Skocz do zawartości




Reklama



Zdjęcie

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
6 odpowiedzi na ten temat

#1 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5458 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 30 maj 2010 - 11:40

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie Witam.
W sumie w temacie zawarłem to co mnie interesuje.
Po prostu mamy na podwórku jedną stelwagę ciąganą na 5 bron ciężkich 20stek, od zeszłego roku leży 7-polowa także z polami 20stakmi. Sporo mam też pól szesnastek (kupione w cenie złomu) i pewnie jakieś 20stki jeszcze wytrzasnę.
Z racji że pola są w kilku miejscach a nie zawsze mogę być aby pomóc rozłożyć pola albo też i nie zawsze jest ktoś aby mi pomóc je rozłożyć zastanawiam się nad zrobieniem barku do bron.
Myślę o czymś co jest np w tej aukcji::
http://www.allegro.p...wy_i_brony.html
Nie chcę kupować z prostego powodu:
- na dniach będę miał starego RCW na podwórku i myślę z niego wykorzystać oś z kołami i ramę lub części ramy.
- koła boczne będę miał z jakiegoś szrotu lub od żuka z nowiutkimi oponami.
- mam czym to zrobić (szliferki, spawarki itp są).

Co do barku - na 7 pól lub 2 rzędy po 7 pól - jeszcze tego nie wiem ale rozważam bark na 2x7. Takiego na 9 pól nie chcę bo mam trochę słupów na polach i niektóre pola są małe że z 9 polowym źle by się nawracało.
Wydźwig koniecznie hydrauliczny (jakie tłoczysko i od czego będzie najlepsze), składanie bocznych elementów ręczne, elementy boczne raczej na łańcuchach niż linkach.
Jakiej stali użyć do konstrukcji aby się to nie powyginało itp?

Całość będzie pracować z Z10145 lub MTZ 952.3 czyli ciągnikami o mocy 90 KM.
Nie, nie interesują mnie agregaty ;) więc wypowiedzi kup agregat proszę zachować dla siebie.
Proszę użytkowników tego typu barków o wypowiedzi o zaletach i wadach, błędach jakie można popełnić robiąc taki bark do bron i jak ich uniknać.

Z góry thx za rady i miłej niedzieli.
  • 0
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#2 koses

koses

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 401 postów

Napisany 30 maj 2010 - 14:25

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie Generalnie te ramy z linku są ok. ,ja natomiast mam tak że z tyłu są trzy pola a po bokach po dwa siłownik od cyklopa lub podobny i jak będziesz gromadził materiał to zrób potężne zawiasy na sworzniach co najmniej 40mm.i wstaw smarowniczki w tuleje bo na zawiasach się szybko wypracowują się luzy, i potem są problemy przy składaniu .
  • 0

#3 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5458 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 30 maj 2010 - 14:56

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie też myslę dać trzy z tyłu i po dwie z boku - da to 7 sztuk (ewentualnie 14 w dwóch rzędach).
thx za radę co do zawiasów bo na nie akurat nie miałem żadnego pomysłu.
  • 0
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#4 Gospodarz1990

Gospodarz1990

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • 6440768
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.Gołańczy
  • Zainteresowania:Rolnictwo,Af,itp.

Napisany 30 maj 2010 - 17:27

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie Powiem krotko.
Wiem kto robi te barki.Wuja go ma rama wzglednie moze byc ale przy 20 bronach gnie sie.Wuja to wzmacnial.A rozkladanie zrob na krzyzakach bo to peka.
U mnie we wsi jest gosciu co robi tez barki(mam też)to porownujac do tego to nic.Rame robi solidna (lub taka jaka chcesz).Ale jesli chcesz to ciagac Z10145 lub MTZ 952.3 i jeszcze na dodatek 7x2.To po prostu nie wiem jak.Ja mam ursusa 115km i 7 bron i jak zaloze wluke to juz steka.Ale 2 szosowa daje rade.I jak bedzie lekko mokro to siedzisz. ;) Milej pracy nad sprzetem.
  • 0

#5 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5458 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 30 maj 2010 - 17:58

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie Problem jest właśnie taki że oba ciągniki mają za lekko (dwójka szosowa na zającu) z siedmioma dwudziestkami w jednym rzędzie a dziewięć to mogę się nie wyrobić na dwóch polach między słupami a studzienkami.
Z racji że mam trochę bron 16'stek to jak ciągniki nie dadzą rady to mogę zapiąć pierwszy rząd 20stek a do nich dopiąć 16stki, ostatecznie mógłbym ciągać jeden rząd. Grunt to solidna rama którą nie wiem z jakiego kształtownika wykonać (grubość i typ).
Włóki nie ciągam za bronami a jak jest mokro to nawet nie próbuję, zresztą ostatnie lata bronowanie wyrabiamy się zaraz po orce zrobić lub dnia następnego więc nie jest mokro.

Co do krzyżaków - ponoć dobre są z wałów napędowych z jelcza/stara testował to ktoś?
  • 0
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#6 tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5842 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie okolice Strzegomia

Napisany 30 maj 2010 - 20:19

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie Na trzy to mi się nie podoba bo będzie problem przejeżdżać drogami.Zwłaszcza jak te w linku.

Ja robiłem parę lat temu zawieszane.Z dołu trzy bo bokach po jednej[ale mogę dospawać po jeszcze jednej ale nie mem bron a teraz i tak ich nie używam]składane siłownikami.

Zrobiłem taki błąd że położyłem trzy brony zmierzyłem je i zrobiłem taką szeroką ramę jak brony to 3 metry.Później zrobiłem zawiasy dołożyłem ramiona i wyszło 3,3 [ćoś koło tego].Efekt taki że mam problem jeździć drogami.

Powinno się zakończyć ramę od razu przy płaskownikach do łańcuchów i zawiasy.

U nas są takie Czeskie brony w orginale było 5 sztuk i po jednej dospawali to jest 7 i mają wókę z przodu.Jeździ a nimi przeważnie MTZ 82TS

Ramę robiłem z ceownika 80 dwa do kupy pospawałem.Rury chyba 5/4 grubościenne i na środku i końcu kwadraciak 60x40x3 lub 4 bo miałem zakładać z tyłu wałki ale sobie odpuściłem.Na bokach mam po dwa zawiasy na śrubach 20mm a zawias robione z kwadratu pełnego 40x40 lub 50x50 z kalamitkami.

Widziałem też taki coś zrobione z agregatu uprawowego fortschritta ale jak byś kupił agregat i go wyremontował i przerobił to nie wiem czy taniej i lepiej nie wyniosło by zrobienie nowej.Ja bym ci radził zrobić tak jak agregat z dwoma małymi siłownikami.Krzyżaki to nie słyszałem ale mi się zdaję że będą za twarde i będą pękać.
  • 0

Google AgroFoto Ads Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie

  • Reklama google
Dzisiaj, 09:40
  •  

#7 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5458 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 02 czerwiec 2010 - 20:48

Ciągany bark do bron na 7 pól (lub 2x7) składany hydraulicznie Tylko zobacz jedną rzecz. Jak masz 3 sztuki z tyłu to ręczenie musisz zarzucić 2 boczne części i każda z nich ma po dwie brony i jest lżej. Jak masz z tyłu 2 sztuki to faktycznie można szybciej jeździć ale po bokach musisz mieć na każdej stronie po 3 sztuki i kończysz z 8smioma bronami (a nie chcę mieć więcej niż 7 bo mam pole gdzie są słupy i studzienki i się nie wyrobię - 7 bron to jazda na styk). Wiem o co Ci chodzi z lepszym manewrowaniem po drodze i większym bezpieczeństwem ale jednak pozostanę przy 3 bronach z tyłu bo będzie mi to wygodniejsze w składaniu i się tym na bank wyrobię na wszystkich polach (max 7 sztuk).

Co do ramy - mam jeszcze pogiętą stelwagę od bron 7 polowych sciągniętą ze złomu z której myślę trochę materiału wykroić (mieliśmy ją prostować ale kupiliśmy 7 polową niepogiętą więc pogiętą mogę pociąć).

Pytanko - od czego wziąć siłownik do wydźwigu całości, wiem że ma być dwustronnego działania ale od czego będzie tani i prosty w ewentualnej naprawie? Chodzi raczej o to że ma to być wg mnie siłownik z dosyć długim tłoczyskiem, mam rację?

A i od czego najlepiej wziąć kółka boczne?
Myślałem o kołach od żuka bo miałbym nowiutki opony do nich, niestety nie wiem jak dopasować do tych kół czopy i piasty (od czego by pasowały).
  • 0
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke





Także otagowane jednym lub więcej z tych słów kluczowych: %s