Skocz do zawartości

Zdjęcie

Mały problem z alternatorem w kombajnie


10 odpowiedzi na ten temat

#1 Share coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2869 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery,
    radiokomunikacja cb i kf,
    broń palna

Napisany 18 lipiec 2007 - 22:44

Mały problem z alternatorem w kombajnie Witam. Mam mały problem (jak w temacie). Sprawa wygląda następująco: Jak włącze w kombajnie wszystkje odbiorniki prądu, tj. światła mijania i lampy robocze (razem daje to 4 sztuki oraz te z tyłu śwecące na czerwono :P) to zauważam lekkie świecenie kontrolki od ładowania. Ale jakoś aku wytrzymywały i nie było problemów z odpaleniem rano. W tym roku byłem zmuszony dodać jeszcze jeden odbiornik prądu w postaci kosy elektrycznej od odcinania łanu rzepaku. Kontrolka świeci tak samo ja przedtem (bardzo lekko). Tylko że teraz jak rano poszedłem odpalić kombajn to aku przekręciły rozrusznik zaledwie 3 razy i koniec :P. Zleciłem naprawe elektrykowi. Powiedział, że wymienił szczotki na nowe bo tamte były lekko "zjechane". Ale problem nie znikł. Aku są nowe, bo kupiłem je na ten sezon. Jak mam sobie z tym poradzić?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Mały problem z alternatorem w kombajnie Dzisiaj, 00:10
  •  

#2 Share max2505

max2505

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 265 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 lipiec 2007 - 23:01

Mały problem z alternatorem w kombajnie szczotki to można wymieniać w prądnicy przy c 360. Moim zdaniem tego alternatora już nie uratujesz, ale być może winny jest tylko regulator. Masz go zintegrowanego z alternatorem??

wiem ze to nie an temat ale kumpel miał podobny problem w samochodzie. Dopiero wymiana alternatora pomogła.
Miał identyczny problem z kontrolką jak ty, tyle tylko że jak on dodawał gazu i wszystko było wyłączone to kontrolka też sie żarzyła. Dodam tylko ze może dzięki nowym aku troche prądu masz jeszcze rano, ale moim zdaniem alternator jest do wymiany.

dodam ze i kupla bardzo kiepsko ładował (jak jeździł bez świateł to jeszcze nie było aż tak źle,ale ze światłami to 10 kilosów i koniec jazdy

#3 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 19 lipiec 2007 - 07:32

Mały problem z alternatorem w kombajnie

Witam. Mam mały problem (jak w temacie). Sprawa wygląda następująco: Jak włącze w kombajnie wszystkje odbiorniki prądu, tj. światła mijania i lampy robocze (razem daje to 4 sztuki oraz te z tyłu śwecące na czerwono :P) to zauważam lekkie świecenie kontrolki od ładowania. Ale jakoś aku wytrzymywały i nie było problemów z odpaleniem rano. W tym roku byłem zmuszony dodać jeszcze jeden odbiornik prądu w postaci kosy elektrycznej od odcinania łanu rzepaku. Kontrolka świeci tak samo ja przedtem (bardzo lekko). Tylko że teraz jak rano poszedłem odpalić kombajn to aku przekręciły rozrusznik zaledwie 3 razy i koniec :P. Zleciłem naprawe elektrykowi. Powiedział, że wymienił szczotki na nowe bo tamte były lekko "zjechane". Ale problem nie znikł. Aku są nowe, bo kupiłem je na ten sezon. Jak mam sobie z tym poradzić?

Witam :P

Powodem moze byc sam regulator napięcia

podaj mi jaki masz alternator oraz jesli regulator masz osobno to podaj mi model-oznaczenie

Z tego co piszesz wymieniony tz szczotkotrzymacz ...i usterka nie ustapiła.....

Generalnie konieczne sa pomiary po rozruchu kombajn pracuje- trzeba zmierzyć napięcie....oraz sprawdzić wszystkie połączenia od alternatora przeczyścić....

co moze być uszkodzone:
regulator napięcia
uszkodzone diody w alternatorze
zły naciąg paska klinowego

Napięcie ładowania powinno zawierać się w przedziale 13,8 przy obciążeniu (światła itp.) do 14,2, warto najpierw sprawdzić naipęcie wychodzące z regulatora, a później na akumulatorze. Jeżeli na aku będzie niższe napięcie niż na regulatorze trzeba sprawdzić przewody i ich łączenia.

#4 Share CzarnyBrat1

CzarnyBrat1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Inowrocław

Napisany 25 lipiec 2007 - 16:51

Mały problem z alternatorem w kombajnie Również mam problem z alternatorem w Bizonie, w ogóle nie ładuje. Kombinowałem już przy tym i nic. Jak deszczowa pogoda sie bedzie utrzymywała to ma wpaść do mnie elektryk i usunąć usterkę.

#5 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 25 lipiec 2007 - 17:25

Mały problem z alternatorem w kombajnie

Również mam problem z alternatorem w Bizonie, w ogóle nie ładuje. Kombinowałem już przy tym i nic. Jak deszczowa pogoda sie bedzie utrzymywała to ma wpaść do mnie elektryk i usunąć usterkę.


podaj model alternatora oraz czy ma regulator na nim -wbudowany czy osobno...
pomogę to rozrysowac co robic po kolei...

Masz kontrolkę ładowania??? czy nie????

ps
sprawdz połaczenia -oraz żarówkę podmiana regulatora by nam uprościła sprawę

#6 Share CzarnyBrat1

CzarnyBrat1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Inowrocław

Napisany 25 lipiec 2007 - 17:56

Mały problem z alternatorem w kombajnie

podaj model alternatora oraz czy ma regulator na nim -wbudowany czy osobno...
pomogę to rozrysowac co robic po kolei...

Masz kontrolkę ładowania??? czy nie????

ps
sprawdz połaczenia -oraz żarówkę podmiana regulatora by nam uprościła sprawę

Byłem na kombajnie, regulator jest osobno i nie wykazuje żadnych objawów spalenia wiec raczej jest sprawny. Modelu alternatora nie mogłem odczytać, zamazane litery. Kontrolka jest, już wszystkie połączenia zostały sprawdzone. Wszystko wskazuje na alternator biorąc pod uwagę to że ma on juz 30 lat wiec nie można sie dziwić awarii. Dziękuje bardzo za chęci i pomoc ale raczej sie nie obędzie bez kupna nowego alternatora.POZDRAWIAM

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Mały problem z alternatorem w kombajnie Dzisiaj, 00:10
  •  

#7 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 25 lipiec 2007 - 18:25

Mały problem z alternatorem w kombajnie ej wstrzymaj się -sprawdz połaczenia od alternatora do regulatora i do stacyjki..

Proponuję podmienić szczotki bo chyba od nowości nie były wymieniane

#8 Share CzarnyBrat1

CzarnyBrat1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Inowrocław

Napisany 25 lipiec 2007 - 19:00

Mały problem z alternatorem w kombajnie Oka, posłucham Twojej rady, jutro jeszcze raz zajrzę do alternatora, poprzeglądam połączenia. Tutaj mi ojciec podpowiada, że ten alternator to jakiś inny jest, na jakieś diody czy coś bo kiedyś był już rozbierany i budowa całkiem inna, nie ma szczotek podobno :) :) :) , ale tego tez nie jestem pewien bo nie znam sie na tych sprzętach :) . Liczę na elektryka, na początku będzie szukał awarii, kupno alternatora to w ostateczności bo kasę zawsze można wydać. Będę informował o postępach w tej sprawie :)

#9 Share coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2869 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery,
    radiokomunikacja cb i kf,
    broń palna

Napisany 25 lipiec 2007 - 20:38

Mały problem z alternatorem w kombajnie Ostatnio nie miałem za bardzo czasu na zobaczenie do kombajnu, do alternatora więc jeszcze nie podaje jego oznaczenia. Pamiętam, że regulator jest razem z alternatorem. W najbliższym czasie postaram sie odczytać wszystkie oznaczenia. Teraz walcze w polu z podorywkami... Postaram sie tez aby ktoś zmierzył mi to napiecie, ponieważ sam nie posiadam miernika.

Dziękuje za rady i pozdrawiam :).

#10 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 25 lipiec 2007 - 20:54

Mały problem z alternatorem w kombajnie

Oka, posłucham Twojej rady, jutro jeszcze raz zajrzę do alternatora, poprzeglądam połączenia. Tutaj mi ojciec podpowiada, że ten alternator to jakiś inny jest, na jakieś diody czy coś bo kiedyś był już rozbierany i budowa całkiem inna, nie ma szczotek podobno :) :) :) , ale tego tez nie jestem pewien bo nie znam sie na tych sprzętach :) . Liczę na elektryka, na początku będzie szukał awarii, kupno alternatora to w ostateczności bo kasę zawsze można wydać. Będę informował o postępach w tej sprawie :)

wymienić tz szczotkotrzymacz- koniecznie jesli to nie było daaaawno robione

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Mały problem z alternatorem w kombajnie Dzisiaj, 00:10
  •  

#11 Share lukotek

lukotek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 404 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 30 grudzień 2007 - 22:17

Mały problem z alternatorem w kombajnie ja mam wręcz odwrotny problem - mianowicie za duże ładowanie jak mogę się z tym uporać!!!!
(")_(")_.----.,/)
;^ ^ '; -._ , ')_
( o_, )' __,) '-._)

GumiaKi 25 zl:> Widły 60zl:> .... aaaa Prerzucanie gnoju bezcenne !!!

Podobne tematy