Skocz do zawartości




Reklama



Czy talerzówką da się zastapic orkę?


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
1180 odpowiedzi na ten temat

#1041 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 18 styczeń 2013 - 00:43

już widziałem siewnik, który wysiewa nasiona nie za słupicą lecz po bokach, także problem z zagęszczeniem to nie jest jedyna wada wada - pozostaje jeszcze kwestia utraty składników pokarmowych

#1042 andrzej3560

andrzej3560

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów

Napisany 18 styczeń 2013 - 20:27

Z utratą składników pokarmowych gdy wprowadzimy je zbyt głęboko to może jest problem, istnieje jeszcze kwestia mniejszych dawek gdy wysiewamy pasowo i tak musimy uzupełnić brakujące składniki pod roślinę następną przecież gdy najpierw zaoszczędzimy dając tylko pod korzeń, a rośliny pobiorą na plon tyle ile potrzebują, to w przyszłości pod roślinę następną musimy to jakoś wyrównać. Jest to oszczędność według mnie doraźna. Składniki pod następną roślinę z księżyca się nie wezmą. Dałbym sobie spokój z wysiewem nawozu razem z uprawą i siewem, przecież dzisiejsze rozsiewacze załatwią to dużo lepiej a równomierne rozłożenie składników może być nawet korzystne gdy wymieszamy je agregatem uprawowym z siewnikiem. Nie wiem czy duża koncentracja np. potasu nie będzie blokowała magnezu itp. Kilka słów w sprawie agregatu jak pisałem dużo wcześniej mieliście zbudować prototypy i robić próby z odpadowych elementów metalowych np. walec z rur, piasty do walca z osi starej przyczepy lub wozu, felgi od tej przyczepy obciąć palnikiem w koło o średnicy 50 cm i już macie boczną piastę z kołnierzem mocującym do walca, krótko obciąć oś przy piaście 15 cm i przyspawać do spornika, kilka sporników w środek walca i już macie prowizoryczny walec do doświadczeń. Po doświadczeniach możecie zrobić podobny, inny, piękny walec. Gruber, głębosz jak zbudować? Na przykład porównam to do dwurzędowego grubera wystarczy zastosować zamiast belki poprzecznej rurę dość grubościenną o średnicy około 10 cm na niej nawiercić otwory zabezpieczające dla śrub które będą jako bezpieczniki  np. co 5 cm zrobić to tak aby z boku można było nasuwać krótkie rury np. 20 cm z luzem około 1 mm do tych krótkich rur można dospawać na prawdę delikatny kieł grubości 15 mm i długości 50 cm a z przodu zamontować krój na jakiejś sprężynie lub wahaczu i mamy praktycznie grubera z przesuwnymi łapami co 5 cm i gęstości ich zamontowania w zależności od potrzeb. Na tej krótkiej rurze możemy zamontować także inne elementy jak łapy i talerzówki. Myślę że trzy elementy wystarczą co 120 stopni i mamy uniwersalny głębosz, kultywator i talerzówkę. Trudno to wytłumaczyć może porównam to do starego dołownika choć nie wiem ile miał łopatek myślę że pięć w tym wariancie sekcja wyglądałaby jakby miał trzy po prostu obracamy, rozstawiamy, zabezpieczamy śrubami które są zaraz bezpiecznikami przeciążeniowymi nie wiem jakie grube by musiały być, myślę że zależy od twardości, w razie zerwania sekcja się obraca ścina śruby a my wchodzimy na ramę i wkładamy nowe zabezpieczenia, za słupicą, gdybyśmy stosowali siew pasowy, jakieś sekcje wysiewające oparte na niezbyt dużych, wahliwych krojach które doprawiałyby glebę, kroje te mogłyby mieć np. pierścień z płaskownika który ograniczałby ich głębokość pracy. Pierścień ten mógłby być z trzech pół księżyców przykręcanych w podłużne otwory przez to można by regulować głębokość ich pracy w zależności od rodzaju gleby i wilgotności, resztek pożniwnych i głębokości siewu. Do tych kroi dołączona rurka wysiewająca którą moglibyśmy wysiewać nasiona a regulowany i zmienny kąt talerzy lub krojów doprawiałby glebę i jednocześnie przykrywał nasiona glebą, może dwie sekcje boczne mogłyby być praktycznie beż wysiewu a zasypywałyby nasiona z garbu ziemi między kłami. Z tyłu jakiś walec dociskowy oraz delikatny walec doprawiający glebę. Na tym wszystkim zabudować na wspornikach skrzynię od siewnika i przewody wysiewające. Jeśli chodzi o przedni krój to według mnie też powinien mieć  regulowany ogranicznik głębokości i być zamocowany tak aby nie uszkodził się na kamieniach, korzeniach, wahacz i sprężyna napinająca z regulacją docisku. Byłaby to maszyna uniwersalna, w miarę lekka i 120 konny ciągnik spokojnie dałby radę a jak pole zajeżdżone by było jesienią przez ciężki sprzęt np. kombajn buraczany to trzeba pole po prostu z pogłęboszować tradycyjnym głęboszem. Weźcie się do roboty przecież wystarczy kawałek żelaza, spawarka którą spawamy trzy punktowy uchwyt zawiesinowy a następnie wystarczy jedna sekcja i już można próbować. W prototypie w ogóle bym się nie przejmował wyglądem po prostu ciąłbym i spawał znowu ciął i znowu spawał. Kły można zrobić na przykład z płaskowników przyspawać jakąś stópkę i już macie kieł. To jest tylko takie teoretyczne gadanie a raczej pisanie, musicie coś wymyślić bo mnie za mocno do tego nie ciągnie bo wiem że to można zrobić. Gdybym teraz zaczął na forum to byście powiedzieli "ale się wymądrza". Co do tego agregatu do siewu pasowego powyżej co Pan sam zrobił jest to dość skomplikowane tak jak pisałem powyżej wysiew nawozu jest według mnie pomyłką. Maszyna jest zbyt ciężka,  bo gdy przestaniecie orać to wystarczy spulchniać płycej, słupice są zbyt długie, siewnik z tyłu według mnie powinien być na ramie. Duże koszty i potrzeba dużej mocy ciągnika ale facet już coś zrobił i za to mu chwała. Kukurydzę uprawialiśmy już dawno temu na kle myślę że na wierzchu rajki lepiej będzie rosła bo ma cieplej, choć nie jestem pewny czy mam rację. Buraki natomiast jak ten Pan mówi będzie próbował ale według mnie na dole mogą być zalane na wiosnę np. w fazie liścieni przez wodę (burza). Ja uprawiam głęboszem na równo lub na redlinach ponieważ sieje warzywa takie jak marchew, pietruszka, cebula oraz buraki cukrowe oczywiście co 70 cm. Nie wiem czy pisałem na tym forum czy na innym ale mówiłem że można zasiać co drugą sekcję ale gęściej i plon nie będzie dużo mniejszy. A teraz może kilka spostrzeżeń sprzed 25 lat jakie błędy popełniłem po prostu przestałem orać zająłem się trochę ekologią przez to znacznie ograniczyłem nawożenie, plony praktycznie nie spadały wychodziła z tego bardzo dobra żywność która była badana laboratoryjnie i miała dziesięciokrotnie poniżej normy azotanów i tak nikt tego nie chciał kupować bo wszyscy zachwycali się produktami z zachodu. W tamtych czasach nawozy były bardzo tanie, nie wiem dokładnie ale za dwa tuczniki szło kupić kilka ton nawozu i jak tu przekonać innych że na uprawie zaoszczędziło się 100-150 kg nawozu jak nawóz ten kosztował tyle co teraz 10-15 kg. W tamtych czasach ekologia to niewypał trzeba było stosować optymalne dawki i zbierać plony dużo wyższe od oraczy plon wzrokowy dużo lepszy przekonałby innych rolników bardziej  . Doświadczenia moje i sąsiada doprowadziły jednak że po kilkunastu latach na wsi jest kilkanaście głęboszy którymi rolnicy uprawiają często pola w szczególności pod buraki cukrowe, kukurydze oraz często nie używają orki po burakach pod jęczmień, po kombajnie buraczanym stosują tylko głębosz. Ekologia w tamtych czasach a przez to ograniczenie nawożenia wpłynęło na późniejsze wprowadzenie upraw bez orkowych ale każdy popełnia błędy. Daję wam to do wiadomości abyście wy popełnili ich jak najmniej.

#1043 Pawel1990

Pawel1990

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów

Napisany 18 styczeń 2013 - 21:17

Ja osobiście zaczynałem kultywatoro głęboszem któtry sam przerabiałem i sam robiłem do niego wał. Postaram sie dodać zdjęcia jakoś w poniedziałek. były to 2 rzędy łap spulchniających ziemię na głębokość 30 cm na szerokości 2,7m. (2 rzędy po 4 łapy) teraz używam kultywatora mandam TOP. docelowo do siewy rzepaku będę wykożystywał sieewnik punktowy unicorn który będzie zagregatowany z agregatem do uprawy pasowej własnej konstrukcji( na bazie starego kultywatora) co wy na to?

#1044 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 19 styczeń 2013 - 00:42

zasadniczo uprawa pasowa jest genialna, pozostaje problem nawożenia, gdyż składniki pokarmowe powinny być dostępne dla rośliny na różnych głębokościach, a ponadto przy rzędowej aplikacji nawozu obawiam się jego szybszego wymycia, najlepsza byłaby w takim przypadku głęboka uprawa między rzędami roślin i aplikacja nawozu pod rośliny, ale tutaj przydałyby się już konkretne wyniki o obserwacje technologii pasowej, a w Polsce chyba nie ma jeszcze zbyt wielu amatorów tej technologii, stąd doceniam wasze działania i rozważania w tym temacie oraz konstruktorskie zdolności

#1045 Pawel1990

Pawel1990

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów

Napisany 19 styczeń 2013 - 09:12

Dokopałem sie do takiego artykułu w którym mowa zeby stosowac część dawki w uprawiane pasy a czesc tradycyjnym rozsiewaczem mowa to o nawozach PK.
I tak podstawą jest dbanie o zasobność ogólną  te składniki(moim zdaniem).  Wg aotora pozwalalo to zwiekszyc plony rzepaku o nawet 20%. czytał ktośto opracowanie? teraz jakosniemogę goodszukaćzeby dać link

#1046 LowRider

LowRider

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 989 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 19 styczeń 2013 - 10:18

Pawel1990 mam kilka pytań co do kultywatora TOP:
-z jakim ciągnikiem współpracuje, jakie jest zapotrzebowanie mocy
-na jakiej głębokości pracujesz z podcinaczami i bez podcinaczy, jak oceniasz jakość pracy
-czy nie ma problemu z zagłębianiem jak jest sucho i czy dobrze trzyma głębokość pracy, nie zapycha się...
-czy 13 redlic na 3m szerokości to nie jest za gęsto, inne firmy przy tej szerokości mają w agregatach trójbelkowych zwykle 10, 11, 12 redlic
i jaki wał masz w nim?? ze zgrzebłem za wałem czy bez??

#1047 lanzer25

lanzer25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • 20298107
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:jaroslaw

Napisany 19 styczeń 2013 - 11:53

NIe chce podwarzac mitow i praktyk ale ja u siebie juz 3 rok z rzedu sieje rzepak po taleprzowanym polu i jest szybszy wzrost niz po oranym.
Moja praktyka polega na tym ze raz jade zaraz po kombajnie zeby resztki pozniwne przewalic ziemia a przed siewem to idzie nawoz i nastepnie talerzowka Ares xxl 4m i robi robote co plog. Ale wiadome kiedys i ziemie plugiem trzeba ruszyc.
        A na perz jak jest to jest sposob dac dobra dawke oprysku i go nie ma za chwile

#1048 Pawel1990

Pawel1990

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów

Napisany 19 styczeń 2013 - 19:30

-Ciągnik to Forterra 11741 120km.
-w tym roku wszystko z podcinaczami na 20-22 cm pod zborza i 25cm pod rzepak.(lepiej odkręać skrzydełka na te 25cm)
-znajomy stwierdził że lepiej miesza jak jego cultus vaderstadt.
-głębokość trzyma i zagłębiia sie po metrze:) nie zapycha się bo ma spory rozstaw pomiędzy rzędami łap. mieszałem nim np miejsce po pryzmie buraczanej.
-nie jest to za dużo moim zdaniem.
- nie mam zgrzebła a wał pierścieniowy daszkowy.

Lanzer25  wierzę w to co piszesz. ares xxl ma chyba talerze 610? czyli na 18 20 cm można nią kopać jak mniemam:) ja mam na 560 ale tylko do zerwania ścierni służy:)

#1049 andrzej3560

andrzej3560

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów

Napisany 19 styczeń 2013 - 20:48

Koledzy temat się rozwija ale z zastojami które trwają nie raz kilka miesięcy, musicie zacząć bardziej stanowczo pracować nad maszynami i ich zastosowaniem. Można podglądać ale nieraz samemu wpada się na bardzo dobry pomysł. Musicie zachowywać się niekonwencjonalnie, nie wiem jak to wytłumaczyć ale np. sałatę można zasadzić w donicy do góry nogami i dobrze będzie rosła. Powodzenia. W najbliższym czasie może prześle filmik z kopania buraków 70 cm i przygotowania pola po burakach pod cebulę bez orki z zastosowaniem obornika. A co myślicie o tej sałacie uda się czy nie?

#1050 e1leex

e1leex

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 styczeń 2013 - 21:03

Jak myślicie, czy do ciągnika o mocy 85km, opłacalne byłby zrobienie takiego agregatu, jak Mandam TOP o szerokości 2m, czy raczej nie tedy droga i lepiej pozostać przy tradycyjnej uprawie orkowej? Może macie jakieś inne propozycje, jak miałby wyglądać taki agregat, do wyżej wymienionej mocy ?

#1051 tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5739 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie okolice Strzegomia

Napisany 19 styczeń 2013 - 21:28

Kup sobie jakiegoś grubera 4 belkowego  Niemieckiego za 4-5 tyś.  Zamiast serc załóż redlicę wąskie.  Ja takiego  w tamtym roku sprzedałem 2,5m  13 łap.
MTZ 82  nawet dawał raby, ale do 15 robiłem nim.
Ładnie robił uprawę  bez orkową. Super mieszał, ale nie zbyt równo po nim zostawało.Powinna być z tyłu talerzówka, to ładnie by wychodziło. A za talerzówką wał to już super by było.
Ja miałem wał  z płaskowników, ale talerzy brakowało.

#1052 andrzej3560

andrzej3560

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów

Napisany 19 styczeń 2013 - 21:42

Kolega nie wie czy pozostać przy tradycyjnej orkowej  jest mało zdecydowany ja też za niego decyzji nie podejmę.  Według mnie budowanie agregatu poniżej 220 cm - 250 cm nie ma sensu gdyż węższe ledwo przykryją koła.  Przecież możesz zlecić usługę np. na 1 ha i powtórzyć na tym hektarze uprawę przez kolejne lata. Myślę że kilku latach sam zadecydujesz co ci lepiej wychodzi.  Koszt usługi nie będzie wysoki gdyż nie będziesz miał praktycznie swoich kosztów.

#1053 e1leex

e1leex

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 styczeń 2013 - 21:58

Tak tez myślałem, że raczej tak wąski agregat nie będzie opłacalny. Problem w tym, że u mnie nie ma gdzie wynająć kogoś do takiej usługi. Myślałem też, aby chociaż zaprzestać orki pod owies, bo w zmianowaniu mam rzepak, pszenica, owies, pszenżyto (bądź żyto) i tak w kółko. Po zbiorze pszenicy wykonałbym uprawki pożniwne, broną talerzową, kolejny raz broną talerzową zamiast orki, wiosną uprawki broną talerzową i siew agregat uprawowy oraz siewnik. Resztę zostawiłbym tak jak jest, czyli orka, od czegoś trzeba zacząć. ;)

#1054 andrzej3560

andrzej3560

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów

Napisany 19 styczeń 2013 - 22:02

http://www.probiotics.pl/ kolega się pytał gdzie mikroorganizmy i doradcy- znajdziesz na tej stronie a czy to Ci się przyda do uprawy bez orkowej to sam zadecydujesz. Warto spróbować.

#1055 Pawel1990

Pawel1990

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów

Napisany 19 styczeń 2013 - 23:15

e1leex kupisz taki agregat na allegro:) są takie:) 85km wystarczy zeby ciągać taki 2,2-2,5m::) ja miałem coś takiego zanim kupiłe m mandama:) kupiłem go za 2000zl dorobiłem wał i troche poprzerabiałem . całkiem fajnie sie sprawowało:) zbierasz słomę?

jeszcze z innej beczki pytanie, jakie cherbicydy stosujecie w przypadku uprawy bezorkowej?

#1056 e1leex

e1leex

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 styczeń 2013 - 23:22

Nie nie zbieram słomy, domyślam się że to jest problem przy siewie z redlicami stopkowymi. Jak myślisz czy taki przerywnik bezorkowy, tylko pod owies ma sens?

#1057 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 20 styczeń 2013 - 02:20

Zobacz postandrzej3560, o 18 styczeń 2013 - 20:27, powiedział:

Ja uprawiam głęboszem na równo lub na redlinach ponieważ sieje warzywa takie jak marchew, pietruszka, cebula oraz buraki cukrowe oczywiście co 70 cm.

jakie osiągasz plony warzyw i buraków na redlinie? robisz redlinę z resztek czy najpierw mieszasz je z glebą?

#1058 tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5739 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie okolice Strzegomia

Napisany 20 styczeń 2013 - 09:37

e1leex takiego grubera kup, dołóż potem wał i będzie super.Zamiast serc załóż redlice, podobne do redlic z kultywatora polskiego starego.Są takie do kupienia.Albo serca  boki poodcinać. Żeby wąskie były bo na sercach to dużo mocy potrzeba.  Ja podobny miałem. 4 belki ładnie miesza.   http://otomoto.pl/ko...-m-A239470.html

Edytowany przez tomek73, 20 styczeń 2013 - 09:41.


#1059 Pawel1990

Pawel1990

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów

Napisany 20 styczeń 2013 - 10:05

czy jedno razowa przerwa bezorkowa ma sens? ciężko powiedzieć moim zdaniem nie bardzo

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#1060 e1leex

e1leex

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 styczeń 2013 - 11:43

To trzeba zacząć myśleć o jakimś większym koniu pociągowym, albo odpuścić temat. ;) Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam.





Zobacz także