Skocz do zawartości




Reklama



Zdjęcie

Biegunka U bydła


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
76 odpowiedzi na ten temat

#61 karol012011

karol012011

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • 40707487
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow.Gołdapski
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 17 luty 2011 - 19:10

Był to zastrzyk biały.U mnie miał ok. 2 tygodnie biegunke pierwszo stosowałem jakiś proszek biały ale nie pomagał,kawa, i inne żeczy ale weterynasz dał mi ten proszek i zastrzyk i pomogło
  • 0

#62 dareks710

dareks710

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 7998047
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 18 luty 2011 - 10:36

Jak byś miał możliwość dowiedzieć się jaki to był zastrzyk to był bym wdzięczny.Bo u mnie już 3 tydzień ma biegunkę taki cielak i boje się że organizm w końcu nie wytrzyma. Po siemieniu lnianym przeszło i potem znowu wróciło.Z góry dziękuję i proszę o pomoc
  • 0

#63 ksys

ksys

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski

Napisany 18 luty 2011 - 11:17

U mnie był podobny problem z biegunką cielaka,która trwała prawie 2 tygodnie i nie radziły żadne leki.Cielak nie miał już apetytu do picia.weterynarz doradził kupić wiadro ze smoczkiem,mówiac,że mleko przy piciu z wiadra idzie bezposrednio do żwacza,którego cielak nie ma jeszcze rozwiniętego zamiast do zołądka,a przy ssaniu jakiś zwieracz w przełyku nie pozwala na spływanie mleka do żwacza.Po dwóch dniach biegunka ustąpiła i cielakowi powrócił apetyt.
  • 0

#64 dareks710

dareks710

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 7998047
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 18 luty 2011 - 13:56

tylko że ten cielak już mleka nie pije...
  • 0

#65 luki0489

luki0489

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 268 postów
  • 21902289
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nur, mazowieckie

Napisany 18 luty 2011 - 14:18

Jednym ze starych sposobów który był u nas stosowany to zaparzyć korę z dębu i ten wywar podać zwierzęciu. I często tym udawało się wyleczyć biegunkę zarówno u cieląt i u większych sztuk. Nie zaszkodzi spróbować
  • 0

#66 dareks710

dareks710

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 7998047
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 18 luty 2011 - 14:19

próbowałem ,bez skutku niestety.Tylko parzyłem swoją nie tą z apteki
  • 0

#67 luki0489

luki0489

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 268 postów
  • 21902289
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nur, mazowieckie

Napisany 18 luty 2011 - 14:34

A jakieś treściwe on ma? czy teraz nic nie je?
  • 0

#68 rzeznik13

rzeznik13

    Zaawansowany

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 518 postów
  • 6726998
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Damianowo
  • Zainteresowania:Interesuje sie rolnictwem i modelarstwem rolniczym

Napisany 18 luty 2011 - 15:49

U mnie byczki jak mają biegunkę,to do mleka dodaje"INKE"kawę zbożową świetne rozwiązanie.Albo jak wolisz zapaż siano,też dobre rozwiązanie,ale kawa zbożowa najlepsza.
  • 0

#69 dareks710

dareks710

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 7998047
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 18 luty 2011 - 19:18

osypke z samej mieszanki z całym ziarnem mieszam i daje, troche posypie witaminami z house i zjada powoli.Wode pije dobrze z sianem gorzej
  • 0

#70 kris82

kris82

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR

Napisany 18 luty 2011 - 19:34

[quote name='karol012011' timestamp='1297966240' post='662394']
Był to zastrzyk biały.
Mógł to być Potencil
  • 0

#71 dareks710

dareks710

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 7998047
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 19 luty 2011 - 18:45

A jaka ilość tej kawy zborzowej ???na większego cielaka
  • 0

#72 Challenger

Challenger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 410 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nie daleko konina;)
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanizacja, prod. roślinna i prod. zwierzęca;)

Napisany 20 luty 2011 - 20:14

Kawy mozna dawac dosc duze ilosci.Napewno nie zaszkodzi cielakowi.Ja kilogram kawy zurzywam jak by co tak na 6 razy (na oko).Ale jak cielak jest wiekszy i biegunka nie ustepuje to mozna zaparzyc wieksza ilosc.
  • 0

#73 foka71

foka71

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 181 postów

Napisany 21 luty 2011 - 19:15

Ja u takiego cielaka,to dawałem taki proszek;łyżkę stołową do pyska rano i wieczorem.Po trzech podaniach,to walił takie klocki,że hej.I to mu na pewno pomoże,a z kawą to daj sobie spokój.Jak chcesz,to jutro rano podam Ci nazwę tego proszku,bo teraz nie chce mi się iść do obory.
  • 0

#74 janczar810

janczar810

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1031 postów
  • 10597367
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 21 luty 2011 - 19:24

Kawa pomaga nie gadaj ale wiadomo środek jest skuteczniejszy. jesli kolega chce taki srodek to kazdy weterynarz go w sprzedarzy na pewno posiada. Tylko pamietajcie czytajcie instrukcje !! bo co preparat to inna zasada podania jedne z mlekiem inne same czy to z wodą a wiec pamietajcie czytajcie ulotke bo chyba nie chcecie aby rano ciele lezalo sztywne z twardym klecem w tyłku :P
  • 0

#75 dareks710

dareks710

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 7998047
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 21 luty 2011 - 19:27

to podaj nazwe tego proszku
  • 0

#76 foka71

foka71

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 181 postów

Napisany 21 luty 2011 - 20:13

Proszek zwie się STOP-PLUS,takie żółto-zielone torebki.Możesz dawać śmiało,bo to jest zmielona kora dębu,kłącze tataraku i kłącze pięciornika,ja tego nie mieszałem z wodą,tylko proszek bezpośrednio do pyska.U mnie małym cielakom dawałem jeszcze GLUTELLAC,takie tubki z płynem,to też ma właściwości klejące,ale nie wiem,czy te ciele nie za duże.
  • 0

Google

  • Reklama google
  •  

#77 wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 21 luty 2011 - 20:33

kawa zbożowa,siemie lniane,wywar z szyszek olchy to są bardzo dobre środki,żyję prawie 40 lat i nie przypominam sobie żeby weterynarz był wzywany,a kiedyś hodowla spora była.prosiaczkom po odstawieniu od maciory(lub po zakupie) to kawa zbożowa z cukrem.

chłopaki jakby was jakaś grypa żołądkowa łapała to herbatka z szyszek olchy-polecam,przyzwoity smak nawet.
  • 0





Także otagowane jednym lub więcej z tych słów kluczowych: %s



Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk