Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziki w kukurydzy


794 odpowiedzi na ten temat

#641 Share romek6340

romek6340

    Zetor Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2431 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ryki- Lubelskie
  • Zainteresowania:Lotnictwo, motoryzacja, sport
    a rolnictwo jako hobby ;)

Napisany 07 sierpień 2015 - 16:17

Dziki w kukurydzy

Widziałem kukurydzę pod samym lasem, bez ogrodzenia, ale obsianą owsem, taka obwódka z 10-15 m. Daje to coś?

 

Jak dobra to i tak ją wywęszą. Prędzej tak obsiane żeby dojazd dla ciągnika czy sieczkarni był przy koszeniu. U mnie ziemniaki są w środku pól daleko od lasu i zboża dookoła a i tak znalazły. Już nawet nikt tam nie zagląda bo jak się zawzięły to nie ma po co chodzić. Już nic nie zostało...

 

Zmieniliśmy w tym roku odmianę i chyba im zasmakowała :D


Edytowany przez romek6340, 07 sierpień 2015 - 16:18.

Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook...razospbrzeziny/


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 10:59
  •  

#642 Share 343

343

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 11 sierpień 2015 - 09:10

Dziki w kukurydzy

Widziałem kukurydzę pod samym lasem, bez ogrodzenia, ale obsianą owsem, taka obwódka z 10-15 m. Daje to coś?

 

Rok temu jeden u nas na wsi w środku pola posadził kartofle i do okoła obisał zbożem i wszystkie kartofle wytłukli :/

 

Tak więc morał taki z tego ,że może się udać albo nie udać.



#643 Share czaro

czaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:MAZOWIECKIE okolice Płońska
  • Zainteresowania:Sport,muzyka,MASZYNY ROLNICZE i ogólnie rolnictwo.:)

Napisany 03 wrzesień 2015 - 07:59

Dziki w kukurydzy

Panowie ile myśliwi wyceniają u was ha qq??? Bo u mnie w pierwotnym protokole było 2700 za ha a wczoraj myśliwy przyjechał poprawiając protokół na 2000 za ha. Tyle że mniej jak 5000 za ha w okolicy kukurydza nie chodzi. Do tego usługę koszenia wyliczył na 600 zł(mniej jak 800 u nas nie skoszą) odliczając 100 zł bo przecież tego co zniszczone nie będe kosił( no tak chyba samolotem będę kosił i omijał te place zniszczone!)


MTZ BELARUS 82+Stoll,ESCORT 450 to siła napędowa na moją gospodarke.Po c-330 zostały tylko wspomnienia:(
A mają co robić...
Moje filmy:http://www.youtube.com/user/ZippSalmoCzaro
Serdecznie zapraszam do oceniania i komentowania

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 10:59
  •  

#644 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 12 wrzesień 2015 - 06:07

Dziki w kukurydzy

A jak to wycenili? Zrobili próbę wydajności? Nie wolno zmieniać protokołu, jak masz swoją kopię to nie daj i nie zmienią. Przy stratach do 50% i rozrzuconych po całym polu nie wolno zmniejszać o koszty koszenia bo i tak kosi się całość. A jak nie to zgodnie z orzeczeniem sądu Najwyższego trzeba uznać za szkodę prace związane z przywróceniem uprawy do stanu właściwego czyli np. talerzowanie przewalonej czy mulczowanie jej.

A co na takie działania powiedział przedstawiciel Izby Rolniczej?



#645 Share czaro

czaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:MAZOWIECKIE okolice Płońska
  • Zainteresowania:Sport,muzyka,MASZYNY ROLNICZE i ogólnie rolnictwo.:)

Napisany 20 wrzesień 2015 - 13:58

Dziki w kukurydzy

A jak to wycenili? Zrobili próbę wydajności? Nie wolno zmieniać protokołu, jak masz swoją kopię to nie daj i nie zmienią. Przy stratach do 50% i rozrzuconych po całym polu nie wolno zmniejszać o koszty koszenia bo i tak kosi się całość. A jak nie to zgodnie z orzeczeniem sądu Najwyższego trzeba uznać za szkodę prace związane z przywróceniem uprawy do stanu właściwego czyli np. talerzowanie przewalonej czy mulczowanie jej.

A co na takie działania powiedział przedstawiciel Izby Rolniczej?

 

Takie praktyki mają u nas od lat. I to nie pierwsza nasza taka historia z nimi. Pamiętam jak kiedyś dziki zryły nam z 70 arów łąki tak że było kompletnie czarno. Przyjechali, popatrzyli i stwierdzili że to nasza wina bo nie pryskamy łąk od robaków, łąka jest za blisko lasu. A na koniec zaproponowali że tą łąke da sie naprawić poprzez przekręcanie każdej darni i przyklepywanie jej szpadlem...70 arów! Oczywiście dostali parę ch*ji od ojca i dziadka i zostali wygnani z pola. Ojciec pismo napisał i wysłał do centrali koła i do Warszawy. Po tygodniu przyjechali, dali jedynie na zwrot nasion trawy i odjechali z pretensjami ze takich rzeczy się nie robi żeby pisać na nich skargi. W tym roku identyczny incydent miał sąsiad z owsem. Izby Rolnicze? Żeby jeszcze wogóle ktoś widział ich pracę w naszym regionie. Każdy umywa ręce. Nawet nie ma sie co prosic o pomoc bo kupa straconych nerwów czeka. Myśliwi to wielka sitwa w moim regionie. Ksiądz z sąsiedniej wsi jest ich jakimś kapelanem to sąsiadowi na prośbę o pomoc jedynie powiedział ze zostaje mu modlitwa do Boga. A juz zapomniał jak jakieś 10 lat temu ten sąsiad go wyciągał z bagien bo na**bany wracał z polowania... Teraz nawet i wysłanie pisma nie jest na 100% pewne bo nie wiadomo jak i gdzie ale czasami te pisma giną w drodze do koła czy Warszawy...

A wracając do mojej sytuacji to myśliwy wycenił straty z 35 arów na 400 zł... I nie było jak się prosić o więcej bo nawet i tych paru stów ojciec by nie "dostał". I tak już 2.5 tygodnia czekamy na kasę. Z wypłatą też się nie spieszą.


MTZ BELARUS 82+Stoll,ESCORT 450 to siła napędowa na moją gospodarke.Po c-330 zostały tylko wspomnienia:(
A mają co robić...
Moje filmy:http://www.youtube.com/user/ZippSalmoCzaro
Serdecznie zapraszam do oceniania i komentowania

#646 Share miszka16

miszka16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 347 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowe Mazowsze

Napisany 21 wrzesień 2015 - 08:03

Dziki w kukurydzy

@ czaro.Czyli tak jak wszędzie jedna wielka sitwa której bez skopania im czterech liter się nie pozbędziemy.


Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w d*pę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.


#647 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 21 wrzesień 2015 - 15:28

Dziki w kukurydzy

Wiecie jak nastraszyć myśliwych w sposób ekstremalny? Zagrozić wypowiedzeniem dzierżawy... wtedy rura im szybko zmięka. 



#648 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 21 wrzesień 2015 - 15:51

Dziki w kukurydzy

Że zabierzesz im broń i sam zaczniesz polować :D


Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#649 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 22 wrzesień 2015 - 06:14

Dziki w kukurydzy

Wiecie jak nastraszyć myśliwych w sposób ekstremalny? Zagrozić wypowiedzeniem dzierżawy... wtedy rura im szybko zmięka. 

 

dzierżawy czego? Obwody przecież dzierżawią od starosty czy wojewody



#650 Share miszka16

miszka16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 347 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowe Mazowsze

Napisany 22 wrzesień 2015 - 07:57

Dziki w kukurydzy

Na wniosek może starosta odebrać obwód na przykład jeśli nie wywiązują się z limitu odstrzału a wiem że u mnie się nie wywiązują.


Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w d*pę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 10:59
  •  

#651 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 08:04

Dziki w kukurydzy

Brak terminowego szacowania lub wypłaty odszkodowania jest podstawą do zerwania umowy dzierżawy obwodu. Taka umowa nie jest tajna, znajduje się w starostwie (obwód polny) albo w nadleśnictwie (obwód leśny). Po zerwaniu umowy obowiązki koła (w tym szacowanie) przejmuje Urząd Marszałkowski, a to są urzędnicy, których można filmować i udowodnić niewłaściwe szacowanie. Poza tym maja przełożonych i kasę nieograniczoną.



#652 Share miszka16

miszka16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 347 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowe Mazowsze

Napisany 22 wrzesień 2015 - 15:11

Dziki w kukurydzy

W poprzednim roku pastuch dawał 


radę a teraz nawet to nie daje rady .Rano wszystko  potargane. 


Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w d*pę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.


#653 Share rolnik1986

rolnik1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 124 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 17:20

Dziki w kukurydzy

jeśli ktoś jest cięty na myśliwych to proszę o pomoc. mam 16ha z czego dziki zryły 2ha w 100% i nic im nie można wytłumaczyć żadne pisma nie zdają rezultatu tłumaczą że mają intensywne patrole w mojej wsi ale ja ich jeszcze nie widziałem. proszę o priv



#654 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 17:23

Dziki w kukurydzy

Pismo poleconym wysłałeś? Zgłoszenie szkód lub zgłoszenie szkody przed zbiorem?



#655 Share rolnik1986

rolnik1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 124 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 17:35

Dziki w kukurydzy

wysłałem im zgłoszenie szkody. dostałem odp że nie zgodnie z prawem bo napisałem że zauważył to 27 a wysłełem 6, w odp napisali powołując się na jakiś paragraf i przeczytałem wynika że pismo powinno być wysłane nie wieciej niż 3 dni od zaistniałej szkody - ok. zadzwoniłem i mówie panie ja nie jesem prawnikiem żeby te informacje znać na pamięć poinformował mnie że prawnie to nie musi się tym zająć ale postara się ze mną skontaktować i podjechać zobaczyć jak to wygląda w terenie. i jeszcze w tym piśmie odpowiedzi napisali że wcześniej się nie skarżyłem na dziki i zrobili oględziny pola ( a te 16ha mam w 10kawałakach ciekawe z kąd wiedzieli gdzie jest moje pole) i wywnioskowali że nic nie zrobiłem w swoim zakresie aby dziki odstraszyć. w tej rozmowie poiformowałem ich że takie prace odstraszające zrobiłem - odstraszałem petardami jeździłem nocami autem kontrolować i takie odstraszacze z butelek i maści odstraszającej na dziki wywieszałem. do tego powiedziałem temu głównemu przez tel w tej rozmowie że informowałem innych myśliwych z tego terenu o problemie dzikach już wcześniej-słownie



#656 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 17:43

Dziki w kukurydzy

Słownie sie nie liczy, ważny jest tylko papier. Trzeba zgłaszać trzy dni po zauważeniu albo nie widzieć szkód i zgłosić przed zbiorem. Mają na ciebie haka. Co współpracy w zapobieganiu to nic ci nie udowodnią bo przepisy nie wymagają niczego konkretnego. Problem pozostaje ze zgłoszeniem, bez zachowania terminów w sądzie nic nie wskórasz. Jakbyś zachował terminy to mógłbyś zatrudnić rzeczoznawce i pozwać ich do sądu, a tak lipa. Nie bardzo można im coś zrobić. Sorry takie mamy prawo.



#657 Share rolnik1986

rolnik1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 124 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 17:50

Dziki w kukurydzy

ok rozumiem. ale teraz są co dzień coraz to nowsze szkody w innych miejscach jak oni się do tego ustosunkują



#658 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 19:17

Dziki w kukurydzy

Czyli na razie nie zgłosiłeś szkody przed zbiorem. W takim razie trzeba napisach nowe zgłoszenie i napisać np 23 września że zauważyłeś nowe szkody w dniu np 22 września i prosisz uprzejmie o wyznaczenie terminu szacowania wstępnego. Wysłać listem poleconym na adres koła który powinien być w gminie i na szacowanie wziąć kilka osób jako świadków. Podczas szacowania zapisywać co i jak liczą albo mierzą, nie wdawać się w dyskusje tylko do protokołu zapisać czego nie zmierzyli i nie zrobili. Podczas szacowani wstępnego muszą określić powierzchnie uszkodzoną czyli sprawdzić całe pole gdzie i ile jest szkód.



#659 Share rolnik1986

rolnik1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 124 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 20:09

Dziki w kukurydzy

takie coś wysłałem  http://www.lowiecki...._w_uprawach.pdf



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 10:59
  •  

#660 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 22 wrzesień 2015 - 20:13

Dziki w kukurydzy

To wzór kół łowieckich. Zgodnie z rozporządzeniem nie musisz określać powierzchni szkody, od tego jast komisja i protokół. Poza tym brakuje informacji, że chcesz szacowania wstępnego lub ostatecznego. To drugie wysyłasz 7 dni przed planowanym zbiorem.



Podobne tematy dziki szkody kukurydza odszkodowanie koła myśliwskie łowieckie straty

Tylko na agroFakt.pl: Kukurydza: ile kosztuje suszenie? zobacz »