Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pasze treściwe


37 odpowiedzi na ten temat

#21 Share andrzej25

andrzej25

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 53 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice CZYŻEWA

Napisany 19 listopad 2011 - 19:28

Pasze treściwe

koledzy nie badałem paszy ale może mi pomożecie mój skłąd jest taki a pytanie brzmi ile taka pasza może mieć BIAŁKA ?
witaminy schaumann rindavit 25 kg
śruta soja 50 kg
śruta rzepakowa 200 kg
DDGS 4 worki suszu około 40 kg
zboże pszenżyto (50 %) oraz mieszanka zbożowa (50% - z czego 10% pszenica jara, jęczmień ozimy i jary 20% i owies 70%) razem około 1000-1050 kg

kolego co to jest to DDGS , bo ja się jeszcze z tym nie spotkałem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pasze treściwe Dzisiaj, 09:23
  •  

#22 Share zootechnik

zootechnik

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2011 - 00:08

Pasze treściwe

kolego co to jest to DDGS , bo ja się jeszcze z tym nie spotkałem



Znalezione w sieci .....

DDGS ang. Dried Distillers Grains with solubles.

Nazwa polska: podestylacyjny susz zbożowy;


Inne nazwy produktu DDGS: wywar suszony, susz wywarowy, wywar gorzelniczy zbożowy suszony.


Pełnowartościowy produkt uboczny powstający w przemyśle spirytusowym oraz przy produkcji bioetanolu jako dodatku do paliw .

Produkt powstały w wyniku wielostopniowego zagęszczania i w ostatnim etapie długotrwałego suszenia w niskich temperaturach; zacieru zbożowego pozbawionego wcześniej alkoholu etylowego.

DDGS powstaje na bazie surowców takich jak: pszenica, jęczmień, kukurydza, pszenżyto.

Ze względu na wysoka zawartość białka ogólnego (zwykle powyżej 28%) stanowi doskonały komponent dawek pokarmowych dla zwierząt mono/poligastrycznych.
Białko w DDGS posiada charakterystykę oraz profil aminokwasowy zbliżony do białka drożdży. DDGS stanowi alternatywny surowiec paszowy w stosunku do śruty rzepakowej, makuchu rzepakowego, młóta suszonego, w pewnym stopniu może zastępować również śrutę sojowa w dawce pokarmowej.
Charakterystyka produktu:
Forma: sypka; płatki; pellet
Barwa: od jasno beżowej (DDGS pszenny, jęczmienny, pszenżytni, żytni) do intensywnie żółtej (DDGS pszenno-kukurydziany, DDGS kukurydziany).
Ciężar nasypowy: w zależności od rodzaju DDGS
od 350 - 700kg / 1 m3
Sucha Masa %: powyżej 92
Zawartość białka ogólnego %: 27,5 – 36,5
w zależności od technologii wytwarzania DDGS oraz użytego
w procesie surowca.
Zawartość włókna surowego %: 6,8 – 7,5 w zależności j/w
Zawartość tłuszczu %: 4,5 – 6,5 w zależności j/w
Zawartość popiołu %: 2,4 – 3,2 w zależności j/w

Podane informacje maja charakter ogólny i przybliżony, parametry DDGS zależą głównie od użytego do procesu surowca oraz technologii w danej gorzelni.

Szczegóły na temat technologii produkcji DDGS.



#23 Share Kamis2010

Kamis2010

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 353 postów

Napisany 20 listopad 2011 - 17:45

Pasze treściwe Co waszym zdaniem lepiej kupić . Tonę otrębów pszennych za 560zł/t czy sianokiszonkę w belach 10 sztuk za 75zł/sztuka ?? po czym będzie więcej mleka?? dodam że krową daje własną śrutę(owies, jęczmień, żyto, przeżyto ), ziemniaki i siano.

#24 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 20 listopad 2011 - 20:07

Pasze treściwe to zależy czego Ci brakuje :P Paszy treściwej, czy objętościowej :)

#25 Share zootechnik

zootechnik

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2011 - 22:16

Pasze treściwe

Co waszym zdaniem lepiej kupić . Tonę otrębów pszennych za 560zł/t czy sianokiszonkę w belach 10 sztuk za 75zł/sztuka ?? po czym będzie więcej mleka?? dodam że krową daje własną śrutę(owies, jęczmień, żyto, przeżyto ), ziemniaki i siano.


Kamis2010. Na tak postawione pytanie nie powinna paść żadna odpowiedź. Tym bardziej nie powinienem zabierać głosu. Więc nie bierz tego do siebie ale…..

Postawione tak pytanie podniosło mi tak mocno ciśnienie że musiałem, musiałem to napisać, bo wynika z niego że pytający w ten sposób nie ma kompletnie pojęcia co "trzyma w oborze" czy to jest żywe zwierze, przeżuwacz, czy też może świnia typowy monogastryczna a może to jest maszyna rolnicza którą raz na czas smaruje się ŁT4.
Na tak postawione pytanie u pytającego powinien złożyć wizytę powiatowy lekarz weterynarii i prześledzić czym żywione są zwierzęta, a potem zainterweniować. Zabrać je lub nałożyć karę i odebrać certyfikat umożliwiający produkcję mleka dożywotnio.

Tak postawione pytanie 15 - 20 lat temu zrozumiałbym ale teraz w dobie gdy 100% sztuk w kraju to HF-y lub zwierzęta z dużym dolewem krwi.

Szlak mnie trafia jak to czytam bo poziom tego pytania jest tragiczny, żałosny. Rozumiem gdyby napisał to 10-latek, a wynika stąd że pyta osoba nie mająca żadnych, żadnych podstaw wiedzy i jest hodowcą, dostaje wsparcie z UE od ha i występuje o porzyczkę bezzwrotną lub kredyt na maszynę za kilkaset tysięcy, jak nie wie jak tym pracować i jak zarządzać !!!

Odpowiem tylko i wyłącznie dla tych zwierzą bo jest mi ich szkoda:

Krowy to przeżuwacze, zwierzęta roślinożerne, które posiadają żołądek wielokomorowy. W tzw. przedżołądkach są żywe organizmy "mikroflora" które trawią pasze objętościowe, energetyczne i białkowe oraz mieszanki. Pasze objętościowe to np. kiszonki z traw kukurydzy itp… roślinne. Objętościowe bezwzględnie muszą stanowić podstawę żywienia przeżuwaczy.
Krowa TYLKO - TYLKO ZJADA to co jej podamy a TRAWI TO CO KROWA - ZJE MIKROFLORA bytująca w żwaczu. Więc jeżeli podamy głównie mieszanki uzupełniające a z nazwy są one tylko uzupełniające, w postaci śrut, otrąb itp.. to zakwasimy żwacz. Przez obniżenie pH ZABIJEMY całą mikroflorę która przestanie trawić. Spadek mleka mamy natychmiastowy, choć krowy HF potrafią fizjologicznie się bronić spalając własny tłuszcz i utrzymując choć na chwilę produkcję. Spalanie tłuszczy w ogniu węglowodanów (to cytat z Biochemii Zwierząt) to najgorsze co może być gdyż odbywa się to wątrobie i długotrwałe powoduje stłuszczenie wątroby a w ostateczności jej rozpad i śmierć zwierzęcia.
Przewlekła subkliniczna kwasica która nie zostanie zauważona spowoduje laminitis czyli zapalenie racic czego skutkiem będzie kulawizna, przestępywanie krowy z nogi na nogę. To są objawy długotrwałego męczenia krowy które jak widzę wielu uprawia w swoich gospodarstwach.

Więc nie ma porównania tony otrąb (a nie otrębów), choć dziwi mnie bo nie mają one ŻADNEJ WARTOŚCI, gdyż obecna technologia i młyny zostawiają samą łuskę do paszy objętościowej i tu kiszonki z traw.

Aby wytłumaczyć ekonomicznie bo i tak moje klepanie w klawisze jak sądzę nie znajdzie odbiorców a ADMIN może usunie ten wpis to 10 balotów to koszt 750 zł. Każdy z nich waży w zależności od zawartości suchej masy ok. 400 - 600 kg. Więc mamy 4 - 6 ton paszy objętościowej. Dla jednej krowy to wystarczy przy 20-30 kg / dobę (nie mówiąc o innych objętościowych) na 200 dni. Z każdych 20-30 kg kiszonki krowa może wyprodukować ok. 4-5 litrów mleka. 200 dni razy 4-5 litrów = 800 - 1000 litrów po 1,1-1,3 = ok. 880 - 1300 zł a zakup 750 zł.

Tona otrąb które nic nie wnoszą starczy przy podawaniu 1 krowie po 2 kg/dobę na 500 dni. No ale z tych otrąb nie będzie mleka …. Jeżeli nawet, będzie z tych 2 kg otrąb 1 litr mleka to przez 500 dnia będzie 500 litrów mleka płacąc 560 zł to chyba kalkulacja jest oczywista.

Z drugiej strony jeżeli już podawane są śruty, siano i ZIEMNIAKI (straszne - to ile one dają mleka 8 litrów ???) !!!!!!!! to bezwzględnie trzeba podać objętościowe w postaci kiszonki a nie znów podawać otręby które nic nie dadzą!!!


P.S.
A może prościej by było zapytać jak mogę szybcie zamęczyć tą krowę……….
Poza tym od wielu lat dziwie się po co kupowane i podawane są przez hodowców w takich ilościach otręby i często podawane zamiast własnych śrut zborzowych - PARANOJA.

Wrażliwych jak i nerwowych przepraszam za ten tekst ale w głowie mi się do nie mieści kto utrzymuje zwierzęta, kto prodkuje w naszym kraju żywność, kto za to dostaje kasę z UE.


#26 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 20 listopad 2011 - 22:26

Pasze treściwe dokładnie to samo pytanie padło w innym temacie...rzeczywiście żal d..pe ściska.

#27 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6742 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)

Napisany 20 listopad 2011 - 22:32

Pasze treściwe I krowie żołądek
Mój kanał na YouTube http://www.youtube.com/user/danielhaker

Sprzedam:
koło zębate przekładni kątowej prasy Sipma

rozrzutnik dwuosiowy
zgrabiarkę gwiazdową

agregat prądotwórczy

#28 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2011 - 22:46

Pasze treściwe Kolego złość piękności szkodzi. Trzeba było napisać tylko ta drugą część posta, a nie ubliżać. Obserwując twoje posty wiem że na rzeczy się znasz i wiesz co mówisz. Niestety nie każdy skończył tyle klas co Ty, i nie musi tego wiedzieć, choć zajmując się chowem bydła wypadało by chociaż mieć jakieś podstawy. Ważne że zdobył się na pytanie , dostając taki miły obtańc, na drugi raz będzie milczał powielając błędy. Jego obtańcowałeś, a krowie zrobiłeś wilcza przysługę. To odnośnie części nerwowej, jeśli chodzi o wyjaśnienie, to gratulacje jaśniej już się nie da.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#29 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 20 listopad 2011 - 22:54

Pasze treściwe Reakcja może i ciut ostra, ale popieram...Dużo ludzi nie ma bladego pojęcia o tym co robi. Najgorsze jest to, że nie wykazują absolutnie żadnej woli uczenia się. Teoria, teorią, a on wie i tak swoje, potem się słyszy, że kiszonkami można wywołać kwasicę, najlepszą paszą jest kiszonka z liści buraczanych albo pytania w stylu: która kiszonka jest lepsza z kukurydzy, czy z trawy. Brak elementarnej wiedzy i niestety to jest bardzo przykre.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pasze treściwe Dzisiaj, 09:23
  •  

#30 Share piotrus19

piotrus19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 listopad 2011 - 22:59

Pasze treściwe @ppp masz dużą wiedzę na temat żywienia zwierząt, więc jeśli możesz to odpowiadaj w sposób spokojny.. nie każdy urodził się wszechwiedzącym zootechnikiem.. :rolleyes:

#31 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 20 listopad 2011 - 23:03

Pasze treściwe Nie jestem zootechnikiem, tym bardziej wszechwiedzącym. Nie chce nikogo obrażać, chodzi o to, że z niektórymi użytkownikami za bardzo nie da się rozmawiać, a czasem nóż się w kieszeni otwiera...A wystarczy tak niewiele...w necie jest multum informacji, można też być bardziej analogowym i wydać te 4 dychy na książkę o hodowli...czy to jest aż tak dużo?

A póki co, jak mnie pamięć nie myli odpowiadałem spokojnie i tak merytorycznie jak potrafię (tzn, nie zawsze muszę i mam rację):)

Edytowany przez ppp, 20 listopad 2011 - 23:05.


#32 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 listopad 2011 - 08:32

Pasze treściwe @ppp zgadzam się z Tobą, fakt nie z każdym da się merytorycznie pogadać. Często nie wynika to z niechęci interlokutora do wiedzy, tylko z jej niesamowitym brakiem. Niekiedy zwroty dla nas niejako naturalne i proste dla innych są niezrozumiałe i nie do przejścia. Prostym przykładem jest łączenie kwasicy z kiszonką przez to że kiszonka jest kwaśna więc nadmiar gdzieś musi wyłazić. Twoje jak i zootechnika odpowiedzi są zawsze merytoryczne i dotykają sedna. To że nie zawsze docierają do osoby do której zostały skierowane, nie szkodzi, nie tylko oni czytają te tematy. Ważne ze na pewno ktoś z tego skorzysta, ktoś kto nawet nie zdawał sobie sprawy że popełnia błąd. Tak więc panowie nerwy na wodzy i jak przystało na fachowego BACĘ ;) róbcie swoje.

Edytowany przez agromatik, 21 listopad 2011 - 08:33.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#33 Share Kamis2010

Kamis2010

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 353 postów

Napisany 21 listopad 2011 - 19:05

Pasze treściwe Przepraszam że zadałem tak oczywiste dla niektórych pytanie ale właśnie po to jest chyba forum że jeśli nie ma się wiedzy w jakiejś kwestii to pomagają osoby które posiadają wiedzę zarówno teoretyczna jak i praktyczną. Powiem szczerze że u nas gospodarka jest 20 lat do tyłu i ja właśnie próbuje to zmienić ale z rodzicami co krowy trzymają można powiedzieć hobbystycznie to i tak wiedzą lepiej co im dawać.Ja chce to zmienić i dlatego pytam. Ponoć kto pyta nie błądzi, człowiek całe życie uczy się na własnych błędach. Dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedz :)

#34 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 21 listopad 2011 - 23:04

Pasze treściwe Gratuluję podejścia i sukcesów życzę:) Mogę polecić: http://agroplony.pl/...mlecznego-.html

dużo danych, przystępnie napisana.

#35 Share Kamis2010

Kamis2010

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 353 postów

Napisany 22 listopad 2011 - 19:47

Pasze treściwe Aż boje się zapytać ale jednak może ktoś mi odpowie. Jakie lepsze jest ziarno ? dla krów gniecone w gniotowniku czy lepiej śrutować w śrutowniku ????

#36 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 22 listopad 2011 - 20:51

Pasze treściwe Nie ma się co bać:D Karmisz "z ręki" (każda pasza osobno) to lepsze gniecione- lepsza struktura. Można oczywiście śrutowanym. U moich rodziców karmi się śrutowanym. W takim przypadku należy unikać skarmiania dużych ilości śrutowanego ziarna na raz(podobnie jak gniecionego- nie więcej niż 3-3,5kg na odpas) a najlepiej je z czymś wymieszać (u nas z kiszonką z kukurydzy zwykłymi grabiami po wysypaniu obu pasz na korytarzu). Czytałem kiedyś, że dla krów o dobrej wydajności (7tys/rok i więcej) wskazane jest śrutowane ze względu na to iż pasza przechodzi przez układ trawienny wydajnej krowy dużo szybciej niż u jej mniej wydajnej koleżanki. Ziarno śrutowane jest lepiej rozdrobnione, drobne cząstki mają dużo większą powierzchnię.Taka krowa musi mieć wszystko podane jak "na tacy"(dobrze rozdrobnione). Pasza wystawiona jest na działanie enzymów dużo krócej, jeśli będzie kiepsko zgnieciona/ześrutowana krowa nie zdąży jej wykorzystać. Ziarno śrutowane poleca się też do tmr bo lepiej się przykleja do pasz objętościowych i równomierniej się rozprowadza.

Edytowany przez ppp, 22 listopad 2011 - 20:55.


#37 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 listopad 2011 - 08:42

Pasze treściwe Ze śrutowaniem to jak byś nie uderzył, to zawsze oberwiesz rykoszetem. Jak zmielisz za drobno na mąkę to żadna nie skorzysta a jeszcze zniszczysz część ważnych fizjologicznie witamin C,A i z grupy B, a które są mało odporne na temperaturę tworzącą się podczas mielenia. Jak za grubo, to jak powiedział @ppp będzie słabo wykorzystane. Mnie uczono że śruta powinna przypominać drobną kaszę o ziarnie 1,5- 2 mm [kasza mazurska]. Aby uniknąć kwasicy nigdy nie można skarmiać pasz treściwych przed objętościowymi, a co jest nagminnie stosowane, oraz zawsze dawkę dzienna trzeba dzielić na mniejsze [dawkę proponowaną przez @ppp obniżył bym do max 2kg]. W Twoim przypadku ze względu na jak sam powiedziałeś chów hobbystyczny, zdecydowanie lepsze było by zboże gniecione [zachowuje pełną wartość biologiczną, dobre dla krów o niskiej wydajności, oraz dla cieląt i młodzieży], ale gniotownik to raczej rzadkie wyposażenie gospodarstw. Jeżeli takowy masz to korzystaj z niego bez obaw, stosując takie same ograniczenia jak do śruty.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pasze treściwe Dzisiaj, 09:23
  •  

#38 Share Yoda

Yoda

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2011 - 09:49

Pasze treściwe Ja mam gniotownik i mogę spokojnie stwierdzić że gniecione jest bardziej "bezpieczne" dla bydła. Śrutą można łatwo zakwasić, płatkami jest trudniej ale przy dużej ilości oczywiście też możliwe. Co do początku tematu to zgadzam się ze stwierdzeniem że wielu nie ma pojęcia o bydle a zabiera się za ich utrzymywanie... Niestety...

Podobne tematy