Skocz do zawartości

Zdjęcie

ZEFIR


214 odpowiedzi na ten temat

#141 Share keyzer

keyzer

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 34 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:głaskanie kamieni

Napisany 15 marzec 2010 - 11:36

ZEFIR Znajomy ma właśnie zefira i jesy tragedia. To że niektóre elementy odpadają same to jeszcze można zrozumieć w takim ciągniku ale po tym jak ostatnio podczas wybierania obornika z niskiej obory podczas podjeżdżania pod obore urwało się cięgło od sprzęgła i ciągnik wjechał do obory niższej od niego urywając tłumik i uszkadzając kabinę, ja bym się po prostu bał tym jeździć.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
ZEFIR Dzisiaj, 10:59
  •  

#142 Share marcinba

marcinba

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisany 15 marzec 2010 - 16:44

ZEFIR U mnie jak Zefir jest zimny to też trochę powyje i ciężko się kręci kierownicą.

#143 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 16 marzec 2010 - 11:52

ZEFIR

Znajomy ma właśnie zefira i jesy tragedia. To że niektóre elementy odpadają same to jeszcze można zrozumieć w takim ciągniku ale po tym jak ostatnio podczas wybierania obornika z niskiej obory podczas podjeżdżania pod obore urwało się cięgło od sprzęgła i ciągnik wjechał do obory niższej od niego urywając tłumik i uszkadzając kabinę, ja bym się po prostu bał tym jeździć.

Niech się cieszy że ma Zefira, a nie MTZ-ta,gdyż w wypadku takiej awarii zniszczył by oborę zamiast kabiny :) .

#144 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 marzec 2010 - 19:16

ZEFIR Jak wiadomo MTZ jest produktem ubocznym,powstającym niejako "przy okazji" budowania czołgów, z elementów niespełniających norm (zbyt grube odlewy,przewymiarowane łożyska,zbyt mocne silniki etc.)-odpad jednym słowem Dodany obrazek .

#145 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 16 marzec 2010 - 23:10

ZEFIR W dobrym tego słowa znaczeniu :)
P.S.Jeśli przyjdzie mi kiedyś zubożyć czteropaka o cztery piwa z kimś z tego forum, to Jaro zawsze będzie mile widziany(oczywiście z własnym czteropakiem).
Szacun dla takich gości :) (i druha Nudizajna)

#146 Share niudizajn

niudizajn

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisany 17 marzec 2010 - 08:20

ZEFIR Lubie czytać takie posty o poranku bo i poprawiają humor na cały dzień.
No a tak na marginesie to dobrze , że to był "tylko" Zefir a nie jakiś Passat lub Monsun bo mogło być naprawdę groźnie dla obory.

Kupię bronę wirnikową 2,5m z hydropackiem


#147 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 marzec 2010 - 08:42

ZEFIR Co tam zefir u sąsiada około 40 lat temu stał na podwórku "sagan" czy tam buldok a dokładniej ursus C45 (chyba każdy wie o co chodzi) no i dzieciak chciał pojeździć wrzucił bieg i wjechał do połowy w drewnianą chałupę tyle, tylko że zawiesił się na ścianie i tylne koła nie przeskoczyły i zakopał się tylnymi kołami pod ścianą a cały przód wszedł do chałupy, potem to "na rabo" deskami pozabijali i nikt z nikim się nie sądził i dobrze było he he

#148 Share niudizajn

niudizajn

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisany 17 marzec 2010 - 08:50

ZEFIR No jestem ciekaw jak jakiś dzieciak przejechał tym sprzętem niezauważonym czy może lepiej "nieusłyszanym" pod dom?

Kupię bronę wirnikową 2,5m z hydropackiem


#149 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 marzec 2010 - 09:40

ZEFIR a tak że ktoś coś przywiózł tym saganem i poszli wódkę pić, a saganów się nie gasiło :)

#150 Share bialy1984

bialy1984

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wyszków i okolice

Napisany 17 marzec 2010 - 09:53

ZEFIR To mój braciak z 14 lat temu wjechał żukiem w stodołę. Żuczek stał na podwórku zgaszony ale oczywiście zostawiony na jedynce a braciak miał wtedy 6 lat wszedł do samochodu przekręcił kluczykiem i jak na złość odpalił. Zanim ojciec dobiegł do niego to już pół żuka było w drzwiach od stodoły. U sąsiada córka w podobny sposób skasowała lagunę tylko w filar przy domu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
ZEFIR Dzisiaj, 10:59
  •  

#151 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 marzec 2010 - 14:42

ZEFIR Dzięki @xemit-jak rozumiem sześć na opak Dodany obrazek byłoby jeszcze milej widziane-co do piwa to napisałbym ile mi się kiedyś zdarzyło za jednym razem wypić ale zaraz zaczniecie pisać że SF to nie ten dział itd. Dodany obrazek -ale wracając do tematu rozwalania-mogę podać przykład że tak powiem z mojego podwórka (prawie)-zdarzyło się onegdaj że niezbyt dorosły syn mojego kuzyna wjechał był w węgieł prawie nowej stodoły Zetorem 7211-co najśmieszniejsze skutki owej kolizji bardziej odczuła stodoła (kuzyn musiał ów węgieł za własne pieniążki odbudować) a w ciągniku raptem półośka,koło i parę dupereli poszło...-wniosek z tego taki że i Zetor sroce spod ogona nie wypadł-a że Czesi co jak co ale knedliczki,piwo i przemysł zbrojeniowy to zawsze porządne mieli więc poprzez analogię domniemywam iż Zetor to tak jak MTZ odpad z produkcji zbrojeniowej jest (w dobrym tego słowa znaczeniu-że użyję tu wiekopomnych słów kol.xemita Dodany obrazek ).

#152 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 marzec 2010 - 14:53

ZEFIR A jakim to czołgiem musiała być syrena 105 jak ojciec przy 100km/ha trzepnoł się z ciągnikiem t25 tak że i w syrenie błotnik zerwało i koło przednie urwało ale i w t25 koło z osią wyrwało :) i muszę tutaj wspomnieć o ohydnym zwyczaju pozostałości chyba jeszcze po jeździe zaprzęgami konnymi, wielu chłopów ma to jeszcze w zwyczaju ale i "miastowych" a chodzi mi o zwyczaj jakim jest podczas skrętu w prawo jadąc szosą i z włączonym często kierunkowskazem w prawo potrafią zadać się pod sam środek szosy , czyli skręcić w lewo ustawić się przy samej środkowej linii czy na środku i dopiero skręcać w prawo, ile przez taki debilizm wypadków było to chyba co 2ga kolizja w okolicy, tak też i było w przypadku t25 vs syrena 105 gdy t 25 przed samym samochodem ustawił się na samym środku wąskiej szosy :)

#153 Share fordtw15

fordtw15

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 143 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 17 marzec 2010 - 17:03

ZEFIR Witam u mnie sasiad ma zefira juz prawie rok ale tak patrzac z boku to bym chyba za darmo nie chciał tego ciągnika, jakis powazniejszych awarii nie miał, jakieś takie pirdoły jak to że siedzenie pekło, dodam ze znajomy wcale nie jest przy kosci, normalny gość. Z serwisem u nas to jest tragedia, na zabranie do "serwisu" czeka tygodnie a jak juz tam jest to rownież tygodnie, najciekawiej bedzie jak rusza wiosenne prace:) tych usterek bylo tam kilka, ostatnia to taka ze w serwisie wymienili plyny i filtry zadzwonili ze ciagnik mozna odebrac, wiec kolega za kierownice i w droge, przyjechał do domu podczepia maszyne a hydraulika nie chodzi. szybkie dochodzenie i odkreciliśmy rurkę za pompą gdzie powinno byc ciśnienie, okazało sie ze pompa była zapowietrzona a jak odkrecilismy rurke to same wióry poleciały, teraz jest tak że ciagnik zgaszony to do razu maszyna w doł leci, pompa wogole nie trzyma, ja uwazam ze to wina rozdzielaczy. dodam ze serwis nie przyznaje sie do bledu i uparcie twierdzi ze te ciagniki tak maja i wcale na pompie maszyn nie musza trzymac, dla mnie to cyrk z tymi ciagnikami i ich serwisem, przynajmniej u nas. to w mojej starej c-360 jak maszyne zostawie to nic nie opadnie:)

#154 Share Depex

Depex

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów

Napisany 17 marzec 2010 - 21:32

ZEFIR Kupiłem Zefira na koniec 2009 roku. Wiadomo, że kupując ten ciągnik nie ma co oczekiwać cudów i najwyższej jakości. Założenie jest takie, ma pracować niskim kosztem, zarówno zakupu jak i utrzymania. Stwierdzić muszę, że maszyna górnych lotów to nie jest i do john deera jej daleko, ale w cenie też jest przepaść. Aczkolwiek pracę założoną wykona, moc swoją ma, a czy będzie awaryjny to się okaże, bo z góry tego określić się nie da. Jeździ się przyjemnie, siłę uciągu ma wzorową, spalanie w oprysku i transporcie ok 8l/h, światła dobre, hamulce brzytwy, biegi chodzą leciutko, a w mrozy poniżej -20 oC odpala bez problemu, mam go z ładowaczem lc3 i współpracują razem całkiem dobrze. Po kupnie trzeba sobie śrubki po dokręcać :), ale ten temat przerabiałem już w opryskiwaczu krukowiaka więc nie zdziwiłem się zbytnio. Ogólnie podsumowując muszę stwierdzić, iż ciągnik wart jest swojej ceny i zakupu nie żałuję:) Można pisać i się sprzeczać, że ten lub tamten jest lepszy, jednak realnie patrząc przy obecnej koniunkturze w rolnictwie należy zachowywać ostrożność w wydatkach i nie przeinwestowywać się. Jeśli więc kogoś stać to polecam droższe marki, a jeśli ma ok 100 tysięcy na ciągnik to Zefir spełni oczekiwania jako pomocniczy ciągnik w gospodarstwie.

#155 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 marzec 2010 - 21:36

ZEFIR Przy obecnej koniunkturze to o belarusie 82.1 na stożkowym przednim moście można sobie po mażyć :) i to dla wielu nie koniecznie nowym :)

#156 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 17 marzec 2010 - 22:46

ZEFIR I to bez kabiny,Panowie.

#157 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 marzec 2010 - 07:37

ZEFIR

Stwierdzić muszę, że maszyna górnych lotów to nie jest i do john deera jej daleko, ale w cenie też jest przepaść.
Ogólnie podsumowując muszę stwierdzić, iż ciągnik wart jest swojej ceny i zakupu nie żałuję.
Jeśli więc kogoś stać to polecam droższe marki, a jeśli ma ok 100 tysięcy na ciągnik to Zefir spełni oczekiwania jako pomocniczy ciągnik w gospodarstwie.



Ad 1. Ameryki nie odkryłeś, jednak podoba mi się, że masz świadomość tego co kupiłeś. :)
Ad 2. Najważniejsze, że spełnia Twoje oczekiwania. :)
Ad 3. Co racja, to racja. Dodany obrazek

#158 Share czarek6

czarek6

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 275 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siemiatycze
  • Zainteresowania:Technika rolnicza , stare maszyny

Napisany 18 marzec 2010 - 17:25

ZEFIR rok temu już prawie kupiłem belarusa chociaż rozwarzałem zakup jednego z modeli pronara w tym zefira ale teraz kupił bym chyba jd z serji M jest droszy ale warto
niestety nie mam takiej kasy i pronar nadal jest w planach
zawsze postaram sie jakoś pomuc.......
I nie bądźcie oporni na moje argumenty :)

#159 Share swat24

swat24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 390 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Częstochowa

Napisany 12 kwiecień 2010 - 18:49

ZEFIR To jak planujesz Pronara to może serii p5 choć chyba ostatnio ceny tych modeli poszły w góre ale podzespoły bardzo dobre.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
ZEFIR Dzisiaj, 10:59
  •  

#160 Share Depex

Depex

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów

Napisany 23 maj 2010 - 15:09

ZEFIR Mój Zefirek osiągnął przebieg 50 Mtg i zrobiłem mu pierwszy przegląd. Jedyną awarią przez ten okres był lekki przeciek oleju z węża podłączonego do orbitrolu. Wadliwe było zaciśnięcie węża i kilka ml oleju znalazło się na podłodze kabiny. Poza tym drobnym defektem wszystko pracuje bez zarzutów :rolleyes:


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy