Skocz do zawartości

Zdjęcie

Deutz fahr awaryjność


13 odpowiedzi na ten temat

#1 Share edword

edword

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 01 maj 2010 - 12:42

Deutz fahr awaryjność Jak jest z awaryjnością w tej marce?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Deutz fahr awaryjność Dzisiaj, 06:02
  •  

#2 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 maj 2010 - 12:50

Deutz fahr awaryjność a jak może być z awaryjnością w marce która produkuje ciągniki od 30 do 300km na różnych podzespołach różnych silnikach mitsubishy, same, deutz, temat zbyt ogólny żeby coś konkretnego napisać, jakiej mocy df-y Cię interesują, lub jakie modele, a o tym to już w osobnych tematach można pytać

#3 Share powsinoga

powsinoga

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów

Napisany 04 maj 2010 - 19:32

Deutz fahr awaryjność

a jak może być z awaryjnością w marce która produkuje ciągniki od 30 do 300km na różnych podzespołach różnych silnikach mitsubishy, same, deutz, temat zbyt ogólny żeby coś konkretnego napisać, jakiej mocy df-y Cię interesują, lub jakie modele, a o tym to już w osobnych tematach można pytać

też się dołoncze chodzi mi o model m600-620

#4 Share Pestus123

Pestus123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze k/Chojnic
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Rolnictwo

Napisany 04 maj 2010 - 21:05

Deutz fahr awaryjność Jak się nie mylę, to te są składane w Niemczech, więc nie powinno być źle :) W każdym bądz razie powinno być lepiej niż te co są składane we Włoszech, chodz i na te nienarzekają... Popytaj może użytkowników

#5 Share powsinoga

powsinoga

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów

Napisany 05 maj 2010 - 07:52

Deutz fahr awaryjność

Jak się nie mylę, to te są składane w Niemczech, więc nie powinno być źle :) W każdym bądz razie powinno być lepiej niż te co są składane we Włoszech, chodz i na te nienarzekają... Popytaj może użytkowników

niestety użytkownicy nie zawsze są skorzy do udzielenia żetelnej opini i bardzo czensto zatajają usterki aby sąśiedzi się znich nie śmiali że wydali tyle pieniendzy na sprzęt który ulega awarjom

#6 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 maj 2010 - 08:21

Deutz fahr awaryjność Och, narażenie się na wyśmianie przez sąsiadów to największy problem posiadaczy sdf, problem z wyśmianiem i jakoś szczególnie drażliwi w tym temacie są Ci co tych ciągników nie mają, siedzą pod sklepem z piwem w łapie i powtarzają teorie o wielkiej awaryjności nowych ciągników dowartościowując się w ten sposób że lepiej tłuc się starszą od siebie c 385 a kase przepijać niż nowy traktor kupić bo nowy, pali dużo, dużo kosztuje, części drogie i palstikowy jest i do tego strasznie się psuje a właściciele po kryjomu naprawiają bo się wstydzą przyznać jakie g*wno kupili, czy też nie mają czasu siedzieć na ławce pod sklepem z piwem w łapie bo muszą zarobić na części tak?

#7 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 05 maj 2010 - 17:40

Deutz fahr awaryjność na 800mtg wyciek oleju spod dekielka od strony rozrządu, posieknięta uszczelka maski silnika na łączeniu przy kabinie, jak coś się spi... to napisze.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Deutz fahr awaryjność Dzisiaj, 06:02
  •  

#8 Share powsinoga

powsinoga

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów

Napisany 05 maj 2010 - 19:43

Deutz fahr awaryjność

Och, narażenie się na wyśmianie przez sąsiadów to największy problem posiadaczy sdf, problem z wyśmianiem i jakoś szczególnie drażliwi w tym temacie są Ci co tych ciągników nie mają, siedzą pod sklepem z piwem w łapie i powtarzają teorie o wielkiej awaryjności nowych ciągników dowartościowując się w ten sposób że lepiej tłuc się starszą od siebie c 385 a kase przepijać niż nowy traktor kupić bo nowy, pali dużo, dużo kosztuje, części drogie i palstikowy jest i do tego strasznie się psuje a właściciele po kryjomu naprawiają bo się wstydzą przyznać jakie g*wno kupili, czy też nie mają czasu siedzieć na ławce pod sklepem z piwem w łapie bo muszą zarobić na części tak?

nie zupełnie brak obiektywizmu i fanatyzm do czasu aż zmienią marke i opinie

#9 Share agrotechnicZ165

agrotechnicZ165

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Północen Lubelskie (miedzy Moszacznką a Kockiem)
  • Zainteresowania:Zetor Fan, Modele.

Napisany 11 maj 2010 - 07:05

Deutz fahr awaryjność

na 800mtg wyciek oleju spod dekielka od strony rozrządu, posieknięta uszczelka maski silnika na łączeniu przy kabinie, jak coś się spi... to napisze.




Wim że to głupie może być to co powiem, ale silnik ma prawo do jakiś tam przecieków, nawet nowy i nawet producent czasami podaje że silnik po iluś tam Mth lub KM będzie ciekł i tu nie chodzi o to że DF robi silniki jakości MTZ, bo nawet w Audi i VW ciekną.. Dlatego trzeba ciągle uzupełniać olej bo raz że się zużywa, a dwa ze wycieka. Inna sprawa to jakość silnika, no bo o MTZ-ta lub Pronarach cieknących na placach przyfabrycznych to ogólnie wiadomo.


A co do awaryjności to ciągnik jak ciągnik- jak będziesz dbał i szanował to nie będzie sprawiał problemów, ale jak będziesz tłukł i nie szanował to nie dziw się że nagle ci w polu stanie lub coś odleci jak pukniesz. Są i też wyjątki, czyli trefny egzemplarz, ale u SDF mało prawdopodobne. Znajomy ma Lamborghini 110 konnego od 201 roku i nic nie naprawiał poważnego, oprócz serwisowania, zmieniania oleju i pasków klinowych.
Ha traktor, Akkor Zetor!

Zetor Team

#10 Share coffey23

coffey23

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 322 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 11 maj 2010 - 07:31

Deutz fahr awaryjność w jakich modelach D-F tak silniki ciekną ? jeszcze się nie spotkałem z czymś takim, w MTZ to się zgodzę że lubi się pocić :lol:

#11 Share zbych

zbych

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 449 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łukowa
  • Zainteresowania:Pszczelarstwo, maszyny rolnicze, budowlane, drogowe... i po prostu wieś... ;-)

Napisany 11 maj 2010 - 17:15

Deutz fahr awaryjność

Wim że to głupie może być to co powiem, ale silnik ma prawo do jakiś tam przecieków, nawet nowy i nawet producent czasami podaje że silnik po iluś tam Mth lub KM będzie ciekł i tu nie chodzi o to że DF robi silniki jakości MTZ, bo nawet w Audi i VW ciekną.. Dlatego trzeba ciągle uzupełniać olej bo raz że się zużywa, a dwa ze wycieka. Inna sprawa to jakość silnika, no bo o MTZ-ta lub Pronarach cieknących na placach przyfabrycznych to ogólnie wiadomo.


A co do awaryjności to ciągnik jak ciągnik- jak będziesz dbał i szanował to nie będzie sprawiał problemów, ale jak będziesz tłukł i nie szanował to nie dziw się że nagle ci w polu stanie lub coś odleci jak pukniesz. Są i też wyjątki, czyli trefny egzemplarz, ale u SDF mało prawdopodobne. Znajomy ma Lamborghini 110 konnego od 201 roku i nic nie naprawiał poważnego, oprócz serwisowania, zmieniania oleju i pasków klinowych.


Kolego nie bardzo wiem, gdzie niby tak ciekną silniki MMZ - może Ci się silnik z hydrauliką pomylił...

#12 Share kapitan1

kapitan1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 74 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Głuchów WLKP

Napisany 11 maj 2010 - 20:53

Deutz fahr awaryjność Przedmówco zapraszam do mnie to zobaczysz gdzie cieknie. Co do DF to nie jestem zbytnio zadowolony cieć nie ciecze ale a to komputer ma odchyły a to nie wiadomo czemu serwis przyjerzdza coś dokręca coś z kompem robi a to rurka paliwowa pekła ogólnie serwis pare razy był nie licząc przeglądów do brata jelonka przyjeżdzają tylko na przeglądy

#13 Share janusz11

janusz11

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów

Napisany 11 maj 2010 - 21:07

Deutz fahr awaryjność

Przedmówco zapraszam do mnie to zobaczysz gdzie cieknie. Co do DF to nie jestem zbytnio zadowolony cieć nie ciecze ale a to komputer ma odchyły a to nie wiadomo czemu serwis przyjerzdza coś dokręca coś z kompem robi a to rurka paliwowa pekła ogólnie serwis pare razy był nie licząc przeglądów do brata jelonka przyjeżdzają tylko na przeglądy


witam ja mam same silvera z 2005r 2500mth jak narazie chodzi bezawaryjnie jedyna wadę jaką zauwazyłem to jakość przewodów pneumatycznych(są do niczego). Może ktoś ma ttv 610 i mógłby cos powiedziec o awryjnosci tego sprzetu

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Deutz fahr awaryjność Dzisiaj, 06:02
  •  

#14 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 11 maj 2010 - 21:47

Deutz fahr awaryjność

Wim że to głupie może być to co powiem, ale silnik ma prawo do jakiś tam przecieków, nawet nowy i nawet producent czasami podaje że silnik po iluś tam Mth lub KM będzie ciekł i tu nie chodzi o to że DF robi silniki jakości MTZ, bo nawet w Audi i VW ciekną.. Dlatego trzeba ciągle uzupełniać olej bo raz że się zużywa, a dwa ze wycieka. Inna sprawa to jakość silnika, no bo o MTZ-ta lub Pronarach cieknących na placach przyfabrycznych to ogólnie wiadomo.


A co do awaryjności to ciągnik jak ciągnik- jak będziesz dbał i szanował to nie będzie sprawiał problemów, ale jak będziesz tłukł i nie szanował to nie dziw się że nagle ci w polu stanie lub coś odleci jak pukniesz. Są i też wyjątki, czyli trefny egzemplarz, ale u SDF mało prawdopodobne. Znajomy ma Lamborghini 110 konnego od 201 roku i nic nie naprawiał poważnego, oprócz serwisowania, zmieniania oleju i pasków klinowych.


napisałem o usterkach jakie, były w ciągu 2 lat, to wyszło ze nie dbam, tylko tłuke, najlepiej wychwalać pod niebiosa i nic nie pisać o usterkach w swoich ciagnikach, a co do usterek w MTZ, PRONARACH, powinno być oddzielne forum :lol:


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy