Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość


50 odpowiedzi na ten temat

#1 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 19 sierpień 2007 - 10:34

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Napiszę kilka cennych ale jakże pożytecznych porad co zrobić aby ustalić przyczynę.

Mnie osobiście się kilka razy zdarzyło ze odpalam jadę w pole -wracam np na obiad i chcę z powrotem odpalić aby dokończyć pracę lub coś innego zrobić ursusikiem:

koniecznie -sprawdzmy odrazu stan połaczeń aku -klemy- jesli przygasają kontrolki to przeczyśmy wszystkie klemy-dla pewności-czasem sama klema pęknie tak dziwnie ze nie zauważymy

Rozrusznik nie reaguje na -START - oświetlenie działa prawidłowo

Można odpalić na krótko zwerając śróby na rozruszniku-nie zalecane po kilku -kilkunastu próbach mozemy się niebawem pozegnać z automatem a to koszt powyzej 80 zł...[/color]
warto przyjrzeć się czy delikatnie iskrzy-choć rozrusznik się nie odezwie-jak delikatne iskierki zauważymy to moze być uwalone połaczenie w środku akumulatora-objawem tego będzie że przy właczonym oswietleniu-reflektory siada zailanie wszystko gaśnie

-sprawdzamy czy nie wysunął się kabel od samego włącznika-STARTU
-sprawdzamy czy połączenia konektorowe tz wsówek sa dobre-dobry styk
-sprawdzamy wsówkę na samym rozruszniku

DALEJ NIE ODPALA

-podłaczamy kawałek babla do plus zasilania -najlepiej śróba rozrusznika-kabel od akumulatora
-drugą końcówką uzytego tz mostka dotykamy na cewkę automatu jesli rozrusznik zacznie pracować wtedy szukamy dokładniej po kablu gdzie jest przerwa.....stacyjka,połaczenia-lub sam kabel-uległ przerwaniu-przetarciu

DALEJ NIE ODPALA

To już mamy problem-prawdopodobnie uległa cewka rozruchu automatu przepaleniu-wtedy odkręcamy automat i najlepiej go czyścimy szczotką okolice połaczeń elektrycznych, standardowo w pobliżu srób jest połaczenie które moze się rozlutować na korpusie wtedy lutownica i szukamy przerwy.....jesli to nic nieda no cóż jedziemy do sklepu po nowy B)

NIE ODPALA po zwarciu srób np kluczem

Tu zaczyna się zabawa
- sprawdzamy czy łaczówka -połaczenie kablowe od środka rozrusznika jest w dobrym stanie-nie jest upalony kabel do automatu

połaczenie jest dobre
-rozbieramy rozrusznik
-kontrolujemy stan szczotek-mogły się poprostu zawiesić-lub popękały sprężyny dosciskowe które dopychają szczotki do wirnika...
sprawdzamy też kable od samych szczotek-czy nie są upalone bądź mają cieniutkie połaczenia-linka miedziana
Szczotki nie są tak drogie jesli są zużyte w połowie -wymieńmy je nic na tym nie stracimy
Miedzy czasie zbaczmy stan tulejek rozrusznika-wymiana jest banalna-koszt niewielki

-spawdzamy czy szczotki się dobrze swobodnie poruszają w kanałach mocujących -nie zakleszczają się-oczywiście wirnik jest wyciągnięty -naciskając palcem od strony styku szczotki z wirnikiem spręzyny powinny dawać nam opór-ale i też swobonie szczotki się przesuwają
- jesli komutator-pole ślizgowe wirnika jest brudne-zasmarowane czyścimy najpierw benzyną ekstrakcyjną -potem papierem drobnoziarnistym czyścimy dokładnie aż uzyskamy złoty połysk
-rowki na wirniku delikatnie ciękim scyzorykiem czyścimy z brudu i opiłków
-kontrolujemy na wirniku stan połaczeń lutowanych od strony ślizgu szczotek...
-kontrolujemy połaczenia szczotek-linki miedziane do cewek stojana rozrusznika

po złożeniu -rozrusznik powinien zakręcić z taką siłą że aż miło to zobaczyć-usłyszeć

Jesli nie zakręci to już problem-nie spotkałem się aby cewki zewnętrzne były uszkodzone ale tak może być-wtedy najlepiej je wykręcić i miernikiem porównać w sklepie na nowej cewce
jesli jest rózniaca w pomiarach to mamy sprawcę.
Co do sprawdzenia samego wirnika-wizualnie sprawdzamy -lutowanie od strony pola ślizgowego oraz czy wirnik jest gdzieś nie przypalony....


Rozrusznik reaguje na zwarcie kluczem-a nie reaguje na odpalanie przyciskiem lub tylko stuka
-czyścimy wszystkie połączenia na automacie
-sparwdzamy cewkę-tak jak opisałem wyżej

Automat pracuje głośny stukot-a nie odpala
-prawdopodobnie wypalona płytka miedziana w samym automacie lub główki śrób automatu-jesli umiemy rozebrać automat gra jest warta świeczki-czyścimy płytkę stykową lub wumieniamy same sróby automatu...

Nie odpala-brak stukotu automatu
Pomaga mu natomiast lekie pukanie -młotkiem-kluczem -powodem moze być pęknięta spraęzyna lub zakleszczenie sie bolca wysuwu automatu-rozbieramy i czyścimy


Jesli coś pominąłem -proszę pisać

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Dzisiaj, 07:35
  •  

#2 Share wodzu

wodzu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze / Powiat Człuchów

Napisany 19 sierpień 2007 - 10:48

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Może nie dokładnie przeczytałem... ale co jest jak odpala na START, a na zwarcie tylko kreci się..a zębnik nie wysuwa się?

#3 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 19 sierpień 2007 - 11:22

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość

Może nie dokładnie przeczytałem... ale co jest jak odpala na START, a na zwarcie tylko kreci się..a zębnik nie wysuwa się?


może napisz jeszcze raz opisz problem- bo nie rozumię tego tekstu

#4 Share wodzu

wodzu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze / Powiat Człuchów

Napisany 20 sierpień 2007 - 12:49

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Wiec chodzi o to że pewnego razu urwał mi się kabel od startera i chciałem zapalić silnik na zwarcie.. a okazało się po zrobieniu zwarcia że rozrusznik kreci się, a zębnik nie wysuwa się by zakręcić kołem zamachowym... wiec naprawiłem urwany kabel od startera i po użyciu startera rozrusznik poprawnie działa i uruchamia silnik... sprawdzałem kilka razy i za każdym razem kiedy zrobiłem zwarcie rozrusznik nie wysuwa zębnika, a znów na starterze za każdym razem wysuwa i to mnie bardzo zdziwiło dlaczego tak się dzieje, bo pierwszy raz się spotkałem z takim czymś B) teraz już trochę jaśniej?

#5 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 20 sierpień 2007 - 12:54

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość A jaki masz rozrusznik?? bo w rozruszniku szybkoobrotowym wlasnie tak sie robi jak nie zewze nieodpowiednie kabelki.

Honda - The Power of Dreams :)


#6 Share wodzu

wodzu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze / Powiat Człuchów

Napisany 20 sierpień 2007 - 13:04

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość to nie jest rozrusznik planetarny... tylko zwykły, ale jeszcze pamiętam że kiedyś działał na zwarcie.

#7 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 20 sierpień 2007 - 13:18

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość

Wiec chodzi o to że pewnego razu urwał mi się kabel od startera i chciałem zapalić silnik na zwarcie.. a okazało się po zrobieniu zwarcia że rozrusznik kreci się, a zębnik nie wysuwa się by zakręcić kołem zamachowym... wiec naprawiłem urwany kabel od startera i po użyciu startera rozrusznik poprawnie działa i uruchamia silnik... sprawdzałem kilka razy i za każdym razem kiedy zrobiłem zwarcie rozrusznik nie wysuwa zębnika, a znów na starterze za każdym razem wysuwa i to mnie bardzo zdziwiło dlaczego tak się dzieje, bo pierwszy raz się spotkałem z takim czymś B) teraz już trochę jaśniej?

po zwarciu niema bata aby tz zębnik się nie wysunął bo prowadnica ślimakowa wirnika sama go wysunie- najprawdopodobniej coś się dzieje z samym bendixem-spręzyna... inaczej tego nie umię wytłumaczyć albo widełki od automatu coś blokują-musisz
zdejmij -odkręć rozrusznik podłacz go na wykręconym z bloku koła zamachowego i staruj zobacz co się dzieje z zębatką-bebdix

#8 Share Turbina

Turbina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 880 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tuchola

Napisany 20 sierpień 2007 - 20:16

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość ja też kiedyś przerabiałem podobny problem i się wku......... i kupiłem planetarny,no i kręcie jak wściekły.

#9 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 20 sierpień 2007 - 20:39

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość

ja też kiedyś przerabiałem podobny problem i się wku......... i kupiłem planetarny,no i kręcie jak wściekły.

no tak, a jak niemasz te 500zł na zakup nowego to wtedy??? trzeba sie ratować

ps
jak się dba o wymianę szczotek,tulejek w rozruszniku-czyści wirnik-pole stykowe teoretycznie bedzie wiele lat pracował -moze tylko conajwyzej automat zaszwankować-czy nawet bendix

#10 Share Turbina

Turbina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 880 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tuchola

Napisany 20 sierpień 2007 - 21:11

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość to masz racje,ale wymiana tulejek raz na rok to lekka przesada.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Dzisiaj, 07:35
  •  

#11 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 20 sierpień 2007 - 22:01

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość

to masz racje,ale wymiana tulejek raz na rok to lekka przesada.

gdzie pisałem że 1 raz na rok???

#12 Share Turbina

Turbina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 880 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tuchola

Napisany 21 sierpień 2007 - 21:04

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość nigdzie tak nie pisałeś, to ja tak troszkę dziwacznie to napisałem o tak częstej wymianie tulejek w rozruszniku gdyż zdążyło mi się kiedyś tak wymieniać i dlatego wywaliłem ten rozrusznik i kupiłem nowy.

#13 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 21 sierpień 2007 - 21:29

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość

nigdzie tak nie pisałeś, to ja tak troszkę dziwacznie to napisałem o tak częstej wymianie tulejek w rozruszniku gdyż zdążyło mi się kiedyś tak wymieniać i dlatego wywaliłem ten rozrusznik i kupiłem nowy.

widoocznie korpusy były juz mocno wybite dlatego tulejowanie wiele nie dało,ale zachecam np w zimie przegląd alternatorów-łozyska-tuleje jak i też rozruszników wtedy spokojnie mozna sobie wiele poremontować

#14 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 02 październik 2008 - 21:11

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Rzeczywiście wymiana tulejek raz na rok to przesada. Ja w swoim C-330 (rok prod. 1976)
wymieniłem tulejki po 7000 mth. Teraz kręci jak rozrusznik szybkoobrotowy (słychać tylko gwizd) a koszt tej wymiany to 6 PLN i 2 godziny pracy.

#15 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 03 październik 2008 - 15:33

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość

to nie jest rozrusznik planetarny... tylko zwykły, ale jeszcze pamiętam że kiedyś działał na zwarcie.

Co prawda temat już stary ale może zapomniałeś jak się zwiera przy odpalaniu na zwarcie. Te "zwoje" na osi nie służa do wysuwania sprzęgiełka . Trzeba zewrzeć dwa duże zaciski i trzeci mały.

#16 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2008 - 18:14

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Jesli włącznik elektromagnetyczny jest sprawny to wystarczy zewrzeć te małą srubka z tą duża z grubym kablem. No chyba żę sa popsute styki w właczniku to trzeba ze soba zewrzeć wszystkie 3 styki, jak napisane powyżej. :P

#17 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 03 październik 2008 - 18:56

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Tyle, że 99% odpala na zwarcie z tej przyczyny iż zwora w włączniku elektromagnetycznym jest podpalona i rozrusznik słabo kręci lub nie łączy i wcale się nie odzywa.

#18 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 03 październik 2008 - 19:31

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość ale bez tej cewki też da się odpalić znaczy uruchomić rozrusznik ,bo na wale wirnika jest śrubowy frez i on wyżuci koło-zębatkę .Co prawda nie zawsze udaje się za pierwszym a nawet 3 razem

#19 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2008 - 20:14

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Powinien ale czasem 3 próby to za mało. Ale w końcu sie udaje :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Dzisiaj, 07:35
  •  

#20 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 05 październik 2008 - 21:40

Rozrusznik-nie działa i mamy już wszystkiego dość Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem by ten frez spowodował zazębienie kół. Ta siła odśrodkowa jest za mała by pokonac opór sprężyny we włączniku. Jego rolą jest ułatwienie zazębienia w trakcie wysuwu i szybszy powrót sprzęgiełka, gdy silnik zaskoczy.

Podobne tematy