Skocz do zawartości

Zdjęcie

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340


28 odpowiedzi na ten temat

#21 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1450 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 03 sierpień 2011 - 22:26

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 na tych zdjeciach to nie wiele widac,jak masz jakiegos sasiada z zetorem [moze byc nawet starszzym ]i pogadaj z nim to ci najlepiej na ciagniku objasni,
wysprzeglik to jak ci sie nie chce naprawiac to kup nowy lub sam tloczek.
w liczniku powinny byc 4 kable,a w czujniku 3. instalacja jest skomplikowana i raczej schemat tu nie pomorze-jak sa kable powyrywane to tymbardziej kostki sa ponumerowane i pasuja kolorami ale jak nie ma w nich kompletu kabli to nic nie poradzisz.
kup katalog czesci,instrukcje napraw-kiedys byly na allegro i to ci wiele ulatwi

buk, humor ,seks ,rokendrol.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 Dzisiaj, 09:48
  •  

#22 Share jumper

jumper

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 sierpień 2011 - 10:21

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 tu masz rację zdjęcia były robione aparatem cyfrowym tylko że żle ustawiłem rozdzielczość w programie który obrabiał zdjęcia ale to przez to ze limit załączników wynosi 500 KB i nie chciałem go przekroczyć postaram się wrzucić póżniej lepsze zdjęcia . w okolicy nikt nie ma zetora najbliższy to jakieś 20 km bodajże 5245 są tylko c 330 , 360 i te 3p dwa fergusony 3060 i 3080 i to wszystko

Edytowany przez jumper, 04 sierpień 2011 - 10:22.


#23 Share jumper

jumper

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 sierpień 2011 - 21:43

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 siemka ostatnio rozmawiałem ze znajomym który twierdzi że te zielone zetory które leciały na eksport do anglii miały wszystko bardziej wytrzymałe i odporne i lepsze wyposażeniem nie wiem czy to prawda co wy macie do powiedzenia na ten temat. Elektryk sprawdził mi ten wskaźnik temperatury cieczy i stwierdził że jest dobry więc postanowiłem wymienić ten kabel który idzie od czujnika aż do tego wskażnka i uruchomiłem ciągnik żeby się rozgrzał po jakimś czasie wskazówka ruszyła z miejsca i zaczęła wskazywać temperaturę ale i również drgać i wychylać się w lewo i prawo i do tego gdy się dodało gazu to temperatura rosła a gdy odjęło to spadała co mi poradzicie co jeszcze może być nie tak ?? W sobotę pierwszy raz prasowałem po regulacji sprzęgła i o dziwo wałek zaczął się włączać beż zgrzytu ale szybko moja radość ostygła bo po 1,5 h znowu ten zgrzyt i rewers również zaczął zgrzytać już nie wiem co jest z tym nie tak sprzęgło wyregulowane wiem ze pisałem już w poprzednim poście że jak nadal będzie zgrzytało to sprzęgło do wymiany ale miałem cichą nadzieję że będzie wszystko ok :( a i ten mechanik którego kazał jacus wykopać to i owszem może nie na wszystkim się zna ale rękę do silników to ma genialną ( tak przynajmniej mówią )po wstępnych oględzinach tego wycieku i dymienia stwierdził że ten 4 cylinder może winien tego całego dymienia i mówił że co właśnie z nim może być nie tak ale wszystko mówił ze powinienem być spokojnym i kontrolować poziom ojeju może gość ma rację że we wszystkim bruździ ten 4 cylinder co wy mi na to powiecie z tymi położeniami tej dźwigni to nadal nic próbowałem już różnych sposobów i ani drgnie jeżeli nie była ruszana przez 15 lat no nie wiem czy ja ją w ogóle ruszę boję się targnąć mocno na rurkę bo może tam coś pęknąć od środka i wpaść do mostu wiadome jest również że nie da się wszystkiego uzdrowić w kilka miesięcy jak coś było zaniedbywane przez lata ( to taki komentarz wypowiedzi jacusa "te jego choroby sa przewlekle i krotka terapia mu nie pomorze dalej bedzie go bolalo ten typ tak ma i pewnie nawet kompletny remont mu nie pomoze,szczegolnie przy obecnej jakosci czesci zamiennych, ")a i te zdjęcia to wrzucę przy najbliższej okazji

#24 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1450 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 14 sierpień 2011 - 15:30

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 zeby wiedziec ktory cylinder dymi wystarczy odkrecic kolektor wydechowy[to niewiele roboty] i widzisz wszystko.
z ta dzwignia to daj sobie spokoj -nie jest niezbedna, bez niej mozesz spokojnie podnosnikiem pracowac .
ten czujnik to masz zle podpiete kabelki pod deska pozmieniaj i powinno pomoc.
niedawno zrobilem sprzeglo i znowu zgrzyta-zadne regulacje nie pomagaja,szczegolnie przy 1000 obr,przygaszam ciagnik i wtedy wlaczam

buk, humor ,seks ,rokendrol.


#25 Share jumper

jumper

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 sierpień 2011 - 18:55

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 odkręcanie kolektora będzie musiało jeszcze zaczekać bo jak n razie jest dużo pracy i sporo opóźnień przez tą pogodę twoja rada jacus z przygaszaniem pomogła nadal zgrzyta ale to już da się znieść a z tym rewersem to zgrzyta wtedy gdy się go wrzuci na luz i zostawi tak chwilę a przy póżniejszym wkładaniu nie ma sposobu żeby nie zgrzytał z tym czujnikiem temperatury to już przekładałem kable jak tylko można było wzkażnik pokazuje temperaturę tylko wtedy gdy nie trzęsie ciągnikiem jak tylko się zaczną nie równości to już klapa ostatnio pokładałem 3 hektary i zaniepokoił mnie swąd oleju po zapachu dało się poznać ze to olej ze skrzyni skrzynia też była mocno nagrzana gdyby nie klima to nie dało by się wytrzymać w kabinie nie wiem czym to może być spowodowane a i jak na razie nie widać wielkich ubytków oleju w silniku

Edytowany przez jumper, 30 wrzesień 2011 - 22:13.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 Dzisiaj, 09:48
  •  

#26 Share jumper

jumper

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 wrzesień 2011 - 22:13

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 witam ponownie nie odzywałem sie długo gdyż nie miałem na to czasu szkoła i takie tam sprawy . Jako takich poważnych awarii w zetorku nie było prócz wysprzęglików które sprawiły nie małe problemy szczególnie jeden z nich gdyż nawalił podczas jazdy . Wyciekł płyn hamulcowy czego następstwem było brak sprzęgła i hamulców na szczęście ojciec zatrzymał zetorka choć z nie małymi problemami . Pomimo tego że oba wysprzęgliki są wymienione rewers nadal zgrzyta i podczas przekładania go przód tył i na odwrót daje się odczuć opór tak jak by go coś blokowało aczkolwiek nie wielki . Przez ostatni tydzień zetor dostał po grarach porządnie ale nic niepokojącego nie wystąpiło prócz wycieku oleju z siłownika wspomagającego podnośnik i tego od wspomagania który znajduje się przy prawym kole . I mam pytanie odnośnie wspomagania czy to normalne że podczas skręcania słychać sykot i podczas jazdy daje się odczuć drgania na kierownicy oraz czy wystarczy w tych siłownikach wymienić uszczelniacze czy trzeba coś jeszcze wymieniać , marzy mi sie założenie koguta ale nie wiem jakiego i gdzie ewentualnie można by było go podłączyć w prosty sposób i nie drogi

Edytowany przez jumper, 30 wrzesień 2011 - 22:16.


#27 Share stprocent

stprocent

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 26 listopad 2011 - 19:24

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 czy można zastąpić w zetorze 6340 z oleju silnikowego super Traktoral sae10w-30 na tańszy i lepszy

Edytowany przez stprocent, 27 listopad 2011 - 19:10.


#28 Share stprocent

stprocent

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 11 luty 2012 - 19:50

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 Jak zamontować siłownik hydrauliczny dwu sekcyjny zamiast śruby zbiorczej(cięgna) . Gdzie podłączyć dopływ ciśnienia oleju ; z pompy czy z szybko złącza ? Proszę o szybka odpowiedz wszystko oczywiście jest napisane do zetora 6340

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 Dzisiaj, 09:48
  •  

#29 Share graboss1987

graboss1987

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:szymany
  • Zainteresowania:motoryzacja

Napisany 02 luty 2013 - 13:52

pomoc w rozwiązaniu problemu z zetorem 6340 ja bym chciał sie podłączyć to tematu związanym ze sprzęgłem 2 stopnia jest problem z załączeniem wałka wom zgrzyta podciągnełem na tej dzwigni i nie pomaga. zajrzałem do okienka a tam 2 łapki od 2 stopnia są ok maja zachowany odstęp od łożyska oporowego a jedna jest odsunięta 3 cm.. regulacji na nich nie ma tylko jest na łapkach od 1 stopnia. co jej może być? trzeba rozpławiać? coś pękło przy jej mocowaniu? prosze o pomoc zetor 6341

Podobne tematy