Skocz do zawartości

Zdjęcie

Liście jako nawóz


18 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Krystianrolnik

Krystianrolnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 listopad 2010 - 21:06

Liście jako nawóz Witam Panowie mam pytanie, otóż mam możliwość załatwienia sobie sporej ilości liści z drzew.
I mam pytanie czy można by te liście wywalić na pryzmę poczekać z rok może dwa aż zacznie gnić i rozwalić na pole jako nawóz ?? Co o tym myślicie ma to jakiś sens ?
Bardzo proszę o odpowiedzi :)
Pozdrawiam Krystianrolnik ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Liście jako nawóz Dzisiaj, 17:15
  •  

#2 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 10 listopad 2010 - 21:26

Liście jako nawóz To chyba nie jest dobry pomysł. Jeśli na pryzme dasz same liście to napewno nie przegniją tak łatwo. A poza tym to zależy z czego te liście, bo np. w liściach kasztanowca są larwy robali (nazwy już nie pamietam), po liściach z orzecha to chyba nic nie wyrośnie (jakieś kwasy). No ale pomijając to jakie to liście to i tak musiałbyś je z czymś wymieszać chyba.

#3 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 10 listopad 2010 - 21:35

Liście jako nawóz Ja bym się nie zastanawiał i od razu rozrzucił je na polu. Mam pole otoczone z trzech stron drzewami (topola, jesion, jesioklon). Tam gdzie opadają liście nie stosuje nawozów a i tak zboże wylega. W tym roku zasiałem tam pszenice, na liściach bardzo ładnie powschodziła po około 2 tygodniach reszta prawie po miesiącu.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Liście jako nawóz Dzisiaj, 17:15
  •  

#4 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 10 listopad 2010 - 21:40

Liście jako nawóz Zgadza się, ale czy jesteś pewien że wylega z powodu nadmiaru składników odzywczych (nawozu) Ja szczerze wątpie (aczkolwiek moge sie mylić) Mam podobne pole i sytuacja jest taka jak u Ciebie, ale kiedy są tam ziemniaki to powiem Ci że daje tam tyle samo nawozu co nie pod drzewami a ziemniaki są słabsze. Moim zdaniem zboże wylega bo jest właśnie osłabione - cień i opadające liście.

#5 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 10 listopad 2010 - 22:32

Liście jako nawóz W tym roku miałem na tym polu gorczycę, to na liściach nie wykosiłem bo wyległa i przerosła chwastem (chwasty też lubią "liściowy nawóz"). Z tego co zauważyłem, to odpady roślinne im dłużej są traktowane deszczem i słońcem (słoma zbóż również),
tym lepiej działają na glebę. Brat w swoim niewielkim gospodarstwie sieje tylko pszenice i fasole po połowie pola na przemian. Słoma obu roślin jest przy zbiorze rozdrabniana. Plony pszenicy sięgają 7t/ha bez jakichkolwiek nawozów. Raz posypał saletrą to ciężko było wykosić a ostatnie nawozy PK były na tym polu stosowane w 1996 roku.

#6 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 10 listopad 2010 - 22:41

Liście jako nawóz Czyli pod fasole rowniez nie daje nawozów?

#7 Share zenas

zenas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 387 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska..czyli Polska
  • Zainteresowania:Moje zdanie to "DOGMAT" nie dyskutuje!

Napisany 10 listopad 2010 - 22:48

Liście jako nawóz ;) koledzy od dawien dawna nasi pradziadowie robili kompost z liści drzew i chwastów,po prostu dajesz liście na pryzmę i co jakiś czas powiedzmy pół roku {czas umowny}przewracasz je i tak trzy lata super nawóz ogrodowy,czy też na pole,plon napewno jest dużo lepszy i choroby się mniej imają.Co do liści kasztanowca to istotnie przywleczono z Bałkanów jakiegoś dość uodpornionego szkodnika,ale on zagraża tylko na razie samemu kasztanowi,wiem to z autopsji :D
Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

#8 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 10 listopad 2010 - 22:50

Liście jako nawóz No tak, ale potwierdzasz moją pierwszą wypowiedź. Z samych liści kompostu nie zrobisz, a napewno nie tak że złożysz je na pryzme i juz. Napewno w ten sposob nie przegniją. Co najwyżej w srodku się spalą.

#9 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 10 listopad 2010 - 23:16

Liście jako nawóz

W tym roku miałem na tym polu gorczycę, to na liściach nie wykosiłem bo wyległa i przerosła chwastem (chwasty też lubią "liściowy nawóz"). Z tego co zauważyłem, to odpady roślinne im dłużej są traktowane deszczem i słońcem (słoma zbóż również),
tym lepiej działają na glebę. Brat w swoim niewielkim gospodarstwie sieje tylko pszenice i fasole po połowie pola na przemian. Słoma obu roślin jest przy zbiorze rozdrabniana. Plony pszenicy sięgają 7t/ha bez jakichkolwiek nawozów. Raz posypał saletrą to ciężko było wykosić a ostatnie nawozy PK były na tym polu stosowane w 1996 roku.

Bajki opowiadasz, pszenica bez nawozu nie da 7t(nie wydaje mi się żeby nawet tak na czarnoziemie było).
Popieram @DUCH1986 co z tego że Ci zboże wylega jak kłosiki są jak paznokcie ;) Wylega bo jest zimno i ciemno. W takich warunkach roślina nie wyda mocnego i stabilnego pędu.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#10 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 10 listopad 2010 - 23:18

Liście jako nawóz By się rozłożyły trzeba przesypać warstwowo z saletrą, działa tak jak na rozdrobnioną słomę po kombajnie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Liście jako nawóz Dzisiaj, 17:15
  •  

#11 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 10 listopad 2010 - 23:42

Liście jako nawóz Dokładnie, nawet jak zostawiamy słome po żniwach na polu to przed zaoraniem musi dostać dawke nawozu. Inaczej się nie rozłoży i można narobić więcej szkód niż pożytku.

#12 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 11 listopad 2010 - 00:10

Liście jako nawóz @Duch1986 nie daje, raz dał to mu zbiory opóźniło.
@Milanreal1 to jest czarnoziem. Ponieważ ja mu sieję, to robię to, jak skończę u siebie. Zdarza się że łapie mnie listopad. Ta pszenica jest najzdrowsza, zero fungicydów oprócz zaprawy. Ja najczęściej stosuje 200kg polifoski6, 100kg siarczanu amonu i 100kg saletrzaku, średni plon 5t/ha. Przy czym, zboże na tych polach było siane przez kilkanaście lat pod rząd. Strączkowe jeszcze za komuny, buraki w 1995.
Wracając do opisywanego przeze mnie pola z drzewami.To od strony północnej rośnie jesion z niską, szeroką koroną i pod nim jest tak jak piszesz. (nigdy też nie miałem zwyczaju opowiadać bajki)

Edytowany przez roltech, 08 marzec 2011 - 19:30.


#13 Share Junkers

Junkers

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 11 listopad 2010 - 11:35

Liście jako nawóz Ja w tamtym roku jak miałem dużo liści (topolowych) to rozścieliłem je na płycie gnojowej, oczywiście po wywiezieniu uprzednio wszystkiego obornika z tej płyty ;)
Nie wiem czy to w ogóle wpłynęło na polepszenie nawozu, ale zamiast je palić to wolałem właśnie zrobić z nimi coś takiego. Myślę że obornikiem łatwiej się przefermentują.
KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

#14 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 11 listopad 2010 - 17:27

Liście jako nawóz Ja też tak kiedyś zrobiłem - liście z sadu dałem na płytę (dośc grubą warstwę) i jak po ok 10 miesiącach zbierałem obornik to liście nadal nie były przegnite. Dlatego już tak nie robię, a czy poprawiły by właściwości obornika - nie wiem, wątpię, ale spierał się nie będe. I tak głównym problem jest to żeby przegniły. Trzeba się zastanowic czy się to opłaca i czy przypadkiem nie robimy sobie dodatkowego uciążliwego zajęcia.

#15 Share bolid20

bolid20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 594 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. Oświęcimia (Małopolska)
  • Zainteresowania:motoryzacja, rajdy, technika rolnicza

Napisany 11 listopad 2010 - 17:48

Liście jako nawóz Też myślałem o liściach żeby zrobić kompost z nich. A co myślicie jakby skosić trawę i taką podsuszoną dać na pryzmę, ugnieść ją i tak zostawić. Myślicie że przegniło by to do następnego roku i wtedy jako "gnój" pod ziemniaki by było???
-----

#16 Share MECHANIZATOR

MECHANIZATOR

    Kierownik Wycieczki z PGR Manieczki

  • V.I.P.
  • rank
  • 1735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Machanizacja rolnictwa, Historia mechanizacji rolnictwa, nasiennictwo, rolnictwo ogólnie

Napisany 11 listopad 2010 - 17:54

Liście jako nawóz ludzie ale wy herezje głosicie zamiast czasem posłuchać nauczyciela na biologii czy podobnym przedmiocie

po 1 pod względem chemicznym suche liście drzew, słoma, itp produkty to jest ta sama materia złożona głownie z rozkładalnej w glebie celulozy

po 2 liście same mogą leżeć i sie przekompostować (jak każda materia organiczna) pod jednym warunkiem że bakterie tlenowe które dokonują takiego rozkładu mają do tego tlenu dostęp (przeżuć pryzme cyklopem zaby cała objetośc złapała powietrza i gites)

po 3 pszenica bez nawożenia PO FASOLI może dać 7 t z ha - fasola jak każda roślina strączkowa asymiluje Azot z powietrza i wprowadza go do gleby - a Fosfor i Potas zostaje z niezbieranej słomy

po 4 wspomniany robal nazywa się Szrotówek Kasztanowcowiaczek (Cameraria ohridella), szkodzi on TYLKO roślinom kasztanowca a jego larwy giną w procesie kompostowania liści (potwierdzone naukowo)

@bolid jak ugnieciesz tą pryzme to zrobisz kiszonke a nie kompost - zeby coś sie przekompostowało musi dostać powietrza
^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje www.youtube.com/watch?v=qHOJw56b5Vc
DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/

"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

#17 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 11 listopad 2010 - 18:19

Liście jako nawóz To ja dziekuje jak miałbym to przezucac, kombinowac. Wole kupic obornik albo nawóz.

#18 Share jendrek

jendrek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olesno,Opolskie

Napisany 11 listopad 2010 - 20:26

Liście jako nawóz A ja bym te liście rozrzucił prosto na pole i zaorał.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Liście jako nawóz Dzisiaj, 17:15
  •  

#19 Share Krystianrolnik

Krystianrolnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 listopad 2010 - 20:36

Liście jako nawóz OK dzięki za wszystkie wypowiedzi :D

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Nawozy na OSN – można stosować tylko do jutra zobacz »