Skocz do zawartości

Zdjęcie

Stan ursusa 3512..


24 odpowiedzi na ten temat

#1 Share kaammil

kaammil

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 11:45

Stan ursusa 3512.. Witam mam T25 z 82r i tata chce kupić używanego 3512 do ceny 30tyś, bo mamy 15 ha.
Proszę o podpowiedź jak ocenić stan jego silnika tak bez żadnej aparatury czyli nie wiem po dymie itp..
Proszę o pomoc bo byliśmy jednego oglądać co ma "2700 mtg" przebiegu i ale pod rozrusznikiem było pełno oleju i gdy odkręciło się korek wlewu oleju to kompresja tym korkiem uciekała..

No więc jak ocenić jego stan ?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Stan ursusa 3512.. Dzisiaj, 07:08
  •  

#2 Share Janke008

Janke008

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 11 listopad 2010 - 12:15

Stan ursusa 3512.. Rozejrzyjcie się też za MF 255 ciągniki prawie takie same a 255 ludzie bardziej chwalą,wójek ostatnio kupił za 17 tys. do porzeczek w ładnym stanie.Posiadam 3512 i chodzi bez zarzutow ,ale że chodzi w rozsiewaczu to rdza go bardzo żre ;) .

#3 Share Michufarmer

Michufarmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodawa
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze, motoryzacja, rolnictwo

Napisany 11 listopad 2010 - 12:36

Stan ursusa 3512.. Ciągniki, o których mowa czyli U3512 i MF 255 jakością nie grzeszą i lekkie wycieki są rzeczą normalną(ze zużycia, starości itp.), więc ich zupełny brak, idealnie czysty ciągnik może świadczyć o jego wcześniejszym umyciu. Na pewno będziesz się musiał umówić na oględziny ze sprzedającym. Jak dojedziesz na miejsce to sprawdź przed odpaleniem czy silnik nie był lekko rozgrzany co mogłoby świadczyć o kłopotach z odpalaniem. Podczas pacy silnika wyjmij bagnet od oleju oraz korek wlewu oleju do silnika czy nie ma silnych przedmuchów no i sprawdź ciśnienie oleju. Jak już zdecydujesz się na zakup to nawet jeżeli ciągnik i jego podzespoły będą w dobrym stanie to narzekaj, marudź ile się da, że to mogłoby być lepsze, tamto lżej działać itp. Ja wyznaję zasadę, że kupując starsze ciągniki Ursusa czy mniejsze Masseya lepiej kupić taniej egzemplarz bardziej wyeksploatowany i zrobić remont niż kupić droższy, cieszący oko odpicowany w "idealnym stanie". Szukaj, oglądaj, testuj sprawdzaj a na pewno trafisz na dobry sprzęt.

Powodzenia
Michał
Pozdrowienia z kłodawskiego oddziału AF

MichuFarmer

#4 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 listopad 2010 - 13:45

Stan ursusa 3512.. A to może nie była kompresja tylko powietrze z skrzyni korbowej. Sprawdź ciśnienie oleju silnikowego, luzy na kierownicy, czy bardzo dymi po dodaniu gazu na zimno jak i na ciepło, na ciepło nie powinien prawie w cale dymka puszczać, zobacz czy biegi dobrze wchodzą, zapnij coś cięższego na podnośnik i sprawdź jak szybko podnosi. Osobiście jako główny cięgnik polecał bym zetora 5211.

#5 Share zetorek1607

zetorek1607

    Młody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borysław
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem, wędkarstwo

Napisany 11 listopad 2010 - 14:14

Stan ursusa 3512.. ja też poleciłbym ci coś z Zetora, sam osobiście mam do sprzedania Zetora 7211 jakbyś był zainteresowany to pisz na PW...

#6 Share markuss

markuss

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 15:10

Stan ursusa 3512.. Ja osobiscie mam mf-255 z 1987r od nowosci i przerabialem juz prawie wszystkie awarie poniewaz ma 23000 silnik robilem juz 6 razy a skrzynie rozbierałem hi dekiel na podnośniku ponieważ zcieło zabezpieczenie na tłoczysku tak wiecej nic jesli jest zmieniany olej to i pompa nie ruszan jest a byl podstawowym ciągnikiem na 25h tak wiec hodzil nonstop i we wszystkim a po za tym co do oszczednosci to nie porównanie ze spalaniem do zetora remont silnika to koszt ok 2 tys i masz jak nówke

#7 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 listopad 2010 - 15:13

Stan ursusa 3512.. Ktoś tu niezłe baje sadzi. ;) :D :)

#8 Share markuss

markuss

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 15:16

Stan ursusa 3512.. Jeśli cos potrzebujesz na temat mf to jest mój numer gg 6316353 mam wszystkie katalogi jak by co pozdrawiam

#9 Share Spitz

Spitz

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 listopad 2010 - 15:23

Stan ursusa 3512.. Co do jakości to sprawny MF 255 czy Ursus 3512 nie ma prawa mieć wycieków(to nie C 360).Chociaż przyznam że częściej spotkałem się z "obrzyganym" 3512 niż MF 255. Wiele razy słyszałem że Ursus im nowszy tym gorszej jakości, może coś w tym jest.
Co do ceny to za 20-kilka tys można kupić dobrego MFa, ceny Ursusów sięgają już moim zdaniem za wysokich pułapów.
No i jak koledzy piszą lepiej kupić ciągnik z nie remontowanym silnikiem, lepiej to zrobić samemu, bo nie mamy pewności jakiej jakości części zostały użyte i co właściwie zostało wymienione.

#10 Share markuss

markuss

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 15:35

Stan ursusa 3512.. Jesli mówiesz że baje to napisz w którym miejscu to ci wyjaśnię wszystko nie ma problemu

Dokładnie i zgadzam się z tobą co do porównywania ursusa z mf tam ma być suchutki silnik bez wycieków a części jak kupować to oryginał w ursusie i to ma chodzic

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Stan ursusa 3512.. Dzisiaj, 07:08
  •  

#11 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 listopad 2010 - 17:04

Stan ursusa 3512.. Nie chce mi się wierzyć ze ma 23000 mth, trochę przesadziłeś, ale z resztą się zgodzę, jedyny wyciek który może być tym w ciągniku to spod koła pasowego wału jak się źle uszczelniacz założy. ;)

#12 Share zetorek1607

zetorek1607

    Młody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borysław
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z rolnictwem, wędkarstwo

Napisany 11 listopad 2010 - 17:22

Stan ursusa 3512.. ja jeżeli miałbym wybierać pomiędzy Ursusem a MF to wybrałbym Ursusa...

#13 Share kaammil

kaammil

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 18:16

Stan ursusa 3512.. Dzięki za wszystkie rady..
Ale MF 255 jest na wąskim ogumieniu a my chcemy 3512 na szerokim bo lepsza przyczepność itp..

Czyli jeżeli były wydmuchy przez wlew oleju to nic groźnego? Jeżeli jest ciśnienie oleju ok to silnik też jest w porządku ?
I jakie powinno być ciśnienie na danych obrotach?

#14 Share wojtas972

wojtas972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 726 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielgolas / Mińsk Maz.

Napisany 11 listopad 2010 - 18:28

Stan ursusa 3512.. kolego a nie lepiej cos z przednim napedem?? za 30tys to kupisz cos poczciwego
a jesli chodzi o mf255 czy 3512 to jeden wart drugiego jak bym mial wybierac miedzi nimi to bym nie postawil na zadnego:) lepiej wez sobie jakiegos zetorka a nie pozalujesz

#15 Share jaro30

jaro30

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 18:37

Stan ursusa 3512.. Za 30tyś to powinieneś kupić już ciągnik laleczka .Najlepsze kupno będziesz miał jak temperatura spadnie poniżej zera wtedy pierwsze zapalenie powie ci wszystko o silniku .Jeżeli długo kręci i ociężale to silnik cudo nie jest.Miałem tak w swoim ale i nietylko.Po remonci pali nawet na słabym akumulatorze przy -20 .Ktoś tu pisał że remont kosztuje 2 tyś to chiba tymczasowy. Ja 2 lata temu wydałem 4,500 ZŁ DODAM ŻE sam robiłem z bratem więc remont nie jest taki tani.Nie kupuj malowanego bo to światczy że ciągnik swoje przeszedł.Mój jest z 89 i wygląda jak nowy ,w tych ciągnikach lakier nie płowieje i z korpusu farba nie schodzi jak np w zetorze z 2002.Jeżeli masz T25 więc możesz kupić MF czy jak kto woli URSUSA na oponach tylnych 14.9-28 .Ciągnik ten nie ma żadnych tendencji do wycieków . Sprawdz podnośnik czy podnosi i czy po podniesieniu czegoś cięższego nie klekocze za mocno.Sprawdz biegi czy przy przełączaniu nie ma oporów. Zobacz tylne koła czy nie mają luzów bo naprawa ich to koszt spory tak samo i podnośnika .Bądz czujny i niedaj się zrobić w trąbe bo takie kupno nierozwarzne może być kosztowne potem .CIĄGNIK polecam bo dobry i mało pali ale na rynku wtórnym jest dużo dziadostwa.Powodzenia w kupnie.

#16 Share kaammil

kaammil

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów

Napisany 11 listopad 2010 - 18:42

Stan ursusa 3512.. 4x4 to za duży sprzęt a myśleliśmy nad zetorem 5211 ale on pali troche za dużo ale wiem że jest super komfort ale drogi w utrzymaniu...

To jak odróżnić czy z korka wlewu wydobywa się powietrze ze skrzyni korbowej czy ucieka kompresja?
I jak to rozpoznać po liczniku ciśnienia oleju?

#17 Share Rokes

Rokes

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie

Napisany 11 listopad 2010 - 18:57

Stan ursusa 3512.. 4x4 za duży? Bez przesady. Przodek zawsze się przydaje i to bardzo. Dzięki przodkowi z wielu sytuacji będziesz mógł się sam wykaraskać. Przecież zetor 5211 jest w wersji 4x4, tyle że to 5245. Moim zdaniem głupotom jest branie ciągnika bez przodka bez względu na moc.

#18 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 11 listopad 2010 - 19:14

Stan ursusa 3512.. Ja mam 255 z 84r i 14 tyś mth.Silnik robiony z 3 razy aż pęk blok przy sprężarce i zmieniłem.Ale kupiłem z tarpana zrobiłem remont i działa.Skrzynie robiłem przy 9 tyś bo łożysko poszło.pompę od podnośnika zmieniałem a z 5 lat temu regenerowałem.

Na pewno nie ma tej siły co 360 lub zetor. Ale jak się przesiądziesz z T 25 to się będziesz dziwił że tyle lat wytrzymałeś na nim.

No i oczywiście paliwo.MF nie wiele więcej spali od T25 a dużo więcej zrobi.

Znajomy kupę lat temu kupił 360 3 P nowego.Twierdził że słaby że nie ma czy robić bo 360 to miała siłę a 3P słabizna.Wreszcie zmienił silnik na 60 no i był zadowolony,ale nie długo.Po paru miesiącach z powrotem założył perkinsa bo na paliwo nie wyrabiał.I do tej pory nim jeździ.

Sąsiad ma koło mnie 3512 chyba 98 rok.To już nie to samo co 255.Miał problem z silnikiem.A teraz skrzynią.Ale pługa to ten ciągnik nie widział.On jest tylko do podwiezienia przyczep na pole i jakiejś lekkiej roboty.

Co do wycieków to silnik lubi przeciekać na misce olejowej jak korki stwardnieją.

Radził bym ci sprawdzić ciśnienie oleju na rozgrzanym silniku bo to ich słaby punkt.Jak będzie miał z 1 atu na wolnych obrotach na gorącym silniku to jest dobrze.

Co do odpalania to jak będzie dobra pompa wtryskowa to będzie zapalał dobrze.Paliwo musi być czyste do niego.

Ja mam z 5 lat pompę do paliwa z filtrem od SW 400 oleju [z bizona] to od paru lat nie wiem co to są filtry paliwowe.

#19 Share emtecc

emtecc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 11 listopad 2010 - 19:26

Stan ursusa 3512.. Kolego daj sobie już spokój z tym korkiem wlewu oleju. Tego się nie robi...a już na pewno nie wyjmuje się miarki oleju...bo cię obrzuci olejem.
Jak miałbyś coś zauważyć po odkręceniu korka wlewu oleju to prędzej poznasz się, że silnik dojechany po tym że dymi. Te silniki po lekkim rozgrzaniu (5 min na biegu jałowym) nie mają prawa puścić dymka przy przegazówkach. Po odpaleniu zimnego (np po zimnej nocy)przez chwilkę pojawi się dymek, w lato nie!.
Możesz dostać ręką do odmy...sprawdzić przed opaleniem czy nie ma oleju, potem po zgaszeniu.

Przy tym silniku jak cieknie po kole pasowym na wale to lepiej go sobie podarować bo to nie tylko źle założone uszczelnienie... Często minimalne pocenie pojawia się pod sprężarką na dekielku w którym montowana jest pompa do wspomagania(nie ma się co przejmować).

Jak już napisałem o sprężarce to sprawdź czy w zbiorniku na powietrze nie ma nadmiernej ilości oleju jak również czy nie cieknie po kole sprężarki. wymiana uszczelnienia i tulejki nie zawsze pomaga. Jak sprężarka zajechana to i ciśnienie na silniku będzie słabe.

Takie popularne wycieki przy silnikach AD3.152 UR (delikatne i nie groźne) to:
- przy pompie wtryskowej
- przy pompce podającej paliwo (zasilającej)(jeśli jest wyciek to najlepiej pozbyć się uszczelki, która jest i złożyć na silikon)

Układ kierowniczy może mieć trochę luzy, bo nawet nowe miały... ale jak się przejedziesz i zacznie kołami telepać (rzucać) to dobrze nie jest. Wymiana kolumny trochę kosztuje... Dobrze też jest sprawdzić luz na stworzeniu belki przedniej

Sprawdź pierwszy i drugi stopień sprzęgła, czy poprawnie działają (np włączyć wałek bez zgrzytów), biegi praktycznie bez zgrzytów. Na obudowie sprzęgła jest "dziurka z zawleczką" - sprawdź czy nie wydobywa się tamtędy olej.

Skrzynia ma działać bez oporów.

W podnośniku, przy rozdzielaczu, hydraulice nie powinno być żadnych przecieków. Co do odgłosów z pompy hydraulicznej ...hmmm w większości zawsze trochę ją słychać, ale wydaje mi się że przy podnoszeniu kosiarki rotacyjnej nie powinno słychać stuków.
Tym że podnośnik po zgaszeniu od razu opada nie trzeba się martwić...to już tak jest i nie ma co z tym walczyć. Jak np kosiarkę rotacyjną podniesie szybciutko (bo tak ma podnosić) to uszczelnienia na tłoku są ok)

W tych ciągnikach można również zwracać uwagę na górny zaczep transportowy.... jeżeli jest powybijany, pospawany i lata na wszystkie boki to też nie świadczy dobrze o historii ciągnika.

Chyba z grubsza było by tyle

Pozdrawiam i życzę udanych zakupów

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Stan ursusa 3512.. Dzisiaj, 07:08
  •  

#20 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 11 listopad 2010 - 19:51

Stan ursusa 3512.. Co do luzu na układzie kierowniczym.2 wałki po 250 zł i 1 za 150 i przekładnia zrobiona.Może tak być że wystarczy ten kierowniczy za 150.Albo ściągnąć kierownice i nakrętkę dokręcić i zabezpieczyć.

Te wałki za 250 to można szybko sprawdzić.Najlepiej podnieść przód i chwycić rękoma wąsy z przekładni i poruszać nimi czy mają luz.Bo to są tryby i może się zrobić luz między zęmbami.

Ja ostatnio kupiłem te 3 wałki, ale zmieniłem te po 250 a kierowniczego nie, bo nowy miał większy luz od starego.

Podobne tematy