Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ciężka sytuacja na wsi


95 odpowiedzi na ten temat

#41 Share danielek24

danielek24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 311 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice białej podl.

Napisany 01 maj 2010 - 20:56

Ciężka sytuacja na wsi Przecież jak się jest na zwolnieniu to składkę płaci sie normalnie.kto mądrze gospodaruje zawsze coś ma-na pewno jest w tym prawda. Każdy zakup,inwestycje trzeba przemyśleć a nie pokazywać co to nie ja a później...Ale czasem wszystkiego nie przewidzisz. Mam 28 krów, mleko tanie ale jakoś się kołacze aż tu nagle przychodzi biegunka-80%chore, mleko 2 miesiące o połowę mniej najlepsza sztuka pada, teraz 80%łąk zalanych połowa zboża do przesiania. I to nas bije po d...e że wszystkiego nie przewidzisz niby ma być ok a tu d...a. Ja np. nie zostawiałem byków ale teraz dodatkowo zostawiłem sobie 11byków, jak by nie było pasze mam niech nawet te 2 lata stoi, wiele mnie nie kosztuje a zawsze grosz w kupie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ciężka sytuacja na wsi Dzisiaj, 00:18
  •  

#42 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 01 maj 2010 - 22:00

Ciężka sytuacja na wsi

Hmm 30 ha i z tego zysk? Ciężko uwierzyć, jedynie ze ktoś ma hodowle np byki czy krowy mleczne to jeszcze... Panowie tu niema ze np 30 - 40 ha i damy rade wyżyć ale trzeba patrzeć np jak się żyje, czy mamy jakiś fajny samochód, może wakacje gdzieś chociaż raz w roku na tydzień itd... nie sztuka żyć od żniw do żniw... Jak kto z nas ma w domu, dookoła domu itd itd... wszystko trzeba liczyć... Panowie powiem prawdę, sąsiad miał te swoje 20 ha, ursusa c-360 ( bo dziś to nie sztuka na 30 ha się tłuc c-360 całe życie) trzeba patrzeć na własny komfort itd, ale miał to i 2 lata temu poszedł o rozum do głowy, rzucił to i otworzył własną firmę co montuje instalacje elektryczne... Teraz powiedział to jest życie, zrobi te 8-10 godzin i luz, nic go nie obchodzi a kasa jaka jest? Wozi się nowym passatem, basen teraz kopią koło domu, wogóle dom jak willa itd... Byłem miesiąc temu w Niemczech tak zwiedzać gospodarstwa to gościu powiedział ze ma 100 ha i z tego jest ciężko przyzwoicie żyć ( przyzwoicie mam na myśli właśnie czy auto, czy dom, wakacje i kasa na boku), fakt ma ok 100 krów ale juz budowali oborę na kolejne 150 by się JAKOŚ utrzymać na rynku...A u nas, popatrzcie sami na AF, kredyty są itd i co? same nowe ciągniki JD przewaga itd itd,maszyny, prasy, agregaty... Panowie była statystyka to 95% wydajemy na sprzęt ale by zmodernizować np wiaty, podwórko by jakoś wyglądało to nie, pierwsze co to muszę mieć traktor... Kwestia warta zastanowienia, sorki jeśli kogoś urażam ale no tak to widzę


Znam kolesia co ma 10ha i ma 4 dzieci i potrafi tylko z tego wyżywić rodzinę zajmuje sie handlem prosiąt ma kilka macior i prosiaki sprzedaje nigdzie nie dorabia co do samochodu to ma Vectre nie taki zly samochód, mój kuzyn ma 50ha i sie rozbija stara audica 80. Tak mówisz ze zakłada te instalacje ale on ma firme to ok a mówił ci ile na miesiąc zarabia? bo pracownika prlaci 1300zl brutto a sam siedzi za biurkiem a jak robi razem z nimi to ich pilnuje zeby robili a nie zbijali baki. szef firmy nie ma zle wiaodmo ale patrz z perspektywy pracownika tej fimry bo za te 1300 brutto to na rękę masz 1050zl łatwo jest i tak kolorowo?? załóż rodzinę i miej jedno dziecko kup mieszkanie samochód?? Nie realne można powiedzieć mieszkanie w mieszym mieście 100tys samochód 10tys miesięczne utrzymanie mieszkanie 600-800 opłaty, a gdzie spłacanie kredytu?? i życie nowe ubrania?? A jak ktoś ma 30ha i z samej produkcji roslinnej chce sie utrzymać to chyba nie realne. W czwartek w Agrobiznesie jeden rolnik się wypowiadał ze teraz to hoduje siwnie tylko po to żeby cos robic bo juz sie to nie oplaca nie dziwie mu się. Po części unia zniszczyła polskei rolnictwa pierwszy rok może dwa lata było ok a później śmiech na sali. Buraki cukrowe po 3 latach od wstąpienie do uni były już skupowane po połowię tej ceny co w roku wstąpienia.

#43 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 maj 2010 - 07:02

Ciężka sytuacja na wsi

I co może tak co roku zimą na zwolnieniu np. u mnie trzy osoby na raz zwolnienie podejrzana sprawa by była. więc ten argument to możesz między bajki wsadzić :)

A kto mówi że cały dom ma być na zwolnieniu, każdemu coś dolega szczególnie na gospodarce, niech 1dna osoba się leczy (co 10-14dni trzeba do lekarza chodzić) 10zł dziennie leci, a krus też jest sprytny jedno spóźnienie z płaceniem składki i zajmuje kasę z chorobowego na poczet przyszłych składek
W całej Polsce jest trudna sytuacja nie tylko na wsi ale i tak samo w mieście życie drogie mieszkania drogie i tak samo czy chcesz gospodarzyć na starcie trzeba ze 400 tyś min się zadłużyć czy jakieś malutkie mieszkanie w mieście kupić
Co do tematu to nie ma podziału że od jakiejś powierzchni się opłaca czy nie bo są ludzie co na 12 ha spłaca nowy ciągnik ma hodowlę i się utrzymuje, a są tacy co 70ha obrabia c 360 i narzeka jak to na nic go nie stać.
A co do opłacalności samej produkcji roślinnej, to każdy wie jak jest gromić będę tych 2-5 hektarowców w 15 działkach po 40arów co to łaskawie odstąpili by pole żeby se duży posiał a jak duży nie chce to znaczy że gnój śmierdzący jest i leniwy, w tym roku łaskawcy za uprawę są gotowi zapłacić jak za usługę - dobra - to niech taki sobie jeszcze zapłaci za nasienie nawozy opryski i kombajn i sprzeda to zboże to już nie ma chętnych :rolleyes: - bo się nie opłaca, ale wydzierżawić też nie chce bo dopłat żal i koło się zamyka

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Ciężka sytuacja na wsi Dzisiaj, 00:18
  •  

#44 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 02 maj 2010 - 07:53

Ciężka sytuacja na wsi Z tymi ciągnikami to panowie bez przesady, jeden woli mieć ładniutki domek kostke brukową oraz 20-30 letni ciągnik który sporo pali i często się psuje, a drugi woli nie mić kostki nie mieć super cudownego domu jeździć powiedzmy golfem niech będzie 2 (ah te stereotypy hehe) ale pod wiatom mieć paru letniego JD i inne maszyny i jak przychodzi sezon to wozić się takim luksusowym sprzętem nie?? A teraz tak szczerze ile jeździcie w miesiącu samochodem? (o odpowiedź proszę osoby które utrzymują się tylko z rolnictwa i nie mają na drugie Robert Kubica) ile ja jeżdżę hmmm myślę że około 200km więcej nie no chyba że coś chce kupić to czasem w jeden dzień sie 700 km zrobi . A ile jeżdżę ciągnikiem no cóż obrotomierz mi nie działa to nie powiem ( tak to jest w starych ciągnikach) 50 ha średnia wielkość działek 2 ha najdalej położone 6km teren mocno pagórkowaty ( miałbym onw ale zabrakło 1 cm [słownie jeden centymetr brrrrrr) produkcja >mleczko. Jak to na tej wsie źle nie?? Wiecie nie chce sie przechwalać ale skoro sobie tak jedziemy to powiem , tak jest ciężko i żyje się skromnie ale to jest w większej części zasługa licznych inwestycji (spłaty kredytów) . Nastepna sprawa mentalność ludzi , ktoś pisze że jakiś znajomy czy coś hoduje świnie nie opłaca sie to ponieważ ma malutkie gospodarstwo no ale robi coś żeby nie robić nic , ok ale wkurza mnie to (jestem młody) że taki np. dziadek wyjedzie swoim c-330 M i cały rok siedzi w polu na swoich nie wiem 6 ha i narzeka jak to źle , ale weź sie z takim zgadaj to by cie nie wiem pobił i zakopał on wie najlepiej jak sie w polu robi moja 16-stka to smok powinienem wszystko obrabiać ciapkiem i jeszcze jakby się dowiedział że kupuje kukurydze z pionera po 350 zł jednostka to by powiedział że zgłupiałem już do reszty na jarmak i tam sie kupi taką samiuśką kuke :rolleyes: dobra dobra , dlaczego tacy ludzie skoro tak im źle nie oddadzą w dzierżawę lub nie sprzedadzą tego pola , inni by kupili powiększając swoje gospodarstwa i poprawiając przy tym opłacalność.
Edit: kolega wyżej pisze o dopłatach (trafiony zatopiony) to jest to nic innego , dopłaty do pola ?? to porażka dopłaty powinny byc ale do produkcji!!!! Po ile teraz jest pole?? bardzo drogo weź sobie kup takie pare ha i niech ci to przyniesie realny zysk (bardzo ciężko) poprostu rolnictwo staje się bardzo mało opłacalne i tyle
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#45 Share michal18

michal18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 maj 2010 - 10:36

Ciężka sytuacja na wsi Skoro większość z was cały czas narzeka że się nic nie opłaca to po co prowadzicie swoje gospodarstwa, może nie jest w rolnictwie za różowo ale ale jak się mądrze gospodarzy, liczy koszty, itp, to zawsze na życie w najgorszym wypadku zostanie, ja prowadzę 40 ha gospodarstwo nastawione tylko na trzodę chlewną. Zaczynałem 6 lat temu od 3 ha i 2 macior, przez te lata sporo zwiększyłem liczbę loch i areał, były lepsze chwile i gorsze przez te lata ale mimo to nadal zamierzam zwiększać liczebność stada i być rolnikiem. Moim zdaniem najgorsze na polskiej wsi jest to że ludzie nauczeni są narzekania i liczenia na gwiazdkę z niebo, a nie wezmą się za robotę i lizenie kosztów swojej produkcji, w dzisiejszych czasach rolnik powinien być bardziej ekonomistą niż zwykłym pracowniki fizycznym. Zanim się coś wyda należy to kilkakrotnie policzyć i przeanalizować. Takie jest moje zdanie na ten tema.

#46 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 02 maj 2010 - 10:45

Ciężka sytuacja na wsi A grunty o które powiększałeś swoje gospodarstwo to dzierżawa czy zakupione?

#47 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 maj 2010 - 11:00

Ciężka sytuacja na wsi

skoro większość z was cały czas narzeka że się nic nie opłaca to po co prowadzicie swoje gospodarstwa , może nie jest w rolnictwie za rózowo ale ale jak się mądrze gospodarzy , liczy koszty , itp , to zawsze na życie w najgorszym wypadku zostanie , ja prowadzę 40 ha gospodarstwo nastawione tylko na trzodę chlewną . zaczynałem 6 lat temu od 3 ha i 2 macior , przez te lata sporo zwiększyłem liczbę loch i areał , były lepsze chwile i gorsze przez te lata ale mimo to nadal zamierzam zwiększać liczebność stada i być rolnikiem . moim zdaniem najgorsze na polskiej wsi jest to że ludzie nauczeni są narzekania i liczenia na gwiazdkę z nieba , a nie wezmą się za robotę i lizenie kosztów swojej produkcji , w dzisiejszych czasach rolnik powinien być bardziej ekonomistą niż zwykłym pracownikie fizycznym . zanim się coś wyda należy to kilkakrotnie policzyć i przeanalizować . takie jest moje zdanie na ten tema.

Dobrze gada polać mu!!! Ludzie ograniczają hodowle albo likwidują w ogóle bo się nie opłaca, uprawa też orka na razówe, a potem pretensje do świata że z dopłat niewiele zostaje, a sąsiad nie ma co z pieniędzmi robić bo maszyny kupuje czy ciągnik nowy kupił, no to sorry ale jak gościu żeby przeorać na raz te nawet 20 kilka ha zrobi 50mtg c 360 i 2gie tyle żeby to obrobić to 100mtg i c 360 50 lat będzie chodziła, a ile mtg wybija rocznie przy hodowli i robieniu wszystkiego co trzeba w uprawie nie muszę pisać i jeszcze po tych wysiedzianych godz trzeba iść do obory znaleźć czas, a tacy nie dość że sami leniwi i tylko narzekają krytykują tych co inwestują i produkują coś na rynek, wiadomo jak się nie zastosuje tego co trzeba to ani mleko parametrów nie będzie miało ani zboże, a są jeszcze takie mendy co się śmieją że krowie na wiosnę osypkę daje, o dodatkach mineralnych i koncentratach nawet nie wspominając

#48 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 02 maj 2010 - 15:16

Ciężka sytuacja na wsi

może nie jest w rolnictwie za rózowo ale ale jak się mądrze gospodarzy , liczy koszty , itp , to zawsze na życie w najgorszym wypadku zostanie

Zależy czego się oczekuje od "życia". Nie spotkałem ostatnimi czasy nikogo kto umierał z głodu i to niezależnie czy był to rolnik czy uliczny żul. Co tu dużo pisać, powodzi się narodowi coraz lepiej :rolleyes:

#49 Share damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 02 maj 2010 - 16:29

Ciężka sytuacja na wsi xemit dobrze to napisałeś zależy czego się oczekuje od życia i jakiej nagrody za swoją pracę

#50 Share matoperator7

matoperator7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 03 maj 2010 - 20:45

Ciężka sytuacja na wsi Powiem tak w rolnictwie nie będzie dobrze się dział będzie coraz gorzej zboże będzie taniocha pszenica po 300 zl ma być po żniwach ropa ponad 5 zl i jak tu gospodarzyć ???? Ciekawe ??? Nie myślcie ze Unia nam coś da bo wypnie się na nas i nic nie dostaniemy. Jeszcze wszystko zobaczycie jak będzie w Polsce.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ciężka sytuacja na wsi Dzisiaj, 00:18
  •  

#51 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 04 maj 2010 - 18:23

Ciężka sytuacja na wsi A pro po ON za 5 zł ja bym chciał żeby ON było po 10 zł , zobaczylibyście ile zdrożałaby żywność i wogule wszystkie produkty rolnicze, 50% jak nie więcej ziemi nadającej się pod upraw byłaby przeznaczona pod rzepak na biopaliwo a reszta wiadomo pobyt podaż :) i cenki fruuuu w góre .
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#52 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 18:59

Ciężka sytuacja na wsi Jak czytam niektóre wypowiedzi to aż płakać się chce. Moim zdaniem przyszłość ma tylko rolnictwo wielkopowierzchniowe min. 100-200ha z duża produkcją zwierzęcą, dysponujące nowoczesnymi technologiami minimalizującymi czynnik ludzki, czas i pracę, czyli koszty. Takie gospodarstwa jak moje, to można traktować jako dodatek do pracy zawodowej, a nie jako główne źródło utrzymania. Jest jeszcze jedna droga, spółki producenckie, zrzeszenia "trzymające w ręku" cały proces produkcji żywności, ale to u nas raczej nie wypali ze względu na naszą mentalność.
Ja osobiście swoją przyszłość wiąże i z rolnictwem i pracą zawodową. Jak to mówią bez pracy nie ma kołaczy...., choć teraz oprócz pracy trzeba jeszcze nieźle kombinować

#53 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 19:05

Ciężka sytuacja na wsi A te wy marudzicie i narzekacie ale jak by ktoś wam dal pole w dzierżawę to byście wzięli na pewno
ja na 40 ha nie narzekam jest ok i nie mam żadnej hodowli
U mnie w okolicy tez są tacy co narzekają ale pola nie chcą sprzedać za nic

#54 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 04 maj 2010 - 19:11

Ciężka sytuacja na wsi Lukasz ?? Ale to jest Twoje jedyne źródło dochodu???? Czy sobie jeszcze gdzieś dorabiasz?
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#55 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 19:13

Ciężka sytuacja na wsi Pracować mi się nie chce
tylko trochę usług wykonuje i tyle co roku kupuje jakiś nowy sprzęt i jakoś to się kreci
a od października do marca się obijam bo do roboty nic nie mam

#56 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 19:20

Ciężka sytuacja na wsi Ja dzierżawy to bym nie brał, chyba że na dopłaty tylko :) ale kupić to bym kupił (okazyjnie oczywiście)

#57 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 19:22

Ciężka sytuacja na wsi Czemu dzierżawy byś nie brał ja każdą ilość bym wziął no i bym kupił trochę pola może w tym roku się uda kupić z 15 ha

#58 Share Godlech912

Godlech912

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jabłonowo Pomorskie (KUJ-POM)

Napisany 04 maj 2010 - 19:50

Ciężka sytuacja na wsi

Panowie co to za Filozof? Takiego to tylko w telewizji pokazywać!


Sam jesteś filozof! Zamiast narzekać jak to jest źle to byś się do roboty wziął a nie! Za darmo nic nie ma a żaląc się, że jest beznadziejnie niestety się nie wzbogacisz! Ja mam 25 ha i mi to starczy! I nie płaczę tak jak Ty i inni...

#59 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 20:03

Ciężka sytuacja na wsi

Jak czytam niektóre wypowiedzi to aż płakać się chce. Moim zdaniem przyszłość ma tylko rolnictwo wielkopowierzchniowe min. 100-200ha z duża produkcją zwierzęcą, dysponujące nowoczesnymi technologiami minimalizującymi czynnik ludzki, czas i pracę, czyli koszty. Takie gospodarstwa jak moje, to można traktować jako dodatek do pracy zawodowej, a nie jako główne źródło utrzymania. Jest jeszcze jedna droga, spółki producenckie, zrzeszenia "trzymające w ręku" cały proces produkcji żywności, ale to u nas raczej nie wypali ze względu na naszą mentalność.
Ja osobiście swoją przyszłość wiąże i z rolnictwem i pracą zawodową. Jak to mówią bez pracy nie ma kołaczy...., choć teraz oprócz pracy trzeba jeszcze nieźle kombinować

he he, gadali tak 30 lat temu za PRL-u, tak gadali po zmianie ustroju, przed wejściem do UE głosili że 100ha trzeba mieć żeby gospodarzyć i teraz tak gadają a prawda jest taka że ten 20kilka hektarowiec był jest i będzie się utrzymywał i spokojnie gospodarzył, a jak ktoś się rzuca na 100 ha czy nowoczesne wielkie obory, to albo komornik zabierze, albo kredyty duszą tak że ledwo zipie, bo ludziom to się wydaje że ten duży to dopiero zarabia, a zapominają wszyscy że żeby utrzymać duże stado czy dużo ha i wyjść bez strat to trzeba być naprawdę dobrym, żeby nie powiedzieć najlepszym w tym co się robi i mieć ogromne doświadczenie, a nie nasłuchać się przedstawicieli handlowych różnych firm jakie to oszczędności i korzyści można uzyskać, gdyby tak było to normalnie gospodarstwo perpetum mobile by powstało gdyby tak uwierzyć we wszystko co przedstawiciel handlowy firmy paszowej, maszynowej, czy wszelkiej związanej z rolnictwem z zacięciem przekonuje i udowadnia, na koniec dodając jak to chłop głupi że nie chce wydać parę złotych a potem zaoszczędzi worek pieniędzy. Wielu uwierzyło i ma teraz na 100ha np. prąd odcięty :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ciężka sytuacja na wsi Dzisiaj, 00:18
  •  

#60 Share fart23

fart23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2010 - 20:11

Ciężka sytuacja na wsi Z tym płakaniem to racja, u mnie we wiosce na palcach jeden ręki policzyłbym takich co się chce robić, reszta tylko żalić się umie i chlać od rana. Wielu jest takich (mam nadzieje na AF ich nie ma) co tylko popijać i narzekać potrafią (bo kiedyś za prosiaka tyle i tyle było a teraz...itp.), a wiadomo w polu i chlewie samo nie urośnie, a po co robić skoro się nic nie opłaca, lepiej do państwa rękę wyciągać i z dopłat żyć. Ale co to życie....

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przydomowa hodowla świń: komu się to opłaci? zobacz »