Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziki w kukurydzy


794 odpowiedzi na ten temat

#301 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 15 październik 2013 - 07:34

Dziki w kukurydzy

u mni w tygodniu również mają szacować, na czym należy się skupić i czy od razu angażować niezależnego rzeczoznawcę?

jak zaangażujesz niezależnego( czyli mu zapłacisz) a on jest np biegłym w sądzie i działa na korzyść rolników to na ewentualnej sprawie będzie mógł być tylko świadkiem a nie biegłym powołanym przez sędziego bo inaczej strona pozwana się odwoła

u mnie szacowanie wstępne było już ze 3 tyg temu. Końcowe ma być w dzień zbioru. A najlepsze jest to że chcą zaraz po zbiorze bo niby wygodniej. Tyle że prawie nic nie widać bo połowę przysypane. U kolegi tak zrobili. Stoję trochę po środku bo jestem na stażu w tym kole ale i tak nie odpuszczę

Edytowany przez saszeta, 15 październik 2013 - 07:40.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 15:06
  •  

#302 Share akmaly

akmaly

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2122 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 październik 2013 - 08:20

Dziki w kukurydzy Polska to taki dziwny kraj, jakbyś upolował sobie tego dzika to dostaniesz taką karę że raz na zawsze Ci się odechce ale jak ten dzik zniszczy Twoją własność to jest niczyj.
Ponoć dobre jest obsianie skrajnych części pola prosem, że niby one jak go spróbują to więcej nie przyjdą ale nie sprawdzałem:)
Nie odpuszczaj i odwołuj się do końca, bo oni tylko na to liczą aby zł nie wypłacić.

#303 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 15 październik 2013 - 09:09

Dziki w kukurydzy

jak zaangażujesz niezależnego( czyli mu zapłacisz) a on jest np biegłym w sądzie i działa na korzyść rolników to na ewentualnej sprawie będzie mógł być tylko świadkiem a nie biegłym powołanym przez sędziego bo inaczej strona pozwana się odwoła

u mnie szacowanie wstępne było już ze 3 tyg temu. Końcowe ma być w dzień zbioru. A najlepsze jest to że chcą zaraz po zbiorze bo niby wygodniej. Tyle że prawie nic nie widać bo połowę przysypane. U kolegi tak zrobili. Stoję trochę po środku bo jestem na stażu w tym kole ale i tak nie odpuszczę

W moich stronach myśliwy nie ma prawa ubiegać się o rekompensatę za szkody wywołane przez zwierzynę łowną. Stąd sport mało popularny wsród aktywnych rolników , tym bardziej że poza utratą odszkodowań zobowiązujesz się do naprawienia szkód z własnego majątku , jeśli w kasie koła braknie środkow, a to przy stale rosnącej poulacji dzików , rosnącej urawie kukurydzy i wzroście areału łak ktore od dawna nie widziały ani kosiarki , ani zapałki ,staje się niezłym hamulcem dla wyobrazni przyszlego amatora dwururki.

Edytowany przez xemit, 15 październik 2013 - 09:13.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 15:06
  •  

#304 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 15 październik 2013 - 13:38

Dziki w kukurydzy chyba że później jesteś niezrzeszony w kole a z racji że występują u ciebie szkody dostajesz odstrzał. Wtedy o szkody możesz się ubiegać normalnie a jak widzisz dzika to go strzelasz bez żadnego proszenia się żeby zrobili porządek.
Aktualnie w kukurydzy mam 3 dziki w tym jednego od lipca. A że wszystko ogrodzone to siedzą na stałe. Codziennie wieczorem i rano mogę sobie je poobserwować jak maszerują z jednej kukurydzy do drugiej

Edytowany przez saszeta, 15 październik 2013 - 13:41.


#305 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 15 październik 2013 - 14:38

Dziki w kukurydzy w dzień zbioru to już po obiedzie, ja mam czas sobie na nich poczekam,

odnośnie do prosa to sam jestem ciekaw, w przyszłym sezonie będę siał proso po kukurydzy, więc będę miał jakiś obraz, ale lekarstwo byłoby świetne, gdyż nasiona są śmiesznie tanie, herbicyd jest jeszcze tańszy a zielonej masy jest sporo nawet bez nawożenia, słyszałem również o owsie, ale on jest polecany jako pożywka dla dzików, gdyż odpowiada im bardziej niż inne rośliny

#306 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 15 październik 2013 - 16:21

Dziki w kukurydzy I po szacowaniu. Tylko cztery godziny i w miarę bez problemów, wiedzieli że im nie popuszczę i byłem przygotowany. Po pomiarach wyliczona strata na 11 ha to 15,5%, strata w zł to prawie 9 tys. Przy cenie kukurydzy 800 zł/T i plonie 7T/ha i nie poniesionych kosztach 50 zł/T.
W sumie szkody wyszły mniejsze niż się spodziewałem, ale takie są na prawdę bo razem robiliśmy wszystkie pomiary.

#307 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 15 październik 2013 - 18:32

Dziki w kukurydzy jak oszacowałeś 7 ton/ ha? I to chyba już suchej bo po 800zł/tona.

Edytowany przez saszeta, 15 październik 2013 - 18:32.


#308 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 15 październik 2013 - 18:47

Dziki w kukurydzy Oczywiście że suchej. Plon słaby bo bardzo zaszkodziły deszcze w maju i czerwcu, u nas padało strasznie.

#309 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 15 październik 2013 - 19:32

Dziki w kukurydzy trochę dziwne że poszli na suchą. To jaki plon mokrej?

#310 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 15 październik 2013 - 19:55

Dziki w kukurydzy A co w tym dziwnego? Zawsze przeliczam na suchą bo suchą sprzedaję, a suszenie mam bardzo tanie.
Mokrej było 8,5 T wilgotność 29-30%.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 15:06
  •  

#311 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 16 październik 2013 - 05:54

Dziki w kukurydzy to mogłeś powiedzieć że robisz płatki kukurydziane i tona qq wychodzi 2 tyś. Może też by na to poszli? Widać że masz bezproblemowych szacujących

#312 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 16 październik 2013 - 12:57

Dziki w kukurydzy To nie kwestia rozmowy tylko faktów. przedstawiłem rejestr sprzedaży kukurydzy z ostatniego tygodnia i taka wyszła cena.
Problemy były kilka lat ale nauczyłem ich że nie odpuszczam i liczą się ze mną.

#313 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 16 październik 2013 - 14:15

Dziki w kukurydzy według wykładni SN w kwestii odszkodowań nie liczy się po ile sprzedajesz czy masz zakontraktowaną tylko po ile chodzi na rynku w przypadku tańszej np. kukurydzy. Jeżeli cena rynkowa byłaby wyższa od kontaktowanej to wtedy dostaniesz odszkodowanie w cenie kontraktowanej. Durna wykładnia. Na szczęście nie wszyscy szacujący o tym wiedzą :D

#314 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 16 październik 2013 - 14:37

Dziki w kukurydzy Bierze się "cenę skupu danego artykułu rolnego, a w przypadku gdy nie jest prowadzony skup — cenę rynkową z dnia ostatecznego szacowania szkody, w rejonie powstania szkody". Wystarczy udowodnić, że w pobliżu nie ma skupu, a w mojej okolicy nie ma.

#315 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 16 październik 2013 - 20:35

Dziki w kukurydzy

To nie kwestia rozmowy tylko faktów. przedstawiłem rejestr sprzedaży kukurydzy z ostatniego tygodnia i taka wyszła cena.


kiedy Ty ją kontraktowałeś, że masz taką średnią cenę?

#316 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 17 październik 2013 - 07:18

Dziki w kukurydzy Ja sprzedaję handlarzom czyszczoną kukurydzę i workowaną po 850 zł/T. Koszt przygotowania 50 zł. I wychodzi po 800. Biora po 20-50T na jednego, musi być tylko drobna i okrągła (dla nich tez dobieram takie odmiany). A potem i tak zjedzą wszystko gołębie.

#317 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 17 październik 2013 - 08:25

Dziki w kukurydzy gołębie jedzą całe nasiona? ile masz strat masy na suszeniu i czyszczeniu?

#318 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów

Napisany 17 październik 2013 - 10:29

Dziki w kukurydzy Suszenie standardowo jak każda, na czyszczeniu ok 5%, ale to nie strata bo pokruszona idzie do paszy dla prosiąt. Odmiany okrągłe maja duzo szkliwa i są bardziej twarde niż płaskie, a co za tym idzie pokruszonej jest niewiele. Przy odmianach płaskich pokruszonej jest 10%, też odsiewam przed załadunkiem do silosu. Dodam tylko, że plewka odwiewana jest wentylatorem jeszcze przed czyszczeniem.

#319 Share KAROL4

KAROL4

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 17 październik 2013 - 14:42

Dziki w kukurydzy Czy mógłby ktoś opisac drogę jaką trzeba przejść by być myśliwym i do tego niezrzeszonym.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 15:06
  •  

#320 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 17 październik 2013 - 16:19

Dziki w kukurydzy idziesz do koła które jest na twoim terenie i piszesz podanie o odbycie stażu. Możesz też iść do PZŁ i oni cię skierują do jakiegoś koła na staż( pewnie do tego samego). W kole wybierasz sobie lub ci przydzielą jakiegoś wprowadzającego( najlepiej samemu wybrać jakiegoś znajomego co nie lubi się udzielać za bardzo w tym kole). Podczas staży masz polowania zbiorowe( jesteś w nagance), dokarmiasz zimą zwierzynę, budujesz ambony, pilnujesz upraw itp. Plus rolnika tak jak w moim przypadku że nic nie robię bo właśnie pilnuję swoich upraw :P . Po rocznym stażu masz kurs w PZŁ i egzamin. Jak zdasz (a raczej ciężko) to jesteś myśliwym. Ciągle jednak nie zrzeszonym. I wtedy możesz zostać członkiem tego koła lub jeżeli masz ciągłe szkody to dostaniesz odstrzał na swoich polach .
Jak masz odbyty staż i akurat duże szkody a prezes " twojego" koła ma chody tu i tam to możesz dostać dobrą propozycję w zamian za odszkodowanie ;).

Edytowany przez saszeta, 17 październik 2013 - 16:23.


Podobne tematy dziki szkody kukurydza odszkodowanie koła myśliwskie łowieckie straty

Tylko na agroFakt.pl: Co zrobić z resztkami po kukurydzy? zobacz »