Skocz do zawartości




Reklama



Naprawa MF 255


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
103 odpowiedzi na ten temat

#1 szymi4512

szymi4512

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Hodowla bydła mlecznego, Muzyka electro house..:)

Napisany 31 październik 2010 - 21:07

Witam. Chcialbym przeprowadzic w swoim MF 255 remont silnika, gdyz bierze juz za duzo oleju. Ma ponad 10tys mtg. Czy ktos przeprowadzał juz remont w swoim MF, jakie czesci wymienic bo znajomy mówil zeby wymienic tloki i pierscienie bo cylindry jak sie wymieni to juz koniec, bo takie fatalne czesci robią.. ile w tym prawdy? Jakiej firmy czesci zamówic?
Z gory dzieki i pozdro;)
Przepraszam za ortografie, nigdy nie byłem w tym dobry ;P

#2 tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5502 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie okolice Strzegomia

Napisany 31 październik 2010 - 21:12

Głupoty gadał.Najlepiej tuleje wstawić surowe i roztoczyć.

#3 grzegorz508

grzegorz508

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 507 postów
  • 22223652
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Głodowo/Pułtusk

Napisany 31 październik 2010 - 21:18

Ocenia się zużycie tulei, jeżeli mechanik uzna, że lepiej wynienic całe zestawy to tak się robi. Jeżeli wstawisz całe zestawy z tuleją surową roztoczoną tak jak kolega wyżej pisał to powinno troche pochodzić.
U mnie były juz kiedyś wymieniane tuleje, teraz chyba trzeba by sie zastanowić nad samymi pierścieniami.
MF 255 AD3.152UR 47 KM 89r.
Opel Astra G 1.6 8V Z16SE 84 KM 02r.

#4 agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 933 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 październik 2010 - 23:05

Tak jak koledzy wcześniej mówili surowe tuleje do roztoczenia,wał andrychowski azotowany, bron boże gotowych zestawów.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona swoim doświadczeniem.

#5 rjurczyk

rjurczyk

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 98 postów
  • 9386127
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Krapkowice

Napisany 01 listopad 2010 - 01:49

Zobacz postagromatik, o 31 październik 2010 - 23:05, powiedział:

Tak jak koledzy wcześniej mówili surowe tuleje do roztoczenia,wał andrychowski azotowany, bron boże gotowych zestawów.
tak z ciekawości, dlaczego gotowe zestawy są złe? i czy wszystkie?

#6 masiew

masiew

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwałki

Napisany 01 listopad 2010 - 08:14

ja robilem remont w swoim mf 235 na wiosne. używalem do tego gotowych kompletów z MAHLE.nie roztaczalem tulei po montarzu. wału i panewek nie ruszalem bo byly dobre. mam już nim zrobione 600 mth i chodzi bardzo dobrze
wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

#7 emilchaja

emilchaja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 306 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie ok. jedrzejowa

Napisany 01 listopad 2010 - 08:54

Witam, piszecie że gotowe(serwisowe) zestawy naprawcze są złe może napiszcie dlaczego? skoro są złe to po co sie je produkuje? i dlaczego o nich mówi instrukcja napraw tegoż ciagnika.Ja też robiłem remont mf 255 na gotowych zestawach mahle i ciagnik już śmiga 5 lat bez najmniejszych zastrzeżeń,jezeli blok nie był przegrzany(odkształcenia) to mozna spokojnie montować takie zestawy.

#8 szymi4512

szymi4512

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Hodowla bydła mlecznego, Muzyka electro house..:)

Napisany 01 listopad 2010 - 09:01

Nie są złe w sensie złe tylko w sensie że mało trwałe i mało dokładne. Zlecą jakiemuś ślusarzowi wyprodukowanie iluś zestawów z byle jakiego materiału i poźniej rolnik sie meczy. W sklepie nieważne ze mało trwałe, ważne że jest i sie sprzedało. Taka niestety jest sprawda.
Przepraszam za ortografie, nigdy nie byłem w tym dobry ;P

#9 emilchaja

emilchaja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 306 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie ok. jedrzejowa

Napisany 01 listopad 2010 - 09:18

Kolego szymi4512 a jaka masz pewność że zakład który bedzie Ci obrabiał surowe tuleje zrobi to dokładnie niestety nie masz takiej pewności,  a dlaczego twierdzisz ze gotowe zestawy są mało dokładne jak piszesz moze jakieś konkrety.Wydaje mi się jeszcze ze firma mahle raczej nie zleca jakiemuś ślusarzowi produkcji zestawów naprawczych.

#10 asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 2461 postów
  • 4950984
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie/Poland/EU

Napisany 01 listopad 2010 - 09:24

Skoro wiesz już co zrobisz to po co zakładasz ten temat?
Nie mam MF ale osobiście wolał bym kupić oryginalny zestaw naprawczy niż roztaczać na jakieś rozwalonej tokarce tempym nożem gdzie każda tuleja będzie mieć inny wymiar i gładź.
Jak kupisz zestaw za 300zł to napewno długo wytrzyma.
Podstawa to dbać o filtr powietrza i wszystkie połaczenia ssące.
Naklejki rolnicze: http://tiny.pl/hsbp1

#11 MateuszG100

MateuszG100

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • 12022667
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Maków

Napisany 01 listopad 2010 - 09:53

Panowie ja w swoim MF 255 silnik robiłem 10 lat temu i wtedy jak i dzisiaj normalni przeciętni mechanicy nie mają odpowiednich przyrządów do wprasowywania tulei a jak każdy wie z tych co to robili ścianki tulei są bardzo cienkie nie jest to taka tuleja jak w c-330 i najczęściej od młotka sie lekko falują przy montażu efekt tego jest taki ze silnik po remoncie wcale mniej oleju nie bierze niż przed.Ja jestem z małopolski i blok zawoziłem do krakowa wraz z wałem i korbowodami a resztę sam składałem i dobrze przeszlifowane tuleje z surowych to skarb bo chodzą jak nominalne, na chwile obecną po remoncie jest ok 6 tyś godzin i oleju nie bierze nic silnik wiec warto było poszukać dobrego zakładu. pozdrawiam

#12 emilchaja

emilchaja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 306 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie ok. jedrzejowa

Napisany 01 listopad 2010 - 10:08

Dokładnie tak jak piszesz MateuszG100 tuleje są bardzo cieniutkie ale do ich montażu nie używa się młotka.Do demontażu i montażu jezeli nie dysponujemy prasą używa sie wtedy ściagacza który można wykonac we własnym zakresie(rysunek w instrukcji napraw)i wtedy nie ma mowy o pofalowaniu tulei, poza tym tak jak napisał asharot dobry zestaw naprawczy to podstawa.Mój mf jest 5 lat po remoncie na gotowych zestawach i oleju nie bierze.

#13 masiew

masiew

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwałki

Napisany 01 listopad 2010 - 10:28

ja 2 lata temu zawiozle silni k do remontu do augustowa. podobno sie dobrze na tym znaja. skasoali za to prawie 5 tys zl. po tym remoncie od początku ci.ągnik brał olej i cięzko palił. wkoncu na wiosne sam rozebralem silnik i zrobilem remont. tuleje sie nie odksztsłciły. silnik pali na dotyk, nie bierze ileju, pracuje wspaniale. ja wole sam wszystko naprawiac niż kożystac z usług jakichś zakładów które sie na niczym sie nie znają

podstawowe pytanie. chceszten remont robić sam czy zlecić komuś?
wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

#14 samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 01 listopad 2010 - 12:10

Ja powiem tak tato kupił wał jeden z tańszych tak samo komplety naprawcze i po 4 latach śmiga aż miło, oleju ani grama nie bierze, a ciśnienie trzyma identyczne jak zaraz po remoncie 3.5 na jałowych obrotach, a na max 4 niezależnie czy zimny czy gorący (mam wskaźnik ciśnienia).  Wszystkie prace możesz wykonać w garażu znając podstawy mechaniki i mając podstawowe narzędzia. Jedynie oddawaliśmy blok żeby wyjeli stare tuleje i wprasowali nowe koszt 50zł. Jak masz możliwości to rób samemu, szkoda kasy i będziesz pewien ,że wszystko poprawnie zrobiłeś :)
Wieczny kawaler ;)

#15 pooch

pooch

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 700 postów

Napisany 01 listopad 2010 - 12:32

chcesz dobre i sprawdzone zestawy to kupuj tylko TE - oryginały
W rolnictwie siła!!! :)

#16 qazi

qazi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3947 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 01 listopad 2010 - 18:13

Zobacz postmasiew, o 01 listopad 2010 - 10:28, powiedział:

ja 2 lata temu zawiozle silni k do remontu do augustowa. podobno sie dobrze na tym znaja. skasoali za to prawie 5 tys zl. po tym remoncie od początku ci.ągnik brał olej i cięzko palił. w

bo do Augustowa się nie oddaje silników, oni tam dobrze nie zrobią, mają już stary sprzęt do obróbki bloków/wałów i im za dobrze to nie wychodzi,

#17 szymi4512

szymi4512

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Hodowla bydła mlecznego, Muzyka electro house..:)

Napisany 02 listopad 2010 - 14:59

Zobacz postemilchaja, o 01 listopad 2010 - 09:18, powiedział:

Kolego szymi4512 a jaka masz pewność że zakład który bedzie Ci obrabiał surowe tuleje zrobi to dokładnie niestety nie masz takiej pewności,  a dlaczego twierdzisz ze gotowe zestawy są mało dokładne jak piszesz moze jakieś konkrety.Wydaje mi się jeszcze ze firma mahle raczej nie zleca jakiemuś ślusarzowi produkcji zestawów naprawczych.


nie chodziło mi tylko o częsci silnikowe! ogolnie o częsciach napisałem. to ze jest napisane ze jest mahle nieświadczy że to tej fimry produkt. mogł jakis chinczyk podrobic towar i po balu :)
Przepraszam za ortografie, nigdy nie byłem w tym dobry ;P

#18 Davidastra

Davidastra

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 819 postów
  • 5334870
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpackie

Napisany 31 grudzień 2010 - 16:57

co do tulei lepiej jest zaprasować surowe i później przeszlifować i honować , tak ja robiłem ze swoim motorem w zakładzie , i od początku nie dymi , a co do oleju niech nikt nie stroi głupot że od wymiany do wymiany ani kropli bo to boul shit (nieprawda) , jakbyś się znał to byś tak jeden z drugim nie mówił
Straciłem ją na własne życzenie !!!!!!!!

#19 Kyristo

Kyristo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • 6890637
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie - wojsławice

Napisany 01 styczeń 2011 - 15:57

Z tym olejem to jest tak że każdy silnik bierze, tylko w różnych ilościach.

Instrukcja napraw MF podaje że: Godzinowe zużycie oleju przy mocy znamionowej wynosi 0,8% zużycia paliwa

Edytowany przez nasil90, 01 styczeń 2011 - 16:09.
cytowanie poprzedniego posta


AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#20 Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1429 postów

Napisany 01 styczeń 2011 - 16:04

ja jak robilem w swoim mf 255 to blok wozilem do przywor tam jest firma ktora naprawia silniki i tuleje zakladaja pozniej szlifuja i bylo wszystko ok . tylko pozniej brat go z agregatem zarznal i znowu bral olej ale sprzedalem tego zloma i kupilem zetora i swiety spokoj mam






Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk