Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zalana łaka


6 odpowiedzi na ten temat

#1 Share tomek74

tomek74

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 sierpień 2011 - 15:49

Zalana łaka Witam.
Notorycznie mam zalewaną łąkę z gruntów sąsiednich. Nie tylko naturalny spływ wody, dochodzi do tego układ drenażu z okolicznych pól, plus nielegalnie podłączony drenaż sąsiada ze stawu w którym ten drenaż kontroluje poziom wody w tym stawie(zarybionym), moja łąka jest położona niżej natomiast dookoła sa wzniesienia. taka dolina, teraz jest to ok 2 hektarowe rozlewisko można powiedzieć staw.!! pod ta wodą jest położony drenaż i zalane 2 studzienki ( jednej studzience kilka lat temu zdjąłem jeden krąg drugi zsotawiłem i przykryłem szczelnie była drożna woda nigdzie nie stała) .Teraz woda wylewa sie za granice łąki, na ok 3-5 metrów na pole sąsiada, idąc śladem położonych dren... od następnej studzienki, położonej już na polu sąsiada, wodę dzieli odległość ok 5 metrów. Nie mam już pojęcia jak się pozbyć tej wody i osuszyć teren. Byłem w gminie( zbywają mnie, nie mamy tez żadnej spółki wodnej) poszedłem dalej do starosty, ten najpierw zgodził sie odkopać na polu sąsiada dreny i spuścić wodę do jego studzienki. Niestety szybko zmienił zdanie( sąsiad doniósł ze wykopałem studzienkę i ją zawaliłem co jest nieprawda, studzienka jest na swoim miejscu) i wydał decyzję stwierdzającą iż to ja mam oczyścić drenaż jak woda zostanie "wypita przez roślinność", i wstawić studzienkę( która już tam jest). (nawiasem to juz 2 rok jak ta roślinność sobie pije tą wodę). odwołałem sie od decyzji (jest rozpatrywana w warszawie już kilka miesięcy) <_< . No a woda nadal stoi jak stała. Do tego podczas silnych ulew ze stawu musiał spłynąć narybek!! na łące zamiast paść krów, pływają ławice ryb, kaczki, spacerują bociany i czaple :huh: . Natomiast w studzience sąsiada sucho ani kropli wody. Podejrzewam że manipulował przy odpływie dreny i zatkał drenaż(a jest do tego zdolny), bo skoro awarie domniemywa sie u mnie to z jego kawałka pola woda by przecież spłynęła, a woda by stała do tego miejsca co niby ma być wykopana studzienka . Czy ktoś miał podobny problem?? jakieś rady? mi już nic do głowy nie przychodzi a woda naraża mnie na kolejne straty...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zalana łaka Dzisiaj, 15:55
  •  

#2 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 09 sierpień 2011 - 17:26

Zalana łaka Jeśli woda spływa z pola sąsiada a z twojego nie to przepływ między tobą asąsiadem jest zapchany. Kto wykonywał te studzienki i drenaż? Teraz klimat jest bardziej mokry więc cięzko ci będzie osuszyć tą łakę i chyba musisz dać sobie z nią spokój. Możesz jeszcze poszukać rzeczoznawcy z tej dziedziny niech on określi gdzie jest zapchane. Jeśli sąsiad ze stawu zalewa ciebie a od ciebie nie spływa w stronę następnego i podejżewasz, że on manipulował przy drenażu chyba tylko to pozostaje.

Edytowany przez hubertuss, 09 sierpień 2011 - 17:28.


#3 Share tomek74

tomek74

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 sierpień 2011 - 21:01

Zalana łaka Drenaż wykonała prywatna firma( na zasadzie przetargu). Gwarancja już niestety nie obowiązuje. Zastanawiam się nad możliwością jakiegoś przymuszenia sąsiada do udrożnienia i naprawy drenażu. Jest także możliwość przeprowadzenia video inspekcji drenażu, ale to trzeba by było wejść na działkę sąsiada, a pozwolenia na to na pewno nie dostanę. Zostaje mi chyba napisać do jakiejś gazety może wtedy sprawa ruszy z miejsca. Szkoda tak zrezygnować bo z tej łąki zawsze dobre plony były, a po drugie woda odgradza mi drogę do części pola po drugiej str. wody..

#4 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 09 sierpień 2011 - 21:03

Zalana łaka A nie masz możliwości w nocy dostania sie do studzienki sąsiada np z jakimś drutem lub czymś długim i giętkim i wsadzić go w ten drenaż i sprawdzić czy nic tam nie ma? Bo jeśli rozumiem ten drenaż działa tak ża jest studzienka A u Ciebie i studzienka B u sąsiada i powinny być one połączone tak?
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zalana łaka Dzisiaj, 15:55
  •  

#5 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 10 sierpień 2011 - 07:44

Zalana łaka Popyt6aj radców prawnych wydaje mi się, że jest możliwość powołania rzeczoznawcy. Jeśli jest podejżenie, że sąsiad przy tym manipulował. Można założyć sprawę w sądzie wtedy na podstawie nakazu sądowego rzeczoznawca będzie mógł wejść na działkę sąsiada. Gazety nic tu nie dadzą. Zgłoś się z tym problemem do radcy prawnego. Jeśli drenaż wykonała prywatna firma na podstawie przetargu to zakładam, że ktoś za to zapłacił chyba gmina? Więc ten kto płacił jest odpowiedzialny za działanie systemu.

Edytowany przez hubertuss, 10 sierpień 2011 - 07:45.


#6 Share tomek74

tomek74

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 sierpień 2011 - 10:44

Zalana łaka firma wygrała przetarg, ale działało to na zasadzie, że to my płaciliśmy za wykonanie tego drenażu, każdy za swoją działkę. Chyba tylko pozostaje sądownie to rozstrzygnąć. Dzięki za radę.

tak są połączone. Tak myślałem o tym, i chyba się w końcu zdecyduje bo to już stanowczo za długo się ciągnie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zalana łaka Dzisiaj, 15:55
  •  

#7 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 10 sierpień 2011 - 13:22

Zalana łaka Zanim zaczniesz z prawnikami to możesz sam udrożnić dreny. W zależności od odległości pomiędzy studzienkami możesz to zrobić zamawiając WUKO, mają oni specjalny wąż do udrażniania zapchanych rur pod cisnieniem. Jak studzienki są daleko od siebie to rozkopujesz dren jak najbliżej studzienki sąsiada i w tym miejscy przepychasz. Będzie to tańsze szybsze i co najważniejsze skuteczne. Jak nie da się przepchać do studzienki sąsiada to postrasz go prokuratorem, i że będziesz domagał się odszkodowania więc szybko da zgodę na wjazd na jego działkę i sprawdzenie studzienki. A jeśli to on ją zatkał to pod osłoną nocy sam ją odetka.

Podobne tematy