Skocz do zawartości

Zdjęcie

problem z zakupionym cielaczkiem


13 odpowiedzi na ten temat

#1 Share suzuki550e

suzuki550e

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie ( Chrobrów)
  • Zainteresowania:mechanizacja rolnictwa

Napisany 19 październik 2010 - 11:29

problem z zakupionym cielaczkiem Witam mam taki problem wczoraj nabyłem byczka czerwonego wiek 1 mieś. U gospodarza był przy krowie, i pił prosto od niej mleko, zaczynał już podjadać, przywiozłem go wczoraj koło południa, do teraz nie chce pić mleka, jest strasznie wystrachany, z tej strony młody rolnik, niezbyt doświadczony, co z nim począć żeby w końcu zaczął pić?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
problem z zakupionym cielaczkiem Dzisiaj, 00:53
  •  

#2 Share wolowik

wolowik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 391 postów

Napisany 19 październik 2010 - 11:42

problem z zakupionym cielaczkiem Reguły na to nie ma. ;) Niestety cielak swoje musi wyryczeć szczególnie taki odłączony prosto od krowy. Czasem się zdarza że aż ochrypnie. Ja swoje jak przywożę kupione to wiem że i tak przez pierwszą dobę ani jedzenia ani picia nie będzie bo najczęściej ryczą i tęsknią. Ale daję co kilka godzin ciepłą wodę i jak już zaczyna pić najlepiej przez smoczek to już jest dobrze. I do tego najlepsze jakościowo siano musi u niego leżeć i być zmieniane co jakiś czas. dobrze jeszcze jak w korytku leży sobie pasza taki starter dla cieląt jak zgłodnieje to zacznie po troszeczkę jeść. Z głodu nic mu się nie stanie najwyżej będzie ryczał. Ważne jest aby pilnować aby nie dostał biegunki i nie złapał smarków bo wtedy może być źle. To tylko moje uwagi. Niech ci się chowa jak najlepiej. ;)

#3 Share sinek

sinek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 19 październik 2010 - 11:47

problem z zakupionym cielaczkiem Witam sugerował bym podać mu jakiś elektrolit kupisz go tam gdzie pasze i preparaty mlekozastępcze

#4 Share zenekbizon

zenekbizon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 283 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:J_W
  • Zainteresowania:Polskie maszyny rolnicze i część zagranicznych

Napisany 19 październik 2010 - 13:33

problem z zakupionym cielaczkiem Ale jak mu dajesz pić spróbuj dać palec do mleka żeby zaczął go cyckać i zacznie pić lub kup wiaderko z cyckiem może zadziała

#5 Share suzuki550e

suzuki550e

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie ( Chrobrów)
  • Zainteresowania:mechanizacja rolnictwa

Napisany 19 październik 2010 - 18:04

problem z zakupionym cielaczkiem Właśnie dzisiaj kupiłem takie wiaderko, niestety to nie działa, ale spróbowaliśmy inaczej tzw. na hama, jedna osoba trzymała a ja z wiaderkiem z tym smokiem jak mu dam do buzi to trochę sam possie, i zaraz kręci głową tak jakby mu nie smakowało , z siankiem też próbowałem ale nic nie skubną, wszystkiego się boi, może go puścić do mojej krowy mlecznej????

Edytowany przez andrzej2110, 19 październik 2010 - 19:09.
Cytowanie poprzedniego posta


#6 Share zenekbizon

zenekbizon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 283 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:J_W
  • Zainteresowania:Polskie maszyny rolnicze i część zagranicznych

Napisany 19 październik 2010 - 18:30

problem z zakupionym cielaczkiem Nie wiadomo czy go nie uderzy może go nie przyjąć no nie wiem spróbować można ale uważaj nie miałem takiego przypadku a jest oddzielony czy co daj go w oddzielny chlewik ale niech jest przy zwierzętach lub kup bo kolegę lub koleżankę będą dwa będzie im raźniej

#7 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 19 październik 2010 - 19:02

problem z zakupionym cielaczkiem Na chama mleka i niczego innego nie ma mu co wciskać bo to w sumie i tak niewiele da. Myślę, tak jak koledzy wyżej, dzień, dwa i wszystko wróci do normy. Najważniejsze jednak abyś zapewnił cielakowi stały dostęp do świeżej najlepiej z elektrolitami (np. REHYDRAT paczka kosztuje coś koło 16 - 20 zł). No, a z tym stałym dostępem to mam na myśli jakieś wiadro, ewentualnie inny pojemnik, w którym będziesz często zmieniał wodę, bo u tak młodego cielaka i to w dodatku w stresie poidło raczej nie przejdzie, a nie warto ryzykować odwodnienia. Do krowy go nie wpuszczaj, ale pozwól mu przebywać w jej pobliżu tak, aby miał chociaż kontakt wzrokowy, a najlepiej będzie jednak dokupić mu towarzysza/towarzyszkę B)
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
problem z zakupionym cielaczkiem Dzisiaj, 00:53
  •  

#8 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 19 październik 2010 - 19:06

problem z zakupionym cielaczkiem Zgłodnieje to potem będzie pił jak szalony - miałem podobnie. Zgłodniał i się oswoił z otoczeniem i potem było już ok. Byle potem nie dać za dużo...

#9 Share suzuki550e

suzuki550e

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie ( Chrobrów)
  • Zainteresowania:mechanizacja rolnictwa

Napisany 20 październik 2010 - 05:05

problem z zakupionym cielaczkiem

Na chama mleka i niczego innego nie ma mu co wciskać bo to w sumie i tak niewiele da. Myślę, tak jak koledzy wyżej, dzień, dwa i wszystko wróci do normy. Najważniejsze jednak abyś zapewnił cielakowi stały dostęp do świeżej najlepiej z elektrolitami (np. REHYDRAT paczka kosztuje coś koło 16 - 20 zł). No, a z tym stałym dostępem to mam na myśli jakieś wiadro, ewentualnie inny pojemnik, w którym będziesz często zmieniał wodę, bo u tak młodego cielaka i to w dodatku w stresie poidło raczej nie przejdzie, a nie warto ryzykować odwodnienia. Do krowy go nie wpuszczaj, ale pozwól mu przebywać w jej pobliżu tak, aby miał chociaż kontakt wzrokowy, a najlepiej będzie jednak dokupić mu towarzysza/towarzyszkę B)

widzisz blacha, najpierw miałem problem z lochom, a teraz z cielaczkiem,no ale mówią że początki są najtrudniejsze, w praktyce jest całkiem inaczej , niż w teori szkolnej, ale już jest w pożądku, zrobiłem tak jak koledzy wyżej pisali, ma ciągle zmienianą wodę letnią, dzisiaj rano wcisłem mu z 0,5 l mleka, a na koniec dałem sianka, takiego pachnącego, sianko powoli żdżbło po żdżble zajada, puzniej dałem troszke śrutu z dodatkiem specyfiku zapachowego, to dopiero zajadał, ale dlaczego niechce mleczka?? głowe zabiera od smoka,a i już coraz mniej beczy, on jest w oborze w zagrodzie 2m-2,5m, a z 3m dalej stoi krowa mleczna, chciałem puścić go do niej, bo jak ryczy to wystawia łepek między żerdzie tak jagby do krowy, jak by ją wołał, a jeszcze jedno, może pamiętarz blacha jak mi doradzałeś przy tej loszy pierwiastce, co się niechciała dać pokryć, jutro ma termin porodu, dam znać jak wszystko przebiegło i ile prosiaczków.

#10 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 20 październik 2010 - 08:48

problem z zakupionym cielaczkiem No, a dajesz mu mleko zdojone z krowy, czy jakiś preparat mlekozastępczy? Bo może to też być kwestia temperatury mleka i jego składu, który wynika z żywienia krowy i być może mleko od krowy po prostu mu nie smakuje bo jest np. zbyt tłuste lub już zbyt zimne. Mieliśmy kiedyś taki przypadek cielaka, który był jeszcze na mleku, no, a że nie mamy już od kilku lat krowy to kupowaliśmy preparat mlekozastępczy z Sano(nazwy nie pamiętam, była to po rozpuszczeniu taka brązowa papka), ale z karmieniem problemów nie było praktycznie żadnych (no ten pierwszy i drugi dzień szacowny pan się trochę dąsał i darł ryja niemiłosiernie B) ). No a co do loszki to cieszę się, że mogłem pomóc i czekam na info jak się wszystko skończyło.
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#11 Share suzuki550e

suzuki550e

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie ( Chrobrów)
  • Zainteresowania:mechanizacja rolnictwa

Napisany 20 październik 2010 - 08:56

problem z zakupionym cielaczkiem Już wszystko ok, rano zostawiłem z udoju mleko prosto od krowy, przed chwilą sprawdzałem co u niego wypił wszystko, chyba troche spanikowałem, on poprostu znalazł się w całkiem innej sytuacji, i pewnie tęskni do mamy, ale już się tak nie boi, daje się pogłaskać, i nie ucieka jak na początku kiedy szłem do niego z mlekiem

Edytowany przez andrzej2110, 21 październik 2010 - 12:46.
Cytowanie poprzedniego posta


#12 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 20 październik 2010 - 16:11

problem z zakupionym cielaczkiem Mój tak wył za matką że aż ochrypł :lol: Mimo że miał kolegów B)

#13 Share limusine

limusine

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 690 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:sieradz

Napisany 20 październik 2010 - 16:39

problem z zakupionym cielaczkiem Jak nie będziesz tego byka trzymał na uwięzi to lepiej go nie głaskaj B) Ja jak kopiłem 1 byczka to on był sam u mnie około 2 miesiące i się przyzwyczaił do mnie teraz jest ich 3 w kojcu to jak idę wywalać obornik to ten przyzwyczajony podchodzi atakuje rogami i ogólnie przeszkadza a tamte 2 się boja podejść. Ale to tak na marginesie ;d

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
problem z zakupionym cielaczkiem Dzisiaj, 00:53
  •  

#14 Share hanson

hanson

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisany 10 styczeń 2015 - 15:20

problem z zakupionym cielaczkiem mam ten sam problem. Tyle ze mój cielak ma 2 miesiące i nie chce pić już drugą dobę, siano je, stolec czarny. Drze się non stop. Czy jest to już powód do wezwania lekarza, czy go jeszcze przetrzymać?

Podobne tematy



Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk