Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problemy z ładowaniem akumulatora


39 odpowiedzi na ten temat

#1 Share konrad18

konrad18

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 październik 2010 - 21:18

Problemy z ładowaniem akumulatora Witam Założyłem taki temat bo pomimo że już dość dużo wiem o elektronice itp. To jednak mam mały problem w tym temacie.
Bardzo proszę o pomoc a może innym tez się przyda tym bardziej że mamy taki właśnie czas że ładowanie akumulatora stało się bardziej interesujące niż kilka miesięcy temu.

To tak na wszystkich forach wypisywane jest plus do plusa minus do minusa 1/10 pojemności prądu itp.

Jednak mój pierwszy problem jest ustawienie tego prądu bo z tego co wiem robi się to pokrętłem głównie opisanym regulacja prądu i przy podłączonym akumulatorze na amperomierzu obok wskazówka wychyla się i tam ustawiamy np. 4A dla 40Ah i ok. Ale już po pół godziny wskazówka jest niżej i zbliża się do zera w miarę upływu czasu i wtedy już jej nie próbujemy podnosić ale na upartego można by co chwile to regulować i niby powinno być nie szkodliwie?? (to pytanie jest troszkę dziwne ale w praktyce tak się da sprawdzałem to ostatnio z ciekawości gdyż nie od dzisiaj nurtuje mnie to pytanie. Przy dość mocno rozładowanym aku 40Ah 4A uzyskałem przekręcając na 1/4 pokrętło po chwili ładownia amperomierz spadł i podkręciłem na1/2 i znowu jest 4A) i jeszcze jedno pytanie do tego amperomierza czy jak aku będzie naładowany to spadnie do zera i może służyć nam jako wskaźnik naładowania??

Druga sprawa napięcie podczas ładowania po podłączeniu prostownika było coś około 13V chyba ponad 13 ale po jakimś czasie miał grubo ponad 14,4 V a z tego co wiem to jest to napięcie gazowania. Więc czemu widziałem na kilku forach odpowiedzi ze akumulator naładowany będzie jak zacznie gazować to ten mój by musiał być naładowany po 40 min.
Ponieważ osiągnął to napięcie i jak się przysłuchałem coś się działo.
I czemu wszyscy przestrzegają aby napięcie ładowania alternatora było od 13,8-14,4 skoro w prostownikach jest znacznie wyżej? Podobno w prostowniku ważniejszy jest prąd ale dlaczego?

I ostatnia chyba sprawa jakie napiecie pod włączonym prostownikiem pokaże woltomierz kiedy akumulator jest już naładowany.

Może troszkę długo i dla niektórych głupio ale proszę o wyrozumiałość i wytłumaczenie mam kilka swoich teorii ale nie do końca mi one pasują. Wiem też że dla sprawdzenie naładowania można sprawdzić gęstość elektrolitu ale zastanawiam się czy da się to sprawdzić parametrami opisanymi wyżej

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problemy z ładowaniem akumulatora Dzisiaj, 20:17
  •  

#2 Share konarek

konarek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:\Wielkopolskie
  • Zainteresowania:All po trochu ;p

Napisany 14 październik 2010 - 08:52

Problemy z ładowaniem akumulatora :blink:

Edytowany przez Matey, 14 październik 2010 - 14:55.
post nic nie wnoszacy do tematu

sprzedam:
_Nowa Pompa hydrauliczna podnośnika (nie wzmocniona) c330 Hydrotor Tuchola (z gwarancją) -200 zł
|PW| **Przedmiot mogę wystawić na Allegro**

#3 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 14 październik 2010 - 14:09

Problemy z ładowaniem akumulatora Widzę że mało chętnych na odpowiedź to może zacznę :(
Ładowanie prostownikiem rozładowanego aku prądem 0.1 pojemności jak najbardziej, co do prądu im bardziej rozładowany aku tym większy prąd ładowania na początku płynie (różnica napięć) w miarę ładowania na akumulatorze jest coraz większe napięcie i prąd spada aż aku zostanie naładowany do danego poziomu napięcia na danym zakresie, przekręcając pokrętło regulacji na wyższy poziom zwiększa sie napięcie na wyjściu prostownika i zaczyna się dalsze ładowanie do wyższego napięcia.
Co do samego napięcia ładowania, w gwarancji aku jest napisane że max napięcie prostownika to 15,6V i przy tym napięciu aku już mocno gazuje, co do ładowania alternatora to zachowane jest napięcie 14.4V właśnie po to by nie dopuścić do gazowania akumulatora podczas eksploatacji.
Jeżeli chodzi o napięcie naładowanego aku to zaraz po odpięciu prostownika na aku będzie się utrzymywało napięcie ponad 13V, dlatego dokładnego pomiaru dokonuje się ok godzinę po zakończonym ładowaniu i napięcie na aku powinno być 12.6 do 12.8V

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#4 Share konrad18

konrad18

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 październik 2010 - 15:31

Problemy z ładowaniem akumulatora No dzięki kolego za zainteresowanie tematem ale powiedziałeś to co ja juz wiem i co napisałem w pytaniu ze prąd spada przy ładowaniu ze napięcie rośnie itp.

Ale jednak pojawiła się wartość napięcia 15,6 V która mi chyba jeszcze bardziej namieszała w głowie ale ok to może zostawmy te pytania bo są one trudne i chyba mało kto zna na nie odp.

Wiec jeszcze jeden problem lądując 1/10 prądu akumulator teoretycznie mamy lądować 10 godz. ale wiadomo ze tak nie jest bo wtedy aku musiał by być całkiem rozładowany a ta 1/10 to prąd doładowania przecież, wiec chyba kolejny raz te poradniki podają cos sprzecznego z praktyka. chociaż później niby ten prąd jest mniejszy i czas może się wydłużyć do 10 godz nawet nie do końca rozładowanego aku? (nie wiem czy dobrze wymyśliłem z tym czasem?)


I kolejny mój prostownik przy takich samych nastawieniach prądu ma na sucho mniejsze napięcie niz 12V czy powyżej a po podłączeniu do aku ma tak jak pisałem wcześniej znacznie wyższe napięcia. A nawet jak by rozważając ten problem jako połączenie równoległe 2 źródeł napięcia to tez nie możliwe bo tam napięcie się nie sumuje(mój wniosek inna rezystancja woltomierza i akumulatora stąd te różnice?)

Dobrze wiec może zróbmy tak: Pytanie jak mam poprawnie naładować aku?
czyli podpinam prostownik ustawiam zaraz po podłączeniu prąd 1/10 pojemności i od tej pory jestem spokojny juz nie przejmuje się prądem nic nie reguluje. nie przejmuje się że napięcie jest wyższe niż 14,4V rozumiem ze to mnie juz nie obchodzi tak? Później czekam tak godzin X aż i właśnie aż co? 1.wskazówka spadnie na amperomierzu? 2.zacznie gazować (chociaż to chyba może być szybciej ponieważ teoretycznie powinno być od 14,4 V a kolega wyżej pisał że napięcie może dojść do 15,6 czyli silnego już gazowania)? 3.Az osiągnie jakieś napięcie XV? 4. Bo tak jak wspomniałem tez raczej nie czekam aż 10 godzin bo musiał bym mieć w chwili podłączenia aku pusty chociaż później niby ten prąd jest mniejszy i czas może się wydłużyć do 10 godz. nawet nie do końca rozładowanego aku? (nie wiem czy dobrze wymyśliłem z tym czasem?)

#5 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 14 październik 2010 - 15:46

Problemy z ładowaniem akumulatora Zbyt dużo filozofii nie trzeba, jak już pisałeś prąd na 0.1 i niech się ładuje, wiadomo że będzie spadał prąd ale im wolniej ładuje tym lepiej.
W domu mam "inteligentny" prostownik który utrzymuje cały czas ten sam prąd ładowania i podnosi napięcie do wartości ustawionej a następnie po naładowaniu odłącza aku i tak może stać aż napięcie na nim nie spadnie do określonego progu, ostatnio aku 55Ah doładowywał w 40min i się wyłączył

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#6 Share pawel14011

pawel14011

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 14 październik 2010 - 23:24

Problemy z ładowaniem akumulatora Tak zbyt dużo filozofii nie treba. Amperomierz powinien pomóc w doborze prądu ładowania a nie przeszkadzać.
Kolego Konrad18 nie ma czegoś takiego jak "zwiększenie napięcia prostownika po podłączeniu do akumulatora". To samo powinieneś zaobserwować podłanczając do prostownika kondensator o dużej pojemności. Poczytaj sobie podstawy elektrotechniki rodzaje napięć itp.
Podłącz miernik ustawiony na napięcie przemienne do prostownika a przekonasz się, że prostownik nie daje napięcia (prądu) stałego. Ale nie przeszkadza to, żeby naładować (doładować) akumulator.
Generalnie:
-prąd ładowania nie powinien przekroczyć 1/10 pojemności akumulatora (grzanie, siarczenie)
-nie dopuszczać do gazowania, jeśli gazuje zmniejszyć prąd ładowania lub odłączyć.
-pamiętać, że akumulator się starzeje i traci swoją pojemność.
-ładować w wentylowanym pomieszczeniu.
-nie dopuścić do iskrzenia podczas odłanczania prostownika(wyłączyć najpierw prostownik). Gazowanie to nic innego jak wydzielanie się wodoru a wodór jest wybuchowy.
Pozdrawiam.

#7 Share konrad18

konrad18

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 październik 2010 - 13:51

Problemy z ładowaniem akumulatora Aha no właśnie kolego czyli już wiem czemu jest inne napięcie ponieważ mierzyłem napięciem stałym a przecież w prostowniku jest zmienne czyli zmienia się wartość a znak pozostaje taki sam no i ok już rozumiem. No ale to było takie poboczne pytanie z ciekawości.
A wracając do tego ładowania piszesz ze jak zacznie gazować to zmniejszyć prąd lub odłączyć ale właśnie tutaj zastanawia mnie to napięcie gazowania czy to wtedy należny zmniejszyć lub odłączyć jak napięcie jest 14,4V tak jak to jest w teorii że to jest napięcie gazowania?

#8 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 15 październik 2010 - 18:15

Problemy z ładowaniem akumulatora W trakcie ładowania gazowanie zachodzi cały czas. Groźne jest, to o objawach intensywnego gotowania się wody i wysoka temperatura akumulatora(bodajże 50-55C). Gorący akumulator, to trzeba przerwać ładowanie by nie pokrzywić płyt.

#9 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 15 październik 2010 - 18:33

Problemy z ładowaniem akumulatora Dobra panowie, od początku. Akumulator ołowiowy ładuje się stałym napięciem o wartości 2,4V/ogniwo (w 99% przypadków), i prądem nie większym niż C/10. Przy całkowicie rozładowanym akumulatorze czas takiego ładowania będzie wynosił 14 godzin ponieważ tzw. współczynnik ładowania wynosi 1,4, ale to jest nieistotne dla zwykłego użytkownika. Procedura ładowania jest następująca: podłączamy prostownik i ustawiamy prąd na wartość C/10 (lub mniej, co jest lepsze dla akumulatora). W miarę ładowania prąd będzie spadał a napięcia akumulatora będzie rosło. Po przekroczeniu wartości 2,4V/ogniwo rozpoczyna się gazowanie co jest oznaką do zakończenia ładowania. Gdy posiadamy prostownik stabilizujący napięcie na poziomie 2,4V/ogniwo nie musimy "pilnować" akumulatora, ponieważ przy tym napięciu gazowanie nie występuje (jest znikome). NIE należy zwiększać prądu ładowania pokrętłem w prostowniku w trakcie ładowania, bo spowodujemy przekroczenie napięcia 2,4V/ogniwo w końcowej fazie ładowania i uszkodzimy płyty akumulatora. Co do pomiarów napięcia prostownika, to same bzdury wypisujecie. Mierzyć należy na zakresie stałym, bo takie napięcie jest na wyjściu prostownika. Jednak niezbędny jest do tego miernik TRUE RMS, ponieważ zwykły miernik mierzy wartość średnią napięcia, a akumulator ładuje się do wartości szczytowej. Można mierzyć zwykłym miernikiem, ale należy podłączyć równolegle do wejścia woltomierza kondensator elektrolityczny. Wtedy zmierzymy wartość szczytową napięcia na wyjściu. Co do prostowników, to najlepsze są te ze stabilizacją napięcia i regulowany ograniczeniem prądu, ponieważ ładowanie zwykłym prostownikiem powoduje uzyskanie 90% pojemności w momencie pojawienia się gazowania. Ja osobiście używam prostownika własnej konstrukcji, który umożliwia uzyskanie 100% pojemności oraz pozostawienie podłączonego akumulatora przez dowolnie długi czas.

#10 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 15 październik 2010 - 21:58

Problemy z ładowaniem akumulatora http://gayos.w.inter.../ladowarka.html

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problemy z ładowaniem akumulatora Dzisiaj, 20:17
  •  

#11 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 16 październik 2010 - 08:30

Problemy z ładowaniem akumulatora Fajnie, że zamieściłeś ten link, kolego @zorzyk2 jednak 99% użytkowników nie ma zielonego pojęcia jak jest zbudowana i jak działa ta ładowarka, a ten 1% mających pojęcie o elektronice zna tą konstrukcję. Ma ona również podstawową wadę, mianowicie ładując nią akumulator nie uzyskamy nigdy 100% pojemności, ponieważ ładuje ona stałym prądem do osiągnięcia napięcia 14,4V i następnie przechodzi na ładowanie stałym napięciem ale na poziomie 13,8V. Ja natomiast w swojej ładowarce zastosowałem układ UC 2906, który ładuje stałym prądem C/10, natępnie po osiągnięciu napięcia 2,3V/ogniwo przechodzi do stabilizacji napięcia na poziomie 2,4V/ogniwo. Akumulator jest ładowany takim napięciem do osiagnięcia prądu C/100 i dopiero wtedy układ przełącza się na ładowanie podtrzymujące napięciem o wartości 2,3V/ogniwo. Najważniejszy jest właśnie stan ładowania stałym napięciem 14,4V (dla akumulatora 12V), kiedy to jest osiągane 100% pojemności akumulatora. Przełączenie na ładowanie podtrzymujące jest tylko dodatkowym "bajerem", w który wyposażona jest ładowarka.

#12 Share konrad18

konrad18

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 październik 2010 - 16:31

Problemy z ładowaniem akumulatora ok wiedziałem że jak elektrotechnik wkroczy do akcji to wiekszość wątpliwości zniknie dzieki bardzo za odpowiedź

Ostatnie moje pytanie i jeżeli o mnie chodzi możemy kończyć z tematem.
Czy mogę podczas ładowania po ustawieni prądu 1/10 pojemności kiedy zauważę że już gazuje i napięcie jest powyżej 14,4V zmniejszyć prąd i tak za każdym razem aż regulacja w prostowniku dojdzie do zera? Tylko że wtedy musiałby dość często kontrolować to lądowanie. (pytam ponieważ ostatnio przy tym moim akumulatorze miałem tak ze prądem 4A naładował się za 40 min zaczął gazować itp i zmniejszyłem prąd do jakiś 2A i lądował się dalej jakieś 2h i znowu zaczął gazować to go odłączyłem. Nie wiem czy to wina tego ze ten akumulator już długo nie pociągnie bo ma swoje lata jakieś 8 czy tak jest?) ale głównie chodzi mi o to czy mogę zmniejszać prąd i ładować dalej obojętnie w jakim akumulatorze czy nowym czy tym leciwym bo to chyba nie ma dużej różnicy.

A teraz mam jeszcze prośbę do elektrotechnika czy masz gdzieś schemat tego twojego prostownika jeśli tak prosiłbym o ten schemacik może mógłbym jakoś mój stary najzwyklejszy prostownik jaki może być przerobić na taki jak twój.

#13 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 16 październik 2010 - 17:23

Problemy z ładowaniem akumulatora Możesz w ten sposób regulować prąd. Osiągasz wtedy maksymalną pojemność akumulatora. Co do schematu, to jak go znajdę to zamieszczę, bo nie mam go na kompie. Robiłem go jeszcze w szkole i pamiętam ze miałem go na kartce. Ale zobacz sobie w datasheet układu UC 2906. Tam na pewno jest podstawowa aplikacja.

#14 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 16 październik 2010 - 17:57

Problemy z ładowaniem akumulatora

Mierzyć należy na zakresie stałym, bo takie napięcie jest na wyjściu prostownika.

Mostek graetza daje napięcie stałe na wyjściu :blink: ? Nawet wielopulsowe prostowniki nie dają napięcia stałego, tylko tętniące.

#15 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 16 październik 2010 - 18:07

Problemy z ładowaniem akumulatora Tętniące, ale stałe.

#16 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 16 październik 2010 - 18:13

Problemy z ładowaniem akumulatora Nas uczą, że to nie to samo(stałe=niezmienne w czasie, tętniące=zmienne w czasie ale jednokierunkowe), ale chyba nie warto brnąć w to dalej :blink: .

#17 Share konrad18

konrad18

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 październik 2010 - 20:42

Problemy z ładowaniem akumulatora ok to ja już nie mam więcej pytań dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Elektrotechnik jakbyś jednak znalazł ten schemat to proszę o wystawienie.

Co do tych napięć to ja miałem też tak ze stałe to wartość i znak jest ten sam
przemienne znak i wartość inna
zmienne wartość inna znak ten sam i to chyba pasuje do prostownika.

#18 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 29 październik 2010 - 11:11

Problemy z ładowaniem akumulatora Witam. Znalazłem schemat mojej konstrukcji. Nie jest to finalna wersja, bo prototyp przeszedł wiele zmian, ale można na nim bazować. Oto schemat.

#19 Share konrad18

konrad18

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 grudzień 2010 - 00:08

Problemy z ładowaniem akumulatora No to przyszedł czas aby odświeżyć temat.
Na samym początku chciałem podziękować Elektrotechnikowi za schemat.
Teraz przejdźmy do problemów tym razem ładowanie akumulatorów bezobsługowych i ich rodzaje.
Pierwsze najogólniejsze pytanie czy przy tego rodzaju akumulatorach istnieje taka zasada ładowania jak przy zwykłym akumulatorze i czy można je lądować najprostszym prostownikiem z regulacja prądu?
Jeżeli zasada jest taka sama to co z korkami przecież nie mamy możliwości ich otworzyć? Są chyba odpowietrzniki? Ale przez nie chyba wyparowuje woda z akumulatora czy jest jakaś możliwość sprawdzenia ile jej jest i uzupełnienia albo zmierzenia gęstości elektrolitu w tych akumulatorach?
Wracając jeszcze do korków to ostatnio spotkałem się z akumulatorem niby bez obsługowym który miał widoczna "klapkę" z korkami ale była ona przyklejona do akumulatora balem się ja na sile odtykać aby nie pękła drugi akumulator bezobsługowy z jakim ostatnio się spotkałem nie miał wogóle widocznych korków nie wiem co mam przez to rozumieć ze co jeden jest bardziej bezobsługowy inny mniej ?
Aha i ostatnie pytanie czy tam w środku tych akumulatorów jest normalny elektrolit bo orientowałem się trochę w temacie i słyszałem rożne opinie ze jest normalny jakiś tam jeszcze i nawet spotkałem się z opinia ze w tych których nie da się wogóle otworzyć jest żel.
Bo pomijam pytanie czy wogóle się da ładować bo przecież alternator w pojeździe ładuje.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problemy z ładowaniem akumulatora Dzisiaj, 20:17
  •  

#20 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 11 grudzień 2010 - 01:38

Problemy z ładowaniem akumulatora Kolego ja kupując akumulator, wybieram tylko taki z otwieranymi korkami. Nie wierzę w żadne magiczne oczka i bezobsługowość akumulatorów. Dla mnie możliwość sprawdzenia poziomu i gęstości elektrolitu to podstawa obsługi akumulatora. Coraz więcej znajomych się do tego przekonuje. Zasada ładowania jest taka sama, przecież jak są ładowane w samochodzie to alternator ich nie odróżnia. Jeżeli podczas ładowania prostownikiem nie przekraczasz napięcia 14,4V to korków nie musisz otwierać, ja tego nie robię nigdy, bez względu na napięcie ładowania.

Podobne tematy