Skocz do zawartości

Zdjęcie

legowiska na kompoście


6 odpowiedzi na ten temat

#1 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 31 marzec 2011 - 20:17

legowiska na kompoście Znalazłem film i troszkę czytałem na temat kompletnie nie znany w Polsce. Otóż po kolei. Obora jest budowana tak jak na głęboką ściółkę. Usypywana jest gruba warstwa kompostu(podobno przekompostowane trociny) i krowy przebywają na tym miesiąc. Dwa razy dziennie jest przemieszane kultywatorem. A więc moje pytania czy widzieliście taką obore na żywo? Co o tym myślicie? Moim zdaniem jeśli jest tak jak mówią to mamy przepis na tanią i dobrą oborę. Zapraszam do dyskusji i link do filmu

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
legowiska na kompoście Dzisiaj, 07:13
  •  

#2 Share dawid0605

dawid0605

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gorzyce Wielkie

Napisany 31 marzec 2011 - 21:47

legowiska na kompoście No ja pierwsze słyszę o takim czymś :blink: a i był by git jak bym coś zrozumiał z tego filmu :lol:

#3 Share farmersNHtd95d

farmersNHtd95d

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 802 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Fan marki NH i ogólnie nowinki techniczne o maszynach rolniczych.

Napisany 31 marzec 2011 - 21:48

legowiska na kompoście Budowa jest prosta i tania . Krowy powinny tez się dobrze na tym czuć, na pewno lepiej niż na betonie. Tylko skad brac tyle kompostu ? Ciekawe jak to sprawdziło by się w naszych warunkach, przy ostrych zimach.

#4 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 31 marzec 2011 - 22:05

legowiska na kompoście Wszystko pięknie jak nie ma krów w oborze. Nawet jak by wąskim kultywatorem to mieszać to i tak przebić się przez stado byłoby ciężko. A 2 razy dziennie krowy wyganiać na mróz wcale mi się nie podoba. I strasznie sie kurzy.
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
legowiska na kompoście Dzisiaj, 07:13
  •  

#5 Share Jakub667

Jakub667

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 285 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja i rolnictwo

Napisany 01 kwiecień 2011 - 05:41

legowiska na kompoście a widzieliście jaka na tym filmie jest obora ? gdyby przyszło tam naścielić słomy to nie wiem tir dziennie a na rusztach pewnie większy koszt i więcej pracy a tu tylko 2 razy przemieszać i już i krowom wygodnie i ciepło :D

#6 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 01 kwiecień 2011 - 18:46

legowiska na kompoście No właśnie plus to koszt budowy i komfort. Myślę że na takiej oborze urazy kończyn to rzadkość. Spora ilość kompostu potrzebna ale tak się zastanawiam czy nie można byłoby zamienić go kompostem z czegoś innego. Dodatkowo ciekawe czy te trociny nie będą zakwaszały gleby...

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
legowiska na kompoście Dzisiaj, 07:13
  •  

#7 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 01 kwiecień 2011 - 22:59

legowiska na kompoście

No właśnie plus to koszt budowy i komfort. Myślę że na takiej oborze urazy kończyn to rzadkość. Spora ilość kompostu potrzebna ale tak się zastanawiam czy nie można byłoby zamienić go kompostem z czegoś innego. Dodatkowo ciekawe czy te trociny nie będą zakwaszały gleby...


To nie kompost. Tzn, kompost się robi w miarę jak dodaje się trociny, krowy dokładają swoje odchody a rolnik miesza to wszystko aby zaszła fermentacja tlenowa(tak jak przy robieniu kompostu). Wywożąc obornik z obory na głębokiej ściółce tak na prawdę powinno się go przemieszać parę razy zanim rozrzuci się go po polu. W tym systemie obornik wywożony z obory jest w najlepszym możliwym stanie do użycia- można go nawet spokojnie stosować pogłównie. Fermentacja tlenowa zapobiega namnażaniu się szkodliwych bakterii(mniejsza możliwość mastitis), niszczą większość nasion chwastów etc. Czytałem, że gdzieś w Kanadzie utrzymują krowy ścieląc drobno pociętą słomą zamiast trocinami. System, oprócz oczywistych zalet w zakresie dobrostanu ma też kilka wad. Jeśli obora nie jest przewiewna i nie ma w niej dobrej wentylacji system nie sprawdzi się(amerykanie zalecają ściany boczne o wys 4,0-4,2m. dla zapewnienia odpowiedniej kubatury) Dodatkowo, w okresie gdy jest względnie mała wilgotność powietrza ściółki można nie dodawać tydzień, czy dwa(do momentu aż ściółka zacznie przyklejać się do krów), lecz gdy jest wilgotno(jesień, wiosna i często zima) niezbędne jest częstsze ścielenie.

Z tego co wiem, to mniej więcej tyle:)

Budowa jest prosta i tania . Krowy powinny tez się dobrze na tym czuć, na pewno lepiej niż na betonie. Tylko skad brac tyle kompostu ? Ciekawe jak to sprawdziło by się w naszych warunkach, przy ostrych zimach.



Powinien się sprawdzić. Większość farm mlecznych(może poza Californią)ma podobne warunki klimatyczne jak wschonia Polska. Stan Wisconsin,który słynie z produkcji mleka doświadcza zim z temp poniżej -30st C. Nie bójcie się tak tych ujemnych temperatur! Bardziej niebezpieczne i cały czas "niedoceniane" są temp powyżej +25-30 st. A tak w ogóle,to podczas fermentacji tlenowej wydziela się sporo ciepła- takie ogrzewanie podłogowe w oborze:)

Wszystko pięknie jak nie ma krów w oborze. Nawet jak by wąskim kultywatorem to mieszać to i tak przebić się przez stado byłoby ciężko. A 2 razy dziennie krowy wyganiać na mróz wcale mi się nie podoba. I strasznie sie kurzy.



Wszystko da się zrobić. Wystarczy, że np. rozłoży się świeżą porcję tmr. Myślę, że większość krów znajdowała by się przy stole paszowym- wtedy można szaleć z kultywatorem:) Poza tym z tego co pamiętam, to na jedna krowę przeznacza się około 7-8m2(niektórzy dają nawet 10m2) generalnie duuużo miejsca na sztukę, jest jak się wyrobić.

Tak na marginesie- obora jest w stanie Minnesota(graniczy z Kanadą) zimy tak samo, albo bardziej srogie niż na Podlasiu, w kalenicy niczym nie osłonięte otwory, kurtyny zamiast ścian, reszta jak widać.


Edytowany przez ppp, 01 kwiecień 2011 - 23:14.


Podobne tematy