Skocz do zawartości

Zdjęcie

Termostat w Ursusie C360


307 odpowiedzi na ten temat

#221 Share kubala

kubala

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 25 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:d.zamojskie

Napisany 13 październik 2013 - 21:54

Termostat w Ursusie C360 dobrze że przewierciłeś (powinna byc oryginalna raczej średnica) ale wówczas jak będzie ekslowatowany tylko na wodzie gdyz inaczej to nie ma wiekszego znaczenia. Owszem lekko będzie się wolniej nagrzewał silnik ale czy to bedzie az tak zauważalne to nie wiem. Popróbowac z termometrem najlepiej. stachu0007 wspomniał o tym otworku. Otworek ten słuzy jak wspomniał do wymuszenia delikatnego mieszania się cieczy w chłodnicy jak nietrudno zgadnąć i ma to sens w zimie bo inaczej po prostu woda by zamarzła a wiatrak jak wiadomo jest dodatkowo połączony na sztywno+ pęd powietrza (nieduży ale jednak). Nowe termostaty nieharmonijkowe nie mają tego otworka (a taki własnie montowałem) widocznie produkujący z góry załozyli, że stosuje się płyn i tylko płyn.


co do temostatu: jak zwykle kilka stron tematu. prosze zauwazyc że w c 360 termostat a bardzo dobrze widac to na typowym harmonijkowym to jakby połączenie dwóch osobnych termostatów. jeden górny talerzk zamyka/otwiera przepływ na chłodnicę a drugi - dolny korek zamyka dolny otwór w obudowie termostatu. I dopiero poprzez ich współdziałanie powstaje przjście z małego obiegu na duży. Inaczej jesli dolny bedzie uszkodzony np nie otworzy się-nie przesunie się w dół czy zrobi to za późno to ciecz bedzie powracała czesciowo do silnika zamiast w całości pobierać z chłodnicy. Sumując termostat w tym ciągniku to nie jest typowy czyli zamknij-otwórz przepływ na chłodnice tylko otwórz na chłodnicę ale i zamknij pobieranie goracej cieczy z bloku silnika dolnym otworem obudowy termostatu. I tu jest istota ew. problemów.

Az dziw , że bobytempelton tego nie zauwazył ale by się nie przywalał to dodam, że nie rozcinałem harmonijek i nie powiem czy rozprężający się czynnik powduje wydłużanie sie obu harmonijek jednocześnie (tj. czy są połączone) czy każda działa osobno (choć omywana tą samą ciecza powinny działać raczej jednocześnie) . Możliwe że każda działa osobno (nie są połączone-jest przegroda) stąd i problemy w zgraniu obu cześci termostatu w przypadku uszkodzenia np uszkodzona mała harmonijkia nie tłumi przepływu lub robi to nieskutecznie - duża działa i powoduje jak pisałem iż pomimo otwarcia przepływu na chłodnicę pompa podbiera niewystudzony płyn dolną cześcią. A wyjęcie termostatu to już istna samowolka dla cieczy czyli połączenie małego i dużego obiegu w zalezności od oporów przepływu.

Edytowany przez kubala, 13 październik 2013 - 22:10.

d.zamojskie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Termostat w Ursusie C360 Dzisiaj, 19:24
  •  

#222 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 08 listopad 2013 - 11:02

Termostat w Ursusie C360 ten tego i tamtego - przewody gumowe - jakie stosujecie.
Idzie o to że jakiś czas temu powrócił nasz ciapek na płyn i wstawiony został termostat.
Niestety przewody gumowe wytrzymują 12-18 miesięcy. O ile łącznik wstawiłem z takiej rurki gumowej od TIRów i trzyma ładnie to dwa gięte przewody jednak szybko niszczeją. Podejrzewam że związane jest to z jakością przewodów a raczej ilością gumy użytej do produkcji. PCV jest tańsze i pewnie to stosują producenci. Mam w garażu parę starych przewodów od innych maszyn z układu chłodzenia i są po 20 latach elastyczne, nowe przewody niestety twarde jak chole*a. Pewnie po założeniu i kilkukrotnym dobrym zagrzaniu też zaczną niszczeć bardzo szybko.

Gdzie kupujecie przewody? Gdzie można kupić coś co wytrzyma chociaż te 2-3 latka bo nie bawi mnie spuszczanie płynu co 12 miesięcy i wymiana przewodów. Ogólnie mam mało czasu na takie "naprawy".
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#223 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 09 listopad 2013 - 17:46

Termostat w Ursusie C360 Co do przewodów to owiń je z zewnątrz taśmą izolacyjna parcianą gładką bez meszka.

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


#224 Share rolnik360-3P

rolnik360-3P

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 21:50

Termostat w Ursusie C360 Mam problem z termostatem w moim 3P, nie otwiera się tak jak powinien, kupiłem już 4 i prawie we wrzątku się otwierają. Termostat musi być i nie wiem co zrobić, czy dalej kupować czy jak ? Było wszystko dobrze, ale lało mi się z pokrywy termostatu i odkęciłem ją i uszczelniłem i wyjąłem termostat by go obejrzeć i włożyłem wszystko jak było, od tamtej pory dojść ładu nie mogę.

#225 Share romek6340

romek6340

    Zetor Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2429 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ryki- Lubelskie
  • Zainteresowania:Lotnictwo, motoryzacja, sport
    a rolnictwo jako hobby ;)

Napisany 19 grudzień 2013 - 21:54

Termostat w Ursusie C360 Prawie we wrzątku tzn ile?. Sprawdzałeś z termometrem czy tak na oko? Trochę dziwne żeby 4 termostaty były badziewne...

Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook...razospbrzeziny/


#226 Share rolnik360-3P

rolnik360-3P

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 21:59

Termostat w Ursusie C360 no właśnie bardzo dziwne. nie mam takiego termometru, ale woda zaczyna wrzeć powoli i za sekundy się dotuje na maksa

#227 Share ochen

ochen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:06

Termostat w Ursusie C360 na termostacie jest wybita temp otwarcia

#228 Share rolnik360-3P

rolnik360-3P

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:11

Termostat w Ursusie C360 82 stopnie, a temperatura wynosi ponad 90 i wszystkie tak dzialają te termostaty. no kiedyś ujechałem może ze dwa kilometry na pusto i woda się zagotowała, na dworze było ok 0 albo -1. Dół chłodnicy zimny a góry dotknąć nie idzie

#229 Share RoLLand

RoLLand

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:12

Termostat w Ursusie C360 A dobrze go wsadasz? Tzn czy nie wkładasz w drugą stronę że zamiat otwierać to zamyka? Nie wiem czy w 3p tak się da ale w samochodach niektórych mózgi wkładają na odwrót:)

#230 Share rolnik360-3P

rolnik360-3P

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:17

Termostat w Ursusie C360 nie niee :D wkładam sprężyną do dołu, jest taki temat na af. Wszystko dobrze niby jest a tu dalej źle

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Termostat w Ursusie C360 Dzisiaj, 19:24
  •  

#231 Share andrzej125

andrzej125

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:27

Termostat w Ursusie C360 Przepłucz chłodnicę

#232 Share RoLLand

RoLLand

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:27

Termostat w Ursusie C360 Masz coś zatkane. Nie możliwe żeby 4 termostaty były walnięte. Chłodnica?

Edytowany przez RoLLand, 19 grudzień 2013 - 22:27.


#233 Share rolnik360-3P

rolnik360-3P

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:32

Termostat w Ursusie C360 no tak, ale dlaczego góra chłodnicy parzy w dół lodowaty ? góra się dotuje.

#234 Share andrzej125

andrzej125

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:48

Termostat w Ursusie C360 Może być ograniczony przepływ wody przez chłodnicę.Jeśli myślisz nadal, że to wina termostatu, to odpal bez niego.woda wtedy powinna swobodnie krążyć między blokiem a chłodnicą,.Warunek-drożna chłodnica i sprawna pompa.

#235 Share Karol445

Karol445

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 856 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisany 20 grudzień 2013 - 09:49

Termostat w Ursusie C360 Złóż bez termostatu i zobacz co się będzie wtedy działo. Trochę dziwne żeby po 2 km na pusto się już gotował. Termostatu w 3P nie da się odwrotnie założyć więc coś musi być nie tak. Włóż te termostaty to garnka z woda i na kuchenkę i w wodzie będziesz mógł zobaczyć czy się otwierają a termometr od pieca CO możesz użyć i zmierzyć temperaturę wody przy której sie otwierają A może sa z tego samego sklepu z tego samego zakładu z tej samej partii i rzeczywiście cos z nimi nie tak jest to wtedy reklamuj.

#236 Share johenek

johenek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 455 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj. Świętokrzyskie

Napisany 20 grudzień 2013 - 09:58

Termostat w Ursusie C360 Jeśli jeździłeś długi okres na wodzie to chłodnica jest zamulona i dla tego tak jest że góra jest gorąca, a dół zimny.
Jeśli zakładasz termostat to należy zalać wtedy układ płynem, ponieważ woda dużo wcześniej się gotuje, tak samo się dzieje w niektórych samochodach jak u ciebie w ursusie.
Jak ja miałem swego czasu MF 255 to musiałem wyjąć termostat jak chciałem jeździć na wodzie, zwłaszcza w zimę ponieważ zanim otworzył się termostat to woda w chłodnicy zamarzała i był problem :)
KPK Kumurun Team

#237 Share nunu85

nunu85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1164 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2013 - 20:43

Termostat w Ursusie C360 johenek nie gadaj głupot.

W każdym traktorze* jeżdze na wodzie, każdy ma sprawny termostat i nic sie nie gotuje nawet w głebokiej orce pod rzepak w sierpniu przy upałach.

A chłodnica czym ma sie niby zamulić? Kamieniem trochę moga kanały zarosnąć, ale z pewnością nie tak, zeby woda nie miała przepływu.

*do minionego troku miałem 80-tke o SKR-ach z przebiegiem takim, że licznik był kilkakrotnie przekręcony, jeżdzona na wodzie od zawsze i jakos z chłodzeniem problemów nie było (a chłodnica raczej oryginał, bo na niej podobnie jak i na silniku było chyba ze 7 warstw farby.

A żby woda w chłodnicy nie zamarzała, to sie ją zasłania jakimś kartonem czy przesłoną i roblem z głowy. Wetylator wtedy nie zchładza tak bardzo lodowatym powietrzem.

A co do problemu kolegi, który zakładał wątek, niech wypróbuje termostat innego producenta albo z innego sklepu, moze ten ma wadliwą partie. bo jak nie to to nie wiem co. Ewetualnie, jeśłi termostat nie ma fabrycznie wywierconej małej dziurki w obudowie, to warto wiertarką takową zrobić.
Wowczas nieco szybciej sie otwiera (bo cieła woda otacza go z obu stron a nie tylko z jednej) i nie ma zadnych roblemów z odpowietrzeniem przy nalewaniu wody.

#238 Share kubar3

kubar3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 styczeń 2014 - 23:53

Termostat w Ursusie C360 Odkreć korek w chłodnicy jak temp. będzie wysoko (delikatnie najlepiej przez ręcznik bo 100% wystrzeli) i obserwuj czy temp. sie ustabilizuje.
Jak bez korka chłodnicy bedzie ok - szybki wzrost temperatury spowodowany jest powiekszeniem ciśnienia w układzie chłodzenia (miałem tak na borygo)
U mnie nawet pekały węże chłodnicy gdy silnik chodził z właczonym mieszadłem opryskiwacza na postoju.
Reasumujac, borygo zostawiłem zamontowałem zbiorniczek wyrównawczy i co nie robiłem temperatura stala na 80°C

#239 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3454 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 11 luty 2014 - 19:39

Termostat w Ursusie C360

Układ chłodzenia w c-330 a zwłaszcza obudowa termostatu jest tak skonstruowana że w przypadku braku termostatu dla zapewnienia dobrego obiegu płynu chłodniczego musi być do obudowy włożona tuleja dla ukierunkowania obiegu płynu bo inaczej pompa będzie biła pianę, a NIEDOWIARKOWIE i dzieci uczące się a niedouczone niech zajrzą do wnętrza obudowy tatusiowych traktorów.

I'm sorry Vitoma

a to nowość....od kąd to brak termostatu spowoduje przegrzanie silnika?
U mnie w ciapku od zawsze nie mam termostatu tylko woda krąży non stop i jest wszystko w jak najlepszym porządku.
Sąsiadowi ciapek sie grzał to tez wyrabał termostat i teraz jest OK.

faktycznie nie jest to temat o termostatach ale dlaczego jego brak i brak tulejki będzie skutkować małym obiegiem? u nas kiedyś tam był ale wiele lat temu jak się zepsuł tata go wyrzucił, założył zwykły przewód i wszystko jest ok, po remoncie silnika też nie zakładaliśmy i jeszcze chyba nigdy wskazówka nie weszła na czerwone pole.


U mnie też ładnych kilka lat mój [ nie tatusia @JUMIKO :P } c 330 chodzi bez termostatu , wskaźnik działa i temperatura oscyluje w górnych granicach białego pola , czasem na zielonym [przy dużym obciążeniu np w karuzelowej przewracarce }, Nigdy jeszcze nie zagotował mi się , nawet nie wszedł wskaźnik na czerwone pole , więc pisanie rewelacji że musi być , nie znacie się itp nijak się ma do prawdy :P

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Termostat w Ursusie C360 Dzisiaj, 19:24
  •  

#240 Share JUMIKO

JUMIKO

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 11 luty 2014 - 21:36

Termostat w Ursusie C360 Mariusz93, sądzac po Twoim nicku to jest chyba rok Twoich narodzin i jeżeli tak jest to nie masz dużego doświadczenia tak jak i kulawa koza którego cytujesz. Obejrzyj sobie dokładnie obudowę termostatu c-330 i prześledź wyjścia co do którego jest podłączone wtedy może sam dojdziesz do wniosku że dla obiegu płynu musi być włożona tuleja żeby go ukierunkować, gdyż inaczej płyn krąży w małym obiegu. Owszem jakaś tam znikoma część dostaje się do chłodnicy ale przeważnie drogą cyrkulacji grawitacyjnej, a wskaźnik owszem będzie działał bo jest wkręcony w blok silnika. Robiłem kilkanaście razy remonty takich ciapków i wiem to z doświadczenia tak samo jak inni forumowicze, nawet kolega marasp którego zacytowałes napisał:
(u nas kiedyś tam był ale wiele lat temu jak się zepsuł tata go wyrzucił, założył zwykły przewód i wszystko jest ok) znaczy kawał gumy w miejsce termostatu.
Temat termostatu uważam za zamknięty :P :lol:

Czerwony kolor zarezerwowany jest tylko dla Moderatorów i Administracji

Edytowany przez JUMIKO, 13 luty 2014 - 07:23.


Podobne tematy