Skocz do zawartości




Reklama



Opryskiwacz Przyczepiany -nowa wersja Moskit


  • Dodaj odpowiedź
16 odpowiedzi na ten temat

#1 Vril

Vril

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 593 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2007 - 08:12

Na samym początku jako że to mój pierwszy post serdecznie wszystkich witam

Mam do Was pytanie .Dostałem od firmy Moskit oferte na opryskiwacz 2000l przyczepiany.
Za kwotę około 33000 zł brutto proponują mi Zbiornik włoski 2000l ,podnoszenie i rozkładanie belki hydrałliczne,
zaczep skrętny,głowice potrójne na rurce z kwasówki, zawór stałociśnieniowy ,rozwadniacz itp.
Proszę was o opinie na temat opryskiwaczy przyczepianych Moskit bo cena jest atrakcyjna i średnio o 10.000-25000 zł
tańsza od konkuręcji .Z góry dziękuje i pozdrawiam

#2 coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2796 postów
  • 3709345
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery, samochody, radiokomunikacja cb i kf, komputery, muzyka z lat 80tych i 90tych, technika rolnicza :).

Napisany 06 wrzesień 2007 - 08:37

A jaka jest szerokość belki przy tym Moskicie? Fakt, cena jest niższa niż w przypadku konkurencji takiej jak Krukowiak czy Pilmet. Zobacz jeszcze jaka jest teraz oferta na opryskiwacze TAD-LEN. Mam takiego i też jest dobrze wykonany, a jak brałem to cena była podobna do Moskita.

#3 Vril

Vril

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 593 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2007 - 09:23

Belka szerokości 15m -taką chciałem.Fakt Ted-len ma dobrą jakość osobiście uważam że wcale nie odbiega od pilmetu czy krukowiaka.
Mi ted-len zaproponował podobną specyfikacje  jak wyżej też belka rozkładana hydrałlicznie z tym że zbiornik 1700 l za 39000 brutto -i teraz
pytanie co mi potrzebne lepsza jakość wykonania i mniejszy zbiornik +7000 czy troszkę gorsza jakość (z tym że nie widziałem tego moskita z bliska)
i większy zbiornik -7000 zł
Zresztą w Ted-lenie powiedzieli że najszybciej bym go miał w styczniu -co oznacza że robią dobrze bo jest duży popyt.
A w Moskicie powiedzieli że zrobią w ciągu tygodnia -acha dodam że Moskit rame i belkę też maluje proszkowo

#4 coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2796 postów
  • 3709345
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery, samochody, radiokomunikacja cb i kf, komputery, muzyka z lat 80tych i 90tych, technika rolnicza :).

Napisany 06 wrzesień 2007 - 13:32

Jeśli chodzi o zbiornik to zależy jak masz podzielone pole- na jakie działki. W moim przypadku wziołem 2500l. Działki mam 7-8 hektarowe. Na 1ha daje 300l wody. Dla przykładu- mam teraz ok. 15ha rzepaku, czyli 15x300 =4500l wody. Wychodzi, że napełniam 2 razy zbiornik 2250l. 1700l by mi za bardzo nie pasował bo bym musiał robić więcej przejazdów.

#5 kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Members
  • PipPipPip
  • 5629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 06 wrzesień 2007 - 13:40

Przy Moskicie to ja bym uważał na felgi spawane- mój sąsiad kupił opryskiwacz 2000l. czy 2500l. na felgach spawanych i mu się powyginały, przez co uszkodził jedną oponę.
Z kolei drugi sąsiad ma taki sam opryskiwacz tylko, że na felgach skręcanych i nie ma tego problemu.

#6 Vril

Vril

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 593 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2007 - 14:22

Dzięki panowie za rady
@coolman111 -wiesz mi się wydaje że te 1700 lirów było by w sam raz ba takie ma kawałki (max 2 razy na działkę)tylko że ja daje 200l\ha

@kris14-gdzieś słyszałem o tych felgach -mówisz o felgach pełnych spawanych do felgi na około czy te tak zwane na 8 czy 10 szprych

Dziesiaj dostałem RPT i było porównanie stabilizacji belki między innymi w Moskicie i Ted-lenie i Moskit wypadł gdzieś o połowe lepiej niż Ted-Len
chociaż po tych zdjęciach stwierdzam że Ted-len ma o wiele lepszą jakość wykonania niż Moskit

#7 kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Members
  • PipPipPip
  • 5629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 06 wrzesień 2007 - 17:06

Co do felgi jest podobna jak w kołach 36' w Ursusie 45xx- tarcza ma kształt kwadratu i jest przypawana do felgi.

PS: Do mnie jeszcze RPT nie przyszedł :)

#8 Vril

Vril

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 593 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 wrzesień 2007 - 17:12

No to teraz Moskit daje felgi całkowicie pełne -coś ala jak w kołach 20,8 x38 w dużych Zetorach.Tylko jak zobaczyłem ten stabilizator w Moskicie
to mi się to takie jakieś mało profesjonalnie wydawało i prymitywne w stosunku do Tad-Lena no ale zadanie swoje spełniło skoro go pobiło

#9 coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2796 postów
  • 3709345
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery, samochody, radiokomunikacja cb i kf, komputery, muzyka z lat 80tych i 90tych, technika rolnicza :).

Napisany 06 wrzesień 2007 - 17:26

TAD-LEN z wyglądu jest naprawę porządny opryskiwacz. Wszytsko jest masywne i dobrze spadowane, belka jest z dużyk kształtowników, stabilizacja oparta o duże sprężyny i amortyzaroty Monroe. Może i dobrze wygląda na stabilizacja, ale powiem z własnego doświadczenia, że jej działanie pozostawia wiele do życzenia :). Dość długo ustawiałem ją aby belka trzymała poziom, ale w końcu się udało :). Działa troche z opóźnieniem.

#10 przemek99

przemek99

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo , Motoryzacja ;]

Napisany 02 styczeń 2008 - 11:48

ja tez mam moskita 2 tys litrow nowego 12m , hydraulicznie rozkladany kosztował 22tys (tylko nie wiem czy z vat czy bez vatu)

#11 majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • 10201673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 15 listopad 2009 - 21:16

Witam.
Odkopuje temat, czy możecie podzielić się uwagami na temat sprawowania się tych opryskiwaczy?
Jak jest z jakością wykonania, powłoką lakierniczą i najważniejsza ze wspomnianą wyżej stabilizacją belki?
Gdybyście kupowali opryskiwacz teraz to co wzięlibyście dodatkowo, a z czego zrezygnowalibyście?
No i jak oceniacie funkcjonalność zaczepu skrętnego, lepszy taki, czy może dyszlowy?

Z góry dzieki za wszelkie opinie!
DEZERTER

#12 FAZI

FAZI

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów

Napisany 16 listopad 2009 - 07:24

ja mam z tej firmy Skotarek - Maszyny Rolnicze :: Uprawowe, opryskiwacze, pompy i tez sie dobrze spisuje bralem na zaczepie skretnym ktory jest w standarcie malowany proszkowo a jak chodzi stabilizacja moglem sie przekonac w firmie przed zakupem zrobili mi maly pokaz wiec sam widzialem jak to chodzi

#13 majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • 10201673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 16 listopad 2009 - 15:22

Mam "opryskiwacz" z tej firmy, stanowczo preferuje innych producentów. ;)

Dzieki za wypowiedz.
DEZERTER

#14 fufu

fufu

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisany 16 luty 2010 - 14:51

Witam.
Ja posiadam opryskiwacz Moskit 2000l 18m belka z zaczepem skrętnym, rozwadniaczem, hydrauliczne rozkładanie i stabilizacja belki do tego elektroniczny wyłącznik belki. Opryskiwacz kupiłem w 2009r za niecałe 43tys ( z czego 40% wyciągnąłem z unii), opryskiwacz wyniósł mnie ok 30tyś. Uważam, że za te pieniądze nie jest najgorszy. Chociaż przyznam, że musiałem podspawać belke (pękła) no i widzę, że czeka mnie malowanie całej belki bo strasznie ją bierze:) Dziś może zastanawiał bym się nad innym opryskiwaczem ale wtedy najważniejszym kryterium była dla mnie cena. Nikogo nie namawiam do kupna tego opryskiwacza ale i nie mogę  powiedzieć, że jest zły:) pozdrawiam

#15 prox7441

prox7441

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 luty 2010 - 15:35

moskit to żaden solidny producent. Nie mam od nich opryskiwacza ale mam talerzówke i po niej widze że to raczej takie rzemiosło i to nie jakieś nawet średnie niż poważna porządna firma. Wiem bo sprzęt ma niecały rok a wszystko co mogło zawieść zawiodło i tyle. Serwis i gwarancja dno.

#16 xemit

xemit

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1315 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pl
  • Zainteresowania:opilstwo i obżarstwo

Napisany 17 luty 2010 - 09:47

Zobacz postfufu, o 16 luty 2010 - 14:51, powiedział:

Witam.
Ja posiadam opryskiwacz Moskit 2000l 18m belka z zaczepem skrętnym, rozwadniaczem, hydrauliczne rozkładanie i stabilizacja belki do tego elektroniczny wyłącznik belki. Opryskiwacz kupiłem w 2009r za niecałe 43tys ( z czego 40% wyciągnąłem z unii), opryskiwacz wyniósł mnie ok 30tyś. Uważam, że za te pieniądze nie jest najgorszy. Chociaż przyznam, że musiałem podspawać belke (pękła) no i widzę, że czeka mnie malowanie całej belki bo strasznie ją bierze:) Dziś może zastanawiał bym się nad innym opryskiwaczem ale wtedy najważniejszym kryterium była dla mnie cena. Nikogo nie namawiam do kupna tego opryskiwacza ale i nie mogę  powiedzieć, że jest zły:) pozdrawiam
Nie maluj belki,tylko reklamuj opryskiwacz.Sprzęt jak piszesz kupiony został w zeszłym roku,wobec czego musi mieć gwarancję.Raczej niemożliwe by gwarancja nie obejmowała powłoki lakierniczej,producent musi wobec tego usunąć tą wadę na swój koszt,i gwarancja na pomalowane elementy będzie biegła od nowa.Zapłaciłeś za towar,egzekwuj swoje prawa,dzięki takim reklamacją producenci muszą dbać o swoich klientów,gdyż dzisiaj po zakupie można często usłyszeć "widziały gały co brały" .

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#17 fufu

fufu

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisany 18 luty 2010 - 07:38

prox7441
Zgodze się z Tobą, że za solidni to oni nie są (świadczy o tym chociażby belka, którą sami wykonali i nie jest najlepsza) ale takie elementy jak pompa (włoska) takie same pompy są montowane w pilmetach, zbiornik (także włoski), głowice to są elementy których oni nie robia sami i nie można na nie narzekać. Ale jak pisałem wcześniej praktycznie jedynym kryterium przy wyborze tego opryskiwacza była cena. Za używany opryskiwacz o podobnych parametrach trzeba zapłacić około 20 tyś i nie wiadomo czy się będzie pryskać czy stać i naprawiać. Ja jak narazie wszystkie zabiegi wykonuje na czas i bezawaryjnie.  

xemit
Masz rację. Tak też zrobię i będę na bierząco informował o przebiegu reklamacji. Ludzie powinni wiedzieć czy mogą zaufać producentowi. Pozdrawiam.



Dodaj odpowiedź



  



Zobacz także