Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami?


3 odpowiedzi na ten temat

#1 Share in2dex

in2dex

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 341 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WOS

Napisany 26 maj 2011 - 19:56

Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? Mam 2ha ziemi i płacę krus, ale jak oddam ziemię w dzierżawę notarialnie na 10lat czy nadal będę mógł być ubezpieczony w krusie? I czy nadal będę rolnikiem?
To nie forum magii i czarów:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? Dzisiaj, 22:01
  •  

#2 Share Gladius

Gladius

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 maj 2011 - 20:19

Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? Nie, jeśli cała ziemia jaką posiadasz jest wydzierżawiona notarialnie to przestajesz buc rolnikiem (żeby nim być musisz mieć min. hektar), a co za ty idzie tracisz prawo do ubezpieczenia w KRUS.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? Dzisiaj, 22:01
  •  

#3 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 27 maj 2011 - 07:01

Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? mam nadzieje, że po wyborach coś się zmieni i takich pseudo rolnikó z 2 h gleby wywalą z krus i zaczną płacić zus jak inni.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? Dzisiaj, 22:01
  •  

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? Dzisiaj, 22:01
  •  

#4 Share Gladius

Gladius

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 maj 2011 - 19:10

Czy oddając ziemnie w dzierżawę jesteśmy rolnikami? hubertuss, to zależy... Ktoś może miec 2 hektary i uprawiac warzywa, co jest mocno pracochłonne itd., więc można go za rolnika uznać... U mnie w okolicy z kolei jest sporo posiadaczy, mających nawet pow. 100 hektarów, mieszkający nieraz po kilkaset kilometrów od tych pól, którzy tylko biorą za nie dopłaty, do tego np ochrona ptaków i nawet kosić nie muszą.... ;[ Czy kogoś takiego można nazwać rolnikiem? Wg mnie nie, dużo bardziej takie miano przysługuje ogrodnikowi mającemu 2 hektary.
Chociaż nie ukrywam, że wielu tych dwuhektrowców ma to pole tylko dla KRUS-u, więc różnie to bywa....

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Konferencja LEADER 2014–2020: o czym będzie mowa? zobacz »