Skocz do zawartości

Zdjęcie

Opryskiwacz Biardzki [połączone]


575 odpowiedzi na ten temat

#401 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2015 - 20:17

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Chyba coś pomyliłeś kolego, samopoziomowanie jak sama nazwa wskazuje ma nieustannie dążyć do utrzymania poziomu czy w tym przypadku także utrzymania ustalonego skosu, bez względu na zmianę położeń urządzenia do którego jest zamontowane. Możesz jechać przechylając się ciągnikiem z lewej na prawą, a belka powinna pozostawać w jednej pozycji. I tu na skosach przegrywa, bo jeden koniec przy wzniesieniu będzie latać przy ziemi, a drugi będzie wysoko nad uprawą.

Z tym ciśnieniem też nie przesadzajmy, dysze nie mają takiej siły, żeby odepchnąć lancę, gdyby takową posiadały, każdy przejazd masakrował by wrażliwe części roślin.

rację teoretycznie masz lecz co do ciśnienia sie mylisz ,cisnienie z dysz poziomuje belke bez problemu nie niszcząc niczego ,jest jedno ale ,czyli trzeba utrzymac lancę w dobrym stanie technicznym ,swojego mam od nowości i nie ma z tym problemu ,jedyna wada ze na klinach trzeba blokowac na sztywno po wyłaczeniu ,sekcji



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opryskiwacz Biardzki [połączone] Dzisiaj, 20:41
  •  

#402 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 24 listopad 2015 - 20:18

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

W bruździe ok, widocznie masz większą tolerancję przechyłu niż miał mój i lanca nie lata przy ziemi. Jeśli masz pola w miare równe to Ci nie będzie przeszkadzać to "prymitywne" poziomowanie ;)

 

@Tomasz mój poprzedni Biardzki nie miał problemu z wyłączaniem sekcji, nic się nie przechylało, miałem do czynienia z kilkoma opryskiwaczami i w żadnym nic takiego nie występowało. Sprzeczać nie mam sie zamiaru, ale fizycznie takie zjawisko jest mało prawdopodobne, chyba, że belka ma praktycznie zerowe opory przy przechylaniu


Edytowany przez lukasz222, 24 listopad 2015 - 20:23.


#403 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2015 - 20:20

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Czyli Mój opryskiwacz nie jest " wyjątkowy" , potwierdza się co napisałem :) .


ZETOR TEAM

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Opryskiwacz Biardzki [połączone] Dzisiaj, 20:41
  •  

#404 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2015 - 20:29

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Łukasz pisałem  do ostatniego zdania w twoim poście ,wyłączenie sekcji dobrze wyważonej powoduje przechyl dlatego trzeba ja blokować  



#405 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2015 - 20:41

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Pola  faktycznie mam w miarę równe , ale skoro w Twoim wyłączenie sekcji nie powodowało przechyłu to może coś nie działało tak jak trzeba . Z doświadczenia wiem że wyłączenie trzech skrajnych końcówek z jednej strony powoduje przechył .


ZETOR TEAM

#406 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2015 - 20:44

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Oczywiście że powoduje przechył



#407 Share tomektroszynski

tomektroszynski

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 25 listopad 2015 - 20:43

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Kolego, bierz ten zawór stałociśnieniowy i poziomowanie / stabilizację wymuszoną za pomocą siłownika dwustronnego działania. Będziesz zadowolony.


Edytowany przez tomektroszynski, 25 listopad 2015 - 20:44.


#408 Share OKEY

OKEY

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 786 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow.Lubelski

Napisany 25 listopad 2015 - 20:51

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Ja mam założony siłownik w miejsca wieszaka w ciągniku  świetnie spełnia swoja role a i przydaje sie nie tylko w opryskiwaczu.



#409 Share blondynek2004

blondynek2004

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 25 listopad 2015 - 23:05

Opryskiwacz Biardzki [połączone] @lukasz222 tak działa bez problemu jak zamknę sekcje przy zamkniętym zaworze i włączę rozdzielacz to nawet jak otworzę wszystkie 5 sekcji razem to trzyma ciśnienie. Jedynie po włączeniu rozwadniacza to ciśnienie spadnie. Fakt że trochę czasu poświęciłem żeby dojść co i jak ale teraz wszystko śmiga jak należy. A miałem trochę przejść przy ustawianiu a w tej instrukcji co dali to takie masło maślane że nie wiadomo było do czego to przytknąć.

#410 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 26 listopad 2015 - 19:18

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Dostałeś instrukcje do zaworu? Ja dostałem jedynie instrukcję uniwersalną do zawieszanych, to samo co przy poprzednim, do Fermo i Optimy nie dostałem nic



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opryskiwacz Biardzki [połączone] Dzisiaj, 20:41
  •  

#411 Share blondynek2004

blondynek2004

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 27 listopad 2015 - 18:00

Opryskiwacz Biardzki [połączone] Jaką instrukcję??? Ogólną instrukcję do opryskiwacza i tyle. Do zaworu nic. Jak ustawić ciśnienie na tym stałociśnieniowym fermo i ciśnienie na poszczególnych sekcjach to sam dochodziłem. W instrukcji jak sam wiesz jest napisane żeby wyregulować ciśnienie to pokręć zaworem ale w którą stronę się zwiększa a w którą zmniejsza to już ciężko było napisać.
A czy u ciebie manometr pokazywał od razu dobre ciśnienie bo ja swój musiałem wykręcić i wkręcić od nowa i to w dodatku wkręcałem na taśmę teflonową bo jak za głęboko wkręcisz to znów nie pokazuje ciśnienia a za plytko to cieknie. Ot taki wynalazek producenta.

#412 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 27 listopad 2015 - 18:24

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

W poprzednim nic nie musiałem z manometrem robić, w tym mam wpiety czujnik i wyświetlacz elektroniczny w ciągniku i przy tym też nic nie musiałem majstrować, ale słyszałem o takich przypadkach, że manometr źle wkręcony albo nie pokazuje albo szaleje.
Na fermo ustawiałeś przy każdej sekcji tymi pokrętłami? Ja jeszcze nie miałem nawet okazji do tego się przymierzyć żeby coś wyregulować.



#413 Share blondynek2004

blondynek2004

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 27 listopad 2015 - 23:07

Opryskiwacz Biardzki [połączone] Tak na kazdej sekcji. Każdą sekcję ustawiasz oddzielnie i w tedy uzyskasz równe ciśnienie jak i równomierność oprysku. No i stałociśnieniowego też przy okazji odrazu wyregulujesz. Ja mam ustawiony na 3,5 bara. Na razie proszę c-360 to jeżdżę 4 i na 1400-1500 obrotów. To 600 litrów na 3 ha oczywiście jak kawałki są foremne a u mnie mało takich więc 600 litrów starcza na 2,5 ha.

#414 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 28 listopad 2015 - 20:51

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Ok dzięki za info, będzie trzeba na wiosnę pogłówkować ;)



#415 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 01 grudzień 2015 - 19:27

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

mam pytanie, mam zamiar przestawić się na rsm tylko zastanawiam się czy te końcówki potrójne co są w standardzie, faktycznie się do tego nadają. Jak to wygląda w praktyce? precyzyjne są tę końcówki? a może trzeba je zastąpić innymi? doradźcie bo w najbliższym czasie zamawiałbym nawozy.


Edytowany przez master20002, 01 grudzień 2015 - 19:29.

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#416 Share Agrest

Agrest

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 683 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:płd. mazowieckie WLI

Napisany 01 grudzień 2015 - 20:16

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

Ja  używam właśnie tych tanich końcówek pięciootworowych. Sprawdź czy masz pod nimi plastikowe kryzy. Ja w pierwszym opryskiwaczu ich nie miałem (nawet nie wiedziałem że powinny być, a firma chyba cięła koszty) i mocno podpalałem rośliny  - po prostu całe ciśnienie szło na końcówkę i mocno rozpylało RSM. Teraz w nowym opryskiwaczu mam te kryzy i ładnie leci. Poparzenia są znikome, najczęściej za kołami na ugniecionym zbożu ( nie robię ścieżek). Ale zboże po rsm-ie to bajka. Cały azot jest na swoim polu równo od miedzy do miedzy.



#417 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 01 grudzień 2015 - 21:30

Opryskiwacz Biardzki [połączone] jutro zobaczę czy są, ale jak próbowałem zaraz po zakupie wszystkie końcówki to ładnie leciały takie siurki, nie rozpylało cieczy z nich
Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#418 Share tomn95

tomn95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 638 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 11 grudzień 2015 - 12:00

Opryskiwacz Biardzki [połączone] Witam. Posiadam pompe biardzki 120 i mam taki problem. Cisnienie na manometrze wzrasta powoli prz c 330 i 1200 obrotow dopiero po przejechaniu ok 20 metrow dochodzi do zadanych 4 barow. Czym to moze byc spowodowane? Gdzie szukac problemu?

#419 Share feniks

feniks

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 styczeń 2016 - 19:40

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

To chyba normalne, jeżeli cały układ jest pusty bez ciśnienia i wjeżdżasz na działkę, natomiast niepokojące jeżeli tylko nawracasz, włączasz, a tu 20 m nie ma ciśnienia, może rozwadniacz, albo mieszadło coś puszcza.

 

Ja swój opryskiwacz kupiłem w maju 2015, na wiosenne opryski nieco za późno, ale trochę popryskałem i oczywiście jesienią. Przed zakupem miałem spory dylemat czy warto brać biardzkiego. Ostatecznie cena za wyposażenie przeważyła i tak dołączył 600L, belka 15 m + zawór stałociśnieniowy.

Kupując go spodziewałem się pewnych złych rozwiązań, które niestety się potwierdziły. Może dla Was to zalety ale dla mnie wady, więc żeby każdy mógł świadomie dokonać wyboru to je opiszę:

1. Zbyt masywna belka! Uchwyt na którym wisi (wahadło) wygina się do tyłu od tego ciężaru i to dość mocno. Po prostu muszę go wzmocnić. Cały ten ciężar również źle wpływa na rozłożenie masy opryskiwacza, jest bardzo długi! C 360 3P z pełną beczką potrafi dźwignąć przód i robi się niebezpiecznie (oczywiście komplet obciążników)

2. Konstrukcja beczki nie pozwala na swobodny spływ całej cieczy roboczej i to mnie mocno denerwuje bo z tym nie za bardzo sobie poradzę. Chyba nie muszę pisać o uciążliwości płukania całego układu z tego powodu.

3. Stabilizacja - nie oszukujmy się nie działa. Całość wyważyłem, nasmarowałem, a i tak mało to daje. W konsekwencji opryskałem 8/80 ha z stabilizacją, reszta ma sztywno. Tu znowu odbija się czkawką waga belki i sposób (miejsce załamania na wahadle) jej zawieszenia. Oczywiście działa tylko na równinach, więc na pochyłości tylko siłownik do korekty i mamy na sztywno, ale chociaż mamy możliwość jej płynnego ustawiania

4. Zatrzaski, bolce blokujące składanie belki. Niby pomocne ale jak ktoś ma słupy - masakra. Ponadto przy włączonej stabilizacji belka potrafi się bujnąć i zahaczyć w ziemię i tu jest problem bo ostatnia część się złoży, ale reszta już nie. Należy uważać aby jej nie urwać, bolec niestety skutecznie w tym pomoże - rozwiązanie lżejsza belka i na sprężynach. W starym opryskiwaczu tak miałem i przez 20 lat zero awarii z tego powodu, tu się nieco obawiam, bo miałem kilka sytuacji gdzie musiałem ostro hamować, może nadgorliwie ale wolałem nie testować ile wytrzyma.

5. Zimowanie opryskiwacza, tu też nie jest najlepiej, bo wiele kolanek, rurek idzie w dół, zaworki przy dyszach, wszędzie zostaje woda, którą można jedynie usunąć powietrzem + rozkręcenie tych połączeń niech woda sobie spokojnie spłynie. Niby szczegół, ale coroczne rozkręcanie i zakręcanie spowoduje nieszczelności na tych połączeniach

6. Mam jeszcze wątpliwości do automatycznej pracy tego mieszadła, ale cóż narazie tak pryskałem.

 

Zawór stałociśnieniowy... no cóż mam wrażenie że czasami kręcenie tymi kurkami nic nie daje i szczerze mówiąc mało miałem czasu na kalibrację, ale jako tako ustawiłem i jakoś działa, w miarę trzyma ustawione ciśnienie

 

O powłoce lakierniczej się nie wypowiem, bo wiadomo jaka jest. Parę rzeczy w belce też musiałem odciąć i przespawać bo w pewnym ustawieniu dysz cześć była by już na drugim świecie, w ogóle zamkniecie 'oryginalnej' belki wymagało jej przeginania bo ten uchwyt blokujący jej otwieranie nie chciał opaść na miejsce, bo profil wystawał z 1,5 cm poza tę blokadę!

 

Jeszcze wspomnę o serwisie i gwarancji bo niestety miałem okazję zgłaszać pierwszą awarię głównego zaworu. Oczekiwałem przyjazdu serwisanta, ale... no właśnie wysłali mi cały zawór i musiałem sobie go zamontować. Niestety po oględzinach starego widzę w nim wadę konstrukcyjną ( bo fizycznie nic w nim się nie popsuło, a obiegu nie przełączał) i obawiam się czy ten nowy również nie odmówi posłuszeństwa w najmniej oczekiwanym momencie ( wtedy miałem opryskać rzepak, woda zalana, środek, a tu na polu bęc nie działa, w domu było ok, rzepak nie opryskany, a stary opryskiwacz wrócił do łask na tydzień, gdzie był mnóstwo do pryskania :( )

 

Na dziś widząc te problemy zastanowiłbym się nad inną firmą bo jest trochę tych wad, ale nie wykluczone, że te poważniejsze mogą dotyczyć również innych marek.

 

Aha jeszcze jedno, w okolicznych sklepach nie ma u mnie dysz do RSM tego typu, chyba tylko u producenta, a jeszcze nie pryskałem RSM, a już mam 2 połamane w tym jedna była zamaskowana i założona, żeby tylko odebrać, a jak wlałem wody na test to niestety wykryłem ten bubel, ale już nie chciałem dwonić i zawracać sobie głowy jedną dyszą.

Trochę się rozpisałem, ale chciałem zasygnalizować Wam te mankamenty.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opryskiwacz Biardzki [połączone] Dzisiaj, 20:41
  •  

#420 Share adrian

adrian

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów

Napisany 03 styczeń 2016 - 19:53

Opryskiwacz Biardzki [połączone]

dzieki za szczegółowe info bo własnie nosze sie z zakupem identycznego opryskiwacza z takimi samymi parametrami. Ciekawe jak by było z belka 12 m?? a tak z ciekawosci to ile dałeś za swój opryskiwacz??




Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy opryskiwaczu biardzki

Tylko na agroFakt.pl: Konkurs na mistrza oprysków trwa! zobacz »