Skocz do zawartości

Ocena PRL względem rolnictwa


69 odpowiedzi na ten temat

#21 Share RolnikSprzedawca

RolnikSprzedawca

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 467 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świat

Napisany 25 kwiecień 2010 - 12:59

Ocena PRL względem rolnictwa Niestety nazywano to melioracją a to są w większości instalacje odwadniające z melioracją nie mające nic wspólnego (instalacja odwadniająco-nawadniająca)
Tak było jak piszesz kolego(też wiem z opowiadań rodziców i dziadków) zaraz po wojnie pradziadka zamykali co chwile do pierdla bo nie chciał za darmo ruskim oddawać tzw. PLANÓW a na rowek ro sie 5 lat pracowało...
Później było więcej pieniędzy(głupie ceny) ale nie było co za nie nabyć...
Socjalizm to piękny ustrój... w założeniach... niestety nie do zrealizowania w praktyce... i dlatego musiał upaść(i dobrze).
Kiedy pojawiają się dzieci zaczynamy inaczej patrzeć na ten padołek łez...
Eliza, nasze małe płaczące szczęście.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ocena PRL względem rolnictwa Dzisiaj, 15:36
  •  

#22 Share bratgarka

bratgarka

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 81 postów

Napisany 27 kwiecień 2010 - 20:19

Ocena PRL względem rolnictwa fajnie się z Tobą czasem zgadzać, chociaż w niektórych sprawach.

#23 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 08 czerwiec 2010 - 22:10

Ocena PRL względem rolnictwa Eh Komu było dobrze temu było. I było Nie znam takiego orlnika co by narzekał fakt czekało się na traktor ale na wszystko polskie sie czekało! Co szło do ruskich to było chwila moment. po paru dniach traktor był na podwórku. Ojciec odłożył kasy na 20 ha ziemi chciał rozwijać jak nasz pgr upadał chciał kupić za moim domem pole od nich ale jakis gosć miał wiecej znajomości i ni z tąd ni zowąd kupił gość. A ziemia była w kulturze wapna nawalili z 2 lata wstecz :) Dziś 20 ha ziemi kupić? z 17 ha mieć na to kase? Kredyt to chyba do końca zycia spłacać...
Mój Wladimirec podbija świat

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Ocena PRL względem rolnictwa Dzisiaj, 15:36
Tylko na agroFakt.pl:

#Dobry rok w rolnictwie zobacz »

  •  

#24 Share supermichal13

supermichal13

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie LBI
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze Motoryzacja, rolnictwo, robienie filmów rolniczych.

Napisany 26 grudzień 2010 - 17:35

Ocena PRL względem rolnictwa Mój tata opowiadał że za 30 świń miało sie c-330 a teraz za 30 świń pługu nawet nie będziesz miał lepszego.
Tylko żeby dostać ciagnik trzeba mieć przydział a żeby miec przydział to trzeba bylo sprzedawać świnie bydło zboże do centrali jak brakowało zboża do się kupowały na rynku drożej i się sprzedawało w centrali.
2 razy składaliśmy przydział i dopiero za drugim razem dali nam przydział na c-330 ale nie było 30 to było do wyboru c-360 lub t-25 to my wybraliśmy 60 wtedy mieliśmy największy ciągnik we wsi :lol:
Ja w tych czasach nie żyłem jak wiek szos z was to nie wiem jak było ale dla rolnictwa było dobrze mojm zdaniem pozdro.
Zapraszam na kanał na YT http://www.youtube.c...13?feature=mhee

#25 Share Piotrax12

Piotrax12

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, sport,rolnictwo

Napisany 26 grudzień 2010 - 20:18

Ocena PRL względem rolnictwa Z tego co słyszałem z opowiadań taty to na nowy ciagnik (330, 360) trzeba było odstawić 10-12 byków :) (a dzisiaj ile by trzeba bylo, zeby kupic nowy ciagnik?)Ogólnie kasa byla tylko nie było towaru :lol:
U-R-S-U-S C-330 , John Deere wśród Ursusów

#26 Share Pawel20

Pawel20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 26 grudzień 2010 - 20:27

Ocena PRL względem rolnictwa 1974r
- C330 około 94 tyś zł
- Fiat 126P około 60 tys zł
Tyle się dowiedziałem podczas świątecznego obiadku :lol:

#27 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 26 grudzień 2010 - 20:36

Ocena PRL względem rolnictwa Pamiętam jak wójek kupił w 1989roku c-360-3p kosztował go 0,5ha buraków. Byli też tacy co za 1ha buraków kupili nowego c-330 i wybudowali dom :lol: To były czasy.

#28 Share przemo93pl

przemo93pl

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lachówiec/Płońsk
  • Zainteresowania:Film/sport/motoryzacja /rolnictwo

Napisany 26 grudzień 2010 - 20:48

Ocena PRL względem rolnictwa mi tata opowiadał że za sprzedaż świń chyba trzech kupił rorzutnik ale musiał na niego kilka dni czekać

#29 Share qazi

qazi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4544 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 26 grudzień 2010 - 20:48

Ocena PRL względem rolnictwa a polska się zadłużała tylko i kredyty przez tą politykę co była są spłacane do dziś

c355 w 72 kosztowała 136tys zł

i w czasach PRL było kiepsko, bo co z tego że kasa była jak nie można było jej wykorzystać, ojciec chcąc postawić oborę to musiał 3 małe budynki postawić (oborę na krowy, na konie i garaż na ciągnik)bo pozwolenia na jedną nie chcieli dać(a i tak dali tylko na budynek o szerokości 5m nie więcej) co z tego że chciał kupić ciągnik jak akurat dla niego nie było, tak samo z innymi maszynami że o częściach do maszyn nie wspomnę, tylko dobrze że tamte czasy już minęły

#30 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 grudzień 2010 - 20:54

Ocena PRL względem rolnictwa ojciec mowil ze gdyby wtedy mial te 50 ha mialibysmy kla domow same nowe maszyny auta i pelno kasy .
kto chcial i potrafil zalatwic to wszystko bylo u mnie wstkie budynki maszyny byly nowe oprucz bizona
auto tez bylo nowe clio 1 zachodnie auto na wiosce brat to laski mogl wyrywac kazde jakie chcial jak prawko zrobil :lol:
ale najlepiej bylo na poczatku 90 lat bo wszystko juz mozna bylo kupic

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ocena PRL względem rolnictwa Dzisiaj, 15:36
  •  

#31 Share gelo707

gelo707

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 349 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 26 grudzień 2010 - 21:04

Ocena PRL względem rolnictwa Niedawno oglądałem film fabularny polski z lat 70, gość zajechał do PGR z wizytą: ujęcie na podwórek, kilka zepsutych zdewastowanych ciągników, pijany w sztok traktorzysta ledwo siada do kabiny 60 i odjeżdża slalomem, dyrektor PGR na powitanie gościa częstuje go szklanką bynajmniej nie oranżady. Ogólnie rozp...ol. To tylko film, ale na podstawie opowiadań starszych znajomych co pracowali w podobnych instytucjach wiem że nierzadko tak się działo
c20xe- to 150 powodów do bezczelności na szosie;)

#32 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 26 grudzień 2010 - 21:19

Ocena PRL względem rolnictwa W 1972r rodzice nabyli C360(55właściwie) za tuczniki na spłatę po 1 tonie przez 5 lat. Jaki nowy ciągnik dziś kupi za 5T żywca? Nawet nie biorąc pod uwagę ile kosztowało wtedy i dziś uprawienie i nawożenie 1ha zboża to dziś się nawet ogrodniczego nie kupi. Pod koniec lat 70 ojciec chciał wyremontować i trochę rozbudować posiadaną obórkę, po wizycie w gminie gdzie się udał aby zapytać o przydział na materiały budowlane wrócił z projektem na nową czterokrotnie większą oborę i kredytem w kieszeni. W latach 1986-89 mieszkałem w internacie za płotem którego była składnica maszyn rolniczych, co raz rano budziły nas nowe ciągniki jadące na plac z pobliskiej stacji kolejowej, po południu wyjeżdżali nimi rozpromienieni i uśmiechnięci rolnicy. Tyle ciągników co wtedy w jednym tygodniu dziś nie sprzedaje się przez rok. Uczyłem się wtedy jako mechanik i praktyki miałem w miejscowym POMie, bardzo lubiłem robić przeglądy ciągników, po kilku miesiącach mechanicy-opiekunowie brali już po dwa ciągniki na raz bo uczeń wymieniał oleje a mechanik robił regulacje w tym czasie. Napraw na gwarancji było bardzo mało, mi trafił się kiedyś ciągnik który bardzo słabo odnosił bez obciążenia i samodzielnie znalazłem przyczynę- mały niedolew w pokrywie podnośnika którędy uciekał olej. Dzisiejsze ceny za nasze produkty są takie bo z nich musimy utrzymać marketingowców, logistykę,całe biurowce ludzi przy komputerach, reklamę i nowoczesne sklepy, prezesów firm, spółek oraz wieloosobowe zarządy i ich wielkie potrzeby

PS. Co do przydziałów na maszyny to nie wystarczyło mieć pieniądze i chęć posiadania ale trzeba było sprzedawać produkcję i najlepiej coraz więcej
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#33 Share martini89

martini89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pałuki
  • Zainteresowania:ronlnictwo,wędkarstwo,motoryzacja

Napisany 27 grudzień 2010 - 09:51

Ocena PRL względem rolnictwa Kto wykorzystał odpowiednio ten czas komuny i przemiany to stoi dzisiaj bardzo wysoko ale kto został z kredytami na czasy Balcerowicza to miał ciężko. Mianowicie jak ktoś wtedy miał głowę na karku to produkując same świnie ,mógł nosić pieniędze workami, za średnią krajową kupił wtedy 2 świnie , a dzisiaj 6 trzeba. Kto wtedy pobudował to mógł szybciutko spłacić ponieważ towary drożały a kredyt stAŁ w miejscu. A po zakończeniu tego pięknego okresu gdy uzbierał kase mógł kupić dosyć tanio ziemie z pobliskich pgr-ów. Dzięki temu właśnie dzisiejsi obszarowcy dorobili się na dopłatach . Ale niestety wszyscy nie mieli takiego szczęścia...

Kto wykorzystał odpowiednio ten czas komuny i przemiany to stoi dzisiaj bardzo wysoko ale kto został z kredytami na czasy Balcerowicza to miał ciężko. Mianowicie jak ktoś wtedy miał głowę na karku to produkując same świnie ,mógł nosić pieniędze workami, za średnią krajową kupił wtedy 2 świnie , a dzisiaj 6 trzeba. Kto wtedy pobudował to mógł szybciutko spłacić ponieważ towary drożały a kredyt stAŁ w miejscu. A po zakończeniu tego pięknego okresu gdy uzbierał kase mógł kupić dosyć tanio ziemie z pobliskich pgr-ów. Dzięki temu właśnie dzisiejsi obszarowcy dorobili się na dopłatach . Ale niestety wszyscy nie mieli takiego szczęścia...

sorki za podwójny post ale net coś nawalił..

#34 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 27 grudzień 2010 - 22:35

Ocena PRL względem rolnictwa To były czasy, pamiętam jak pod koniec lat 70tych w PGR wysiewano nawozy helikopterami, prosto z wagonów wąskotorówki. Ciekawe jaka była wydajność na 1ha, dzisiaj godzina lotu helikopterem to średnio 2500zł :D

#35 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 27 grudzień 2010 - 22:37

Ocena PRL względem rolnictwa O z tym kredytem racja nam sie udało w ostatniej chwili spłacić 350 tyś potem lduzie wszystko z chlewów wysprzedawali żeby żeby tylko spłacić
Mój Wladimirec podbija świat

#36 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 29 grudzień 2010 - 10:08

Ocena PRL względem rolnictwa Nie wiem co tu wspominac to było kiedyśi juz nie wróci. Co do cen niewielu wie że większość towarów sprzedawana była poniżej kosztów wytworzenia. Nie było kasy na ulepszenia rozwój wszystko robiło się i budowało za kredyty z zagrqanicy. To był chory system, który sam na siebie nie mógł zarobić. Więc nie wiem co tu wspominać.

#37 Share adonator

adonator

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia-mazury

Napisany 29 grudzień 2010 - 13:57

Ocena PRL względem rolnictwa Za to teraz mamy zdrowy system...

#38 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 29 grudzień 2010 - 14:18

Ocena PRL względem rolnictwa Nigdy tak nie będzie, że wszyscy będą zadowoleni. Generalnie jeśli ktoś był pracowity zaradny, miał głowę na karku to czy w prlu czy teraz sobie poradzi. Naprawdę nie ma czego żałować.

#39 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 29 grudzień 2010 - 21:06

Ocena PRL względem rolnictwa wtedy liczyły się przede wszystkim układy B) (ojciec kupował maszyny tylko że nie u nas na składnicy tylko co najmniej 20-70 km dalej bo na miejscu nie było i nie obyło się bez znajomości bo maszyna stała ale magazynier miał szwagra czy kolegę dla którego rezerwował , a wybierają z 7 330 wybrał tylko jedną tą co zapaliła :) )

Komunizm to dobry system z teorii -wszyscy są sobie równi tyle że zawsze znajdzie się jakiś dyktator który wszystkim rządzi a przez to staje się "równiejszy" ;[

Edytowany przez sebe1033, 30 grudzień 2010 - 09:12.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ocena PRL względem rolnictwa Dzisiaj, 15:36
  •  

#40 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 843 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 29 grudzień 2010 - 22:19

Ocena PRL względem rolnictwa taa i przydziały nie były z klucza partyjnego, brał kto chciał :)
i układy się nie liczyły, to się uśmiałem B) jak chcąc cokolwiek kupić to trzeba było po znajomości szukać albo w łape dawać, tata po czesci na remont silnika w 330 to pół woj. zjeździł i w końcu w Krakowie kupił, po części do syrenki do bielska białej,
przydziały były, jak się miało w bliżej nieokreślonej przyszłości nowy odebrać, a trafił się stary brało się stary, bo był

po kabine do 330 to znajoma dała cynk, że przychodzą to pojechał na składnice i kupił

nie mówiąc o lekach, siostra była mocno poparzona w dzieciństwie, to za byle maść która dziś w każdej aptece jest to przez jakąś organizację charytatywną się z Niemiec załatwiało, jakieś kody zbierało, a w końcu i tak znajomy z Austrii jak był na robocie przysłał

dziadkom, czy ogólnie ludziom nieporadnym, czy starszym, bez następców pole odbierali,

jeszcze dzieckiem byłem mało pamiętam,

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Otwarcie nowych rynków dla polskiego nabiału i wołowiny zobacz »