Skocz do zawartości

Zdjęcie

zostanę rolnikiem - co teraz?


58 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 11 czerwiec 2010 - 11:50

zostanę rolnikiem - co teraz? Witam wszystkich serdecznie, i o razu zaznaczam że pisze gdyż mam problem.

Sytuacja jest następująca - ja bankowiec z wykształcenia, i z doświadczeniem w branży finansowej, żona również wykształcenie i doświadczenie w finansach - i jest duża szansa że zostaniemy posiadaczami kilkuhektarowego gospodarstwa. I co teraz mamy z tym zrobić? Sprzedać z góry mówię że nie możemy. Najpewniej dom wyremontujemy i będziemy w nim chcieli mieszkać (w weekendy, gdyż w tygodniu mieszkamy i pracujemy w mieście oddalonym o 100km od wsi z tym dobytkiem, a dojazdy to zbędny koszt).

Najważniejsze i najbardziej kłopotliwe dla nas są "dodatki" w postaci tych kilku hektarów ziemi. O ile wiem klasy 3 -4 (chyba tak są klasyfikowane - bo jestem w tych sprawach totalnie zielony). Do tego dochodzi chlew z kilkoma świnkami, obora (na siano?), pare kur, stary traktor i kilka maszyn rolniczych.

Pytanie brzmi jak od strony prawnej, technicznej się do tego zabrać? Co poradzicie bym z tym zrobił. Kusi mnie i żonę przejąć gospodarstwo - i przy pomocy ojca który by się tym w tygodniu zajmował - pociągnąć to do przodu. Wiadomo - mały sadzik=swoje owoce i kompoty, mały warzywniak=swoje warzywa i wiem na czym urosły (nie to co czosnek z chin którego wogóle nie czuć w potrawach) itd. itp.

Co z KRUSem jeśli teraz mam płacony ZUS?

Poradźcie coś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 23:19
  •  

#2 Share Przemko

Przemko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 415 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:USŁUGA KOSZENIA ZBÓŻ KOZIENICE, MAZOWIECKIE, OKOLICE

Napisany 11 czerwiec 2010 - 12:36

zostanę rolnikiem - co teraz? Zacznijmy od tego że nie musisz przechodzić na KRUS możesz pozostać w ZUS jeżeli masz jeszcze ojca który by służył pomocą to może i udało by się to pociągnąć do przodu, cały czas na gospodarstwie ktoś będzie. a jeżeli kilka ha to za dużo na ojca, to może puść trochę w dzierżawę np na 5 lat i będzie trochę lżej. :)

#3 Share daras77

daras77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łodzkie
  • Zainteresowania:motoryzacja,rolnictwo,sport

Napisany 11 czerwiec 2010 - 12:45

zostanę rolnikiem - co teraz? Raczej nie licz kolego na jakieś zyski,potraktuj to raczej jako dość kosztowne hobby,skoro jest bankowcem pewnie cię na to stać.Sory za szczerość ale z tego co napisałeś takie wnioski same się nasuwają

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 23:19
  •  

#4 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 11 czerwiec 2010 - 13:34

zostanę rolnikiem - co teraz? kilka ha a jakies konkretne liczby.

Jak nie chcesz iwestowac to ja na twoim miejscu bym zrobil tak swinie sprzedac, maszyny mozna sobie zostawic trzymac je najelepiej w zamknietym garazu, dom mowisz ze wyremontujesz. zrobic sobie ladny ogrod z trawa i wogole zeby mozna bylo sobie ladnie wypoczac w weekend a nawet wakacje, obok sad z drzewkami owocowymi jak pisales na wlasne potrzeby a z tylu warzywka tez na wlasne potrzeby, masz ladne miejsce do opoczynku od miasta i nawet wystarczy ze bedziesz tam tylko w weekend zagladal, mozna tez to ladnie ogrodzic i bedzie to napewno bardzo mile miejsce.


Jak chcesz to rozwinac to musialbys zaiwestowac troche zwiekszyc powierzchnie ziemi na poczatek dzierzawy zeby taniej i na start latwiej, ustabilizowac hodowle swin, dbac o sprzety i nabywac nowe, ale jak mowisz ze jestes w tym zielony to chyba lepszy bedzie ten pierwszy pomysl zeby zrobic sobie tam taki domek wypoczynkowy za miastem

#5 Share Err

Err

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 11 czerwiec 2010 - 13:36

zostanę rolnikiem - co teraz? A czy uprawa na tej klasie ziemi wierzby energetycznej ułatwiłaby mi sprawę? Część areału to łaka więc i to sprawę troszkę upraszcza?

Co do KRUSu- czyli mogę wybrać KRUS, i olać ZUS?
Wiem że KRUS jest dla mnie tańszym rozwiązaniem, wiem też jak lichej renty/emerytury mogę się spodziewać. Ale ZUS niewiele lepszą rente/emeryturę mi da. Więc mi to różnicy nie robi. Nawiasem mówiąc inwestuję w inny sposób by na emeryturze żyć godnie.

@daras77
Muszę Cie rozczarować- jako bankowiec który potrafi robić sprzedaż i ma już kilka lat doświadczenia zarabiam +/-2000 na rączkę. Czy sa to mega dochody? Odpowiedz sobie sam. Dodam tylko że, najpierw musiałem (ja i rodzice) zainwestować w siebie +/-80.000,00 na studia by teraz takie zarobki mieć.

EDIT: Liczby dotyczące powierzchni to około 6.5ha pola, jakieś 0,6ha łąki. Powierzchnia działki z domem i resztą budynków to 0,6ha. Ile powierzchni bym musiał mieć by można było żyć z rolnictwa?

Dodam że dla mnie jako osoby jeszcze młodej nie jest problemem w pewnym momencie zrezygnować z pracy i zostać rolnikiem na stałe. Świadomy jestem tej decyzji, żona zresztą sama się bardziej do tego przekonuje. Ja jako realista chce mięc najpierw wszystkie "za i przeciw" nim decyzję ostateczną podejmę.

Edytowany przez Err, 11 czerwiec 2010 - 13:41.


#6 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 11 czerwiec 2010 - 13:54

zostanę rolnikiem - co teraz? Witam w gronie
Moja sytuacja jest podobna, też wykształcenie ekonomiczne i kilknaście lat pracy w bankowości na kierowniczym stanowisku. Dziś mam ponad 100 ha w uprawie, zrezygnowałem z pracy w banku i prowadzę gospodarstwo. Tylko Ja do swojego mam 20 km i codziennie mogę dojechać.
Co do uprawy pola to myślę, że masz za mało ziemi by inwestować w kosztowne maszyny, i za mało na sensowny dochód, oraz zbyt duże odległość od domu. Można pomyśleć o warzywach ale to jest pracochłonne i trochę na tym trzeba się znać, mieć trochę sprzętu znaleźć rynki zbytu itd. Moim zdaniem najlepsze rozwiązanie dla ciebie znaleźć jakiegoś dzierżawcę i brać kasę za dzierżawy stawki są różne w zależności od regionu kraju. Ale najczęściej właściciel bierze dopłaty więc masz czysty kesz. Maszynki jak stare i wymagające remontów to posprzedawać, wyremontować sobie dom na weekendy i tyle w temacie. Jak pracujesz to obowiązkowo podlegasz pod ZUS i KRUSU nie płacisz. Jeśli będziesz składał wnioski o dopłaty to musisz zarejestrować się w ARiMR jako producent rolny i potem co roku składasz wniosek o dopłaty. Możesz korzystać także z innych dobrodziejstw jakie daje PROW 2007-2013 różne programy gdzie jest dodatkowa kasa do wyrwania (rolnośrodowiskowe, ekologiczne, na modernizację itp.) o szczegółach poczytaj sobie na stronie ARiMR. Kilka ha to zbyt mało według mnie na sensowny rozwój gospodarstwa, Ja na początku miałem 30 ha i by osiągnąć z tego sensowną kasę musiałem powiększyć do ponad 100 ha co według mnie jest już wielkością, która pozwala na osiągnięcie dochodu by z tego żyć i inwestować w nowy sprzęt. Jak ktoś pisze, że można nieźle żyć z kilku ha to opowiada bajki albo uprawia maryśkę ewentualnie tytoń, lub nie wie co znaczy dobrze żyć.

#7 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 11 czerwiec 2010 - 14:00

zostanę rolnikiem - co teraz? Kolego :) Z cały szacunkiem dla twojej osoby i Twoich szczerych chęci ( popieram je rolnictwo/ wieś to fajna sprawa) ale jeśli piszesz o utrzymywaniu się z rolnictwa :) :) . gdzieś był poruszany taki temat całkiem niezłego posta napisałem , ogulnie wniosek był jeden : tak da się żyć godnie na wsi i utrzymywać rodzinę ale :) jest jedno ale >> minimum 50 hektarów i to najlepiej na właśność i komplet maszyna tak żeby nie musieć najmować i dopiero wtedy można myśleć o godnym życiu , choć jak dodał jeden agroforumowiczów wszystko zależy od tego co się oczekuje od życia . (Z tymi maszynami to są dwa plusy jeden to że nie musisz najmować a dwa to to że możesz gdzieś sobie dorobić taką maszyną ale jeśli masz dwie lewe ręce do napraw i mechaniki to raczej będzie kiepski pomysł zakładam że maszyny nie nowe tylko używane) I tak jak pisałem w tym poście , nie jest tak źle dochody są tylko najbardziej wkurzają ciągłe inwestycje spłaty kredytów i tak non stop błędne koło a to to by się przydało a to to trzeba by było kupić i non stop inwestycje a dla siebie szkoda kasy. Tak to mniej więcej wygląda . Jeśli zamierzasz przeprowadzić się na wieś i żyć tylko z rolnictwa to na takim areale jak piszesz to moim zdaniem jest to zdecydowanie zły pomysł ( wierzba energetyczna ??? jak ją zbierzesz czym , nająć ??? czy się opłacie ? gdzie później sprzedasz tą wierzbe nie znam się ale chyba jeszcze trzeba ją suszyć) A może warzywnictwo??? Tylko żę sporo trzeba się przy tym narobić. Pozdrawiam i apeluję abyś kolego drogi najpierw wszystko sobie dokładnie przeliczył , przemyślała i wypytał się zaufanych doświadczonych ludzi czy jest sens wchodzić w ten jakby nie patrzyć piękny ale mało opłacalny interes jakim jest rolnictwo. :) A tak poza tym , sam sobie będziesz panem będziesz szedł do pracy kiedy będziesz chciał i ogulnie jak się pościelisz tak się wyśpisz . być możę nie bierzemy czegoś pod uwage ( wszyscy narzekamy ale nie zniechęcaj się tylko sobie to dokładnie przemyśl czy się bedzie opłacało czy też nie) :) ( no jede po sianokiszonke bo w polu sprasowana a do kościła musiałem bo świadkiem byłem przy bierzmowaniu , kurde chyba mnie dzisiaj komary zjedzą ale upał :) )
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#8 Share ZUCH1234

ZUCH1234

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 700 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Świętokrzyskie

Napisany 11 czerwiec 2010 - 14:03

zostanę rolnikiem - co teraz? z tych 6.5 ha nigdy nie bedziesz miał zysku bedziesz liczył tylko straty nawt sie nie pchaj w to bo szkoda zdrowia pusc w dzierzawe bedziesz miał tylko czysty zysk czili dzierzawa + dopłaty i bez pracy a jezeli oboje zarabiacie po 2 tys to nie jest tak mało zostawcie sobie domek na weekendowe odpoczynki jak znalazł

#9 Share ozzy

ozzy

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów

Napisany 11 czerwiec 2010 - 14:09

zostanę rolnikiem - co teraz? Jestem praktycznie w takiej samej sytuacji jak Wy(patrz moje tematy), tylko ja nie studiuje/walem Technikum dla mnie i wielu innych jest wystarczające.
Więc co do tej ziemi to szkoda czasu na uprawianie czegokolwiek bo to jest bynajmniej opłacalne! Możesz gospodarstwo traktować hobbistycznie i rekreacyjnie ale naprawdę szkoda twojego zdrowia i pieniędzy jeżeli byś chciał coś uprawiać... Ziemie możesz wydzierżawić sąsiadom i jakiś grosz wpadnie na remont. Ewentualnie załóż sad;)
Maszyny...hmmm upchaj je gdzieś w garażu.
Jestem jaki jestem...

#10 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 11 czerwiec 2010 - 15:34

zostanę rolnikiem - co teraz? Co najmniej 20ha bys miec, nie wiem jak oplacalnosc jest ze swin bo kiedys widzialem w gaziecie bylo obliczane to na sztuce jest kilka gorszy na minus majac wlasne ziarno i przerobienie go na pasze.

ja kiedys liczylem sobie czy oplacalo by sie kupic gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 20ha plus hodowla bydla mlecznego ok.20szt i maszyny podstawowe, przez okres 2 lat karencji, wyliczylem sobie zwiekszenie hodowli krow mlecznych cos kolo 20-25szt i zaczacie hodowli opasow przez dwa lata do okolo 20szt, z czasem utzrymac roczna sprzedaz w granicach 6-8szt opasow, ok.15tys litrow mleka i rzepak z 3-4ha, Sumujac wydatki i zyski wyszlo mi na plus w kazdym roku nawet podczas splaty kredytu.
Miedzy czasie poszukac dzierzaw i osiagnac co najmniej 30-40ha zwiekszych hodowle opasow do 50-60szt i zrezygnowac z mleka lub pozostac przy 30szt krow mlecznych. roczny zysk wyszedl kolo 10-15tys w trakcie splaty kredytu.


Ci co maja juz swoje gospodarstwa odradzaja tym co chca zaczac od poczatku i zajac sie rolnictwem odradzaja zeby w to sie nie pchac bo sie nie oplaca i wogole to ja sie spytam czemu sie nie uczylem bys zsprzedal ziemie zalozyl firme i bys zatrudnial ludzi za gorsze i bys byl panem nic nie musiac robic co? odradzacie to innym bo za miedza konkurecja urosie czy niech lepiej sie nie pchaja tylko oddadza w dzierzawe najlepiej wam co .. po co oni maja sie meczyc. Nie chce tym urazic nikogo tylko to jest takie moje przemyslenie.



jak mowisz ze masz 2tys na reke i twoja zona ma tyle samo to w sumie mozecie sobie ladnie zyc w miesicie albo na jego obrzezach a tam sobei zrobic jakies miejsce wypoczynkowe

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 23:19
  •  

#11 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 czerwiec 2010 - 15:55

zostanę rolnikiem - co teraz? Przeżyjesz cały rok za 10 tyś zł? Ja bym nikomu nie doradzał milionowej inwestycji, z której zysk wynosi 10 tysięcy rocznie...

#12 Share zetor1111

zetor1111

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 czerwiec 2010 - 16:16

zostanę rolnikiem - co teraz? Słuchaj jak te 6,5 ha jest na dosyć suchym terenie nie na mokradłach to rozejrzyj się co i jak z truskawkami jest bo z tego można naprawdę niezłą kase zebrac tylko że roboty jest troche :)

#13 Share daras77

daras77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łodzkie
  • Zainteresowania:motoryzacja,rolnictwo,sport

Napisany 11 czerwiec 2010 - 16:23

zostanę rolnikiem - co teraz? Niektórzy tu widzę urwali się z choinki albo są pod silnym wpływem tego co mówi się w mediach,szczególnie nagłaśnia się sprawy dopłat,środków unijnych i jak to jest ogólnie hapy na wsi.Typowe spojrzenie laików wtym temacie a kolega 19Damian89 to już swoimi obliczeniami poszedł po bandzie na całość-tylko pogratulować...optymizmu

#14 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 11 czerwiec 2010 - 17:21

zostanę rolnikiem - co teraz?

Przeżyjesz cały rok za 10 tyś zł? Ja bym nikomu nie doradzał milionowej inwestycji, z której zysk wynosi 10 tysięcy rocznie...


to bylo w najgorszym wypadku wiec mysle ze nie tak zle miec rocznie 10tys zapasu na niespodziewane wydatki bo wiadomo w jedym roku bedzie lepiej w drugim moze byc gorzej i dolicz do tego ze rocznie splacasz kredyt co daje kolo 70tys, wiec nie majac kredytu rocznie masz 80tys zysku a to chyba nie tak zle...

@darass77 co do doplat to moim zdaniem nie powinno ich byc ale ceny za plody rolne powinny byc rozsadne zeby produkcja byly oplacalne mniej czy wiecej ale zeby zawsze byl jakis zysk z tego co produkuje rolnik. obliczylem sobie i porownalem co jest lepsze czy pracowac za 1000-1500zl na reke w miescie i pracowac po 8-12h 5-7dni w tygodniu czy miec wlasne gospodarstwo i rocznie miec 10tys na niespodziewane wydaki.

Ale to juz bylo gdzies poruszane mieszkasz cale zycie na wsi nie zrozumiesz mieszkania w miescie bo niby jest lepiej niz na wsi? jak masz glowe na karku to sie na wsi dorobisz i bedziesz godnie zyl tylko trzeba chciec pewnie sie powtorze ale znam osobe co ma kolo 10ha i ma 4 dzieci i jakos nie narzeka daje rade ale trzeba chciec i robic zeby zapewnic rodzinie godny byt, a nie tylko siedziec i narzekac ze sie nic nie oplaca.

#15 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 czerwiec 2010 - 17:35

zostanę rolnikiem - co teraz? Nie rozumiesz, że 10 tyś złotych nie starczy nawet na jedzenie na cały rok, a gdzie reszta wydatków? Mówisz o zapasie, czyli chcesz oprócz gospodarstwa pracować? Może to lepiej, będziesz miał z czego dołożyć. Zresztą najlepiej opublikuj swoje obliczenia, przeanalizujemy to na forum.
W biedronce na kasie zarobisz w ciągu roku ponad 20 tyś złotych. Teksty typu 10 ha i 4 dzieci na utrzymaniu lepiej zatrzymać dla siebie(chyba, ze to 10 ha pod szkłem). Ciekawe czy będzie go stać żeby wysłać dzieci na studia, nie mówiąc o wakacjach itp.

#16 Share Sonda

Sonda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 11 czerwiec 2010 - 17:50

zostanę rolnikiem - co teraz? Witam,
Jak akurat popieram @19Damian każdy mówi że się nie opłaca itp.A skąd te maszyny ,domu ,samochody co u niektórych??kto ma łeb na karku to mu się bd opłacało, te ostatnie lata takie mokre to nawet na 4 klasie można by osiągnąć przyzwoity zysk.A te obliczenia to kolego jakieś słabe Ci wyszły.Ja liczyłem po dolnej granicy ceny mleka i zbóż,a zawyżałem ceny środków produkcji (transport itp.) Ale najlepiej by było żebyś opublikował te wyliczenia.. bo jak te 10 tyś to zarobek roczny to lepiej dać sobie spokój ponad 800 zł mieś.


ps. co do tematu :) to lepiej wyremontuj dom,zrób sad jakiś warzywniak a reszty wydzierżaw za dopłatę.Tak chyba bd najlepiej.Osobiście uważam jak byś mniam z 50 ha do wydzierżawienia można by było się pokosić gospodarować,ale jak doświadczenia nie masz ani wiedzy to nie ma sensu jeden błąd i może być nieciekawie..
Pozdrawiam

#17 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 czerwiec 2010 - 18:26

zostanę rolnikiem - co teraz?

ja kiedys liczylem sobie czy oplacalo by sie kupic gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 20ha plus hodowla bydla mlecznego ok.20szt i maszyny podstawowe, przez okres 2 lat karencji, wyliczylem sobie zwiekszenie hodowli krow mlecznych cos kolo 20-25szt i zaczacie hodowli opasow przez dwa lata do okolo 20szt, z czasem utzrymac roczna sprzedaz w granicach 6-8szt opasow, ok.15tys litrow mleka i rzepak z 3-4ha, Sumujac wydatki i zyski wyszlo mi na plus w kazdym roku nawet podczas splaty kredytu.
Miedzy czasie poszukac dzierzaw i osiagnac co najmniej 30-40ha zwiekszych hodowle opasow do 50-60szt i zrezygnowac z mleka lub pozostac przy 30szt krow mlecznych. roczny zysk wyszedl kolo 10-15tys w trakcie splaty kredytu.


No to jedziemy:
-8 sztuk opasów: 8*700kg*6 zł/kg=33,6 tyś
-mleko: 15 000*1zł=15 tyś
-rzepak: 4ha*4 tony/ha*1200 zł/tona=19,2 tyś
-dopłaty: 20ha* 700 zł/ha=14 tyś

Przychody razem:81,8 tyś
Kredyt: mówiłeś o 70 tyś rocznie. Zostaje 11,8 tyś.

Przyjąłem dobre ceny, wystarczy, że sprzedasz 6 byków po cenie 5,2 zł/kg i nie wystarczy na spłatę kredytu.

Druga sprawa, przychody to nie dochody.Przyjmując rentowność 20%(w przemyśle to dużo) zarobisz 16 tyś. I to za te 16 tyś musisz spłacić kredyt i utrzymać rodzinę.

#18 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 11 czerwiec 2010 - 20:52

zostanę rolnikiem - co teraz? mleko liczylem inaczej niz ty i wyszlo mi wiecej 25krow z czego 20litrow da kazda dziennie to masz 500l razy 30dni to masz 15000 razy 12 miesiecy to rocznie masz 150000tys zl mniej wiecej.
czyli rocznie:
mleko: 150000
opasy: 33000
doplaty: 14000
rzepak: 19000

Wydatki:
kretyt: 70000
paliwo: 12000
nawozy: 20000
srodki ochrony roslin: 6000
czesci: 3000
inne wydatki: 15000


Sumujac: 216000 - 126000 = 90000zl

Jesli zle policzylem gdzies albo za malo to mozesz mnie poprawic wiadomo ze tej kasy nie odczujesz bo to sie kupi nowa maszyne, albo jakis remont budowa zakup ziemi itp.
a co do studiow ja ich nie konczylem wolalem isc do technium o konkretnym zawodzie a to ze wszedzie szukaja osob z doswiadczeniem to juz ja nic na to nie poradze. a co do studiwo to nie wiem ale chyba dzienne nie sa plate chociasz tego nie wiem.

#19 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 czerwiec 2010 - 21:03

zostanę rolnikiem - co teraz? No przy 150 tyś litrów mleka wygląda to trochę inaczej niż przy 15, jak wcześniej podałeś :) .
Jeśli chodzi o mleko, to trzeba popytać ludzi jaki mają koszt wyprodukowania 1 litra, gdzieś na forum czytałem coś o 80-90 groszach, tak więc na litrze zarabiasz ok 10-20 groszy. Radziłbym jednak nie nastawiać się na produkcję mleka, niedługo zniosą kwoty i będzie się wtedy działo.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
zostanę rolnikiem - co teraz? Dzisiaj, 23:19
  •  

#20 Share daras77

daras77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łodzkie
  • Zainteresowania:motoryzacja,rolnictwo,sport

Napisany 11 czerwiec 2010 - 21:15

zostanę rolnikiem - co teraz? Kolego Damianku że tak się wyraże jaką ty ogólną sumę kredytu liczysz na zakup tego gospodarstwa plus podstawowe maszyny,stado krów mlecznych.Same podstawowe maszyny to ładny wydatek,nie liczyłeś wydatków na kombajn,maszyn do zbioru zielonek,samej słomy ci z tego areału zabraknie a gdzie jeszcze prasa,jeżeli chcesz to wszystko kupić wiesz jaka to będzie suma?Inne wydatki 15000tys? Agdzie prąd,opał,ubezpieczenia,usługi weterynaryjne,media,koncentraty i pasze.To tylko parę żeczy o których"zapomniałeś"

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Maszyny rolnicze w zasięgu ręki: Kubota Finance na topie zobacz »