Skocz do zawartości

agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Chroń rzepak!

Zdjęcie

Rzepak


3558 odpowiedzi na ten temat

#1021 Share marcinus

marcinus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 08 czerwiec 2012 - 20:56

Rzepak a ja mam pytanie jak długo działa proteus 110 od na słodyszka ? zastosowałem na rzepak jary

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rzepak Dzisiaj, 17:40
  •  

#1022 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 09 czerwiec 2012 - 05:54

Rzepak Tak tez było u mnie.Przekwitł 2 dni deszcz spadł i znów zółto. Po zakwitały wszystkie slabsze pędy. Chyba desykacja bedzie, choć nie chcem, ale muszem. :(

#1023 Share pawel6485

pawel6485

    gospodar18

  • V.I.P.
  • rank
  • 614 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie GrÓjEc

Napisany 09 czerwiec 2012 - 07:18

Rzepak Ja nie wiem czemu tak sceptycznie podchodzicie do desykacji .... taki rzepak o wiele lepiej sie wymłaca kombajn go po prostu połyka i idzie jak przecinak! nie to co w takich zielonych patykach

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Rzepak Dzisiaj, 17:40
  •  

#1024 Share chomik111

chomik111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 09 czerwiec 2012 - 08:05

Rzepak Prosta odpowiedź co do desykacji. Przy tym zabiegu masz od 500 do 700 kg strat w plonie wszystko w zależności jaki opryskiwacz szerokość i prześwit i w jakiej porze dnia i nocy to robisz. W tym roku i ja nie wykluczam desykacji, ale to jest zło konieczne, dzisiejsze odmiany rzepaku bardzo ładnie i równo same się dojrzewają więc po to tracić kg na przyczepie. Kolejna sprawa po desykacji masz dużo suchszy rzepak ok 7 % a czasem spadało mi w dni słoneczne do 4 % co przekłada się na większą ilość połówek w zbiorniku a w skupie na zanieczyszczenia, przy rzepaku nie desykowanym 11 % wilgotności nasiona są całe, a ze względu że przepisy skupowe się zmieniły i podniesiono próg do 11 % ja nie widzę sensu w desykacji.

Oczywiście wszystko zależy od stanu plantacji w tym roku po zimie rzepaki w większości przypadków będą nie równe, a druga sprawa to przebieg pogody w lipcu.

#1025 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 09 czerwiec 2012 - 08:15

Rzepak Co do takich strat to wątpie żeby aż takie były. Przy zwykłej 60 są straty dlatego lepiej wynająć ciągnik do desykacji. Ja trochę pryskam na usługach 24 metrowym.
U mnie w tamtym roku wyszło 200 kg więcej niż u innych rzepaku po desykacji.
Ważny jest termin zabiegu.
A co koszenie to już całkiem inna bajka, zwłaszcza Bizonem.

#1026 Share chomik111

chomik111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 09 czerwiec 2012 - 13:07

Rzepak każdy robi jak uważa, straty są zawsze. Skąd wiesz, że akurat te 200 kg miałeś zwiększony plon przez desykację??? Nie porównuj dwóch różnych pól, rzepaków, nawet jeśli robilibyście wszystko tak samo w tych samych terminach to wyjdzie inaczej. Chcesz się przekonać o takich rzeczach to na drugi rok zrób pół pola tak a pół tak i wtedy porównuj plony.

Ja jestem zdania, że desykacja to zło konieczne, a po drugie po co się pchać w kolejne koszty (choć zaraz znajdą się głosy że to nie koszty bo glifosat jest tani jak barszcz).

#1027 Share poosa21

poosa21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 963 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gryfice

Napisany 09 czerwiec 2012 - 14:06

Rzepak Jeszcze nigdy nie dosuszałem rzepaku i wilgotność miałem od 5,2 do 7,6. Plony też dobre wiec wg. mnie nie warto tego robić, co innego jak masz kilkaset ha i wtedy część dosuszasz żeby wcześniej wjechać w pole.

#1028 Share pawel6485

pawel6485

    gospodar18

  • V.I.P.
  • rank
  • 614 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie GrÓjEc

Napisany 09 czerwiec 2012 - 14:37

Rzepak Wczesniej tez nie dosuszałem teraz już 3 ok z rzędu będzie desykacja jak pisałem wyrzej o wiele lepiej się wymłaca i bez żadnych problemów sypie w zbiornik prosto z pola co do tego ,że przy desykacji są straty rzędu 500-700kg nie bardzo wierze choć różnie to może być .

Edytowany przez pawel6485, 09 czerwiec 2012 - 14:38.


#1029 Share barthez96

barthez96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, sport

Napisany 09 czerwiec 2012 - 18:54

Rzepak Mój też sobie kwitnie. Szczególnie tam gdzie leży. Trzeba desykować, w tamtym roku nie było z tym problemu.
D-358 DT-239 DT-436 IH

#1030 Share losktos

losktos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ulhówek
  • Zainteresowania:Rolnictwo, muzyka

Napisany 09 czerwiec 2012 - 19:38

Rzepak u mnie kwitnie jeszcze w ścieżkach tam gdzie został położony przez ciągnik..
Californium u mnie kwitł bardziej równomiernie i zaczął ciut wcześniej , Xenon trochę inaczej.. Zakończył kwitnienie później niż Californium i nierównomiernie.
Ogólnie rzepak kwitł długo i wygląda ładnie. Zapowiada się całkiem niezły plon, oby tylko nie było żadnych anomalii pogodowych <_<
Zapraszam na mój profil.
Pozdrawiam losktos ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rzepak Dzisiaj, 17:40
  •  

#1031 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 09 czerwiec 2012 - 20:47

Rzepak u mnie dziś przeszła burza i po kwiatkach :D rzepak zamiast nalewać ziarno, to teraz będzie żywił te mizerne pedy które gdzieś tam ze spodu powypuszczał.

#1032 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 09 czerwiec 2012 - 20:59

Rzepak A mam takie pytanie do tych co nie desukują.
Pryskacie na grzyba w czasie kwitnienia. bo coś mi się zdaję że nie bardzo.
U mnie jest taki co nie desykuję, a ładnie pryska na prawie wszystko. i kosi najpierw pszenicę a potem rzepak.

#1033 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 09 czerwiec 2012 - 22:44

Rzepak zdrowy rzepak bedzie stał do września i się nie obsypie, chyba że go natura gradem potraktuje, mój w zeszłym sezonie na podmokłych kawałkach był zbierany po żniwach zbożowych, rzepak pryskam fungicydem 3 razy w okresie wegetacyjnym, 1 zabieg na jesieni, 2 pozostałe na wiosne, ja też nie jestem zwolennikiem desykacji, ale są siły które mnie do tego zabiegu zmuszają, zresztą, rzepak w tym roku sam się prosi o glifosat na łeb :D

#1034 Share silva

silva

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 09 czerwiec 2012 - 23:49

Rzepak Wg mnie jak równy rzepaczek to nie ma sensu to chyba każdy sie zgodzi. Jeśli rzepak jest po prostu nie równy i nierówno kwitnie (tak jak w tym roku u mnie) to też lepiej tego nie robić. Chyba że mieszka sie w rejonach gdzie są częste grady. Bo po prostu ciężko z terminem za wcześnie źle bo przesuszymy jeszcze nierozwinięte nasionka w łuszczynach. Najlepiej żeby sam doszedł.
Desykować to wg mnie wtedy gdy większość już przekwitła i jest sporo wystrzałów które dopiero zaczynają kwitnąć (zazwyczaj z pędu głównego) Wtedy po prostu one i tak będą zielone a zielenina przy koszeniu jest niewskazana,

#1035 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 10 czerwiec 2012 - 09:40

Rzepak

Prosta odpowiedź co do desykacji. Przy tym zabiegu masz od 500 do 700 kg strat w plonie wszystko w zależności jaki opryskiwacz szerokość i prześwit i w jakiej porze dnia i nocy to robisz. W tym roku i ja nie wykluczam desykacji, ale to jest zło konieczne, dzisiejsze odmiany rzepaku bardzo ładnie i równo same się dojrzewają więc po to tracić kg na przyczepie. Kolejna sprawa po desykacji masz dużo suchszy rzepak ok 7 % a czasem spadało mi w dni słoneczne do 4 % co przekłada się na większą ilość połówek w zbiorniku a w skupie na zanieczyszczenia, przy rzepaku nie desykowanym 11 % wilgotności nasiona są całe, a ze względu że przepisy skupowe się zmieniły i podniesiono próg do 11 % ja nie widzę sensu w desykacji.

Oczywiście wszystko zależy od stanu plantacji w tym roku po zimie rzepaki w większości przypadków będą nie równe, a druga sprawa to przebieg pogody w lipcu.

A gdzie ty te 11% widziałes bo ja tylko 9%?
Desykacja w mym przypadku to strata.Ściezki na 15m, ciągnik wywali 2m to z 3t jakies 13% idzie sie rypać no i dochodzi strata masy na łuszczynach które za wczesnie dostana glifosat i pozostanie po nich mak.Bez dosuszania zielone łuszczyny ida całe na szarpacz i tez strata plonu, totez najlepiej jak 10% bez desykacji i poleciał kombajnem. ;)

#1036 Share redek

redek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie, powiat Gryfice

Napisany 10 czerwiec 2012 - 10:31

Rzepak straty w czasie desykacji nie są aż tak duże - badania z Uniwersytetu w Olsztynie : http://ir.ptir.org/a...66)_1284_pl.pdf
ja najpierw pryskam rzepak sklejaczem, jak jeszcze jest zielony, a glifosat idzie dopiero, jak górne łuszczyny są już suche

#1037 Share proxy8441

proxy8441

    Włościanin

  • Members
  • PipPipPip
  • 1251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 10 czerwiec 2012 - 14:08

Rzepak no właśnie jaka firma zmieniła parametry na 11% wilg.?

Ja jeszcze nie wiem czy bedzie konieczna desykacja, narazie dość równomiernie dojrzewa okwitł dawno zobaczymy.

Edytowany przez proxy8441, 10 czerwiec 2012 - 14:09.

My siejemy, a Bóg daje plony.


#1038 Share chomik111

chomik111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 10 czerwiec 2012 - 15:58

Rzepak przyznaję się do błędu trochę się pomyliłem z tymi 11 % to inna sprawa z innej dziedziny, ale mniejsza z tym @farmermf masz rację 9%.
Ale i tak uważam, że desykacja to zło konieczne w zależności od pogody, jak np widzę ładnie dojrzewający się rzepak, a gość wjeżdża w niego z desykacją w samo południe albo po południu to w tych ścieżkach nic nie zostaje. Druga sprawa, że inne są straty w rzepaku który sypnie 2,5, - 3 t/ha a inne w tym który się zapowiada na 4,5 t/ha.

#1039 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 10 czerwiec 2012 - 16:26

Rzepak a kiedy i w jakich godzinach polecacie desykacje glifosatem? Na ile dni przed koszeniem? Jaka dawka glifosatu? Ponoć 7kg mocznika działa sklejająco na łuszczyny.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rzepak Dzisiaj, 17:40
  •  

#1040 Share redek

redek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie, powiat Gryfice

Napisany 10 czerwiec 2012 - 16:58

Rzepak ja pryskam glifosatem, kiedy górne łuszczyny są już całkiem suche
godziny chyba obojętne, żeby tylko rosy nie było
a ile przed zbiorem ? To zależy od dalszego przebiegu pogody, tydzień, dwa, czasami nawet dłużej , jak deszcze padają

Na pewno desykacja powoduje jakieś straty, ale inaczej trzeba by czekać pewnie z miesiąc dłużej na zbiór, w sytuacji, gdzie góra jest już całkiem sucha, a tylko dół zielony. Czy warto ryzykować , że przejdzie grad i zniszczy efekt całorocznej pracy ? Ubezpieczenie może pokryje straty przy rzepaku plonującym na poziomie 2 ton, ale na pewno nie przy 4 lub więcej.

Podobne tematy rzepak zjedzony jelenie zaorac odrosnie

Tylko na agroFakt.pl: Nowy sposób walki ze zgnilizną! zobacz »