Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wasze uwagi i przekręty w szkole


537 odpowiedzi na ten temat

#361 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 kwiecień 2009 - 20:25

Wasze uwagi i przekręty w szkole A ja z koelsiami z 3gim w tym @Marcincc360 zawsze sie cos wy,mysli i nieraz jest pompa;D
Tzn zawsze;D
A Marcincc360 to nawet nieraz po dachu w sQl łazi;D
Ale Oni to sa spoko ziomki!!(3gim)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wasze uwagi i przekręty w szkole Dzisiaj, 01:21
  •  

#362 Share kubu365

kubu365

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zofian (lubelskie)

Napisany 03 kwiecień 2009 - 21:01

Wasze uwagi i przekręty w szkole u nas niemiecki jest lightowy w pierwszej klasie jak facetka wracala z dziennikiem od zdjec to na schodach wypadl jej zeszyt uwag wzielismy i utopilismy w rzece wtedy to sie dzialo eheh!!! ;)
Wielki fan case jx/new holland td

#363 Share marekczarna

marekczarna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 216 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Czarna Sędziszowska/Podkarpacie

Napisany 03 kwiecień 2009 - 21:49

Wasze uwagi i przekręty w szkole W podstawówce z kolegą nagazowaliśmy sedes i podpaliliśmy. ;)
A w gim to na wycieczce koledzy kupili sobie pistolety na kulki, strzelali się w parku potem do ludzi aż ich policja zatrzymała.
Potem to mieli przerąbane. ;)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wasze uwagi i przekręty w szkole Dzisiaj, 01:21
  •  

#364 Share zetorek12

zetorek12

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 03 kwiecień 2009 - 22:45

Wasze uwagi i przekręty w szkole ja niechcący naplułem na dziennik lekcyjny?? (na religii) a i znajomy wsadził draskę do kibla i rozerwało cały syfon za co ma sprawę w sądzie xD

u mnie w szkole to podlewali kwiatki odstraszaczem do dzików xD a o przeklinaniu na W-F a na technice to wychodzę sobie gdzie chcę nie raz kumple wychodzę na falkę w środku lekcji xD
ŻyJ SzybKo, Umrzyj Młodo..Zostaw Atrakcyjne Zwłoki :P

#365 Share maciek031993

maciek031993

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z południowej wielkopolski
  • Zainteresowania:długo by wymieniać...

Napisany 13 kwiecień 2009 - 08:55

Wasze uwagi i przekręty w szkole w pierwszej klasie gim w sali komputerowej zakolektorowałem mysz optyczną a kumpel ukradł klawiature. KuMPLA ZŁAPALI A POTEM MNIE WSYPAŁ. W drugiej klasie dostaliśmy nowego kumpla tzw.witje. To był as nie stej ziemi do wychowawcy mówił po imieniu kleneli na siebie całe lekcje. Jednego razu do niego mówi
-Pawlaczyk pójdę po pana dyrektora i po woźnego oni będą cię trzymać a ja ci będe ładował w brzuch.
To on mu odpowiedział "a sam się boisz czy nie dasz rady"?. w czeciej klasie to nic się narazie nie dzieje wyłączamy w szkole prąd a raz to ukradliśmy woźnemu taczkę i nas rowerem gonił. Pozatym to spisywać idzie na wszystkim oprócz chemi zmieniać oceny na fizie geografi i matmie. :)

#366 Share kon23

kon23

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wronki

Napisany 13 kwiecień 2009 - 13:46

Wasze uwagi i przekręty w szkole A my w szkole sami robimy przerwy , bo mamy dostep do dzwonka . Jak jest jakaś nudna lekcja to ktoś wychodzi się załatwic i przy okazji dzwoni dzwonkiem ,a wtedy idziemy na przerwe . Niekiedy kilka razy podczas przerwy dzwoni dzwonek bo każdy chce zabłysnąc :)

#367 Share henry19

henry19

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 48 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 13 kwiecień 2009 - 15:17

Wasze uwagi i przekręty w szkole my w gimnazjum dopisywalismy sobie oceny w dzienniku, kradlismy sprawdziany i je uzupełnialiśmy, na ty z kilkoma nauczycielami. jak nas kiedys złapali podczas "zawijania" sprawdzianu to nas dyrka na zawody w pilke nożno nie puscila i sor od w-f ją wykloł bo przez to ostatnie miejsce zajeli. w szkole średniej to tak sora nauczylismy że nas fajkami częstował i kawe robił, a jak kogoś z baru wyciagał to jeszcze jakis napój na droge musiał kupic. koledzy pkłożyli kiedys gume na fotelu przed religio, ksiodz w nio usiad i sie wysmarował to potem sie prawie rozpłakał bo mowil ze zapasowej sutanny nie ma :)

#368 Share michas1934

michas1934

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 45 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 13 kwiecień 2009 - 15:37

Wasze uwagi i przekręty w szkole

łee to już stare,teraz w modzie jest chlańsko na lekcjach,mój kumpel załorzył się za 50 zł z drugim że wypije puszke piwa Żubr w czasie lekcji historii, do dzwonka,i ku zdziwieniu innych (łącznie ze mną), opendzlował do dna puszke,ale pod koniec lekcji jak chciał wyrzucić puszke do kosza to nauczycielka zczaiła i oczywiście mial przesrane ale 50 zł w kieszeni. :) hehe


Kumpel miał 18stke to po browcu na kazdej lekcji :) A ze dwóch gosci ma kiepskie łby po 3 browcach to nas wyłapali i po 100na łepkach pały wykasowały :) Najdrosze picie :)

#369 Share Piotrax12

Piotrax12

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, sport,rolnictwo

Napisany 13 kwiecień 2009 - 15:50

Wasze uwagi i przekręty w szkole Moj kolega powiedział kiedyś dyrektyrowi , że mu może d..e wy....ć.Teraz siedzi w poprawczaku za rożne przekręty.Był wtedy w podstawówce. :)
U-R-S-U-S C-330 , John Deere wśród Ursusów

#370 Share rolnik96

rolnik96

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 94 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo,modelarstwo rolnicze,motocykle

Napisany 13 kwiecień 2009 - 17:08

Wasze uwagi i przekręty w szkole U mnie we szkole raz pani Pedagog zatrzymała takiego małego kolesia i powiedziała mu żeby nie biegał a on dalej biegał i ona go znów zatrzymała i mu powiedziała jak ja mam już do ciebie mówić a on powiedział ''PO RUSKU''
Raz w naszej szkole na korytarzu koleś z 3 klasy uderzył kolegę ławką i mu rozwalił głowę :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wasze uwagi i przekręty w szkole Dzisiaj, 01:21
  •  

#371 Share ursusik1634

ursusik1634

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie, Oleśnica, Syców

Napisany 13 kwiecień 2009 - 17:37

Wasze uwagi i przekręty w szkole ja w gimnazjum dostałem taką uwagę "uczeń schodząc po schodach ciągnie kolegę za nogę"
a w liceum to zrobiłem większy przekręt a mianowicie poprawiałem sprawdzian z fizyki i za bardzo nie umiałem więc wziełem go do plecaka wyszedłem z klasy po dzwonku jakby nigdy nic. Na drugi dzień podchodze do nauczyciela i daje mu ten poprawiony sprawdzian (przez moją siostrę). Najlepsze miałem wytłumaczenie "panie profesorze zapomniałem oddać i przez przypadek wziołem tą kartkę do domu". :)

#372 Share masseyferguson6140

masseyferguson6140

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie(okolice Łukowa)

Napisany 13 kwiecień 2009 - 17:56

Wasze uwagi i przekręty w szkole A więc moja wychowawczyni która miała na imię Zofia uczyła mnie WF plastyki i techniki był już okres wakacji a pod koniec roku szkolnego braliśmy udział w zawodach zajęliśmy 1 miejsce w rejonie za jakieś dwa tygodnie już czas wakacji ja jestem na podwórku i dzwoni telefon odebrała siostra i otworzyła okno i krzyczy na cały głos "Hej Mateusz Zośka do ciebie " po czym ja przybiegłem do telefonu wychowawczyni mówi mi żeby tego i tego dnia być w szkole bo jedziemy na Powiatowe zawody w piłkę nożną ja mówię ok ale sorka mówi mi czy może rozmawiać jeszcze z moją siostrą ja dałem siostrze telefon i sorka mówi tak "czy ja jestem koleżanką dla ciebie",siostra się speszyła po czym kupiła jakaś bombonierkę i dała Pani Zofii :)


Druga historia wracamy sobie jeszcze za czasów gimnazjum jedziemy do domu gimbusem i ja siedzę z kolegą i mówię mu że jest Marzec koty się marcują i że mój kot poszedł już tydzień w trans i nie wrócił .W tym momencie wstała nauczycielka od Chemii która akurat jechała z nami podchodzi do mojej siostry starszej o rok ja byłem s 2 gimnazjum siostra 3 i mówi tak cytat "Powiedz rodzicom niech oni wszystko wytłumaczą Mateuszowi jak to jest :) powiem szczerze że nie mam pojęcia co miała na myśli.

W gimnazjum mieliśmy nauczycielkę od niemieckiego która uwielbiała opowiadać bajki np:
-skakała z bungee
-z bliku z 2 piętra zrzuciła swojemu wykładowcy szczura na beret
- niby zepsuł się jej telefon domowy (stacjonarny) dzwoni po TP przyjeżdżają i pytają się czy wszystko z nią ok okazało się że telefon jest od gniazda telefonicznego odłączony.
-. Nie wiem ile w tym prawdy, w każdym razie pani stała przy drodze i łapała stopa. Zatrzymał się TIR i kierowca pyta: Ile?, na co Pani : Tyle co za autobus...
-opowiadała ze poszła do lasu na grzyby i spotkała dzika no i nie miała gdzie uciec to wdrapała się na drzewo...

Hmm to były czasy. Te niezapomniane zajęcia chemii, na których śpiewała nam godzinki.

"Znam z opowieści kolegi starszego trochę ode mnie również ma konto na AF powiem mu żeby napisał jedną z historii np:
rozlał na jej lekcji kwas masłowy( to takie śmierdzące) i przez 3 dniu cuchnęło w całej szkole.
druga rzecz mniej kulturalna ale bawi mnie strasznie..możne nie powinno się tak do starszej Pani no ale dobra.. przy kolejnym swoim tłumaczeniu którego oczywiście nikt nie słuchał z chemii, kolega wstał i zadał bardzo proste pytanie "A na ch.. nam to" na co z wielkim spokojem odrzekła powagą magistra że się przyda:)"
Ostatnio mój kolega zaczął się kłócić z nauczycielem id geografii i wyzwał go na pojedynek za garażami.
Był kiedyś taki dzień w szkole że byłem bardzo wkurzony:nauczycielka a zarazem wychowawczyni wyczytuje mój numer i prosi mnie po zeszyt nie wiem co we mnie wstąpiło wstałem dodam że była to ostatnia lekcja i rzuciłem zeszytem z końca klasy najlepsze jest to że zeszyt idealnie wylądował na środku biurka i nawet się otworzył.
Biegnę przez korytarz bo spieszyłem się na autobus a kolega do mnie krzyczy "Ej K.... Stój.Z tyły szła nauczycielka od Polskiego od razu go przejęła za pokutę musiał nauczyć się 2 stron Pana Tadeusza.Kolega dobrze że z parteru wyrzucił kumpla z ławki przez okno.Mijałem się z nauczycielką ciągnikiem ja jechałem prasą ona Samochodem na następnej lekcji do odpowiedzi.

A teraz chyba najlepsza historia z czasów podstawówki chyba najlepsza ze wszystkich!
Jest Zima -10 stopni i oczywiście wracałem na piechtę do domu i wyszedłem pierwszy żeby być jak najszybciej w domu katecheta miał swojego ukochanego maluszka którym jeździł max 30-40km/h jedzie powoli za mną oczywiście samochód ma już pełen dzieciaków bo wybrane osoby po drodze poodwoził, i nagle grupka kumpli z klasy biegnie za maluszkiem katechety i obrzuca go śnieżkami w końcu jeden koleś podbiegł i kopnął w zderzak drugi zapchał śniegiem wydech trzeci rzucił lodem w szybę wtedy katecheta maluchem po hamulcach i wyskakuje i biegnie za oprawcami miał wtedy może z 60 lat i jest przy tuszy dogonił 2 kolesi trzyma za fraki i dalej biegnie i strasznie bluźni usłyszałem to jeden z mieszkańców i wybiegł i złapał jedną osobę reszta uciekła dodam że ta osoba tzw:Czesio był już dobrze na gazie bo jak by był trzeźwy złapał by pewnie więcej osób.Osoby złapane zostały na siłę zaciągnięte do dyrektorki wiecie co powiedzieli "Pan Katecheta się nad nami znęca".Fakt autentyczny podszedł ko kolesia na lekcji bo źle się zachowywał złapał za głowę i wyrwał mu garść włosów.Nauczycielka przejechała kolesiowi po twarzy pazurami miał długo bliznę rodzina miała dużą pretensje do nauczycielki.Znajomy jak był w podstawówce rzucił ekierką i akurat w tej chwili do klasy wchodziła nauczycielka rozciął jej usta.
Grałem w ping-ponga i przegrałem i rzuciłem z całej siły rakietką przez całą długość sali i w tym momencie wchodziła dyrektorka rakietka wprost otarła się o nią może z 30cm obok jej twarzy po czym uderzyła w ścianę rozpadła się i wylądowała za szafę z piłkami dobrze że była to moja rakietka jak sobie jeszcze coś przypomnę to z chęcią napisze ach dużo tego było.
Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

#373 Share Ursus355i912

Ursus355i912

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rozstępniewo(Wlkp)

Napisany 01 maj 2009 - 21:59

Wasze uwagi i przekręty w szkole U mnie wychowawczyni złapała 3/4 klasy na waksach.Miał byc wtedy spr z histy.I wiecie co?Dostało sie tym co nie szli (czyli np ja)bo ich namawialismy i daliśmy im kase na straty...obnizone o 2 sprawowanie.Miałem farta bo ta kasa co kumplowi dałem to był dług jaki u niego miałem więc obniżyli mi aby o 1. A teraz z kumplem pokutujemy za to ze nagrywaliśmy lekcje historii. Nie skapła by sie bo to dawno było ale na wolnej lekcji informatyk zainkasował MP3 z nagraniem. i dał tzw.Czapli. Żeby nie mieć obniżonego sprawowania musimy z kumplem uczyć osłów i leniów. Byle skończyc te zasrane gimnazjum:)
Ursus 912 "duży"
Ursus C 355 "mały"
Ursus C 355 "wujowy"
Razem na 21 hektarach

#374 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6740 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)

Napisany 01 maj 2009 - 22:13

Wasze uwagi i przekręty w szkole

my na lekcji matematyki gramy w karty, i to nie jakoś pod ławką, tylko normalnie ma ławce. z uwag kolega, z którym siedziałem osikał innego kolege.

My też sobie gramy. Nie ma dnia bez partyjki :)
Mój kanał na YouTube http://www.youtube.com/user/danielhaker

Sprzedam:
koło zębate przekładni kątowej prasy Sipma

rozrzutnik dwuosiowy
zgrabiarkę gwiazdową

agregat prądotwórczy

#375 Share Kamil360

Kamil360

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 01 maj 2009 - 23:21

Wasze uwagi i przekręty w szkole u nas w podstawówce to takich przebojowych akcji nie było ale też mam o czym pisać

jest godzina wychowawcza pani popija kawę po czym na chwilę
wychodzi i wtedy zaczynamy działać 4 tabletki silnego środka na przeczyszczenie
i matmy przez 2 dni nie było


jest piękny poniedziałkowy ranek pierwsza godz lekcyjna
W-F wszyscy zaspani skaczą pajacyki wuefista po ostrej niedzieli
rzuca nagle takim hasłem kur** róbcie co chcecie ja idę na piwo (i poszedł)


nasza pani polonistka ma tylko 1,5km od szkoły i dojeżdża rowerem (składakiem}
więc żeby chodziła piechotą spuściliśmy powietrze nie pomogło mąż jej napompował
rozdzieliśmy jej opony wymieniła ukradliśmy rower i i rozebraliśmy na części `kupiła górala

#376 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 02 maj 2009 - 07:55

Wasze uwagi i przekręty w szkole w podstawowce to ja mialem cigle przechalpane za bujki .. a w gim bylem spokojny raczej tylko raz mnie pedagog zwinela po wosie bo rozwalilem lekcji:) ..

w techniukm w pierwszej klasie na angliku tlumaczylem kumplowi obrazki z dialogiem .. no i dostałem uwage z cytatem "patrz stary hu* chciał tą małolate wydywać" wychowawca jak to zobaczyl to pial z tego .. no i dyrektorki bylem kilka razy za rozwalanie lekcji.

w drugiej klasie jak przyszla nowa babka od biologi i za szybko dyktowala to lecialy tekst "ku** dyktuj wolniej bo wstane do ciebie" itp. raz kumpel wstal i szedl do niej to mu kazala siadac i schowala sie za biurko:) ..

no a tak to zawsze przed w-f sobie robilismy maly trening boksu kolesia jednego ciagle lalismy no ale w 2 klasie przeiblowal i go wywalili a bylo tak smiesznie ..

moj wychowawca w technikum byl niezly jak cos odwalalismy to nam cisnol jak nic .. kiedys babkda od reli wyszla z placzem i on wszedl i na dzien dobry z tekstem " czy was do reszty jebi** w te puste dekle"

#377 Share marcin330

marcin330

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie okolice Zamościa

Napisany 02 maj 2009 - 08:38

Wasze uwagi i przekręty w szkole My to znaczy ja i moi koledzy z mojej klasy to na reli gramy w karty a ks. nic nie mówi tylko tyle żeby było cicho raz to tak daliśmy popalić a mianowicie mój kumpel siedział na parapecie przy oknie a ks. do niego mówi żeby zszedł a on do niego ,,Co się ksiądz przyjeb**" To wszystko dzieje się w 3 klasie gim. A w 2 klasie gim na religi (ale wtedy uczyła nas katechetka) wyciągneliśmy prezerwatywę i nadmuchaliśmy a ona do nas ,, schowajcie ten balon" :) Wszyscy padali ze śmiechu raz to katechetka aż się rozpłakała bo nie mogła sobie dać rady z naszą klasą wogule to jesteśmy najgorszą klasą w szkole :) Albo na lekcji rosyjskiego wyciągamy na spr zeszyty i książki i piszemy sprawdzian :)
Sprzedam pług 2 skibowy stan bdb pisać na pw lub na gg 8458573

#378 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 02 maj 2009 - 09:03

Wasze uwagi i przekręty w szkole a no i w 4 klasie kumpel mial lipe za zdjecie na Naszej Klasie chociasz pol mojej klasy to miala :) no ale babka do ruska go wydala haha .. a wstawil zdjecie z napisem "UWAGA!!! Jestem Uczniem Samochodówki" a na obrazku byla koles ktory biegnie trzymajac laske za reke i w recach maja buteli od wodki, prezertatywy .. haha nawet widzialem ktos na AF ma taka fotke wstawiona w miniaturce

#379 Share Kamil360

Kamil360

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 02 maj 2009 - 09:07

Wasze uwagi i przekręty w szkole heh :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wasze uwagi i przekręty w szkole Dzisiaj, 01:21
  •  

#380 Share Pawel330

Pawel330

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 229 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Karolino k Serocka
  • Zainteresowania:Rolnictwo,konie zimnokrwiste motoryzacja

Napisany 05 maj 2009 - 13:38

Wasze uwagi i przekręty w szkole Najlepiej to mój kumpel był po weselu w niedziele pił a w poniedziałek matura.Rano kumpel wastaje na porządnym kacu.Matura zaczyna sie za 10 min i dyrektor szkoły do niego dzwoni:Dyrek
-a ty dzisiaj będziesz?
Kumpel:
- a to dzisiaj!?
;)
Ursus c-330 na 10 ha wystarcza ale przydało by sie jakieś c-360 3p

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Agroklimat w Polsce: jak wpływa na rolnictwo? zobacz »