Skocz do zawartości

Zdjęcie

Termostat w Ursusie C360


307 odpowiedzi na ten temat

#201 Share locke

locke

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2360 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo,mechanika,elektryka,elektronika

Napisany 23 grudzień 2012 - 17:17

Termostat w Ursusie C360 Termostat czy tak czy tak musi być.U mnie w 1214 nie ma termostatu i w orce on ma temperaturę 50-60 stopni i jest źle bo silnik jest nie dogrzany a tam jest 29 litrów wody to ten silnik nigdy nie osiągnie optymalnej pracy....
Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Termostat w Ursusie C360 Dzisiaj, 12:03
  •  

#202 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3445 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 23 grudzień 2012 - 20:11

Termostat w Ursusie C360 To akurat rozumiem @ bobytempelton że silnik niedogrzany pracuje nie efektywnie ,
Pisząc w drugą strone miałem na myśli dlaczego się nie chłodzi bez termostatu ?
Ja w zetorze 7211 od zawsze nie mam termostatu i wskaźnik w normalnej i ciężkiej { ciągam nim czasem prasę zwijającą } pracy oscyluje 70 -85 stopni .
Nie twierdze że nie mają racji zwolennicy termostatu tylko nie do końca rozumiem to że niby chłodzenie jest nie efektywne??? Ja niczego takiego nie zauważyłem

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#203 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 23 grudzień 2012 - 21:38

Termostat w Ursusie C360 A to ci powiem czemu się nie chłodzi, tzn. chłodzi ale nierównomiernie, woda czy płyn bez termostatu nie płynie do końca bloku czy głowicy najbardziej oddalonego od pompy miejsca bo ma lżej zawrócić za 1;2 cylindrem i wrócić do pompy, gdy jest jest termostat przepływ jest wolniejszy i pompa bardziej młóci wodę wypychając ją dalej.
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#204 Share DEMONxXx

DEMONxXx

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 marzec 2013 - 17:24

Termostat w Ursusie C360 Witam co powiecie o tych termostatach na sprężyne do c 330??
stary miałem na tą harmonikę i wiadomo ze pod wplywem temperatury sie otwierał a teraz te nowe na jakiej to zasadzie ma sie otworzyc??? przeciez caly czas zamyka go spręzyna to bardziej przypomina zawor bezpieczenstwa niz termostat

OK sorki nie bylo pytania ugotowalem termostat wiem juz jak dziala

Edytowany przez DEMONxXx, 14 marzec 2013 - 20:14.


#205 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 14 marzec 2013 - 17:40

Termostat w Ursusie C360 Jak naprawdę nie wiesz to obejrzyj sobie ten filmik, o termostacie woskowym też jest

Edytowany przez KRISTOFORn, 14 marzec 2013 - 17:48.


#206 Share MARIO173

MARIO173

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 kwiecień 2013 - 19:33

Termostat w Ursusie C360 możesz mieć zakamienioną chłodnicę lub użebrowanie jej jest zabrudzone w ostateczności może być tak że nie masz obiegu cieczy przez mały prześwit na wężu wodnym z dołu chłodnicy

#207 Share stachu0007

stachu0007

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów

Napisany 08 czerwiec 2013 - 10:57

Termostat w Ursusie C360 Widzę, że dawno nikt nic nie dopisał więc może ja dokończę temat wyjaśniając co nieco.
Obieg wody jak wszyscy wiemy wymusza pompa wody. Wyższe obroty silnika to większy jej przepływ przez układ. I żeby była jasność w C360 (w innych podejrzewam też) pompa przez przyłącza ZASYSA wodę (czyli przez przyłącz termostatu lub wąż powrotu chłodnicy) i tłoczy ją w blok silnika. I niech nikt się z tym nie spiera tylko doczyta bo w C360 tak jest na 100%.
Wyższe obroty silnika to również większa wydajność chłodzenia na chłodnicy bo wentylator (zakładamy że ma śmigła :)) wymusza przepływ większej ilości powietrza przez żeberka. Przy okazji wentylator wymusza również obieg powietrza pod maską.

I teraz wątek termostatu. Termostat nie działa w systemie 0 lub 1 (całkowicie otwarty lub całkowicie zamknięty). Jego rolą jest ciągła regulacja w zależności od temperatury opływającej go cieczy. Jego pozycje można opisać w 3 stanach zależnych od temperatury cieczy chłodzącej.
1. Do wspomnianych powiedzmy 78 stopni jest w pozycji, która wymusza jedynie tzw. mały obieg - mieszanie cieczy w bloku dzięki czemu silnik się równomiernie rozgrzewa na całej "długości" oraz temperatura wody/płynu w bloku i głowicach jest taka sama. Ciecz płynie zatem drogą powiedzmy pompa-blok-głowice-termostat- pompa i tak wkoło Macieju... CIECZ NIE JEST WTEDY KIEROWANA DO CHŁODNICY. Ewentualnie przez owe dziurki odpowietrzające termostacie może co nieco się przedostawać na chłodnicę. Dlatego jak ktoś zalewa silnik wodą w zimę i ma sprawny układ termostatu to chłodnica może zamarznąć. Jest to pierwszy powód dla którego warto mieć tam płyn. Najlepiej koncentrat wymieszany w odpowiednich proporcjach z wodą - wtedy wiemy co mamy i ile można dolać wody żeby nie zamarzało przy -15 czy nawet -30 stopniach zimą.
2. Temperatura cieczy 78-95 stopni - termostat odpowiednio się rozszerzając częściowo otwiera się w części obiegu na chłodnicę jednocześnie przymykając w części na blok - woda przepływa częściowo przez mały i duży obieg. W jakich proporcjach i gdzie ciecz płynie decyduje właśnie termostat.
3. Temperatura 95 stopni i wyżej - termostat jest w takiej pozycji, że wymusza "duży obieg" a cała ciecz kierowana jest z silnika na chłodnicę. Woda płynie zatem drogą powiedzmy pompa-blok-głowice-termostat- chłodnica-pompa. W przeciwieństwie do małego obiegu tutaj z termostatu woda nie wraca od razu do pompy tylko jest kierowana do chłodnicy i dopiero po schłodzeniu do pompy.

To, że ktoś nie ma termostatu i silnik pracuje w optymalnej (wg odczytu wskaźnika) temperaturze to po prostu szczęście. Płyn czy woda zawsze płynie tak jak ma lżej. Jak wyjmiemy termostat to nie mamy ani małego ani dużego obiegu bo układ pracuje jakby w punkcie 2 z powyżej opisanych tyle że z niewłaściwymi temperaturami. Woda miesza się w obudowie termostatu i jak chłodnica jest przytkana to mamy ciągle praktycznie mały obieg - jak sobie pyrka na podwórku to ok ale w polu pod obciążeniem na bank przegrzejemy silnik.
Jeśli chłodnica jest czysta a np kanały w bloku i głowicach nieco przytkane to mamy wtedy raczej duży obieg-silnik nigdy nie osiągnie odpowiedniej temperatury (no chyba, że przy pełnym obciążeniu to wtedy mamy stan z opisanego punktu 3.), więcej pali i jest słabszy dopóki w jakiś cudowny sposób nie złapie tych 80 stopni. Co do trwałości - jeden ma lepsze części drugi gorsze kwestią przypadku jest ile silnik wytrzyma w tak niestabilnych warunkach.

I tu dochodzimy do meritum - termostat ma zapewnić stabilne warunki cieplne dla silnika nie ważne czy masz przytkane kanały w głowicy, czy w chłodnicy, czy ciągnik stoi na zimnym podwórku przy minus 25 stopni bo zaraz będzie ciągnął sanki, czy przy + 30 dostaje po garkach przy głęboszowaniu. Termostat odwala za nas robotę przy regulacji ile wody gdzie puścić żeby silniczek miał temperaturę 80-100 stopni bo w takiej najlepiej smaruje olej, ma największą sprawność, mało pali i zapewne najmniej się zużywają elementy.
Jak komuś z termostatem wypluwa wodę z chłodnicy to problem raczej nie leży w termostacie a raczej w chłodnicy (przytkana) albo jakieś przedmuchy są. Ewentualnie termostat może nie leżeć prawidłowo w obudowie i wymusza zły obieg.

Wnioski są proste - wyrzucenie termostatu nie daje nam żadnych wymiernych korzyści a jedynie może nas narazić na przedterminowy remont silnika.

Do układu chłodzenia nie powinniśmy lać kranówy - jedni mają wodę twardą inni miękką. Tym pierwszym będzie się odkładał kamień kotłowy tym drugim raczej nie. Zaletą płynu czy koncentratu jest to że uzyskana ciecz chłodząca jest w stanie w tym samym czasie odebrać np z tulei cylindrowych więcej ciepła niż zwykła woda i w tym samym czasie oddać na chłodnicy więcej ciepła niż woda. Nie ma większej pojemności cieplnej tylko szybciej tym ciepłem się wymienia z otoczeniem. Wymierna korzyść z zastosowania płynu czy koncentratu zamiast wody to taka że cały układ przy powiedzmy 1600 rpm pompy wody a zatem i silnika odprowadza nadmiar ciepła z silnika jak gdyby on pracował z prędkością wyższą powiedzmy 1800 rpm (nie prowadziłem badań na ten temat tylko dla zobrazowania tematu podaję) Oczywiście ciecze specjalne nie odkładają kamienia kotłowego a te z zamarzaniem poniżej chyba -30 stopni zapobiegają również korozji elementów na czym myślę każdemu z nas użytkowników ciągników zależy.

Rozpisałem się ale mam nadzieję, że teraz wszystko lub prawie wszystko każdemu się wyjaśni.

#208 Share Maniek101

Maniek101

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 czerwiec 2013 - 18:21

Termostat w Ursusie C360 Witam, 2 miesiące temu wymieniałem termostat w c 330 na nowy i do tej pory dział ok, ale dzisiaj podsypywałem ziemniaki i temperatura dobiła do 100 i coś syczy w chłodnicy to odkręciłem korek i brakowało z 0.5l płynu to dolałem i dalej dobiło do 100. Dolny wąż ten długi od chłodnicy był zimy, ( wcześniej się robił ciepły na 80* ) czy to wina termostatu że się nie otwiera??

#209 Share corrado

corrado

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2076 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie

Napisany 08 czerwiec 2013 - 18:50

Termostat w Ursusie C360 Jest taka możliwość. Mi kiedyś też tak nowy termostat po miesiącu albo trochę więcej się sypnoł. Wyjmij go i sprawdź będziesz wiedział czy to wina termostatu czy przyczyny szukać gdzieś indziej.
Jeśli pomogłem nacisnij zieloną strzałkę :)

#210 Share balcerek1

balcerek1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2392 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 czerwiec 2013 - 07:54

Termostat w Ursusie C360 Wrzuć do garnuszka z wodą i grzej wodę i obserwuj czy się otwiera przed zagotowaniem a jak masz termometr to sprawdzisz temperaturę. :unsure:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Termostat w Ursusie C360 Dzisiaj, 12:03
  •  

#211 Share Maniek101

Maniek101

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 11:26

Termostat w Ursusie C360 Wyciągnąłem ten termostat i się otwiera we wodzie ale dopiero jak się już ma gotować, więc termostat chyba dobry, to co to może być? Ten długi dolny wąż cały czas chłodny był, a góry aż parzył w łape

Edit.

Na wszelki wypadek kupiłem nowy termostat (45zł) i założyłem wszystko wlałem płyn, i dalej to samo temp 90-95* jak by lepiej przygazował to do 100* dobija i dolny wąż zimy, robi też jakieś podciśnienie w chłodnicy bo jak odkręcam korek chłodnicy przy temp 90-95 to płyn z powietrzem wywala z dużym ciśnieniem...

proszę o pomoc :)

Edytowany przez Maniek101, 10 czerwiec 2013 - 15:28.


#212 Share corrado

corrado

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2076 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie

Napisany 10 czerwiec 2013 - 18:51

Termostat w Ursusie C360 A pompa była kiedyś robiona? Znam przypadki że po prostu łopatki wypróchnieją na pompie i płyn chłodniczy nie jest przepompowywany.
Jeśli pomogłem nacisnij zieloną strzałkę :)

#213 Share Baartus

Baartus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 19:14

Termostat w Ursusie C360 witam włączając sie do tematu tak jak piszą koledzy termostat w silniku to podstawa warto wiedzieć ze prawidłowa praca diesla odbywa sie w temperaturze 92/3 stopnie C w tej temperaturze najmniej pali i utrzymuje długo żywotność

#214 Share Maniek101

Maniek101

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 19:41

Termostat w Ursusie C360

A pompa była kiedyś robiona? Znam przypadki że po prostu łopatki wypróchnieją na pompie i płyn chłodniczy nie jest przepompowywany.

Oczywiśćie, pompa nowa oryginał.

Proszę o pomoc bo ciągnik potrzebny, a tu takie figle robi :(

#215 Share balcerek1

balcerek1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2392 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 20:11

Termostat w Ursusie C360 Uszczelka pod którąś głowicą.

#216 Share Maniek101

Maniek101

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 20:45

Termostat w Ursusie C360 To jest c 330 jak pisałem w pierwszym poście, czy to na pewno uszczelka? Bo było wszystko ok, a nic ciężkiego nie robiłem i nie widać aby kopcił na niebiesko i płynu nie ubywało

#217 Share balcerek1

balcerek1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2392 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 20:56

Termostat w Ursusie C360 To że było to nie musi być ok.Mogła nawet głowica pęknąć.Miałem taki numer w bizonie że pękła głowica była sprawdzana pd ciśnieniem i nic a pękła gdzieś na kanale wydechowym i wywalała płyn tylko z chłodnicy.Jeszcze możesz wstawić tulejkę z puszki od piwa w termostat.U sąsiada pomogło.

#218 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3445 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 10 czerwiec 2013 - 21:15

Termostat w Ursusie C360

To jest c 330 jak pisałem w pierwszym poście, czy to na pewno uszczelka? Bo było wszystko ok, a nic ciężkiego nie robiłem i nie widać aby kopcił na niebiesko i płynu nie ubywało

Nic pewnego na tym świecie . Dziwne to trochę nowa pompa, nowy termostat i zonk... pasek oczywiście napięty ?
Chłodnice masz drożną? spróbuj pojeździć bez termostatu

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#219 Share Maniek101

Maniek101

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2013 - 21:42

Termostat w Ursusie C360 Pasek napięty, chłodnica nowa, drożna, przepłukana, przedmuchana, widocznie musi coś z głowicą być :(

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Termostat w Ursusie C360 Dzisiaj, 12:03
  •  

#220 Share --U--R--S--U--S--

--U--R--S--U--S--

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Nie pamiętam

Napisany 04 lipiec 2013 - 20:36

Termostat w Ursusie C360 założyłem termostat mera ts4 harmonijka i przewierciłem dziurkę wiertłem 4mm (przed przewierceniem 3mm oryginalnie ) powinno być lepiej teraz niż bez termostatu jak sądzicie ?

Podobne tematy