Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z bydlem (krowy mleczne)


3294 odpowiedzi na ten temat

#1741 Share farmer_89

farmer_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 672 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 październik 2013 - 19:32

Problem z bydlem (krowy mleczne) to wlasnie moim zdaniem weterynarz zalatwil krowe bo był u niej 3 razy i za każdym razem mowil co innego za pierwszym wirus jakiś potem zapalenie oskrzeli a na końcu niby zoladek lub cos tam z flakiem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z bydlem (krowy mleczne) Dzisiaj, 21:05
  •  

#1742 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 27 październik 2013 - 19:41

Problem z bydlem (krowy mleczne) No tak ,dobry weterynarz ,to podstawa w każdym gospodarstwie . 3 razy był i nic sensownego nie ustalił ,to już świadczy w czym on ma profesję . Szkoda że tylko na jednym weterynarzu poprzestałeś i to jeszcze nie do końca kompetentnym jak widać .

Edytowany przez Meg5, 27 październik 2013 - 19:42.


#1743 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 27 październik 2013 - 22:18

Problem z bydlem (krowy mleczne) Używając słowa "flaki" popisał się wiedzą. Nie wiem czy w takiej sytuacji nie jest jeszcze za późno na wezwanie innego kompetentnego lekarza jak radzi @Meg5. Powinien opukać brzuch i będzie wiadomo. Metod operacyjnych na sprowadzenie trawieńca jest kilka. Pamiętam tylko, jak w zeszłym roku krowa niemal nie jadła przez 3 tyg. wet stwierdził po 2 tyg, że z przemieszczenia trawieńca szybciej wychodzą, więc powrót do zdrowia raczej nie będzie szybki. Na przyszłość znajdź innego lekarza, bo to, że zapłacisz może drożej za leczenie, ale skuteczne i tak będzie drobiazgiem przy stracie krowy.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Problem z bydlem (krowy mleczne) Dzisiaj, 21:05
  •  

#1744 Share a8185

a8185

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja
    Hodowla bydła

Napisany 28 październik 2013 - 00:20

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Jak zakłady mięsne mogą brać do uboju krowę leczoną np. antybiotykami ? Jak lekarz stwierdził zapalenie płuc ,to zapewne dał antybiotyk. Tym samym jest karencja na mleko jaki i na tkankę mięsną . Takie bydło można sprzedać jako wybrakowane ,pourazowe . Mi w tamtym roku jedna sztuka tak odjechała ,przy wadze około 500-550 dostałam za nią 1000 zł .
Kolego farmer_89 ,co to za weterynarz ,że nie postawił konkretnej diagnozy ? Przy osłuchaniu stetoskopem krowy i stwierdzeniu zapalenia oskrzeli chyba nie powinien mieć problemy ze stwierdzeniem czy czasem trawieniec też się nie przemieścił ? To się operuje i jak dobra sztuka ,to trzeba działać ,chyb że Pan weterynarz takich zabiegów nie robi.


Tak kolego nie zmyślam. Idzie wszystko zupełnie wszystko. Zapewne poszła jako pełonwartościowa, napewno nikt jej nie wrzucił. Ostatnio za jałówkę na ocieleniu dostałem 300 zł, a wczesniej dostawaliśmy w granicach 1000 zł. Miałem sytuację, że krowa po oceleniu zaczeła się dusić dostała drgawek wyciągneła głowe do przodu nawet weterynarz nie wiedział co się dzieje. To było przerażające. Zadzwonilismy do skupu i powiedzielismy co sie dzieje, że krowa za kilka chwil padnie, to kazali nam podciąć gardło i czekac az przyjadą. Nastepnego dnia przyjechali i ją zgarneli. Wyobraz sobie jak mogła wyglądać martwa krowa w srodku lipca.

Taki jest autentyczny stan rzeczy. Na tym handlarze najwiecej się zarabiają. Była afera zamkneli jednego ktory i tak wyszedł za kaucją podobno 60 000 zł. Dla niego tyle to jak dla mnie 6 zł. A żeby nie byc gołosłownym mogę dać ci nr do jednego czy drugiego zakładu to przekonasz się że idzie wszystko. :)

#1745 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 28 październik 2013 - 06:31

Problem z bydlem (krowy mleczne) Popraw się, bo Meg5 nie jest kolegą. :P Nie wiem gdzie, ale też słyszałem, że najbardziej to handlarz jeśli miał dobre dojście dorabiał się na takich pourazowych. Dał ci 100-300zł a zgarnął 1000 zł jak piszecie. Rzeźnia i tak wyszła na swoim, gdy taka sztuka zdrowa kosztowała w granicach 1500-2000zł

#1746 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 28 październik 2013 - 07:43

Problem z bydlem (krowy mleczne) Kolego a8185 ,aż trudno w to uwierzyć ,ale już nie będę podważać Twojej wersji . Prawda jest tak ,że nawet do głowy mi nie przyszło by chorą ,leczoną krowę próbować sprzedać do pobliskiego zakładu mięsnego . Jak już zaszła u mnie taka konieczność ,to w gazetach pełno jest ogłoszeń ''skup bydła pourazowego itp'' i tam dzwoniłam . Przyjeżdżali ,zabierali ,ale faktycznie gdzie ta sztuka trafiała tego nie wiem . :unsure:
Może to zbieg okoliczności ,ale w obecnej chwili policja u mnie prowadzi śledztwo ,przeciw jakiemuś handlarzowi bydłem . Musiałam na policji pokazać wpisy w swojej książce bydła i faktycznie potwierdzić, że sprzedałam jedną sztukę temu panu . Dodam że była to właśnie sztuka pourazowa .

#1747 Share farmer_89

farmer_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 672 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 październik 2013 - 17:52

Problem z bydlem (krowy mleczne) dziś w nocy krowka padla niestety:(
a u was jak to jest weterynarze badaja tylko stetoskopem czy robia tez USG?

#1748 Share Jaaro2010

Jaaro2010

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo i weterynaria.

Napisany 28 październik 2013 - 18:27

Problem z bydlem (krowy mleczne)

dziś w nocy krowka padla niestety:(
a u was jak to jest weterynarze badaja tylko stetoskopem czy robia tez USG?


Przydało by jej sekcje zrobić i byc mądrzejszym na przyszłośc. Czy to wątroba, trawieniec, czy płuca, Czy cos innego. A krew badaliscie u niej??

#1749 Share farmer_89

farmer_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 672 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 październik 2013 - 19:10

Problem z bydlem (krowy mleczne) krew nie

#1750 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 28 październik 2013 - 19:54

Problem z bydlem (krowy mleczne)

a u was jak to jest weterynarze badaja tylko stetoskopem czy robia tez USG?

U mnie bada stetoskopem ,ale i opukuje krowę . W ten sposób bada czy ma czyste płuca i czy trawieniec się nie przemieścił . Bada też mocz na obecność ciał ketonowych i glukozę z krwi . To takie pierwsze podstawowe badania ,które zawsze wykonuje mój weterynarz .Ogólnie nieoceniony fachowiec i cieszę się że go ma . ;)

Edytowany przez Meg5, 28 październik 2013 - 19:55.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z bydlem (krowy mleczne) Dzisiaj, 21:05
  •  

#1751 Share farmer_89

farmer_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 672 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 październik 2013 - 20:24

Problem z bydlem (krowy mleczne) ogolnie po krowe dziś rano mieli przyjechać z ubojni ale niestety krowa w nocy padla szkoda bo chociaż by ja otworzyli i by wyszlo co jej bylo

#1752 Share tomuss17

tomuss17

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 październik 2013 - 18:40

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Popraw się, bo Meg5 nie jest kolegą. :P Nie wiem gdzie, ale też słyszałem, że najbardziej to handlarz jeśli miał dobre dojście dorabiał się na takich pourazowych. Dał ci 100-300zł a zgarnął 1000 zł jak piszecie. Rzeźnia i tak wyszła na swoim, gdy taka sztuka zdrowa kosztowała w granicach 1500-2000zł


kolego a może masz jakiś nr do takiego handlarza bo mam przypadek ze krowa nie chce wstać po ocieleniu juz 3 dzień weterynarz nie pomógł a i sam powiedział ze ciężko teraz znależć kogoś kto by chciał ubić pourazowe bydło bo zaraz kontrola

#1753 Share a8185

a8185

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja
    Hodowla bydła

Napisany 30 październik 2013 - 20:18

Problem z bydlem (krowy mleczne) @tomuss17 a skad jestes

#1754 Share tomuss17

tomuss17

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 październik 2013 - 20:42

Problem z bydlem (krowy mleczne) południowa wielkopolska

#1755 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 30 październik 2013 - 21:21

Problem z bydlem (krowy mleczne) Nie mój rejon to Ci raczej nie pomogę. Pytaj jednak jakichś handlarzyków z jarmarku. Jeden do mnie przyjeżdża już od jakiegoś czasu, bo sprzedają mu co słabsze sztuki to mówił mi kiedyś, że po cichu to i pourazowe bierze. Grunt, żeby nie była na antybiotykach i abyś Ty był kryty w przypadku sprzedaży, bo musisz brać zaraz numer siedziby. od handlarza a nie czekać, aż poda Ci z rzeźni. Popytaj ludzi może ktoś jeszcze to skupuje. A co z gazetami, czy zniknęły te ogłoszenia, bo jakiś nie przeglądam tego typu ogłoszeń. Lepiej sprzedać tak niz czekać aż zdechnie, lub kombinować i prosi wetów o uśpienie, którzy i tak Cie oleją. Możesz też poprosić wet. powiatowego o pozwolenie na ubój w gospodarstwie, na co rzadko przystaje. Przyjeżdża samochód z rzeźni i załatwia sprawę. przypadek opisany w zeszłotygodniowym TPR

#1756 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 30 październik 2013 - 22:00

Problem z bydlem (krowy mleczne)

:unsure:
Może to zbieg okoliczności ,ale w obecnej chwili policja u mnie prowadzi śledztwo ,przeciw jakiemuś handlarzowi bydłem . Musiałam na policji pokazać wpisy w swojej książce bydła i faktycznie potwierdzić, że sprzedałam jedną sztukę temu panu . Dodam że była to właśnie sztuka pourazowa .


U mnie też byli w poniedziałek i mnie przesłuchali w roli świadka , widać chcą się ko muś dobrać do czterech liter.

#1757 Share a8185

a8185

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja
    Hodowla bydła

Napisany 30 październik 2013 - 23:11

Problem z bydlem (krowy mleczne) Chca to i dobiora. Ale co z tego jak tamten wyjdzie za kaucją :blink: Przesłuchania przesłuchaniami a krzywda jedynie rolnikom :( :( :(

#1758 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 31 październik 2013 - 07:56

Problem z bydlem (krowy mleczne) Rolnikom ,a co powiesz że i konsumentom przede wszystkim ? Ja dziękuje za wyroby z takiego zakładu co bierze oprócz zdrowego bydła i chore . Włosy na głowie się jeżą . :unsure:

#1759 Share a8185

a8185

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja
    Hodowla bydła

Napisany 31 październik 2013 - 11:28

Problem z bydlem (krowy mleczne) heh nastepny obronca praw. :lol: Jak widzisz nic sie nie zmieniło i jesz to co jadłeś

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z bydlem (krowy mleczne) Dzisiaj, 21:05
  •  

#1760 Share aktywon

aktywon

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 październik 2013 - 13:46

Problem z bydlem (krowy mleczne) A u nas to był przypadek dwa lata temu. Pierwiastka po ocieleniu zaczeła dawac po ocieleniu 28 l. Wtedy to na nasze gospodarstwo było duzo jak od pierwiastki. Schudła i przestała jesć. Nie jadła praktycznie nic. Przyjechał weterynarz i powiedział ze kwasica żwacza. Wlał jej dorożdze i sprzedał nam jedną paczke i płyn energetyczny lactostart. Lałem to przez dwa dni. I nic nie dało. Coś tam ruszyła ale puzniej znow nic nie jadła. Przyjechał weterynarz znów. Powiedział że odwapnienie. Dał kroplówki. Nic nie pomogły. Przyjechał po raz trzeci tylko teraz z doktorem nauk profesorem. I stwierdzili ze przemieszenie trawieńca prawostronne. Mówili że zrobią natychmiast operacje za 500 zł. Ale nie dają gwarancji ze pomoże. Tata sie nie zgodził. Wieć wlali jej wiadro wody z drozdzami taką sonda. Powiedzieli ze krowa zdechnie i trzeba dzwonić szybko po handlarza. Tata zadzwonil. Przyjechał gościu co od nas zawsze bierze. Wycenił krowe na 1400 zł. Bardzo było nam szkoda tej krowy, a szczególnie tacie. Tata powiedział handlarzowi by potrzymał te krowe u siebie. Jak mu padnie to i tak sobie z nią poradzi bo ma blisko rzeźnie. A jak stanie sie cud i zacznie jesć to odda mi kase a na dodatek da mu drugie tyle co zapłacił za te krowe. No i dobra tydzien minoł, patrzymy a tu wjezdza ciezarowy na podwórko. Wychodzi gosciu i mówi ze krowa je i pije, ospe dostała i wszystko z nia wporządku. Do obory wprowadziliśmy no i faktycznie je jak głupia. Tata oddał mu te 1400 zł i zgodnie z umową daje mu drugie tyle. Ale kładzie po stówie. Zatrzymało sie na 900 zł i handlarz mówi: starczy niech ci sie chowa.
Na dziś dzień krowa już zamyka drugą laktacje i miała jałóweczke. Zacieliła sie za pierwszym. W drugiej laktacji dawała na początku 32 l. Ale co jakiś czas jej gazy lecą spod ogona jak sie złani. Dostała imie: Ketozina:)

Edytowany przez aktywon, 31 październik 2013 - 13:48.


Podobne tematy krowa

Tylko na agroFakt.pl: Bydło na wypasie: kwasica żwacza zobacz »