Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zamarznięty blok silnika


15 odpowiedzi na ten temat

#1 Share johny11901

johny11901

    Użytkownik

  • userphoto
  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:technika rolnicza. motoryzacja ,mechanika ,

Napisany 25 styczeń 2011 - 20:16

Zamarznięty blok silnika Witam i proszę o pomoc dla sąsiada . W jego wózku widłowym zamarzł silnik i chlodnica . Silnik taki sam jak w c-360-3p . Niby niestał na dużym mrozie ale w garażu gdzie miał być remontowany . Na garażu jest teraz -1 i w sumie mniejszych temp nie było tam przez ostatnie dni ale węże są twarde . Jak go rozmrozić ?? Mój pomysł jest taki ... kupic jutro palnik do papy na propan butan ,odkręcic chłodnice i pompe wodną i ogrzewać go . A może nie przemarzł cały ?? Jak myślicie ?? To nie był siarczysty mróz...

Edytowany przez johny11901, 25 styczeń 2011 - 20:18.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zamarznięty blok silnika Dzisiaj, 03:38
  •  

#2 Share tomi382

tomi382

    NIEZALEŻNY

  • Members
  • PipPipPip
  • 1460 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ząbkowic Śląskich

Napisany 25 styczeń 2011 - 20:33

Zamarznięty blok silnika przy minus 2 lub -3 to miałem trochę lodu na wierzchu chłodnicy nic poza tym więc dziwnie że przy -1 tak złapało. Idzie ocieplenie to nie musisz nic robić chyba że rak jest potrzebny na już

#3 Share tomek84pl

tomek84pl

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Charsznica

Napisany 25 styczeń 2011 - 20:37

Zamarznięty blok silnika Przy minus 1 bez wiatru raczej nic poza chlodnica i wezami nie zmarzlo.
Mialem podobnie w 60, odkrecilem oslone z przodu maski, przystawilem nagrzewnice na olej opalowy, taka z wiatraczkiem, 2h i wszystko puscilo.

#4 Share izydor6280

izydor6280

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3430 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:15km na południe od Lublina

Napisany 25 styczeń 2011 - 20:40

Zamarznięty blok silnika najlepiej gdzies do ogrzewanego garazu wjeczac

Polska B

 


#5 Share master0608

master0608

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 118 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 styczeń 2011 - 20:49

Zamarznięty blok silnika Palnikiem to mozesz grzac cala noc, jak zamarzl caly to nic nie wsukrasz :huh: Tak samo mielismy gdy rura w beczce zamarzla, mozna grzac i grzac ale to nie wiele da

#6 Share johny11901

johny11901

    Użytkownik

  • userphoto
  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:technika rolnicza. motoryzacja ,mechanika ,

Napisany 25 styczeń 2011 - 20:58

Zamarznięty blok silnika to czym?? toć go chyba tam niepopękało bo mrozu to naprawde dużego niebyło muwie -2 to już max i to tak przez góra 4 dni , więc chce go jakoś roztopić by sie zupełnie nierozwalił

#7 Share tomi382

tomi382

    NIEZALEŻNY

  • Members
  • PipPipPip
  • 1460 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ząbkowic Śląskich

Napisany 25 styczeń 2011 - 21:01

Zamarznięty blok silnika piecyk wstawić do garażu i przez cały dzień trzeba palić to odtaje na drugi dzień

#8 Share zetorek1607

zetorek1607

    Młody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borysław
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem, wędkarstwo

Napisany 25 styczeń 2011 - 21:05

Zamarznięty blok silnika u mnie też tak kiedyś było, bo tata z C-360 nie spuścił wody, zamarzł blok i wysadziło głowicę, wtedy tata odpalił ciągnik, wyjechał z garażu i wjechał do obory na tej zamarzniętej wodzie, ale blokowi nic się nie stało, w oborze było ciepło, wiec szybko odmarzł...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zamarznięty blok silnika Dzisiaj, 03:38
  •  

#9 Share grzegorz508

grzegorz508

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 507 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Głodowo/Pułtusk

Napisany 25 styczeń 2011 - 21:23

Zamarznięty blok silnika Niech sąsiad obejrzy w miarę dokładnie blok, w miejscach gdzie są tuleki, czy którejś czasem nie wysadziło i głowicę także. A później spróbować odpalić i niech sobie troche pochodzi na wolnych obrotach. A na chłodnicę można zrobić kopcia przy odpalonym silniku, tak żeby płomienie wciągało między rurki. Chłodnicę tak często odmrażam, bloku na szczęscie jeszcze nigdy nie rozmrażałem.

Edytowany przez grzegorz508, 25 styczeń 2011 - 21:24.


#10 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 25 styczeń 2011 - 22:26

Zamarznięty blok silnika zapalić na chwilę i zgasić to przy tulejach rozmrozi i dalej powoli samo popuści jak nie to jeszcze raz i tak nawet kilka razy,nie za długo bo obiegu nie ma i przy tulejach zagotuje,radzę pasek popuścić żeby w pompie łopatek nie połamać,na chłodnice to farelka powinna wystarczyć.

#11 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 26 styczeń 2011 - 17:17

Zamarznięty blok silnika Dmuchawa elektryczna lub na gaz,
albo jak ktoś wcześniej napisał piecyk.

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


#12 Share zetorek1607

zetorek1607

    Młody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borysław
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem, wędkarstwo

Napisany 26 styczeń 2011 - 20:45

Zamarznięty blok silnika albo nowy blok i głowica :lol: a tak na serio to wstaw w ciepłe miejsce i samo puści B)

#13 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 styczeń 2011 - 10:49

Zamarznięty blok silnika No to sąsiad zaoszczędził stówę na płynie za to wyda na remoncik parę setek. Najlepiej wstawić do ciepłego, odmrozić i ocenić szkody. Jeżeli nie ma takiej możliwości to opalarką ogrzać pompę wodną, jak puści, odpalić silnik niech pochodzi chwilę. Chłodnicę odmrozić opalarką.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#14 Share zetorek1607

zetorek1607

    Młody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borysław
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem, wędkarstwo

Napisany 27 styczeń 2011 - 16:25

Zamarznięty blok silnika płyn też może zamarznąć, u mnie w tamtym roku tak było w Zetorze 7211, tata do chłodnicy zagląda a tam kisiel, wtedy na linkę i go z zaciągu odpaliliśmy, pochodził trochę i było wszystko ok :rolleyes:

#15 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 28 styczeń 2011 - 21:03

Zamarznięty blok silnika Tym co radzą odpalać to radzę łebki na mróz na troche dla ochłonięcia. Jakiekolwiek kręcenie rozrusznikiem spowoduje uszkodzenie pompy wodnej. Jedyny ratunek to ciepły garaż. a tak pozatym jak ktoś zostawia silni z wodą na mróz to zbyt mądry nie jest.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zamarznięty blok silnika Dzisiaj, 03:38
  •  

#16 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 28 styczeń 2011 - 21:40

Zamarznięty blok silnika @hubertuss-mojego posta dokładnie nie czytałeś(pisałem coś o pasku),a co jak zawalisz spuszczenie wody np. początek listopada,wstajesz rano i minus 2, a jeden z ciągników za stodołą i to na wietrze,ciepłego garażu brak bo wszędzie leżą płody do przerobienia,obory brak lub nie zmieścisz,mróz nie puszcza i idzie coraz większy.takie wypowiedzi że ktoś za mądry nie jest to bym nie użył,bo jeszcze parę lat będę gospodarzył i kto wie czy tym nie za mądrym czasami ja nie będę.może tak być ze dzieciakowi lub pracownikowi na myśl nie wpadnie żeby wodę spuścić,lub kraniki tylko odkręci a może czasami kamień zastawił bo pierwszy raz w sezonie odkręcane,rano przychodzisz i woda ścięta.dla niektórych listopad jest gorącym okresem co do nawału prac i to z pracownikami,a wodę się ma niekiedy bo nawet czasu oprócz niedzieli nie ma żeby wąż nowy kupić i szkoda dziennie 3 litry płynu dolewać.czasami wszystkiego po ludziach dopilnować nie da rady.to wtedy najlepszym sposobem jest uruchomienie na minutę czy dwie i przerwa,wokół tulei woda zrobi się letnia i rozpuści pozostały lód czy tam kaszkę i pompę jak ręką poruszysz to już możesz pasek naciągnąć i powoli do pracy.to jest szybki i w miarę bezpieczny sposób.po za tym tylu ludzi już silniki rozmrozili i nie wiesz czy do mich samemu się nie dołączy właśnie do tych nie za mądrych.

Podobne tematy