnik to koszty ok 80 tyś zł ... i to już pamiętam kupował wszystko nowe mianowicie rozrzutnik, prase kostkę, opryskiwacz, cyklopa, przyczepe wywrotkę... i kupował to wszystko za gotówkę... Wyremontował calutki dom też za gotówkę bez kredytów... A teraz?? Przez ostatnie 4 lata kupiliśmy prase używaną JD 550 za 25 tyś zł (do tej pory się ją spłaca bo jest na kredyt) , owijarkę sipmy, zgrabiarkę używaną za 4 tyś i przetrząsarkę też za 4 tysie... Wszystko używane i podparte kredytem... Na nic innego pieniędzy nie ma... A dla młodych rolników o kredycie może pomarzyć bo ma już ponad 50 lat ... ja powiedziałem że gospodarstwa nie chce wole pracować i mieć urlopy, wolne dni i nie musieć się ciągle o coś martwić... Z resztą jak sobie popatrzyłem na te gospodarstwa z boku to wcale tak fajnie nie jest jak co niektórzy piszą... Dzisiaj rozpoczął sezon kukurydziany i co?? Znów awaria... i znów zawalona noc... Ale cóż poradzić maszyna jednorzędowa mengele z 1981 roku...

Edytowany przez Luke16, 06 wrzesień 2011 - 19:44.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Dzisiaj, 07:28
  •  

#40 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2011 - 19:58

Nowe maszyny jak to z tym naprawdę jest?? Oj hubertuss. A ty wierzysz dalej, że w Polsce każdy stara się żyć zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami. Jak był boom budowlany to ceny pustaków czy cementu poszły w górę i to dużo a niemiecka cegła była tańsza niż ta Polska. Później okazało się, że trzech największych producentów cementu było z zmowie (było o tym głośno w mediach, UOKiK zrobił dochodzenie). Boom minął to i cement czy pustaki wróciły do cen sprzed podwyżek. Drugi przykład to ceny paliw na stacjach. Gdy ropa drożeje na giełdach światowych, na drugi dzień na stacjach podwyżki mimo że ta droższa ropa do Polskich petrochemii przypłynie za 2-3 tygodnie albo i później a na stacjach pojawi się jeszcze później albo i w ogóle.
A co do aut. Renault Megane w 1998 roku kosztowało 39 tys. Teraz można kupić za 47 tys. Astra z tego samego rocznika kosztowała od 38 tys a teraz można kupić od 50 tys.

Podobne tematy