Skocz do zawartości

Zdjęcie

Claas Dominator 85


23 odpowiedzi na ten temat

#21 Share look19

look19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 872 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kaszuby

Napisany 04 listopad 2009 - 18:30

Claas Dominator 85 Podzielam zdanie @skibowyplug. Mój sąsiad ma 105 na hydrostacie z silnikiem 180km i 5,7m heder i nie skosi nic więcej w godzinę niż mój ojciec nh 8050 3,6m, który ma silnik 105km. Claas, to marka bardzo dobrze rozreklamowana i droga tak jak pasze sano. Uważam, że claas nie jest aż o tyle lepszy, aby aż tyle więcej za niego zapłacić.

Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Claas Dominator 85 Dzisiaj, 09:11
  •  

#22 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 04 listopad 2009 - 19:39

Claas Dominator 85

Podzielam zdanie @skibowyplug. Mój sąsiad ma 105 na hydrostacie z silnikiem 180km i 5,7m heder i nie skosi nic więcej w godzinę niż mój ojciec nh 8050 3,6m, który ma silnik 105km. Claas, to marka bardzo dobrze rozreklamowana i droga tak jak pasze sano. Uważam, że claas nie jest aż o tyle lepszy, aby aż tyle więcej za niego zapłacić.

bo porównywać kombajny można a raczej może jeden kombajnista...
kombajn kombajnowi nie równy - kombajnista kombajniscie tym bardziej... zwłaszcza jak sie przesiadł z pgr-owskiego bizona

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Claas Dominator 85 Dzisiaj, 09:11
  •  

#23 Share szczepek2

szczepek2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpackie koło Dębicy

Napisany 04 listopad 2009 - 21:38

Claas Dominator 85

bo porównywać kombajny można a raczej może jeden kombajnista...

Święte słowa! Dodałbym jeszcze, że kombajnista doświadczony. Wprawdzie jeżdżę kombajnem już 19 lat, ale tylko po 100 - 150 godzin rocznie, nie kosiłem nigdy QQ, nie kosiłem rzepaku, raz trafiła mi się gorczyca, kilka razy łubin i bobik. Miałem tylko trzy Claasy: Compact25 (tragedia :D ), Mercator 75 (tak sobie, silnik Perkins :P ), a teraz Dominator 80 (może być, silnik Merc. :P ) i dlatego moje doświadczenie nie jest zbyt duże. Jednak wiem, że ocenianie sprzętu na podstawie urwanego paska u wujka, to chyba jakieś nieporozumienie. A to, że po omyłkowym włączeniu napędu wysypu przy nieotwartej rurze, coś się urwało, świadczy o za mocnym bezpieczniku - tam przy napędzie ślimaka jest sruba 8mm, która powinna się urwać w takiej sytuacji.
Brak roboty, nadmiar kasy = popieprzone w głowie. Rolnictwo ratuje mnie przed jednym i drugim.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Claas Dominator 85 Dzisiaj, 09:11
  •  

#24 Share michal7211jaron

michal7211jaron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świercze gm. Olesno

Napisany 14 lipiec 2010 - 19:30

Claas Dominator 85

W te wakacje miał na nim sporo zarobić ,uruchomił go a że pierwszy raz miał jeździć kombajnem to włączył jakieś dźwignie źle i urwało jakąś cześć w tej rurze co się wysypuje zboże ,kupił nową część zamontował wyjechał w pole i znowu coś walnęło jakiś pasek

Jak ma się mechanicznie rozkładaną rurę, i przy złożonej się ją włączy, no to nie ma szans, bo żaden krzyżak nie obróci się przy kącie 90 stopni.Taką rurę posiadają już wszystkie mechanicznie rozkładane Claasy po 70r.
Pasek jak to pasek. Ta maszyna ma 35 lat, jak ten pasek był jeszcze oryginalny to szacun dla Claasa. Stan pasków sprawdza się przed sezonem, żeby w żniwa nie stać.

Twoje argumenty @skibowyplug nie mówią o awaryjności kombajnu, tylko o niesumienności kombajnisty. Wiem, pomylić się każdy może, ale nie zwalaj winy na kombajn, bo jest kanciasty i zielony.

Podobne tematy