Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziki w kukurydzy


794 odpowiedzi na ten temat

#281 Share ziom343

ziom343

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 wrzesień 2013 - 20:17

Dziki w kukurydzy Już jedną sprawe w sądzie mamy z nimi śmieszne odszkodowania dają nawet nie pokryją kosztów uprawy.Ale piszemy i tak.Oni to gdzieś mają.Wątpie czy coś zrobią to samo co myśliwi, powiedzą znowu ,że po 10 pazdziernika będą mogli przyjechac.No nie wiem się wysle się zobaczy.Dalej możecie dalej coś podpowiadać.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 03:06
  •  

#282 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 30 wrzesień 2013 - 06:05

Dziki w kukurydzy wyślij koniecznie poleconym zgłoszenie szkody. Mają 7 dni żeby przyjechać i zrobić szacowanie wstępne.
A dzików z qq nie wygonisz z takiego kawałka. Może w 10 ale koniecznie z psami myśliwskimi. Jeżeli w środku nie ma wody to na stałe tam nie zostaną a to znaczy że pastuch za słaby

Edytowany przez saszeta, 30 wrzesień 2013 - 06:07.


#283 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 30 wrzesień 2013 - 07:03

Dziki w kukurydzy http://www.wir.org.p...wieckie_wir.pdf

może być takie zgłoszenie?

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 03:06
  •  

#284 Share sajgon

sajgon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hajnówka
  • Zainteresowania:prawo

Napisany 30 wrzesień 2013 - 09:30

Dziki w kukurydzy może być.

#285 Share ziom343

ziom343

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 wrzesień 2013 - 20:13

Dziki w kukurydzy Dzisaj nas z -/+ 10 szliśmy cała szerokością i chyba wygoniliśmy je śladu nie ma troche daliśmy 3 druta jutro skończymy i akumulator napier... już zdrowo i non stop i prawie bez przerwy na impuls ,że 1 raz na sekunde jak nie do 2.Jeszcze będzie się to kontrolować i się okaże ,ale tych miłośników zwierząt tato mówił ,że i tak będziemy wzywać ,bo szkód narobili.Już nie mogliśmy nich znaleść ,bo wcześniej kiedy nie przyjechaliśmy na pole to dzika nie trudno było znaleść na polu. Poluzowaliśmy druty i na ziemie je daliśmy i prawdopodobnie powychodziły.Tak Myśliwe kazali zrobić i ganiać.No ch.. trzeba teraz patrzeć jeszcze.
Woda była w bruzdach ale już się kończy i to w dołku które dziki wypaplały..ale to resztki.

YY jeszcze was się zapytam z ciekawości kto grodzi to u was są tacy dowc*pnisie ,że dolnego druta na górny dają ,aby dzików napuścić??
Bo u nas tak jest... Kilka razy się z tym spotkaliśmy na swoich polach.

Edytowany przez ziom343, 30 wrzesień 2013 - 20:18.


#286 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 01 październik 2013 - 05:31

Dziki w kukurydzy im więcej drutów tym słabiej kopie. Wystarczy dwa ale pastuch musi mieć siłę. U mnie sieciowy bije na 8 J więc dotykającą trawę pali. I dlatego dzika jednego na stałe mam. Bo jak przy wejściu dostanie to później boi się wyjść. Co roku to samo i zawsze kończy swój żywot po zejściu ostatniej rośliny z pola.
A druty to się same zawijają jak coś przechodzi. No chyba że na górny izolator założony ...

#287 Share zdzichu124

zdzichu124

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 październik 2013 - 14:35

Dziki w kukurydzy Panowie mam place porobione przez dziki łącznie moze jakies 0.5ha. Byłem u mysliwego, ktory jest odpowiedzialny za moj okręg i mi powiedzial ze nie mam co zgłaszać bo kukurydza jest jeszcze zielona i ja i tak jej nie skosze na ziarno bo nie zdazy dojrzec... A za kiszonkarską dostane grosze. Ile w tym prawdy bo troche wydaje mi sie ze wymysla glupoty.

#288 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 02 październik 2013 - 04:53

Dziki w kukurydzy odmiany stay green są zielone do samego zbioru ma ziarno. A czy ją skosisz czy nie to twój problem. Szkoda wystąpiła i trzeba ją oszacować. Zgłoś koniecznie na piśmie. Jeśli nie oszacują to masz szczęście. Zazwyczaj po pisemnym zgłoszeniu już za bardzo nie kombinują

#289 Share Zolwik1990

Zolwik1990

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 142 postów

Napisany 03 październik 2013 - 18:52

Dziki w kukurydzy Jaki koszt postawienia takiego ogrodzenia z izolatorem + koszty prądu powiedzmy na obszar 3 hektarów?

#290 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 03 październik 2013 - 20:02

Dziki w kukurydzy to zależy jakie chcesz ogrodzenie zrobić. Czy sztukę czy porządne. Izolator 50-60 gr, słupek plastik 4 zł, pastuch pewnie z 300 jakieś badziewko, drut 1,2mm z 30-40 zł za szpulkę. Ale to na dzika raczej się nie nada.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 03:06
  •  

#291 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 13 październik 2013 - 10:28

Dziki w kukurydzy Dosłyszałem od znajomego o zastosowaniu przez pewnego rolnika karmy dla dzików rozłożonej na atakowanym obiekcie.
Owa mikstura złozona byla ze śruty kukurydzianej wymieszanej z gotowanymi ziemniakami oraz pokazną ilością muchomora sromotnikowego.
Podobno to zżarly i co najciekawsze , przestaly przychodzić.
Jeśli to prawda, patent może być wyjątkowo ciekawy i dużo tańszy od innych.
Trzeba bedzie przekonać się osobiscie , być może to dobry sposób na uchronienie plonu.

Edytowany przez xemit, 13 październik 2013 - 10:29.


#292 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6749 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 13 październik 2013 - 10:56

Dziki w kukurydzy Przestały przychodzić czy w ogóle padły? :D

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#293 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 13 październik 2013 - 19:51

Dziki w kukurydzy tego niestety nie wiem.,ale istnieje duże prawdopodobienstwo, iż obecnie ryją bezkresne ląki Abrahama.

#294 Share ziom343

ziom343

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 październik 2013 - 21:37

Dziki w kukurydzy No dobry pomysł może to być na tą plage.

#295 Share karol73

karol73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo,motoryzacja,zwierzęta, maszyny rolnicze
    i wszystko co związane z rolnictwem

Napisany 13 październik 2013 - 22:00

Dziki w kukurydzy raczej ta karma nie działa na zwierzęta bo dziki majom iny układ pokarmowy

#296 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 515 postów

Napisany 14 październik 2013 - 08:57

Dziki w kukurydzy Ja mam jutro szacowanie szkód na 11 ha, około 3 zniszczyły dziki. Będzie wesoło. Szacuje nadleśnictwo bo to teren OHZtu. Po paru latach już się nauczyli, że ze mną im łatwo nie pójdzie, będę chciał 5000 zł za ha i udowodnię że tyle była warta.

#297 Share zbozowy

zbozowy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 343 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zwoleń

Napisany 14 październik 2013 - 17:57

Dziki w kukurydzy to z tych 3 hektarow nic nie zbierzesz? napisz ile Ci wyliczyli

Naprawy maszyn budowlanych VOLVO u klienta (mechanika, elektryka, dpf, ad-blue).

Obsługa klimatyzacji w każdym sprzęcie u klienta.


#298 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 14 październik 2013 - 18:25

Dziki w kukurydzy

Ja mam jutro szacowanie szkód na 11 ha,


u mni w tygodniu również mają szacować, na czym należy się skupić i czy od razu angażować niezależnego rzeczoznawcę?

#299 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 14 październik 2013 - 18:55

Dziki w kukurydzy Wilgotniościomierz , waga przenosna to podstawa. Od razu widać ze z d*pkiem nie rozmawiają.
Łupiesz ziarno z nieuszkodzonej kolby ( kolb) na jednej roślinie i mnozysz wagę x obsadę , którą obliczacie na nieuszkodzonym rzedzie...
Pozostaje ustalić procent uszkodzeń . Najlepszy jest kompromis, ale zawsze można policzyć ilość wypadow z losowo wybranych rzedów. określonej dlugosci by ustalić procentowy ubytek.
No i nie dać sie sprowokować i omamić rzucanymin cyframi jakie proponują .Koniecznie domagać się kopii protokołu.
Na koniec , wskazane jest postawić flaszkę i w zalezności od rzetelności oszacowania wypić ją wspólnie lub samemu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziki w kukurydzy Dzisiaj, 03:06
  •  

#300 Share szopen

szopen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 515 postów

Napisany 15 październik 2013 - 05:25

Dziki w kukurydzy Plan działań jest następujący: 1. Zmierzenie całkowicie zniszczonych powierzchni-potrzebny GPS (miarką jest wolno i sporo liczenia), 2. Liczenie szkód pojedynczych w rzędach (idąc np. co 50 rzędów liczę ile jest uszkodzonych roślin na 100) 3. Policzenie obsady (ilość roślin na 10 m w kilku miejscach), 4. Policzenie wydajności (zrywam co 50 kolbie w rzędzie z kilku rzędów lub kolby po kolei z 1,3m i po wyłuskaniu ważę ziarno) - potrzebna waga. 5. Pomiar wilgotności-potrzebny wilgotnościomierz. 6. Wyliczenia wydajności i strat na podstawie zebranych danych. 7. Określenie nieponiesionych kosztów (nie dajcie się robić w balona-kombajn zawsze jeździ po polu, czy kukurydza stoi czy leży, jedyne nie poniesione koszty to suszenie i transport), ja mam już na piśmie przygotowane wyliczenia, które załączam do protokołu. 8. Określenie ceny ziarna-potrzebne dowody sprzedaży lub ceny z gazety (oczywiście lepiej znaleźć jak najwyższe).
Najbardziej potrzebna jest cierpliwość, stanowczość i dużo czasu, dobrze jest wezwać przedstawiciela izby rolniczej w danej gminie, jak się zna na rolnictwie to może sporo pomóc, gorzej jak jest myśliwym.
Nie odpuszczajcie ani złotówki, wypłacanie szkód i ochrona pól to obowiązek myśliwych. jak potrzeba to mówcie, że pójdziecie do sądu (ja w tym roku idę ze szkodami w rzepaku).
Wieczorem napiszę jak było. Powodzenia

Edytowany przez szopen, 15 październik 2013 - 06:01.


Podobne tematy dziki szkody kukurydza odszkodowanie koła myśliwskie łowieckie straty

Tylko na agroFakt.pl: Lubelskie: ok. 30% kukurydzy nadal czeka na zebranie zobacz »