Skocz do zawartości

Zdjęcie

zostanę rolnikiem - co teraz?


58 odpowiedzi na ten temat

#41 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 15 czerwiec 2010 - 13:21

zostanę rolnikiem - co teraz? Karolu a nie orientujesz się czy w Polsce południowej jest też jakaś uczelnia? Chodzi mi o Śląsk, ewentualnie Małoposke.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 05:17
  •  

#42 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 15 czerwiec 2010 - 15:57

zostanę rolnikiem - co teraz? By być rolnikiem i brać dopłaty nie musisz mieć żadnego wykształcenia rolniczego (sam mam wyższe ekonomiczne). Wykształcenie rolnicze lub odpowiedni staż posiadania ziemi (np w modernizacji to jest 3 lata) potrzebny jest do programów typu młody rolnik, modernizacja itd. Dziś posiadając ziemię powyżej 1 ha to już jesteś rolnikiem i jak zwolnisz się z pracy to masz obowiązek płacić KRUS i nie będziesz już nigdy zarejestrowany jako bezrobotny bo jesteś rolnikiem. Damian co do radzenia sobie przez tych małych to moje zdanie jest takie szkoda sobie zawracać d..ę. Też tak kiedyś myślałem i przez 5 lat stałem w miejscu i tak się to kulało ale kasy z tego nie było tylko robota dla głupiego, aż zaryzykowałem dokupiłem ziemi i sprzętu by nie stać w miejscu. Dziś stać mnie na wyjazd z rodziną na narty w Alpy i nad morze do Chorwacji czy Egiptu co roku. Jak bym miał obrabiać kilka czy kilkanaście ha tylko po to by mieć co robić po pracy i nie mieć czasu na nic więcej to na pewno bym się w to nie pchał.

#43 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 15 czerwiec 2010 - 16:38

zostanę rolnikiem - co teraz? Adam masz racje ale napewno zanim sie zadluzylem liczyles czy dasz rade i nie poplyniesz w dlugach, to byly rozsadne decyzje i przemyslane ze nawet jak by bylo cos nie tak to jakos bys wyszedl z tego, ja nie mowie zeby stac w miejscu trzeba inwestowac ale robic to z glowa i po malu pnac sie do przodu.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 05:17
  •  

#44 Share karolu

karolu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 581 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 czerwiec 2010 - 18:20

zostanę rolnikiem - co teraz? Poszukaj na jakichś uczelniach rolniczych. Ale Adam ma chyba racje....... na kilku czy kilkunastu ha to czasem żyć się odechciewa....... Narobisz się a kasy brak... Robisz, robisz i nie wiesz po co, bo przecież nie dla hobby. Zazdroszczę Ci Err żony, bo teraz ciężko znaleźć kobietę, która wogóle chce słyszeć o pracy na roli.... Z resztą wcale się nie dziwie, ale co Ci wszyscy ludzie w Polsce będą robić? Przecież na usługach wszyscy się nie utrzymają... Ja mam kompletne wykształcenie potrzebne do premii, potrzebną liczbę ha, nawet wniosek złożony ale zawieszony na premię, ale za dużej perspektywy utrzymania z tego rodziny nie widzę. Err napisałeś wcześniej ile wydałeś na swoje studia, a wiesz ile ludzie przez kilka pokoleń potrafią zainwestować w gospodarstwa rolne... Ponoć długookresowe prognozy mówią że będzie potrzeba coraz więcej żywności na świecie i będzie powoli drożeć - oby :) .

#45 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 czerwiec 2010 - 07:45

zostanę rolnikiem - co teraz? ja też miałem dylemat co kolega Err i tak jak koledzy z AF oraz rodzina mi doradzili tak zrobiłem, a mianowicie, nie mam żadnej hodowli (poza paroma kurami, kaczkami, i innym drobiem, psem oraz koniem - służy jako kosiarka do trawy :) ) uprawiam tylko zboża. Dodam że pracuję i na razie pomaga mi dziadek. Myślę że w ciągu paru lat unowocześnię park maszynowy i przystosuję istniejącą oborę na chlewnię. W moim założeniu jest gospodarstwo jako dodatek do pracy, dodatkowe źródło dochodu ale póki co to na razie dokładam.

#46 Share Sonda

Sonda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 16 czerwiec 2010 - 14:10

zostanę rolnikiem - co teraz?

kuzyn powiedział to, kuzyn powiedział tamto, z tego dochodu jaki osiąga to mercedesy nie mieszczą mu się już po stodołach. Dzieci nie macie zielonego pojęcia o ekonomii rolnictwa i taka jest prawda (nie wiecie nawet ile i kiedy płaci się KRUS-u ). Jak nie macie doświadczenia z własnego podwórka to nie zabierajcie głosu, który nic do dyskusji nie wnosi oprócz chaosu. Jak by tak było różowo jak opisujecie to każdy mając 10 ha i parę krówek na podwórku miałby nowego John Deera a nie starego ursusa lub zetora. Dziś nowe ciągniki w gospodarstwach to w dużej mierze dzięki SPO i PROW i to raczej w tych średnich i dużych i nie obeszło się też często bez kredytu ( wiem to z własnego doświadczenia nie od kuzyna). A hodowla po kilka krówek jako nieopłacalna została już dawno zlikwidowana i teraz trudno krówkę na wsi zobaczyć.
A tu załącznik o opłacalności na 2010 rok opasów i mleka tylko nie wiem czy coś z tego zrozumiecie dzieci kochane. http://wodr.org/star...sowe-052010.pdf
http://wodr.org/star...leko-022010.pdf


dzieci kochane żal mi Cię trochę heh nie jestem z miasta ojciec prowadzi gospodarstwo rolne , można by było napisać książkę ja tego nie robić;D chociaż kiedyś mieliśmy nowy ciągnik a co niektórzy mogli tylko marzyć kiszonki robiliśmy od czasów PGR z qq i trawy,a co niektórzy kilka lat temu..i kolego te wyliczenia to se możesz wsadzić produkcja zbóż się nie opłaca a za co te ciągniki? dobra prow ale i tak część trzeba spłacić z własnej kieszeni.Wiem co to jest praca na roli i jak patrze na niektórych rolników to nawet kredytów nie maja a sprzęt jako taki jest.A może kolega tak napiszę jaka ma wydajność z ha? lub krówek?
twoje myślenie przypomina mego ojca,który już zmienił zdanie.
ps. z gospodarstwem jest jak z państwem jeśli jest dobrze zarządzane to i się opłaca. Chociaż też zależny od wielu czynników.
@adam napisał;
"Damian co do radzenia sobie przez tych małych to moje zdanie jest takie szkoda sobie zawracać d..ę. Też tak kiedyś myślałem i przez 5 lat stałem w miejscu i tak się to kulało ale kasy z tego nie było tylko robota dla głupiego, aż zaryzykowałem dokupiłem ziemi i sprzętu by nie stać w miejscu. Dziś stać mnie na wyjazd z rodziną na narty w Alpy i nad morze do Chorwacji czy Egiptu co roku. Jak bym miał obrabiać kilka czy kilkanaście ha tylko po to by mieć co robić po pracy i nie mieć czasu na nic więcej to na pewno bym się w to nie pchał."
W tym to akurat Cię popieram.

#47 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 19 czerwiec 2010 - 20:11

zostanę rolnikiem - co teraz? Na wstępie dzięki za odpowiedzi w temacie, jednak z przykrością muszę napisać że okazały się zbędne. Jako wstęp do wiadomości powiem że nie MinRol, ARiMR czy UE okrada rolników - ale rolnicy okradają się nawzajem sami! Rozwijając tę część : byłem dziś u wujka, i okazało się że nie wszystko jest takie jakie być miało. Otóż ziemi nie ma 7.5ha a było jej 8ha. Było 8ha, a jest jej 3ha. Czemu jest różnica 5ha? Otóż pewien młodszy, cwańszy, większy od wujka (prawie 60 letniego schorowanego chłopa) rolnik postanowił wykorzystać fakt kawalerstwa wujka. Zastraszając go spaleniem gospodarstwa, zmusił pan x wujka do podpisania pewnej umowy. Oczywiście wujek jej podpisać nie chciał - więc ten pan (wraz z kolegą) użyli odpowiedniej argumentacji dodatkowej (pięści poszły w ruch). I tak wujek "sprzedał" 5ha za 20.000zł, mimo iż w tamtej okolicy 1ha takiego pola jest wart 10.000zł. Haczyk jest taki iż dostał jakieś 10.000 do ręki. Więc został mówiąc wprost wyrolowany na 40.000 zł. W promocji kazano mu podpisać umowę "sprzedaży" kosiarki rotacyjnej. I tak został praktycznie z niczym. Zgłosić tego nie ma tego gdzie - bo umowy podpisane są, a dowodów na zastraszenie, pobicie i nieuczciwość pana x nie ma. Efekt jest taki że wujek wygląda jak "trzy ćwierci do śmierci". Jest jak cień siebie sprzed 3 miesięcy, gdy widziałem go ostatni raz. Myśli o powieszeniu się (został z nim ojciec żeby zapobiec kolejnej tragedii). Policja zrobić nic nie może, i już mi powiedzieli że nie ma sensu iść do prokuratury z tym - bo bez dowodów śledztwo umorzą. Pozew cywilny z powodu braków dowodów też nie wchodzi w rachubę. A wujek niestety monitoringu z nagrywaniem dźwięku na gospodarstwie nie ma i nie miał...

Także życze wszystkim powodzenia na gospodarstwach, by klęski was omijały, i gospodarzyło się wam jak najlepiej. I przede wszystkim by dobytek nigdy nie został wam zabrany -zwłaszcza w tak parszywy sposób jak mojemu wujkowi.

#48 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 19 czerwiec 2010 - 20:47

zostanę rolnikiem - co teraz? Współczuje. nie raz i tak się trafia. A ta reszta ziemi koło domu czy nie? No chyba że nie chcesz już tam mieszkać.

#49 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 20 czerwiec 2010 - 07:46

zostanę rolnikiem - co teraz? Reszta ziemi przy domy, ale czy chce tam mieszkać? Nie wiem czy wytrzymałbym patrząc na gębę tego sku... który tak wyrolował wujka.

#50 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 20 czerwiec 2010 - 08:22

zostanę rolnikiem - co teraz? Ja tam jestem człek spokojny , ale jakby mnie coś takiego spotkało :D :) a raczej kogoś z mojej bliskiej rodziny to ...... nie darowałbym gadowi jak Kuba Bogu tak Bug Kubie oko za oko ;) :) :) :) arzesz sie wk....łem . co to za wieś wogóle co Twój wujek tam mieszka ?? U mnie to by normalnie nie wiem jakby sie tylko ludziska dowiedzieli jakie chamstwo odstawił to qniec >> brony w polach słupki żelazne zdawanie na policje itd.
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 05:17
  •  

#51 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 20 czerwiec 2010 - 09:58

zostanę rolnikiem - co teraz? Województwo Świętokrzyskie. Okolice Miechowa. Bardziej precyzować nie będę.

Mam pewien pomysł na unieważnienie tej sprzedaży, ale czy próbować? Musiałbym temu sku... oddać kasę, i pilnować się - żeby mnie później z dymem nie puścił.

#52 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 20 czerwiec 2010 - 17:36

zostanę rolnikiem - co teraz? Moim zdaniem wujek sprzedał ziemię za psi grosz by mieć na flaszkę, wspominałeś, że za kołnierz nie wylewa, a teraz Tobie sprzedał bajkę o pobiciach zastrzaszeniach itd. bo głupio było mu powiedzieć prawdę, że dał się wyrolować. Nie żyjemy w jakimś afrykańskim bamtustanie czy na Sycylii gdzie mafia rządzi, bez przesady. Ziemię sprzedaje się podpisując akt notarialny u notariusza, który odczytuje warunki sprzedaży i sposób zapłaty. Jak popytasz sąsiadów wujka to może Ci powiedzą z kim ostatnimi czasy wujek ostro popijał.

#53 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 20 czerwiec 2010 - 20:32

zostanę rolnikiem - co teraz? Adam - zgodziłbym się z Tobą gdyby nie kilka innych informacji. Rolnik który tak wujkowi pomógł pozbyć się ziemi - w podobny sposób pomagał innym rolnikom w podeszłym wieku. Oprócz tego gdy ludzi brał na roboty do niemiec to prawie każdy wracam z małą kasą - bo niby wypłaty do bani. A ten jegomość w czasie roku postawił chałupę 250 m2, skupił z 30ha i kupił kombajn (pomniejszych maszyn nie wliczam). Powiesz mi jak to możliwe by w ciągu roku się tak dorobić? W totka to on nie wygrał.


A na początku sam pomyślałem że wujek sprzedał byleby na wódke starczyło, i wujkowi to powiedziałem, ale po nitce do kłębka do prawdy doszedłem.

#54 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 czerwiec 2010 - 05:34

zostanę rolnikiem - co teraz? Ale takie umowy są przecież nie ważne, umowa kupna-sprzedaży nieruchomości musi być sporządzona przez notariusza inaczej nie ma mocy prawnej.

#55 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 21 czerwiec 2010 - 06:06

zostanę rolnikiem - co teraz? Fart - ja to wiem, tylkoż nie wiem jak ta umowa została sporządzona. Musze w najbliższym czasie wziąść jeden dzień urlopu i podjechać tam do urzędu gminy. Dowiem się dokładnie którą część pola, i przy pomocy jakiej umowy to zrobili. W ostateczności będę próbował to cofnąć poprzed niepoczytalność, i ubezwłasnowolnienie. Muszę tylko prawnika wypytać, czy takie działanie ma szansę na powodzenie.

#56 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 czerwiec 2010 - 08:36

zostanę rolnikiem - co teraz? kolego err, znam podobny przypadek z moich okolic, i z tego co się orientuję to takiej umowy żaden sąd nie uzna, chyba że była to umowa przedwstępna, i koleś ma na niej wpisaną karę umowną za odstąpienie od niej, czyli jeżeli Twój wujek nie będzie chciał mu sprzedać ziemi u notariusza. No ale najpierw na gminie dowiedź się co i jak z tą umową dokładnie.

#57 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 21 czerwiec 2010 - 10:02

zostanę rolnikiem - co teraz? Czegoś tu nie rozumiem albo jestem zbyt głupi, jak wspomniałeś masz wyższe wykształcenie i pracujesz w banku to powinieneś widzieć, że sprzedaż nieruchomości to tylko na umowę notarialną każdą inną można sobie tyłek podetrzeć taką ma ważność. Nawet umowa przedwstępna musi być u notariusza. Nie wiem co będziesz sprawdzał w gminie jak własność sprawdza się raczej w księgach wieczystych w sądzie ( księgi są jawne) w gminie jak jest porządny urzędnik to Ci nic nie powie bo jest tajemnica powinieneś to wiedzieć także coś takiego obowiązuje w banku (teoretycznie). To jak się gościu dorobił majątku to jego sprawa jak napisałem nie żyjemy w afrykańskim buszu i nie przesadzaj z tymi podpaleniami i zastraszaniem, bo gościu ma więcej do stracenia, jak by wyrolował tyle osób to dali by mu popalić a zboże na pniu pali się jak pochodnia, (w ubiegłym roku u sąsiada jak zapaliło się od kombajnu to kombajnista ledwo z pola uciekł z kombajnem przed ogniem), więc nie jeden by mu już odpłacił. Wujek pociąg do wódeczki ma wiec może się zapożyczył a potem gościu go nakręcił na sprzedaż ziemi żeby spłacił dług i tak to widzę. Jak podpisał akt notarialny to raczej nic nie zdziałasz z niepoczytalnością, chyba że masz taki papier na wujka już od dawna podobnie z ubezwłasnowolnieniem. Jak w akcie notarialnym jest wpisana realna cena ziemi i oświadczenie wujka, że zapłatę otrzymał to szkoda twojego zachodu i kasy bo raczej nic już nie cofniesz.

#58 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 21 czerwiec 2010 - 16:28

zostanę rolnikiem - co teraz? W tamtym urzędzie dowiesz się wszystkiego ;) Dlatego wole to tam sprawdzić niż w sądzie rejonowym w KW (tam swoją drogą wybieram się później)
Tak jak napisałem nie wiem jaka to była umowa (czy przedwstępna, czy główna, czy notarialna, czy byle świstek wydrukowany u kogoś w domu- dopóki nie wiem ciężko coś zdziałać). To raz. Dwa - nie wiem czemu ale wydaje mi się że nam bliżej do afrykańskiego buszu, niż do europy. Poza tym z tego co wiem to taka działalność wśród rodzimych rolników jest coraz częstszym zjawiskiem - osttanio w Uwadze TVNu było o kolesiu który dowodził zorganizowaną grupą przestępczą - morderstwa, wymuszenia, haracze, lichwiarskie pożyczki - a kase inwestował w gołębie...

Pociąg wujka do alkoholu jest, nie zaprzeczam - jakby nie patrzeć miałem obawy z tym związane, ale wujek aż tak głupi by nie był - bo akurat na picie mu starczało z bieżącej hodowli... Dopóki nic nie sprawdzę, nic nie zdziałam, a urlopu mi kurcze dać nie chcą bo pierwszeństwo mają Ci z dzieciakami...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 05:17
  •  

#59 Share tomaszs88

tomaszs88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 455 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 czerwiec 2010 - 15:29

zostanę rolnikiem - co teraz? jeżeli nie ma spisanego aktu notarialnego po między wujkiem a panem x to pan x może sobie ale podetrzeć .... pozdro

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: VAT w rolnictwie: zasady rozliczania podatku dochodowego przez rolników zobacz »