Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziki w kukurydzy


794 odpowiedzi na ten temat

#321 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 17 październik 2013 - 17:19

Dziki w kukurydzy A jaki mam mieć interes w byciu myśliwym i pilnowaniu własnych pól. To obowiązek koła łowieckiego, a rolnik ma dostać odszkodowanie za utracony plon i w przypadku łąk za doprowadzenie do stanu pierwotnego.
Mi koło w jednym rejonie proponowało żebym został myśliwym i chcieli to załatwić szybko i bez mojego wysiłku, ale nie ze mną takie numery. w nocy to się śpi albo zabawia z kobietą, niech zapaleńcy którym to sprawia przyjemność pilnują swojego interesu czyli moich pól.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 01:57
  •  

#322 Share ziom343

ziom343

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 październik 2013 - 20:28

Dziki w kukurydzy Te k**estwo to pownni żołnierze z kalachami biegać po lasach i polach i to tępić jak trzeba...

#323 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 17 październik 2013 - 20:59

Dziki w kukurydzy Żeby z dzikami nie wyszło jak z ubojem rytualnym https://www.facebook...325356154277382
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 01:57
  •  

#324 Share KAROL4

KAROL4

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 18 październik 2013 - 20:42

Dziki w kukurydzy

idziesz do koła które jest na twoim terenie i piszesz podanie o odbycie stażu. Możesz też iść do PZŁ i oni cię skierują do jakiegoś koła na staż( pewnie do tego samego). W kole wybierasz sobie lub ci przydzielą jakiegoś wprowadzającego( najlepiej samemu wybrać jakiegoś znajomego co nie lubi się udzielać za bardzo w tym kole). Podczas staży masz polowania zbiorowe( jesteś w nagance), dokarmiasz zimą zwierzynę, budujesz ambony, pilnujesz upraw itp. Plus rolnika tak jak w moim przypadku że nic nie robię bo właśnie pilnuję swoich upraw :P . Po rocznym stażu masz kurs w PZŁ i egzamin. Jak zdasz (a raczej ciężko) to jesteś myśliwym. Ciągle jednak nie zrzeszonym. I wtedy możesz zostać członkiem tego koła lub jeżeli masz ciągłe szkody to dostaniesz odstrzał na swoich polach .
Jak masz odbyty staż i akurat duże szkody a prezes " twojego" koła ma chody tu i tam to możesz dostać dobrą propozycję w zamian za odszkodowanie ;).


Ja w nagance?-nie ta kondycha.Zasiałem 4 ha łąki z 2 mies. temu i polowa jest zkotłowana ,1 ha zostawiłem kukurydzy na ziarno i myślę,że 25% jest zniszczone.Nie zawracam sobie glowy bieganiem za jałmużną,wiosną łąkę przeba będzie podsiać.Czy da się pominąć staż i dostać pozwolenie -zaznaczam ,że nie interesuje mnie polowanie u kogoś i na cokolwiek innego niż dziki.

#325 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 19 październik 2013 - 02:52

Dziki w kukurydzy To nie jałmużna tylko zwrot za ciężką pracę. Chyba że nie szanujesz siebie i innych. Przez taką postawę myśliwi nie chcą płacić twierdząc, że sąsiad nie ma strat albo są małe.
W przypadku łąki są wyliczenia izb rolniczych, że straty w plonie liczy się nawet na dwa, trzy lata po jej zniszczeniu.

#326 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 19 październik 2013 - 05:50

Dziki w kukurydzy

Ja w nagance?-nie ta kondycha.Zasiałem 4 ha łąki z 2 mies. temu i polowa jest zkotłowana ,1 ha zostawiłem kukurydzy na ziarno i myślę,że 25% jest zniszczone.Nie zawracam sobie glowy bieganiem za jałmużną,wiosną łąkę przeba będzie podsiać.Czy da się pominąć staż i dostać pozwolenie -zaznaczam ,że nie interesuje mnie polowanie u kogoś i na cokolwiek innego niż dziki.

szkody trzeba zgłaszać. To twoje pieniądze. U mnie koło na szkody w budżecie w 2012 roku miało 25 tyś a wydało 7 tyś. W tym roku ja i kolega posialiśmy razem 30 ha kukurydzy. Między naszymi uprawami mają 24 jelenie do odstrzału czyli szkody muszą być, a oni w budżecie na odszkodowania zeszli do 20 tyś :blink:
Niestety tu nie Ameryka że wystarczy przepisy znać i można polować. 90% myśliwych to jakaś mundurówka (najczęściej jeszcze z poprzedniego ustroju) więc bez stażu się nie obejdzie.

#327 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 19 październik 2013 - 08:49

Dziki w kukurydzy

Ja w nagance?-nie ta kondycha.Zasiałem 4 ha łąki z 2 mies. temu i polowa jest zkotłowana ,1 ha zostawiłem kukurydzy na ziarno i myślę,że 25% jest zniszczone.Nie zawracam sobie glowy bieganiem za jałmużną,wiosną łąkę przeba będzie podsiać.Czy da się pominąć staż i dostać pozwolenie -zaznaczam ,że nie interesuje mnie polowanie u kogoś i na cokolwiek innego niż dziki.

Staż ma na celu praktyczne zapoznanie się z zasadami bezpieczeństwa na polowaniach, zachowania zwierząt, sposobów podchodzenia i bezpiecznego budowania ambon. Kandydat na myśliwego może chce tylko postrzelać a jak zobaczy zastrzelonego dzika to będzie rzygał nie mówiąc już o wypatroszeniu(prawidłowym) czy dochodzeniu postrzałka. W moim przypadku również chodziło o polowanie na własnych gruntach co jest mi wystarczające.
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#328 Share KAROL4

KAROL4

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 20 październik 2013 - 22:45

Dziki w kukurydzy Co do mojego stwierdzenia "jaumuzny"-chodzi o to,że 2 znajomych mialo duze straty(kuku,nie łąka ) i dostali zwrot -załóżmy za paliwo-szkoda d....y zawracać.
Następne to ,że ja napewno szanuję swoją pracę i sąsiadów, ale po co mi nerwówka z odszkodowaniem (jakby ktos mógł , to niech napisze jakie po koleii , i do kogo papiery składać)-jak u nas nikt nie powiedział ,że dostał odszkodowanie proporcjonalne za utracony plon.
Co do wypatroszenia-nigdy nie smakowała mi kiełbasa z dzika- <10 min jazdy jest punkt skupu dziczyzny-chyba dali by radę.
Jutro pójdę na tą łakę ,jeżeli nadal ryją trzeba będzie pojeżdzić do myśliwych w okolicy, niech z raz zanocują na łące,jak nie to ruszę się z zgloszeniem strat.Poza tym są dwa miejsca w których dziki przeprawiają się przez rzekę - co byście poradzili (porócz pogłębiania rzeki w tych miejscach :) )

#329 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 21 październik 2013 - 09:45

Dziki w kukurydzy Pogłębianie nic nie da, dzik doskonale pływa, w zeszłym roku uciekł nagonce i przepłynął 300m przez jezioro
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#330 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 21 październik 2013 - 09:59

Dziki w kukurydzy Karol 4 jak nie wiesz jak domagać się odszkodowania i co zrobić żeby było policzone uczciwie to się nie dziw że dadzą ci grosze i wtedy rzeczywiście szkoda zachodu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 01:57
  •  

#331 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 22 październik 2013 - 07:02

Dziki w kukurydzy @szopen jak szacowałeś połamane pojedńcze rośliny? U mnie pojedyńczy dzik tubylec nie robił placów tylko łamał tu dwie tam trzy rośliny. Chodzenie po rządku raczej nie wchodzi w grę... A muszę być upierdliwy :D

#332 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 22 październik 2013 - 07:28

Dziki w kukurydzy Inaczej jak chodząc po rządkach nie obliczysz.
Ja chodziłem co 100 rządków, liczyłem ile jest roślin wywróconych, zmierzyłem długość rządka (najlepiej GPSem), znając obsadę (najlepiej policzyć ilość na 10m) policzyłem ile powinno być w rządku, wiedząc ile było obliczyłem ile brakuje. Średnio pojedynczych strat wyszło 5% w kasie to ok 250 zł/ha. strata była na 14 ha, do tego place.

#333 Share gamel30

gamel30

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 listopad 2013 - 16:28

Dziki w kukurydzy A czy mógłby ktoś opisać, podpowiedzieć jak najlepiej przeprowadzić likwidację szkody w kukurydzy?
do koła zgłosiłem szkodę 23-10-2013 i do dzisiaj nie doczekałem sie odpowiedzi kiedy to zamierzają się odezwać, żeby to policzyć..
z góry wielkie dzięki

#334 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4291 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 03 listopad 2013 - 17:27

Dziki w kukurydzy mieli na oszacowanie 7 dni, jeśli się nie odezwali to warto się im przypomnieć, gdyż koła działają jeszcze agresywniej niż zakłady ubezpieczeń, mi dziki rozwaliły doszczętnie 1ha na jednej działce, ale jeszcze myśliwi się ostatecznie nie określili, wstępnie zaakceptowali pokrycie połowy strat, mam nadzieję, iż nie płacą w dzikach ani w ołowiu

#335 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 04 listopad 2013 - 08:24

Dziki w kukurydzy Najlepiej zatrudnić rzeczoznawcę z uprawnieniami i powiadomić koło, że w związku z brakiem reakcji i nie przestrzeganiem przepisów zatrudniasz rzeczoznawcę i odszkodowania będziesz dochodził na drodze sądowej.
Albo trzeba działać ostro albo będą się panoszyć i olewać was.

#336 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 04 listopad 2013 - 14:58

Dziki w kukurydzy

A czy mógłby ktoś opisać, podpowiedzieć jak najlepiej przeprowadzić likwidację szkody w kukurydzy?
do koła zgłosiłem szkodę 23-10-2013 i do dzisiaj nie doczekałem sie odpowiedzi kiedy to zamierzają się odezwać, żeby to policzyć..
z góry wielkie dzięki

po 7 dniach idziesz do sądu i sąd wyznacza biegłego. To potrwa ale wszystkie szkody od tego momentu już cię nie obchodzą bo wycenia biegły i myśliwi muszą do wyceny się dostosować. Ważne aby biegły wyznaczony przez sąd nie był myśliwym lub nie działał na ich korzyść. Zresztą można zmieniać biegłego

Najlepiej zatrudnić rzeczoznawcę z uprawnieniami i powiadomić koło, że w związku z brakiem reakcji i nie przestrzeganiem przepisów zatrudniasz rzeczoznawcę i odszkodowania będziesz dochodził na drodze sądowej.
Albo trzeba działać ostro albo będą się panoszyć i olewać was.

jeżeli akurat ten rzeczoznawca jest także biegłym sądowym to w ewentualnej sprawie będzie tylko świadkiem

#337 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 05 listopad 2013 - 12:36

Dziki w kukurydzy Zanim sąd wyznaczy termin rozprawy i na nim powoła biegłego, a to tez potrwa to zima zniszczy kukurydzę.
Ja w rzepaku jak koło nie zrobiło szacowania wstępnego wiosną powołałem rzeczoznawcę i on dokonał szacowania. Teraz mam dowód dla sądu o wielkości strat i nie dopełnieniu obowiązków przez koło.

#338 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4291 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 05 listopad 2013 - 18:49

Dziki w kukurydzy z jakim kosztem wiąże się usługa rzeczoznawcy i gdzie ich szukać?

#339 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 05 listopad 2013 - 21:56

Dziki w kukurydzy sąd wyznacza biegłego do zabezpieczenia upraw. Ma na to chyba dwa tygodnie

rzeczoznawca rzeczoznawcy nierówny. 9 lat temu brałem rzeczoznawcę to za szkodę na 20 tyś zawołała 4 tyś. A wtedy myśliwi byli ze swoim i ten wziął 400 zł. Ale ten był chyba od nieruchomości a moja robiła wyceny szkód dla wojewodów. Tak czy inaczej w sądzie są tylko świadkami i sąd może nie wziąć pod uwagę ich opini.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 01:57
  •  

#340 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 513 postów

Napisany 05 listopad 2013 - 23:34

Dziki w kukurydzy Mój rzeczoznawca był z SITRu, wziął 800 zł za szacowanie 15 ha rzepaku. Nie ważne ile będzie strat. Szukaj w ośrodkach SITR, ja w Białymstoku.

Podobne tematy dziki szkody kukurydza odszkodowanie koła myśliwskie łowieckie straty

Tylko na agroFakt.pl: Kukurydza: ile kosztuje suszenie? zobacz »