Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziki w kukurydzy


794 odpowiedzi na ten temat

#721 Share AleksanderX

AleksanderX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 maj 2016 - 21:18

Dziki w kukurydzy

daleka droga jeszcze senat i prezydent no i lobbing myśliwych a  ono maja wtyczki choćby Komorowski,kalinowski



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 05:42
  •  

#722 Share ChiquitaB

ChiquitaB

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1886 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie okolice Grudziądza

Napisany 26 maj 2016 - 12:26

Dziki w kukurydzy U nas w tym roku dziki w pole weszly z qq ale na razie rzadki oszczędzają i wybierają zeszłoroczną co kombajn nie przerobil. To nowa dzierzawa pierwszy rok a po ostatnim użytkowniku na polu qq leżaka jak zasiana rozsiewaczem do nawozu. U nas nigdy dzików nie bylo a teraz się skądś sprowadzily

#723 Share robi57362

robi57362

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 524 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 26 maj 2016 - 16:50

Dziki w kukurydzy mój sąsiad ma sposób na dziki - sieje na 20 cm dziki zryly ale ziarna nie wzięły bo sprawdziłem . tylko szkoda że nie każde ziarko dało radę się przebić . a u mnie o dziwo narazie spokój pewnie aż do kolb
jesli pomoglem kliknij fajne

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 05:42
  •  

#724 Share donweter1989

donweter1989

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1303 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kUJ-POM (CTU)
  • Zainteresowania:rolnictwo, wędkarstwo

Napisany 26 maj 2016 - 16:59

Dziki w kukurydzy Ta sadzarką do ziemniaków w redliny.

#725 Share Patryk1222

Patryk1222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 maj 2016 - 19:57

Dziki w kukurydzy Jak u was wygląda wypłata odszkodowania?

Jak to wyliczaja jeden kawałek zjadły doszczętnie mimo przesiewu i tak nic nie zostało ponioslem koszt nasion x2 (400zł ha) do tego siew.
Trzeci raz siać nie będę jest za późno a pilnować myśliwi nie mają zamiaru...
Dodatkowo nie wiem co tam teraz zasiać aby nie ryly dalej...:((

#726 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2720 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 26 maj 2016 - 21:21

Dziki w kukurydzy

Widziałem w sklepie z środkami ochrony roślin plakat reklamowy środka odstraszającego dziki, sarny itp, 5 litrów na ha, można pryskać na glebę jak i na rośliny, 250zł , nazwy nie pamiętam, sprzedawca powiedział że jeszcze nic nie sprzedał ale że za tą kasę musi działać 



#727 Share Patryk1222

Patryk1222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 maj 2016 - 06:14

Dziki w kukurydzy Pryskalem czymś takim pachnie jak proszek do prania ale efektu zero

#728 Share krzysztofz14

krzysztofz14

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 449 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 maj 2016 - 16:17

Dziki w kukurydzy

Ja wczoraj pojechałem na pole pilnować .Stałem tak gdzie wczesniej były,radio na full,od czasu do czau długie światła.Dzików nie było ale wyłączyłem radio i słyszę że coś się porusza w pszenżycie sąsiada .Pomyślałem że to zające.Jak się póżniej okazało to dziki już tam czekały .Pojechałem na koniec pola ,zawróciłem,jakiś czas postałem i nic .W pół do pierwszej postanowiłem że wrócę do domu.Jadę patrzę a tam stado małych prosiaków ryje .Wg nie bały się samochodu ale w końcu uciekły .Nie udało mi się żadnego rozjechać.Trzy razy siałem .



#729 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 28 maj 2016 - 09:08

Dziki w kukurydzy

daleka droga jeszcze senat i prezydent no i lobbing myśliwych a  ono maja wtyczki choćby Komorowski,kalinowski

Myśliwi są za tą ustawą ponieważ oddają na składkę do funduszu to co otrzymują za upolowaną zwierzynę zawartą w planach odstrzału. Szacuje osoba zatrudniona w Starostwie Powiatowym, dodam że będzie to jedna osoba na cały powiat. Sprawy odszkodowań więc zapewne będą wyglądały tak że w sezonie szkodowym człowiek będzie non stop w terenie a opracowywanie wniosków i wypłata odszkodowań będzie w sezonie zimowym. Ogólnie będzie to podobne wraz z całą papierologią do wniosków suszowych.


Edytowany przez darek1972, 28 maj 2016 - 09:09.

Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#730 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 28 maj 2016 - 20:01

Dziki w kukurydzy

Ustawa będzie obowiązywać od stycznia 2017.

Oględzin i szacowania dokonuje przedstawiciel wojewody, w obecności właściciela i koła, może być przedstawiciel izby.znawcy.

Po oszacowaniu można złożyć zastrzeżenia i własna opinię rzeczoznawcy. Jeżeli wojewoda przyzna jej rację to zwraca koszty jej wykonania. Wysokość odszkodowania jest w formie decyzji administracyjnej więc będzie można się odwołać nawet do sądu administracyjnego.

Sposób szacowania, oględzin itp. będzie w rozporządzeniu.

Co do składek to są zależne od ilości zaplanowanych odstrzałów więc myśliwym nie będzie zależało na strzelaniu i to będzie problemem.

Dla nas jest lepsze szacowanie przez rzeczoznawców (można ich filmować itp.) i obowiązywanie KPA.

 

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 05:42
  •  

#731 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 29 maj 2016 - 05:45

Dziki w kukurydzy

Myśliwi są za tą ustawą ponieważ oddają na składkę do funduszu to co otrzymują za upolowaną zwierzynę zawartą w planach odstrzału. Szacuje osoba zatrudniona w Starostwie Powiatowym, dodam że będzie to jedna osoba na cały powiat. Sprawy odszkodowań więc zapewne będą wyglądały tak że w sezonie szkodowym człowiek będzie non stop w terenie a opracowywanie wniosków i wypłata odszkodowań będzie w sezonie zimowym. Ogólnie będzie to podobne wraz z całą papierologią do wniosków suszowych.

 

znam myśliwych z 4 różnych kół łowieckich i wszyscy płaczą bo składki wzrosn



#732 Share AleksanderX

AleksanderX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 maj 2016 - 07:27

Dziki w kukurydzy

ogólnie popolacja dzików w Polsce  wg statystyki się zmniejsza za kilka lat będzie ich tak mało ze problem zniknie



#733 Share Patryk1222

Patryk1222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 maj 2016 - 08:03

Dziki w kukurydzy Dziwne bo przynajmniej u mnie jest ich coraz więcej (słowa myśliwych).
I nie zanosi się aby było inaczej.

#734 Share staszek131415

staszek131415

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1480 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 maj 2016 - 08:26

Dziki w kukurydzy

Ustawa będzie obowiązywać od stycznia 2017.

Oględzin i szacowania dokonuje przedstawiciel wojewody, w obecności właściciela i koła, może być przedstawiciel izby.znawcy.

Po oszacowaniu można złożyć zastrzeżenia i własna opinię rzeczoznawcy. Jeżeli wojewoda przyzna jej rację to zwraca koszty jej wykonania. Wysokość odszkodowania jest w formie decyzji administracyjnej więc będzie można się odwołać nawet do sądu administracyjnego.

Sposób szacowania, oględzin itp. będzie w rozporządzeniu.

Co do składek to są zależne od ilości zaplanowanych odstrzałów więc myśliwym nie będzie zależało na strzelaniu i to będzie problemem.

Dla nas jest lepsze szacowanie przez rzeczoznawców (można ich filmować itp.) i obowiązywanie KPA.

 

A przedstawicieli koła nie można filmować? :D :D B)



#735 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 29 maj 2016 - 09:41

Dziki w kukurydzy

Jako osób prywatnych nie można bez ich zgody.



#736 Share tribal

tribal

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 29 postów

Napisany 30 maj 2016 - 12:17

Dziki w kukurydzy

Będzie sie mniej strzelało dzików,  w pierwszym roku składki będą niskie, potem poszybują w górę ale sytuacja będzie nie do opanowania bo tyle tego się namnoży. Koła zaczną upadać , członkowie sie wypisywać bo niewielu będzie stać płacić składkę w tysiącach do koła, a nowych kandydatów z  pękatym portfelem nie widać. Rolnicy będą prosić żeby myśliwy przyjechał na pole taki będzie efekt majstrowania w  obecnych przepisać, a dlaczego? Bo jeśli odpowiada się własnym portfelem za szkody to stara się ograniczać ich występowanie i oczywiście wysokość odszkodowania, przedstawicielowi starostwa będzie łatwo rozdawać publiczne pieniądze, przedstawiciel koła przy szacowaniu powinien być oczywiście obecny, ale myśliwi też pracują i szacuje sie przeważnie  popołudniami, w soboty i niedziele. Nie twierdzę że obecny system jest idealny ale wymaga tylko  dopracowania.



#737 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 30 maj 2016 - 15:13

Dziki w kukurydzy

Strzelać będzie się tyle samo albo i więcej. Więcej bo wzrosną roczne plany odstrzału jeśli szkodowość będzie większa. Jednie co to nie będzie gadki:"Nie pilnujeta a dziki pod lasem cało kukurydze wybrali" i nie będzie kozła ofiarnego 

Myśliwym zostałem z myślą o własnych uprawach, tak samo zresztą jak ojciec. Tutaj jest wiele wypowiedzi z których można wywnioskować że myśliwy ma zapłacić za szkody, plon nie jest już wtedy ważny bo nie trzeba będzie tego zbierać i sprzedawać. Inaczej zaś myślą rolnicy posiadający zwierzęta zwłaszcza bydło dla których własna kukurydza jest niezastąpiona. 

Za szkody koło płaciło z pieniędzy otrzymanych za sprzedaną zwierzynę a te w przypadku dzików oscylują wokół 3zł za kg. Można nazwać że myśliwy jest wolontariuszem bo poświęca swój własny wolny czas aby ograniczyć ilość zwierzyny, aby szkód było mniej. Jeśli ktoś uważa że ze swojej własnej kieszeni będę mu płacił i zarywał noce oraz ograniczał czas poświęcony dla gospodarstwa i rodziny tylko dlatego że on chce się wyspać i problem własnych upraw odsunąć jak najdalej od siebie jest w głębokim błędzie.

Podkreślam jeszcze raz, myśliwym zostałem z myślą o WŁASNYCH uprawach i tak postąpić może każdy.


Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#738 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 30 maj 2016 - 16:06

Dziki w kukurydzy

Może ale nie musi. Jeśli należysz do koła dobrowolnie to masz wobec koła obowiązki, a koło wobec rolników. Nikt nie broni żeby koło zrezygnowało z obwodu. Wtedy odpowiedzialność spada na państwo i ono, a nie ko0ło wypłaca odszkodowanie.

Jak chcesz być niezależny to wyłącz swoje grunty z obwodu, wypisz się z koła i poluj tylko u siebie.



#739 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 30 maj 2016 - 20:44

Dziki w kukurydzy

Może ale nie musi lub poprostu mu się nie chce lub nie może ponieważ nie dostanie zaświadczenia o niekaralności.

Może sprecyzuje bo wkradły Ci się przekłamania. 

Należę do koła dobrowolnie i mam wobec niego obowiązki a koło ma obwowiązki względem skarbu państwa a skarb państwa je wobec rolników gdzie zwierzyna która jest własnością skarbu państwa wyrządza szkody. Koło nie powinno w żadnym wypadku rezygnować z obwodu i pozostawić na pastwę zwierząt rolników zamieszkujących ten obwód tylko dlatego że jeden z jego mieszkańców widzi w kole bankomat. 

Nie zamierzam też być "niezależny" ani czynić czegokolwiek więcej co wypisujesz ponieważ to jest bezsens. Zawsze jestem otwarty na pomoc sąsiadom ale na pewno nie będę nocnym ochroniarzem upraw nowobogackiego a właśnie z takimi koła nie mają żadnego dialogu i współpracy. W czasie wegetacji żądają ochrony i kasy a po myśliwi mają  spier.....z pola :)

 


Edytowany przez darek1972, 30 maj 2016 - 20:59.

Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 05:42
  •  

#740 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 30 maj 2016 - 21:55

Dziki w kukurydzy

Nie należę do koła bo nie mam na to ochoty mimo, że co najmniej dwa chciały mi to bardzo ułatwić.

Nie ja tworzę takie prawo, a ono daje możliwość rekompensaty strat, a nie zarobku. Jak się komuś nie podobają przepisy to ma tylko dwie możliwości, albo je zaakceptuje albo musi zrezygnować z uczestniczenia w ich realizacji (przestać być członkiem koła).

Wcale mi się nie podoba, że myśliwi odpowiadają za wszystkie szkody nawet jak nie mogą polować (okresy ochronne, tereny zabudowane itp.)

Mam na utrzymaniu rodzinę, dobrze płace pracownikom i nie mam innej możliwości pokrycia strat jakie robi mi zwierzyna.

Nigdy nie wyrzucam myśliwych z moich pól, nawet sam finansuję ambony na moich gruntach, żeby było im lepiej polować.

Moim zdaniem wszystkie koła w Polsce powinny na rok rozwiązać umowy dzierżawy obwodów, szacowaniem wtedy zajmują się organy państwa (wojewoda, starostwo itp.) i one wypłacają odszkodowania. Jakby zobaczyli jakie to koszty i straty to musieliby stworzyć takie przepisy, które pozwolą uzyskać odszkodowanie nie tylko z kieszeni myśliwych. Dopóki koła tego nie zrobią to rządzący robią z nich jeleni do wypłacania słusznie należnych odszkodowań, a rolnicy nie mając innego wyjścia będą się ich domagać.



Podobne tematy dziki szkody kukurydza odszkodowanie koła myśliwskie łowieckie straty

Tylko na agroFakt.pl: Co zrobić z resztkami po kukurydzy? zobacz »