Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wzmacniacz momentu


371 odpowiedzi na ten temat

#1 Share saymon

saymon

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 88 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 23 sierpień 2007 - 17:58

Wzmacniacz momentu chciałbym aby ktoś powiedział mi jak używać wzmacniaczy aby go nie popsuć.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wzmacniacz momentu Dzisiaj, 18:55
  •  

#2 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 23 sierpień 2007 - 18:23

Wzmacniacz momentu ale w jakich ciągnikach??
w ursusach??
chodzi ci o 902 i wyższe modele??
napisz co chcesz dokladnie wiedziec.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#3 Share saymon

saymon

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 88 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 23 sierpień 2007 - 18:47

Wzmacniacz momentu można uznać że w ursusie c-385 bo to jest zetor 8011 ale ja to traktuje jako ursus i dlatego wkleiłem ten temat w ursusie a nie w zetorze

#4 Share U1224

U1224

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 277 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Se-ROCK ***CSW***

Napisany 23 sierpień 2007 - 20:21

Wzmacniacz momentu Wzmacniacz momentu to najdelikatniejsza czesc skrzyni w ursusach/zetorach. Teorytycznie nalezy sie z nim obchodzic ostroznie. Mam 2 ciagniki z wzmacniaczami i powiem, ze to jest bardzo przydatne urzadzonko:P jak wsiadam potem na ciapka to szukam tej wajchy kolo kierownicy a tu zonk :P w kazdym razie napewno nie nalezy jezdzic przez bardzo dlugi czas na wlaczonym tzw zolwiu bo to powoduje podobno szybsze sie zuzywanie. gdzies czytalem ze niby do 5 minut bez problemowo mozna jechac. Jak orze 1224 to w sumie wzmacniacz jest uzywany co chwilka bo mamy straszna mozajke glebowa i wzmacniacz jest bardzo potrzebny. Mimo to juz 2gi sezon i chodzi jak zegareczek. Czesto jest tak ze wzmacniacz nie dziala bo zsunela sie tasma, mozna to naprawic nawet bez rozpolawiania ciagnika.
c330, 5120, 155.54 MLT626T & E514

#5 Share katator

katator

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 866 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice ostrołęki

Napisany 24 sierpień 2007 - 07:29

Wzmacniacz momentu u mnie w 1224 przy dzwigence od wzmacniacza jest taki napis " UWAGA! Nie wolno używać wzmacniacza momentu poniżej 1250 obr/min."

#6 Share zts

zts

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 507 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 sierpień 2007 - 09:11

Wzmacniacz momentu Z prawidłowo naciągnietą taśma można spokojnie jeździć na żółwiu przez dłuższy czas. Też mam taką naklejke na bocznej sciance konsoli żeby nie używać wzmacniacza poniżej 1200 obrotów.

#7 Share karuś

karuś

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 275 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Poznania

Napisany 26 sierpień 2007 - 09:25

Wzmacniacz momentu

u mnie w 1224 przy dzwigence od wzmacniacza jest taki napis " UWAGA! Nie wolno używać wzmacniacza momentu poniżej 1250 obr/min."


W instrukcji jest jeszcze napisane: Nie używać wzmacniacza momentu przekładni 1:1 (pozycja "zając") przy prędkości obrotowej silnika niższej niż 1200 obr/min.

#8 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 26 sierpień 2007 - 10:39

Wzmacniacz momentu @ katator, zts, karuś - thx za nfo - tego nie wiedziałem ze pozniej 1200 nie wolno na zółwiu jeździć.
ja tratkuję go w czasie pracy jako połbieg i nie szczypie się :P
od dwoch lat działa bezproblemowo
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#9 Share ktm950

ktm950

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 143 postów

Napisany 26 sierpień 2007 - 21:45

Wzmacniacz momentu Apropos wzmacniaczy - jak to jest z nim w nowych modelach zetora? Czy wymaga jakiegos specjalnego traktowania, jakiejs ostroznosci w uzywaniu, czy mozna go uznac jako zwykly powershift` (czasem tak tez bywa zreszta nazywany). Ktos mi powiedzial niedawno, ze nie powinno sie ich uzywac przy zimnej skrzyni...

#10 Share Wojtek

Wojtek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 27 sierpień 2007 - 13:12

Wzmacniacz momentu ja mam wzmiacniacz sparwny w ursusie 902, działa mi bez zażutu i wcale taki delikatny nie jest tylko trzeba pilnowac stanu oleju i tak jak tu pisal katator ze nie wolno go uzywac jak ciagnik ma ponizej 1200 obrotów ale to przy dobrym wydatku mikropompki to jest około 1200 obrotów, od wzmacniacza momentu jest kontrola, i ona sie swieci na czerwono jesli nie ma prawidłowego cisnienia, umnie juz sie zapala przy około 1400obrotow, wiec zawsze na zółwia juz właczam przy 1500 obrotów, ta kontrolka jest naprawde wazna jesli komus nie działa radze zdjac podłoge wymienic czujnik podłączyc kableki jesli nie są zeby dziłała kontrolka bo przy za małym cisnienu sie slizgaja tarczki i zaraz zółw sie zaczyna slizgać, i takze nie powinno sie ciagnika wzmacniaczem zwalniac np, jehcal koles koło mnie z dwoma przyczepami zboza i z górki ciagnik mu sie rozpedzał za mocno i zwolnil go przelaczając na zółwa, wtedy ma bardzo duze przeciązenie i zółwia tez nie wolno przełaczac ze sprzegłem bo go zrywa
saymon uzywaj zółwia tyle ile ci potrzeba a jak bedziesz czuł ze ci sie slizga troszke to pociagnij taśme nie wiecej niz pół obrotu

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wzmacniacz momentu Dzisiaj, 18:55
  •  

#11 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 27 sierpień 2007 - 13:51

Wzmacniacz momentu

na zółwia juz właczam przy 1500 obrotów


Nie moge znaleźć instrukcji do mojego U912 (i całej serii) ale tam chyba było napisane żeby nie przełączać z żółwia na zająca poniżej 1200rpm, odwrotnie można przy każdych obrotach. Tak też podpowiada mi górna lewa kontrolka która zapala sie gdy 'przyspieszam' poniżej 1200rpm, przy 'zwalnianiu' nie zapala sie nigdy. To w kwestii rzeczy pisanych, z zasłyszanych to podobno nie można przerzucać wzmacniacza na luzie lub z wciśniętym sprzęgłem :P no i zimą lżej odpala z wajchą na żółwiu.

#12 Share leszekd

leszekd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 827 postów

Napisany 28 sierpień 2007 - 12:53

Wzmacniacz momentu Mirasek ma rację z tym przełączaniem. Przecież w tej przekładni psuje się tylko zając bo to on pracuje pod ciśnieniem i w przypadku jego zaniku z powodu zbyt małych obrotów silnika tarczki się ślizgają co jest dla nich szkodliwe. Przełożenie wolniejsze jest wymuszone przez sprężynę hamulca inaczej taśmy hamującej bęben i funkcjonuje nawet bez ciśnienia oleju w przypadku jego braku lub całkowitej awarii pompy. Obroty 1200 na minutę wskazane są przy przełączaniu na przełożenie szybsze jednak tutaj jest bardzo ważna lampka o której pisano wcześniej jeśli się w Momocie przełączania nie zapala nic złego się nie dzieje ciśnienie jest odpowiednie dla pewnego połączenia tarcz i szybszej jazdy.

#13 Share Wojtek

Wojtek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 31 sierpień 2007 - 10:54

Wzmacniacz momentu ale ponizej 1500 obrotów to juz przełaczenie na zółwia wiele nie daje w czwórce, a szóstka to juz inna sprawa

#14 Share Pavel

Pavel

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:motoryzacja, muzyka, turystyka

Napisany 03 wrzesień 2007 - 13:26

Wzmacniacz momentu o ja tez nie wiedziałem o tych 1200obr... sam przy cofaniu czesto na postoju go używam, a jednak nie mozna. ale jezeli chodzi z żółwia na zająca to nic dziwnego w sumie bo wtedy nagle silnik spada z obrotów i moze sie zdusić, przyklepać zawory. w transporcie wole pobawić sie biegami zwłaszcza ze mi teraz wskakuja bez zgrzytania :) dziwne jak na 914 :)

a co do jadny wiecej nic 5minut na żółwiu to prawda?? bo ja w KOSie na glinie wole jeżdzin na 4w niż na 3z... zawsze troche szybciej, a i nie jest obciazenie tak znacznie wieksze.


w najbliższą zime wypróbuje odpalanie na żółwiu... ciekawe czy bedzie różnica? :)

#15 Share oli007

oli007

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańśk

Napisany 04 wrzesień 2007 - 13:39

Wzmacniacz momentu Ja mam pytanie co do tej kontrolki, zapala mi sie ona poniżej 800obrotów nawet jak mam włączonego zająca a przy całkiem niskich obrotach zauważyłem że żółw sie sam włącza bo ciągnik prawie przestaje jechać a jak sie daje troszke gazu to odrazu wyrywa. Co to może być?? Mikropompa wymieniona a przy okazji niedawnego remontu wymieniłem tą dużą tuleje na tym całym patencie??

#16 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 04 wrzesień 2007 - 21:30

Wzmacniacz momentu

Ja mam pytanie co do tej kontrolki, zapala mi sie ona poniżej 800obrotów nawet jak mam włączonego zająca a przy całkiem niskich obrotach zauważyłem że żółw sie sam włącza bo ciągnik prawie przestaje jechać a jak sie daje troszke gazu to odrazu wyrywa. Co to może być?? Mikropompa wymieniona a przy okazji niedawnego remontu wymieniłem tą dużą tuleje na tym całym patencie??

Za małe ciśnienie, tylko dlaczego??? Dzisiaj robilismy kuku u kolegi i Padre jeździł ursusem po pryzmie, też zaczęło mu wrzucać żółwia na przechyłach i standardowo dygotać TUZem no i ta kontrolka. Po dolewce 10 l. oleju do skrzyni problem zniknął. Masz górny stan oleju w skrzyni? Są wycieki? Masz na nim tura?

#17 Share leszekd

leszekd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 827 postów

Napisany 05 wrzesień 2007 - 07:53

Wzmacniacz momentu Oli007
To nic dziwnego ze ci się zapala kontrolka na zającu przy tak niskich obrotach i że przełożenie zmienia się na żółwia. Według mnie niema tam czego jeszcze naprawiać jak będzie ci zwalniał przy 1200 obrotach wtedy jest problem. Zając pracuje pod ciśnieniem i jak są za małe obroty masz niedostateczne ciśnienie i ci zwalnia to pierwszy krok do uszkodzenia tarczek. Zające jest do jazdy na wyższych obrotach ponad 1200 jeśli słuchać tego co pisze instrukcja.
Dodam jeszcze że jak masz włączony przedni napęd to i tam dodatkowo występują straty ciśnienia dzieje się również tak z wałkiem przekaźnika mocy aczkolwiek tam może uciekać olej nawet gdy jest on wyłączony – poprzez hydrauliczny hamulec wałka. i dodatkowo wpływa na słabsze działanie prędkości zając.


Pavel
Te ciągniki zawsze odpalają na żółwiu dopóki pompa nie poda oleju. A odpalać najlepiej na wciśniętym sprzęgle wtedy nie trzeba tracić energii na obracanie skrzyni biegów.

#18 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 05 wrzesień 2007 - 09:15

Wzmacniacz momentu oli007 ma coś nie halo bo na płaskim nawet na granicy zgaśnięcia żółw nie powinien sie załączać sam. U mnie przyczyną był ubytek oleju w skrzyni i wariowało na przechyłach. Zając służy do jazdy w każdym przedziale prędkości obrotowych, chodzi o to aby samo przełączenie nie było poniżej tych 1200rpm (za mała wydajność mikropompy). Kontrolka może świecić sie tylko przez krótki czas po rozruchu, nigdy w czasie pracy! Macie coś nie tak z ciągnikami.

Ciągnik nie odpala na żółwiu, w trakcie odpalania przeżuca na zająca i to powoduje utrudnione uruchamianie zimą nawet z wciśniętym sprzęgłem, biegami na luzie i wyluzowanym kierowcą :) Jeśli wajcha wzmacniacza w czasie odpalania będzie w położeniu "żółw" wtedy w czasie rozruchu owe przeżucanie nie następuje co znacznie ułatwi uruchomienie silnika w niskich temperaturach z gęstym glutem w skrzyni :)

#19 Share leszekd

leszekd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 827 postów

Napisany 05 wrzesień 2007 - 09:26

Wzmacniacz momentu No tak jak jest ustawiona na zająca to w trakcie odpalania przeskakuje na zająca :) bo pompa poda olej i przełączy. Ale nie zgodzę się z tobą że wcieknięte sprzęgło nie wpływa na lekkość uruchamiania w ten sposób odcinasz napęd na skrzynie biegów i rozrusznik kręci sam silnik i wtedy nieważne czy jest żółw czy zając.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wzmacniacz momentu Dzisiaj, 18:55
  •  

#20 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 05 wrzesień 2007 - 09:30

Wzmacniacz momentu

No tak jak jest ustawiona na zająca to w trakcie odpalania przeskakuje na zająca :) bo pompa poda olej i przełączy. Ale nie zgodzę się z tobą że wcieknięte sprzęgło nie wpływa na lekkość uruchamiania w ten sposób odcinasz napęd na skrzynie biegów i rozrusznik kręci sam silnik i wtedy nieważne czy jest żółw czy zając.

Nie napisałem że sprzęgło nie wpływa. Wpływa i należy je wcisnąć, ale nie ma ono nic do przełączania wzmacniacza które realizowane jest hydraulicznie, gęstym wówczas olejem :)

Podobne tematy