Skocz do zawartości

Zdjęcie

Różyca


20 odpowiedzi na ten temat

#1 Share mszk8

mszk8

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i informatyka no i fajne dziewczyny ;]

Napisany 20 sierpień 2010 - 16:31

Różyca Witam co o tej chorobie sądzicie ile u was procent tuczników wychodzi z tego?? I jestem ciekaw ile może trwać ta choroba do czasu padnięcia zwierzaka? Mam nadzieję że na resztę świń to świństwo nie przejdzie...("antybiotyk zapobiegawczo") Proszę o odpowiedź... Dodany obrazek Dodany obrazek
Windows jest jak kobieta lekkich obyczajów - łapie każdy syf...
"...Życie jest za krótkie by tanie wino pić..."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Różyca Dzisiaj, 10:05
  •  

#2 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 20 sierpień 2010 - 19:07

Różyca Jeżeli występuje często to szczepienie Porcilis ERY - (jeżeli tak to się pisze), a jeżeli już jest to teraz coś z grupy penicylin i powinien wyjść z tego jeżeli wcześnie zobaczona (ale nie zawsze).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#3 Share kris82

kris82

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 342 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR

Napisany 20 sierpień 2010 - 19:33

Różyca U mnie zachorowała maciora po 3 dniach druga i później spokój (chyba nie ma tu zasady że każde zwierze musi zachorować wirus atakuje te które mają słabszą odporność)
w miarę szybko zauważyłem dostały zastrzyki i obie oprosiły się bez problemu
Jeśli podałeś antybiotyk to na pewno im nie zaszkodziło a wzmocniło

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Różyca Dzisiaj, 10:05
  •  

#4 Share lotnik

lotnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie
  • Zainteresowania:pilka nozna ,starocie

Napisany 26 wrzesień 2010 - 08:15

Różyca Różyca ma trzy stany najcięższy jest tzw wewnętrzny nie widoczny praktycznie i tam jest największy procent upadków, choć bez leczenia antybiotykami tez rożnie może być,nie ma reguły, najczęściej występuje przy upałach, przeciągach i wiosennych lub jesiennych zmianach pogody procentowo nikt nie poda ci ilości upadków bo za każdym razem może być inaczej, najważniejsze z mojej praktyki to szybko interweniować...

#5 Share szurik

szurik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 14 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 25 maj 2011 - 12:50

Różyca Witam podpinam się pod temat dzisiaj jedna z loch dostała antybiotyk na różyce obok w kojcu mam loszkę która termin wyproszenia ma na 29 maja na razie nie ma objawów.Czy można zaszczepić ją profilaktycznie czy czekać na rozwój sytuacji?weterynarz powiedział,że jeśli dostanie różyce to porzuci prosięta.Jakie są Wasze doświadczenia i wiedza na ten temat?Proszę o opinie.

#6 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 25 maj 2011 - 18:42

Różyca Porzuci prosięta? Chodziło mu chyba o to, że jeżeli rozwinie się postać nadostra lub ostra różycy (obie postaci mają ciężki przebieg z gorączką, ale są bardzo rzadkie, częściej rozwija się postać podostra z plamami na skórze), to locha może stracić mleko, a w przypadku loch ciężarnych może dojść do poronienia(na szczęście w twoim przypadku może dojść co najwyżej do przedwczesnego porodu). Myślę, jednak, że jeżeli loszka była szczepiona(w ciągu ostatnich 6 msc) na różycę (zdarza się, że jest to szczepienie kombinowane, ze szczepionką na parwowirozę), to nie warto nic robić, gdyż loszki, które są włączone do rozrodu mają już dobrze rozwinięty układ odpornościowy i powinny prawdopodobnie sobie same poradzić z włoskowcem, a przy okazji przeciwciała przekażą prosiętom uodparniając je. Podając antybiotyk po pierwsze co prawda zneutralizujesz zagrożenie ze strony włoskowca, ale jednocześnie doprowadzisz do tego iż w sumie wyręczysz układ odpornościowy lochy, przez co nie powstaną przeciwciała i w przypadku jeżeli u lochy nie występują tzw. komórki pamięci to odporności nie nabędzie ani ona ani prosięta. Po drugie włoskowiec różycy jest tak naprawdę dość pospolity, a chorują tylko pojedyncze zwierzęta, które cechują się zaburzeniami we florze jelitowej i defektami odporności(które mogą być przejściowe).
Osobiście uważam, że najlepiej w twoim przypadku jest odizolować chorą lochę z dala od loch prośnych, a na porodówce dbać przede wszystkim o czystość, odpowiednią temperaturę i wilgotność - szczególnie ściółki + dodatkowo najlepiej w całej chlewni stosować regularnie dezynfekcję z wykorzystaniem środków chemicznych (np. Rapicid), gdyż włoskowiec jest na nie wrażliwy.
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#7 Share szurik

szurik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 14 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 26 maj 2011 - 19:22

Różyca Dzięki blacha za wyczerpującą odpowiedź.Chlewnia była jakiś miesiąc temu odnowiona(dezynfekcja,malowanie)Ściółka usuwana codziennie.Podejrzewam,że zarazek "podrzucił" mi inseminator,który w sobotę był właśnie u sztuki,która zachorowała.Dziś już zaczyna jeść,plamy zniknęły,odizolowana od pozostałych.U pozostałych wszystko OK.Mam jeszcze pytanie czy mimo wcześniejszej dezynfekcji po pojawieniu się różycy dobrze byłoby powtórzyć dezynfekcje czy niema to znaczenia.

#8 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 26 maj 2011 - 19:29

Różyca Tak dezynfekcję jak najbardziej powtórzyć(najlepiej jakiś dobrym środkiem), a najlepiej to przeprowadzać ją potem regularnie(do takie regularnej dezynfekcji nie trzeba używać żadnych bardzo stężonych roztworów, ani drogich środków. W zupełności starczy coś ze środkowej półki,a w ostateczności chociaż białkowanie kojców wapnem, choć wapno gaszone ma nikłe wł. dezynfekcyjne, ale lepsze to niż nic, a przy okazji fajnie, czysto wygląda).
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#9 Share lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 26 maj 2011 - 20:55

Różyca do dezynfekcji dobra jest soda kaustyczna niestety żle wpływa na metalowe przedmioty

#10 Share Michal14514

Michal14514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 lipiec 2012 - 21:11

Różyca witam podpinam sie pod temat.
jakieś 2 tygodnie temu pojawiła sie rÓżyca na tucznikach. waga około 80kg. i przeszczepiłem je penicyliną ze strepto-mecyną w dawce 1ml na 30 kg. troche poschodziły te plamy ale nie do końca i te które wÓwczas były zdrowe lub tak wyglądały teraz chorują. pojawiają sie takie zaczerwienienia na skóRZe około 1cm i mniejsze. weterynarz powiedział żeby szczepić tą penicyliną.. Niema czegoś lepszego? aby powstrzymać tą chorobe? narazie na lochach nie ma widocznych objawów. jak mam sie pozbyć tej choroby? pozdrawiam

Edytowany przez przemrolnik, 04 lipiec 2012 - 18:52.
Ort.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Różyca Dzisiaj, 10:05
  •  

#11 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 03 lipiec 2012 - 18:19

Różyca No penicylina jest najlepsza, ale cały szkopuł tkwi w dawkowaniu, dawkę zalecaną dla danego preparatu(np. Peniclin LA, Longapen) należy podawać co 12 godzin(ważne jest utrzymywanie stężenia leczniczego w organizmie,a przy takich lekach tylko tak się da), domięśniowo, przez kolejnych 5 dni(nieraz zmiany mogą ustąpić już po 3 dniach, ale leczenie lepiej kontynuować, aby wyleczyć, a nie zaleczyć). Preparaty natomiast ze streptomycyną(wzmacnia ona efekt bakteriobójczy, oraz pozwala na utrzymywanie się tego efektu przez jakiś czas po spadku stężenia leku w organizmie) np. Shotapen, Comi-ject można podawać raz na 24 h ale też przez min. 3 dni a najlepiej 5.

No i chore sztuki warto by było odizolować, ale i tak w przypadku choroby występującej w takim kojcu lecz cały kojec - dodatkowo jako, że jest to choroba bakteryjna i może wystąpić gorączka razem z antybiotykiem podawaja np. Biovetalgin lub coś z tej grupy tj leków o działaniu p-zapalnym, p-gorączkowym. W ograniczeniu występowania choroby pomóc może też dezynfekcja kojca, no i przede wszystkim szczepienie stada podstawowego np. w połączeniu ze szczepieniem na parwo np. Parvoruvax,, Porcillis Ery + Parwo itd.

Edytowany przez blacha, 03 lipiec 2012 - 18:27.

Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#12 Share Michal14514

Michal14514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2012 - 21:18

Różyca a jeszcze malutkie pytanie,czy człowiek może sie zarazić tą ruzycą?
czyli mam szczypić przes 5 dni pelicyliną i coś na gorączke,
a lochy dopiero po wyproszeniu możne zaszczepić?
prosiaki w jakim wieku zaszczepić aby uniknąć tej choroby?
dzięki pozdrawiam

#13 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 04 lipiec 2012 - 19:43

Różyca Tak, człowiek może się zarazić różycą, szczególnie jeśli zaniedba podstawowe zasady bhp(chociażby mycie rąk)

Szczepionki podajemy lochom po raz pierwszy w okolicy 6 - 8 msc życia i potem dawki przypominające na 2 - 4 tyg przed porodem. Szczepić można też stado hodowlane, ale tylko w wieku powyżej 6 msc życia.
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#14 Share fergusonki

fergusonki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 lipiec 2012 - 21:15

Różyca ja zapobiegawczo szczypie bo za duże straty raz miałem tak że zaniedbałem i wgl. nie chcieli mi świń zabrać...
Massey Ferguson podbija swiat :D

Moje Stado Ferdków : Massey Ferguson 6480, Massey Ferguson 5475, Massey Ferguson 3125...

#15 Share Michal14514

Michal14514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 październik 2012 - 18:50

Różyca witam.
mam problem wlaśnie z tą chorobą i niewiem jak ja zakończyć.to znaczy w lipcu chorowały mi tuczniki, w wrześniu przeszło na lochy, i jakieś 5 tygodni był spokuj, to znaczy żadne ze zwierząt nie chorowało. myślałem że to już koniec a tu kilka dni temu znowu sie pojawiła ta choroba tym razem na warchlakach waga 30/40 kg. pomocy...

#16 Share lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 28 październik 2012 - 21:38

Różyca Zasadnicze pytanie czy są szczepione na różyce?

#17 Share Michal14514

Michal14514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 październik 2012 - 05:37

Różyca oczywiście że szczepie pelicyliną, ze strepto zaras jak tylko zauwaze i tak przez 3 do 4 dni. 1cm na 30kg . po kilku dniach zaczerwienienia znikają. warunki mają dobre, większość chlewików jest nowa, obornik wyrzucany systematycznie.

#18 Share lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 29 październik 2012 - 08:14

Różyca Ja nie pytam czy są leczone bo to oczywiste tylko czy są szczepione przeciwko różycy??

#19 Share fergusonki

fergusonki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 październik 2012 - 16:52

Różyca na różyce proponuje zapobiegawczo szczepić bo czasami się uda że n ie zachorują a czasami że zachorują i będą większe straty niż byś szczypił przed chorobą :D
Massey Ferguson podbija swiat :D

Moje Stado Ferdków : Massey Ferguson 6480, Massey Ferguson 5475, Massey Ferguson 3125...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Różyca Dzisiaj, 10:05
  •  

#20 Share Michal14514

Michal14514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 październik 2012 - 16:09

Różyca tak macie racje trzeba szczypić na różyce. ja do tej pory nie szczypilem i żałuje, napiszcie w jakim wieku szczepicie, jaka dawka i szczepionka.dzienki za pomoc

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jak karmić prosięta, gdy stracimy maciorę? zobacz »