Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wojna w Libii


40 odpowiedzi na ten temat

#1 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 20 marzec 2011 - 08:22

Wojna w Libii Wczoraj zaczęła się zadyma na całego z udziałem sił NATO i jestem ciekaw jak na to zareagują rynki paliw czy tez giełdy. Co do cen paliw to raczej nie ma co mieć złudzeń że będzie taniej. ;[

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wojna w Libii Dzisiaj, 22:07
  •  

#2 Share rafalkom555

rafalkom555

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1483 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie Godziszów
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja itp.

Napisany 20 marzec 2011 - 09:47

Wojna w Libii Taniej nie będzie, Nato powinno już wcześniej coś z tym zrobić B)
Słyszałem od kogoś kto słyszał to w jakimś radiu czy jakoś tak że Libie finansuje Rosja, chcą te szyby naftowe podpalić po to aby prawie całkowicie uzależnić Europę od ruskiej ropy :(

#3 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 20 marzec 2011 - 10:25

Wojna w Libii I taka wersja może być ,bo nie wydaje mi się by Putin nie miał w tym żadnego interesu. Gorzej że zaraz Polacy się n myślą i wsadzą nos w nie swoje sprawy.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wojna w Libii Dzisiaj, 22:07
  •  

#4 Share Piotruniu25

Piotruniu25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team.

Napisany 20 marzec 2011 - 10:53

Wojna w Libii Tusk dobrze żyje z Putinem to raczej nie wydaje mi się żeby Polacy polecieli do Libii,z resztą czy polecimy starymi wysłużonymi F-16 które zanim tam dolecą to się zepsują. B)

#5 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2031 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 20 marzec 2011 - 10:54

Wojna w Libii panowie ON bedzie po 3,5 ale €.
Moim zdaniem to tutaj bardziej chodzi o złoża ropy niz o łamanie praw czlowieka
Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#6 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 marzec 2011 - 11:30

Wojna w Libii Polacy nigdzie nie polecą bo jest rok wyborczy i tusk nie będzie sobie strzelał w kolano.

#7 Share kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 20 marzec 2011 - 11:44

Wojna w Libii Mi tam wiszą jakieś araby niech sie tam wytłuką i bedzie swiety spokuj,a tu wszyscy sr**ą ogniem to tu wojna tam wojna, a my zawsze dostajemy po glowie np. ceny ropy. Bardziej zajmijmy sie naszymi sprawmi sejmowi zlodzieje pozamykali cukrownie a teraz beczą po ile to cukier w kraju, to jest problem, że dajemy d*py po całęj linii!!!!
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

#8 Share martini89

martini89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pałuki
  • Zainteresowania:ronlnictwo,wędkarstwo,motoryzacja

Napisany 20 marzec 2011 - 12:50

Wojna w Libii Sieja panike z ta ropą a Libia posiada tylko 2 % światowych zasobów. A poz atym Rosja była przeciw w głosowaniu o interwencji. Ruskim chodzi bardziej o kontrakty na broń do Libii ,ktorych nie beda mogli realizowac

#9 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 26 marzec 2011 - 09:35

Wojna w Libii Polacy do Libi nie polecą bo nasz f 16 się do tego nie nadają. Brak jest uzbrojenia itd. Co do cen ropy może i libia ma jej mało ale tu chodzi o efekt psychologiczny. Wojny czy inne konflikty zawsze powodują skok cen ropy i złota np. Interwencja zbrojna to problem bardziej złożony kraje zachodnie boją się o to kto przejmie władzę po obaleniu kadafiego. Postanowiły dołączyć się do tych walczących aby miec przynajmniej jakiś wgląd w to co powstanie po obaleniu kadafiego. Wbrew pozorom dyktatorzy w libi czy egipcie byli bardziej na ręke zachodowi bopoprostu byli przewidywalni. Teraz władzę nie wiadomo kto przejmie a tym bardziej że do gry próbuje wkroczyć alkaida. Tym bardziej w libi gdzie jest wspomniana ropa a co za tym jdzie kasa na ewentualny terroryzm.

#10 Share pooch

pooch

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 722 postów

Napisany 31 marzec 2011 - 12:07

Wojna w Libii dziś na e-mail dostalem od znajomego taki tekst:


Dziś w Londynie szczyt hipokrytów oraz zwykłych morderców będący hańbą świata Zachodu wydał następny zgniły plon, w sprawie kontynuacji barbarzyńskiej agresji na Libię. Ciekawe czy zbrodniczy "alianci osi" wyposażyli swych żołdaków w pasy z napisami na klamrach "Got mit Uns", albo "In Lie We Trust".
W mediach kłamstwo pogania kłamstwo, a dzisiejsze komunikaty z Syrii są wręcz groteskowe, na pasku w telewizorze przeczytałem przed chwilą, że "setki tysięcy ludzi popierających reżim demonstrują w Damaszku". Co to za reżim, co go popierają setki tysięcy ludzi? To samo było w Libii, dopóki faszystowska koalicja nie rozpoczęła bombardowań.
Dla kontrastu wobec mainstreamowych bredni, warto może zapoznać się choćby fragmentem listu skierowanego do władz Rosji przez wschodnioeuropejskich oraz rosyjskich lekarzy pracujących w Libii od 2 do 20 już lat, a więc znających doskonale tamtejsze realia, żądających rosyjskiego weta w ONZ dla ludobójstwa. Fragment o warunkach socjalnych:
"W czasie naszego pobytu bardzo dobrze zapoznaliśmy się z warunkami życia Libijczyków i możemy powiedzieć, że niewielu jest obywateli innych narodów żyjących w takim komforcie socjalnym jak Libijczycy. Mają bezpłatne leczenie, a ich szpitale dysponują najnowocześniejszym na świece wyposażeniem.
Edukacja w Libii jest bezpłatna, zdolni młodzi ludzie mają możliwość studiowania za granicą na koszt państwa. Młoda para, która zawiera związek małżeński otrzymuje 60.000 libijskich Dinarów (50.000USD) jako pomoc finansową od państwa.
Kredyty udzielane są bez żadnego oprocentowania. Praktycznie nie ulegają przeterminowaniu. Dzięki rządowemu dofinansowaniu ceny samochodów są znacznie niższe niż w Europie i każda libijska rodzina może sobie pozwolić na samochód. Benzyna oraz chleb kosztują grosze. Nie ma żadnych podatków dla rolnictwa."
Chęć grabieży ropy to jedno, ale to co naprawdę boli, to arabskie kredyty bez odsetek. Jakby tak świat zachodni zechciał podążyć tą drogą (co bez wątpienia powinien uczynić) to niejeden Goldman, Rotszyld czy inny Rockefeller miałby się tu z pyszna. Oby się miał."



i co o tym sadzicie?
W rolnictwie siła!!! :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wojna w Libii Dzisiaj, 22:07
  •  

#11 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 marzec 2011 - 12:22

Wojna w Libii Taa. Niedługo okaże się że Libia to utopijne państwo i wzór do naśladowania. Jeśli byłoby tak dobrze to skąd te protesty i walki z "reżimem"? Czyżby od dobrobytu poprzewracało się w głowach Libijczykom? Czy może za tym stoją Żydzi?
Dodany obrazek

#12 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 31 marzec 2011 - 12:40

Wojna w Libii @pooch nawet Kadafi z pustego nie naleje; ;) Na Białorusi ponad 40% Obywateli popiera Łukaszenkę- a dlaczego tak jest? Efekt działania propagandy, braku wolnych mediów. Ludzie tam nie wiedzą, że może być lepiej, i tkwią w przekonaniu, że Łukaszenka to idealny wódz, a to w jakich warunkach żyją to szczyt możliwości.

W '78 roku gdy obalono szacha w Iranie palce maczały w tym służby ZSRR.
Iran wcześniej był jakby to rzec, przyjacielem USA, współpracowali przy wydobyciu ropy, islam tam był jedynie religią, a nie podstawą prawa państwowego. Iran nie stanowił zagrożenia dla innych państw.
Rosjanie wsparli mułów, nieoficjalnie. Ci obalili szacha, a dziś Iran jest punktem zapalnym Bliskiego Wschodu. I to trudnym do przewidzenia. Tak więc sądzę, że jeśli inne państwa chcą uniknąć powstawania takich niezrównoważonych państw, muszą wspierać normalne rządy. Proste.

#13 Share pooch

pooch

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 722 postów

Napisany 31 marzec 2011 - 17:40

Wojna w Libii Oczywiscie, mam świadomośc, ze teraz scieraja się 2 propagandy :)

Cześć racji jest po stronie Libijskiej - cześć po stronie koalicji.

Co do samy walk z rezimem to też z racji dezinformacji nie wiemy czy jest faktycznie tak tego wiele - czy przypadkiem nie zostalo to wszystko zaaranzowane przez garstkę opłaconych, których nagrano i puszczono w świat :)
W rolnictwie siła!!! :)

#14 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 31 marzec 2011 - 18:02

Wojna w Libii Hmm @pooch ilu dziennikarzy wolnych mediów ginie na zachodzie z racji wykonywania swojego zawodu? Sporadyczne przypadki.

W Rosji od mniej więcej połowy lat '90 zginęło około 200.
Koleżanka pojechała na Białoruś zbierać informacje do pracy dyplomowej o wolnych mediach w tym kraju. Na granicy zabrano jej laptop i wszystkie materiały. To trochę odbiega od normy, nie sądzisz? Prawda- zależy jaką normę mamy na myśli- demokratyczną czy dyktatorską/ totalitarną.

#15 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 marzec 2011 - 21:24

Wojna w Libii Tylko jeśli w państwie jest dobrze, obywatelom jest dobrze to żadne spec służby z innych krajów nie będą miały szans zrobić tam bałaganu. Najłatwiej robi się bałagan tam gdzie on już panuje.
W Libii nie chodzi o ropę bo USA z nowym rządem bez problemu by się dogadało ale o to żeby tym nowym rządem nie byli Talibowie z Wujkiem Osamem na czele. Zachód bardziej on interesuje niż jakaś tam ludność Libii która ma jakieś tam problemy wewnętrzne. Zobaczcie ile krajów Afrykańskich prowadzi wojny, w Korei Płn. jest jeszcze gorzej niż w Libii. Ale tam Osama jakoś nie próbuje przejąć władzy więc po co tam wysyłać wojsko którego utrzymanie kosztuje dużo.

#16 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 31 marzec 2011 - 21:47

Wojna w Libii Korea Pln to inna bajka- tam wchodza w grę Chiny ;) a to dosyc powazny argument. Gdyby nie Korea Pln obok Chin stacjonowałyby wojska USA, a to jak by nie patrzec dla Chinskiej Republiki LUDOWEJ nie na reke.

Co do Afryki- tam to wygląda inaczej niz na Bliskim Wschodzie, czy Europie. Tam niemal w kazdym panstwie jest kilka-kilkanascie plemion, i na tym tle wybuchaja konflikty. Dorzuć do tego religie, walkę o terytorium, interesy paru bogaczy- i wychodzi taki miks, ze nie wiadomo kto ma racje, a jeden wyżyna drugiego broniac wlasnej spolecznosci.
Problem terytoriów afrykańskich państw to przede wszystkim wina europejczykow- panstw majacych tak w przeszlosci kolonie. W chwili gdy kolejne terytoria kolonialne uzyskiwaly niepodleglosc, nikt nie patrzyl na to jaki jest uklad przynaleznosci plemiennej. Popatrz na granice panstw afrykanskich, tam są linie proste, jakby ktos przylozyl linijke do mapy i pokreslil. To nie sa naturalne granice nacji, plemion, tylko granice dawnych kolonii. I stad wojny.

W Europie przykladem podobnego konfliktu jest Kosowo. Wykresl na mapie Europy obszar który obejmie kilka narodów, a zobaczysz jaki bedzie efekt- wojna domowa o wladze.

Edytowany przez Indiana, 31 marzec 2011 - 21:51.


#17 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 marzec 2011 - 22:36

Wojna w Libii Korea Płn jest małym, mało ważnym krajem krajem na mapie świata. Ani tam ropy, ani innych bogactw naturalnych. Kim już kilkanaście lat grozi bombą atomową ale nie wiadomo nawet czy ją ma. Są robione niby jakieś próby nuklearne ale nie wiadomo czy prawdziwe. Czasami jakaś rakieta poleci dalej niż miała ale ani szkody wielkiej nie zrobiła i nie wywołała wojny. Armia tam też taka że pewnie jeden pułk rosyjski czy chiński by sobie bez problemu poradził. Więc po co tam się amerykanom pchać? Korea Płd stara się trzymać tam rękę na pulsie.

W Afryce jest sporo diamentów i innych ciekawszych złóż z których firmy Zachodnie dosyć intensywnie korzystają. A że konflikty im nie przeszkadzają w kopaniu ani Talibowie lub inni wrogowie USA nie chcą przejąć władzy to nie wprowadzają tam wojska bo po co? Po drugie giną tam tylko żołnierze plemienni i najemnicy więc po co wydawać dolary i ryzykować poparcie narodu dla jakiś tam murzynków.

A w Kosowie jak doskonale wiesz że tam zawsze były konflikty. Ale że jest to kraj bardziej cywilizowany niż Libia i leży w Europie to za bardzo do konfliktów zbrojnych się tam nie kwapią. Oczywiście na początku lat 90 była wojna ale jak na razie mimo tarć między różnymi narodami i państwami w tamtym regionie już jakoś nie starają się rozwiązywać wszystkiego siłowo.

Ale propaganda medialna i tak zrobi swoje. Już teraz panuje opinia że USA i Zachód walczą w Libii dla ropy.

#18 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 31 marzec 2011 - 23:23

Wojna w Libii @Stasiek nie wiem czy mówimy o tym samym Kosowie...bo mi chodzi o te, gdzie Serbowie w '95roku w Srebrnicy rozstrzelali około 8tys. muzułmańskich mężczyżn i chłopców. Strzałem w tył głowy. Gdzie obie nacje gwałciły kobiety drugiej żeby upokożyć. To nie jest cywilizowane.Kosowo było punktem zapalnym przez dziesięciolecia.

Afryka...diamenty są w RPA. Największy problem to sztuczne granice państw ustanowione przez europejskich kolonizatorów. Trudno dojść które plemię ma rację, które pierwsze zaczeło walki. Lokalni watażkowie kupują broń z przemytu,od Chin, a i z Rosji. Kalasznikow za 17$, niezbyt wygórowana cena. Sa misje stabilizacyjne. Tylko ze granice panstw nie są naturalne, nie powstaly na przebiegu terytoriów plemiennych. I w tym najwiekszy problem.

Korea Pln pewnie juz dawno napadlaby na Poludniową. Z tymże w Poludiowej stacjonują wojska USA, i te udzieliyby jej poparcia. Rzecz w tym co zrobiłyby Chiny. Mówisz Korea Pln mało waznym krajem na mapie swiata... tylko, że konflikt tam, może być jednym wielkim BUM, w zależności od reakcji Chin.
Na 23mln obywateli Korea Pln ma 1,2mln zolnierzy- dla przykładu licząca 38mln ludzi Polska...120-150tys..

Edytowany przez Indiana, 31 marzec 2011 - 23:25.


#19 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 marzec 2011 - 23:53

Wojna w Libii Tak, na Bałkanach zawsze były konflikty ale teraz to już się w miarę uspokoiło. Nawet jak Kosowo oderwało się od Serbii to nie było próby przyłączenia z powrotem za pomocą wojska tylko wszystko było dyplomatycznie. I tam są konflikty bardziej na punkcie religijnym niż narodowościowym. W końcu w tamtym regionie zamieszkują wyznawcy czterech różnych religii.

Korea może i ma ponad 1 mln żołnierzy ale liczy się także jakość a nie ilość. A Chińczykom są potrzebni Amerykanie. Ktoś w końcu musi kupować ich towar i inwestować w Chinach. Tak samo Amerykanom potrzebne są Chiny które pomogły wyjść szybciej z kryzysu USA dzięki wykupowi obligacji i inwestycjom(niedawno Chińczycy kupili za duże pieniądze obligacje Hiszpanii). Więc żaden z tych krajów nie odważy się sobie zaszkodzić.

Diamenty są także w Kongu, Botswanie, Senegalu. A jeszcze z złoto w Ghane i Mali. Złoża miedzi czy uranu także są w Afryce. A Afryka po wiekach okupacji i bycia magazynem taniej siły roboczej dopiero teraz zaczyna tworzyć od podstaw państwa i jeszcze długo minie czasu kiedy to się skończy. Nawet gdyby granice zrobiono zgodnie z terytoriami plemiennymi to i tak byłyby konflikty. No może trochę mniejsze.

Edytowany przez StasiekS, 01 kwiecień 2011 - 00:00.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wojna w Libii Dzisiaj, 22:07
  •  

#20 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 01 kwiecień 2011 - 00:41

Wojna w Libii Różnice religijne to jedna z wielu przyczyn konfliktów w Kosowie; najważniejszą jest przynależność narodowa, i co za tym idzie walka o terytorium.
Nie wiem na ile dla gospodarki USA, czy każdego innego państwa, było bezpieczne posiadanie przez Chiny obligacji. Państwa mają odmienne cele, a interesy prowadzą w większej mierze ludzie, nie rządy. W wypadku konfliktu malo kogo by obchodzilo, że Wong sprzedaje trampki do USA, a fabryka jakiegoś Gibsona robi koraliki w ChRL.
W Afryce przed wszystkim wyżynają się z powodu sztucznie powstałych granic, a co za tym idzie walka o terytorium- czyli także, tak jak mówisz, o surowce. Do tego różnice religijne, interesy prywatne, i wybuchowy miks gotowy.

Co do armii północnokoreańskiej...wątpię by mieli gorsze wyszkolenie, czy uzbrojenie, niż nasze WP.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: #Dobry rok w rolnictwie zobacz »