Skocz do zawartości

Zdjęcie

sąsiedzi przeciw budowie


150 odpowiedzi na ten temat

#121 Share vicia1223

vicia1223

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 661 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 kwiecień 2012 - 11:01

sąsiedzi przeciw budowie Jak lecisz na kontrakcie to i 1000sztuk będzie za mało żeby godnie żyć. Ja np w ubiegłym roku z hektara truskawek na czysto zwinąłem 30tyś przez 3 tygodnie a klient ze wsi hoduje za 30zł sztuka , więc każdy niech sobie policzy ile musi przy tym chodzić żeby 30tyś zostało.

Iwona mam 200 sztuk w cyklu otwartym , na ściółce i karmię własnym zbożem , na ile wystarcza tyle wstawiam , nie ma zboża to budynek się wietrzy , nie będę amerykanów czy innych wyzyskiwaczy dorabiał za 25-30 zł bo mnie słoma drożej wyniesie niż ten cały zarobek . Z tej hodowli znoju zostaje smród i kupa gnoju ..
wschodni koniec mazowsza.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
sąsiedzi przeciw budowie Dzisiaj, 09:42
  •  

#122 Share Dekakura

Dekakura

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 30 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kaźmierz
  • Zainteresowania:Informatyka, rolnictwo i wiele więcej

Napisany 18 kwiecień 2012 - 15:19

sąsiedzi przeciw budowie Właśnie u nas w najbliższym czasie też coś się wybuduje, i nachodzi pytanie czy też nie będzie problemów z sąsiadami. Niby wszyscy w zgodzie żyjemy, ale jak przyjdzie co do czego może być problem, martwię się tylko sąsiadem który jest nas najbliżej(oddzieleni płotem) bo on od jakiś 4 lata już tylko produkcję roślinną prowadzi, więc ma pretekst że bedzie śmierdzieć(odzwyczaił się od zapaszku). A że w tym roku go wkurzyliśmy(kupiliśmy 18 ha ziemi po znajomości, wiec obszedł się smakiem) to może robić problemy. o resztę sąsiadów na 99% moge powiedzieć że nie zrobią żadnych problemów.

#123 Share iwona

iwona

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 18 kwiecień 2012 - 15:38

sąsiedzi przeciw budowie

Jak lecisz na kontrakcie to i 1000sztuk będzie za mało żeby godnie żyć. Ja np w ubiegłym roku z hektara truskawek na czysto zwinąłem 30tyś przez 3 tygodnie a klient ze wsi hoduje za 30zł sztuka , więc każdy niech sobie policzy ile musi przy tym chodzić żeby 30tyś zostało.

Iwona mam 200 sztuk w cyklu otwartym , na ściółce i karmię własnym zbożem , na ile wystarcza tyle wstawiam , nie ma zboża to budynek się wietrzy , nie będę amerykanów czy innych wyzyskiwaczy dorabiał za 25-30 zł bo mnie słoma drożej wyniesie niż ten cały zarobek . Z tej hodowli znoju zostaje smród i kupa gnoju ..

Powiem ci że kontraktami nikogo nie będę dorabiać , a jak tobie zostaje tyle co piszesz to faktycznie zajmij się truskawkami, mi przy normalnych cenach zostaje tyle po jednym rzucie . Tylko że z produkcją ''pod chmurką '' też różnie bywa , wystarczy popatrzeć na ten rok , i cały sezon do bani a u świń , jak to u świń raz dołek raz górka , nigdy cały rok nie był do luftu . Co do słomy to się z tobą zgodzę , dlatego buduje na ruszcie nie będę się uzależniać

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
sąsiedzi przeciw budowie Dzisiaj, 09:42
  •  

#124 Share vicia1223

vicia1223

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 661 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 kwiecień 2012 - 21:44

sąsiedzi przeciw budowie Jak masz teraz 500-600sztuk i 30 tyś zysku to też kokosów nie masz...
wschodni koniec mazowsza.

#125 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3829 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 18 kwiecień 2012 - 22:36

sąsiedzi przeciw budowie Nie mieszkam przy dużej chlewni, dookoła są obory do 30 sztuk krów więc nie jest tragicznie. W sąsiedniej wiosce jest dwóch kolesiów którzy mają razem ze 300 macior i ileś tuczników. Wiem jedno - latem jak włączą wentylatory to się oddychać nie da w promieniu 1km. Nie chodzi o to że zapach nieprzyjemny... śmierdzi jakby nad szambem stał, w przypadku kurników jest tak samo, zwymiotować można. No i nie ma się co dziwić że są sprzeciwy. Jeden chce się rozwijać a drugi chce żyć w spokoju. Ciekawe ilu z was zgodziłoby się na to żeby obok was sąsiad pobudował fermę lisów albo zakład utylizacji zwierząt. Dlaczego mam cierpieć z powodu tego że ktoś chce interesy robić?

#126 Share lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 19 kwiecień 2012 - 07:57

sąsiedzi przeciw budowie Dlatego że to jest wieś. A gdzie ma hodować jak nie na wsi?? Skoro ty nie chcesz się rozwijać tylko żyć w spokoju to kup sobie mieszkanie w bloku i daj robić innym to co na wsi się normalnie robi.

#127 Share iwona

iwona

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 19 kwiecień 2012 - 09:41

sąsiedzi przeciw budowie

Jak masz teraz 500-600sztuk i 30 tyś zysku to też kokosów nie masz...

Teraz mam 300

Nie mieszkam przy dużej chlewni, dookoła są obory do 30 sztuk krów więc nie jest tragicznie. W sąsiedniej wiosce jest dwóch kolesiów którzy mają razem ze 300 macior i ileś tuczników. Wiem jedno - latem jak włączą wentylatory to się oddychać nie da w promieniu 1km. Nie chodzi o to że zapach nieprzyjemny... śmierdzi jakby nad szambem stał, w przypadku kurników jest tak samo, zwymiotować można. No i nie ma się co dziwić że są sprzeciwy. Jeden chce się rozwijać a drugi chce żyć w spokoju. Ciekawe ilu z was zgodziłoby się na to żeby obok was sąsiad pobudował fermę lisów albo zakład utylizacji zwierząt. Dlaczego mam cierpieć z powodu tego że ktoś chce interesy robić?

A dlaczego ja mam stać w miejscu ,bo ktoś chce mieć święty spokój???

#128 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3829 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 19 kwiecień 2012 - 13:42

sąsiedzi przeciw budowie To że nie stawiam "ośrodka śmrodu" nie znaczy że się nie rozwijam. Wieś jest po to żeby i ten co ma inną produkcję też mógł żyć a nie wącha cudze zapachy. Chcesz budować moloch... 2 km od wsi i po kłopocie. Na szczęście jest taka instytucja jak "zgoda sąsiada". Nie moja wina że gnojówka świńska tak paskudnie śmierdzi.

#129 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 kwiecień 2012 - 14:38

sąsiedzi przeciw budowie

Dlatego że to jest wieś. A gdzie ma hodować jak nie na wsi?? Skoro ty nie chcesz się rozwijać tylko żyć w spokoju to kup sobie mieszkanie w bloku i daj robić innym to co na wsi się normalnie robi.

Słyszałeś kiedyś jakie były protesty w Pile? Myślisz, że masz prawo zasmrodzić całą okolice bo chcesz się rozwijać? Życzę wszystkim rozwojowym, takim jak Ty, sąsiedztwa z oczyszczalnią z jednej strony, a z drugiej z fermą lisów.

#130 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3829 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 19 kwiecień 2012 - 16:55

sąsiedzi przeciw budowie Jemu nie przeszkadza żaden smród więc nie ma tu pola do dyskusji. Nikt nikomu nie broni budować, rozwijać się ale swoim prawem nie wolno naruszać cudzych praw a takim właśnie jest prawo do życia wolnego od smrodu z tuczarni.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
sąsiedzi przeciw budowie Dzisiaj, 09:42
  •  

#131 Share lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 19 kwiecień 2012 - 17:03

sąsiedzi przeciw budowie Ja mam ten komfort że mam 400m do najbliższego sąsiada wiec żadne zgody nie są mi potrzebne. Ale niektóre wsie mają gęstą zabudowę i jakoś nie wyobrażam sobie wybudowania fermy 2 km od najbliższych zabudowań bo to poprostu nierealne.

Poza tym na wsi nie mogą mieszkać producenci zbóż czy innych roślin musi się znaleźć miejsce dla wszystkich

#132 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3829 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 19 kwiecień 2012 - 17:36

sąsiedzi przeciw budowie Oczywiście że na wsi może mieszkać każdy - mieszkać a nie prowadzić interes. 400m to już jakaś odległość więc sąsiedzi nie powinni mieć tragedii chyba że nie mieszkają za wiatrem, wtedy marnie.

lukaczmarek - chciałbyś aby ktoś pobudował kurnik, założył fermę lisów obok Twojej posesji? Tylko odpowiedz szczerze. Weź pod uwagę nieustanny smród. Niedziela, chciałbyś rozpalić grila - śmierdzi, przyjeżdżasz z panną - śmierdzi, Twoje pociechy spacerują po podwórku - śmierdzi. Nie da się żyć.

#133 Share iwona

iwona

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 19 kwiecień 2012 - 17:47

sąsiedzi przeciw budowie To ciekawe dlaczego ta śmierdząca gnojowica jest tak chętnie przyjmowana na pola przez producentów zbóż .Wieś dla rolników a nie pseudo rolników pracujących na autostradach i przyjeżdżających raz na tydzień w celu wypoczynku , jedźcie na Majorkę

#134 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3829 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 19 kwiecień 2012 - 17:51

sąsiedzi przeciw budowie Nie tylko o producentów zbóż mi chodzi. Krowy tak nie śmierdzą jak świnie czy kury. Sama buduj tam gdzie nikomu nie będziesz zatruwała życia a nie normalnych ludzi wysyłasz nie wiadomo gdzie. Wg Ciebie "prawdziwy" rolnik to taki który ma chlew w domu i na podwórku? Gratuluję.

#135 Share vicia1223

vicia1223

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 661 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 kwiecień 2012 - 18:38

sąsiedzi przeciw budowie 2 km na pole albo dalej z tym kołchozem , jeszcze ruszt to całkiem tragedia. , już pisałem odrolnić kawałek pola albo kupić coś za 20 tyś i tyle. Inwestycja za milion zł a ma działkę nie ma ?? To się użeraj teraz z sąsiadem itd.



Iwona Ty ciągle kojarzysz słowo wieś = smród -gnojówka.
wschodni koniec mazowsza.

#136 Share walek

walek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 19 kwiecień 2012 - 20:10

sąsiedzi przeciw budowie Iwona Ty ciągle kojarzysz słowo wieś = smród -gnojówka.

No właśnie dobrze że ktos to zauważył.

#137 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3829 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 19 kwiecień 2012 - 20:17

sąsiedzi przeciw budowie Wiadomo że na wsi różnie pachnie, jak zaczną na jesieni gnój wozić to co chwila mamy "świeże powietrze" ale to jest co jakiś czas a nie non stop.

#138 Share iwona

iwona

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 20 kwiecień 2012 - 10:38

sąsiedzi przeciw budowie

Nie tylko o producentów zbóż mi chodzi. Krowy tak nie śmierdzą jak świnie czy kury. Sama buduj tam gdzie nikomu nie będziesz zatruwała życia a nie normalnych ludzi wysyłasz nie wiadomo gdzie. Wg Ciebie "prawdziwy" rolnik to taki który ma chlew w domu i na podwórku? Gratuluję.

No wybacz ale świń w domu nie trzymam żebym miała chlew , chyba że znasz coś takiego z własnego podwórka to faktycznie masz cyrk :D

2 km na pole albo dalej z tym kołchozem , jeszcze ruszt to całkiem tragedia. , już pisałem odrolnić kawałek pola albo kupić coś za 20 tyś i tyle. Inwestycja za milion zł a ma działkę nie ma ?? To się użeraj teraz z sąsiadem itd.



Iwona Ty ciągle kojarzysz słowo wieś = smród -gnojówka.

Czy i ile mam to nie twoja sprawa , a inwestuje w to co chcę . Jak bym chciała kupić ziemię to bym kupowała , bez twoich bezcennych rad. W sumie czytając to co piszecie to zaczynam dziękować Bogu za tych moich sąsiadów , tacy jak wy to dopiero skaranie :wacko:. Powodzenia w pracy życzę , i czystego powietrza na WIOSNĘ :)

#139 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 20 kwiecień 2012 - 11:13

sąsiedzi przeciw budowie popadacie w skrajności
@iwona-i inni-a rozwijajcie się(bo uważacie że zaraz wam ktoś zazdrości,lub jest to zawiść)-mam to gdzieś,nie moja brocha.
jest "wolność Tomku w swoim domku"-tylko niech ta wasza wolność nie wychodzi po za ten domek-to co robicie na własnym podwórku guzik mnie obchodzi,i innych też nie powinno,ale jeżeli wychodzicie po za teren podwórka ze swoją działalnością,lub jej efektami(zapachami,hałasem),to już nie jest w porządku.

i nie mówcie że tak można "bo to wieś-a jak się komuś nie podoba,to niech się przeprowadzi"-"wieś to smród,brud i zgnilizna"?,i nie każcie się komuś wyprowadzać,lub wyjeżdżać-równie dobrze wam też można tak powiedzieć-to działa w dwie strony.

ktoś inny może wam przez całe lato postawić 30 metrów od waszego podwórka(wedle przepisów tyle wystarczy) armatkę hukową(i w nocy,już zasypiasz a tu huk-przyjemnie co?)-nie no jasne,wam przeszkadzać nie będzie,niech się rozwija.

trzymajcie się zasady-"żyj i daj żyć innym"-a nikt wam problemów robić nie ma prawa.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
sąsiedzi przeciw budowie Dzisiaj, 09:42
  •  

#140 Share truskafka

truskafka

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kujawy
  • Zainteresowania:rolnictwo, muzyka, filmy, kulinaria

Napisany 25 maj 2012 - 14:38

sąsiedzi przeciw budowie Przeczytałam sporo postów w tym temacie, ciekawa opinii innych, jako że od kilku lat z rodziną mam nową chlewnię na rusztach postawioną obok domu. Na szczęście mam do sąsiada z jednej strony 200 metrów, z drugiej (od którego strony jest chlewnia) 400 metrów, poza tym żyjemy w zgodzie z nimi i w naprawdę dobrych stosdunkach, więc nie było problemu z pozwoleniem.
@wiesmag - zgadzam się z tym, że komentatorzy w tym wątku popadają ze skrajności w skrajność.
Pewnie że trzeba stosować się do zasady "żyj i daj żyć innym" ale z drugiej strony nic dziwnego, że każdy chce inwestować, aby wychodzić na tym jak najlepiej.
@iwona - Kurcze, zależy w jakiej odległości stawiasz chlewnię, jak pod samym nosem sąsiada to faktycznie nie za halo. Ale z drugiej strony mają rację ludzie, którzy piszą, że od tego są gospodarstwa na wsiach, żeby się zajmować również produkcją zwierzęcą a przecież wiadomo, że od hodowli czuć różne zapachy. Ja uważam że należy się rozwijać, ale nie szkodząc przy tym innym. Niektórzy niestety ze złośliwości nie chcą się zgodzić albo wyolbrzymiają problem brzydkich zapachów.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Małe przetwórstwo: czy zakup suszarni można wpisać w koszty? zobacz »