Skocz do zawartości

Zdjęcie

Deszczownie


366 odpowiedzi na ten temat

#121 Share Zenon5072

Zenon5072

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 luty 2011 - 16:44

Deszczownie Witam wszystkich;]

Mam kilka pytań bardzo pilnych do osób które mają do czynienia lub miały ze studniami głebinowymi. Chce wykonać taki odwiert i go jeszcze tej wiosny i z tej strony moje pytania jakie musze zalatwić formalności prawne oraz ich koszt, skąd wiedzieć gdzie dokladnie kopać czy sa jakies badania i czy mozecie mi kogos polecic oraz ich koszt (woj. łódzkie) Mam do podlania ok 9ha ziemniaka. Jaką metodę polecacie odwiertu i moze jakiegos wykonawce? A także jaką pompe mi polecacie o jakiej mocy oraz deszczownie jakąś, chciałbym szpule 450m zeby na "dwa razy" ogarnąc temat ale w takim przypadku jaki przekrój? Z góry wielkie dzięki za zaangażowanie w mojej sprawie!! Proszę o wypowiedzi;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Deszczownie Dzisiaj, 19:47
  •  

#122 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 22 luty 2011 - 18:46

Deszczownie Jak u siebie kopalem studnie w 2007 to najpierw geolog zrobil mi projetk (1200zl) i cala dokumentacje ktora jest potrzebna do rozpoczecia budowy, geolog na podstawie danych z archiwum okresla jakie jest podloze a ekipa wiertnicza majac plan POWINNA wykonac odwiert probny na SWOJ KOSZT zeby sprawdzic podłoze(nie chca tego robic).pozniej geolog testuje studnie i robi dalcza czesci dokumentacja.
Pomp jest duzo do wyboru ja mam polska grudziadza 15kw wydajnosc 36tys na godzine,słup wznoszenia 140m..,pompy omigeny lub belardi sa tansze ale wyzylowane a grundfos strasznie drogi. W wyborze pompy musisz kierowac sie tym ile metrów jest do lustra wody(przyjmuje sie ze na wznoszeniu 10m ginie 1 atm.),ile bedziesz pchał wode oraz jakim sprzetem bedziesz podlewal..
a u ciebie w okolicy sa studnie? bo to nigdy nie wiadomo na ktorym metrze bedzie woda
np ja mam studnie 98 m a sasiad 600m dalej na 60 pare :blink:
lustro wody mam ma na 8 metrach a przy deszczowaniu spada na 13

metoda wiercenia z pluczka z obiegiem normalnym
i pamietaj ze po wywierceniu studnia powinna zostac dobrze wyplukana czyli wiertnicy musza wlac do studni wode(u mnie 2x20tys litrów)

Edytowany przez przemol87, 22 luty 2011 - 18:40.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#123 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 22 luty 2011 - 20:47

Deszczownie jak na płuczę to trzeba płukać bo boki są zabite tym kitem. Bo jak normalna to sama się wypłucze tylko nie można od razu na maxa ciągnąć.
@przemol ta grudziądzka to głębinówka oczywiście? na ile metrów ją spuszczasz? Ja dzisiaj patrzyłem to lustro mam na 60 cm. Ale mam ten plus że nawet kilometr dalej będę miał ten sam poziom i wydajność. Wody gruntowe :)
@zenon weź dwa druty miedziane i poszukaj. Bo przyjedzie radiesteta i cię skasuje. A pokaże to samo miejsce co ty sobie znajdziesz(półżartem-półserio). Do ziemniaka to lepsza jest konsola chociaż mniej wydajna i trochę więcej roboty z nią. Ale za to pompa dużo tańsza bo małe ciśnienie potrzeba. Na 450 m to już na pewno 90 mm średnicy.

#124 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 22 luty 2011 - 20:59

Deszczownie masz filtrówke?

17m

@zenon jesli kupisz deszczownie z wezem 90 to podpawadzajacy powininien byc < niz90

@saszeta konsola sprawdza sie w innych warzywach a w ziemniakach niekoniecznie a przede wszyskim konsola to nie jest tania rzecz

Edytowany przez przemol87, 22 luty 2011 - 21:54.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#125 Share cipekfan69

cipekfan69

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisany 23 luty 2011 - 05:16

Deszczownie odnośnie zasilania pompy w studni głębinowej prądem to o ile orientuje się to trzeba wypełnić wniosek o określenie warunków przyłączenia odbiorczych urządzeń, instalacji lub sieci do sieci elektroenergetycznej z tym ,że do tego trzeba dołączyć schemat instalacji, wypis działalności gospodarczej itp. czy ktoś to robił? sam a może zlecił to komuś z energetyki bo w końcu nie dotarłem do tego jak wykonać ten schemat instalacji.

#126 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 23 luty 2011 - 08:06

Deszczownie co to filtrówka? Jak chodzi o rurę co jest ponacinana i obłożona siatką to od 5do12 metrów. 17 metrów to moja studnia nawet nie ma. Konsola tak nie rozmywa redlin. Do 75 zalecają minimum 100 na przesył 500 metrów żeby straty ciśnienia ograniczyć
@cipekfan69 ja studnię biłem 20 metrów od transformatora. A mam taki plus że cała stacja 160kW jest moja(chociaż 600zł za prąd co miesiąc). A lepiej bić koło prądu i ciągnąć długi wąż niż krótki wąż a dużo kabla do prądu

#127 Share cipekfan69

cipekfan69

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisany 23 luty 2011 - 12:35

Deszczownie no tak tylko ja nie myślałem o tym jak robiłem projekt prac geologicznych i jest mniej więcej na środku pól w projekcie. Zastanawia mnie jeszcze jedno gdybym miał ciągnać kabel od wioski pod samą drogą czy jest jakiś wymóg odległości od pól jednego sąsiada bo jest pas zieleni z 1m w najmniejszym punkcie a jeśli to nie wypali to ciągnąc pod jego ziemia kabel i do sąsiada o pozwolenie heh:)

#128 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 23 luty 2011 - 12:44

Deszczownie zgodnie z przepisami jesli masz pompe glebinowa to musisz miec osobna linie doprawadzajaca do studni a zaklad eneretyczny moze zfinansowac tylko 200m takiego przylacza. ja mam studnie w gospodarstwie i za 1000m nowe przyłacza powiedzieli mi ze musze dopłacic ponad 30tys+zwiekszenie mocy(chyba130zł za KW) :blink: wiec czasami lepiej jak zaklad energetyczny wszystkiego nie wiem

Edytowany przez przemol87, 23 luty 2011 - 13:38.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#129 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 23 luty 2011 - 13:33

Deszczownie @saszeta a jak twoja studnia znosi susze?kozystasz z wod gruntowych a ich poziom jest bardzo zmnienny
Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#130 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 23 luty 2011 - 17:39

Deszczownie u mnie gruntowa w 2006 spadła na 160 cm ale to była susza jak diabli. 300metrów od studni jest rzeka. Ja jak chciałem zrobić przyłącze do sieci jeszcze wtedy tylko do domu to na dzień dobry było nie. A że mam gaz pod ziemią i PGNiG miało odwiert na moim polu to postawili całą stację i bez problemu energetyka ich przyłączyła. Zaraz ja odkupiłem trafo i w ten sposób mam przyłącze. Ale 450 metrów od domu więc kabel też ja kupowałem. Energetyka to dziadostwo jak nie wiem.
@ciapekfan Ja kabel kładłem na granicy między sąsiadem a pasem drogowym. Więc nie potrzebowałem niczyjej zgody.
Masz też inne rozwiązanie. Kup motopompę albo agregat na wom i pod to podczepiaj pompę. Dieslem to wychodzi 2 razy drożej jak prądem ale jak masz kawał do prądu i wyjdą duże koszty to policz czy ci nie wyjdzie na jedno. I bez żadnej łaski

Edytowany przez saszeta, 23 luty 2011 - 17:42.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Deszczownie Dzisiaj, 19:47
  •  

#131 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 23 luty 2011 - 18:18

Deszczownie albo jesli masz pole blisko transformatora to wierc tam studnie bo taniej bedzie zakopac wąż..
Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#132 Share Zenon5072

Zenon5072

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 luty 2011 - 19:35

Deszczownie @saszeta co z tym badaniem wód?:P nie mam zielonego pojecia o tych drutach miedzianych dla mnie to troche sciema ale moze zmienisz moj kąt widzenia?:]
A co do wielkości rury tj średnicy to jaką mi polecacie? Mam zamiar wiercic 300mm, co wy na to?
Co do przyłącza to nic nie bede kombinował ze zwiekszaniem mocy u energetyki, jeden z elektryków doradził mi zeby instalacja byla zrobiona z drutu miedzianego 16 a ze bezpieczniki mam 40A to stwierdził ze wszystko bedzie działac nawet gdy podłącze pompe 15kw.

Nadal nie jestem pewien co do sposobu kopania tej studni, nie znam ich wielu moze ktos mi je wymieni i opisze jesli mozna prosic?
A takze powiedcie mi do kogo mam sie skierować o całe badanie czy mam w tym miejscu wode?! Bo np u mnie na wiosce studnia głebinowa która zasila cała wioske jest wykopana na glebokosć 96m !:/ tak wiec cienko to zaczynam widziec.;/

@przemol87 jeszcze jedno pytanko czy w Twojej okolicy nie ma firmy o nazwie eko-wiert? ktora specjalizuje sie w tym temacie?

#133 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 23 luty 2011 - 23:18

Deszczownie eko-wiert robila mi odwiert i jest z pod Poddębic :D
rura 300mm to za duzo,szkoda kasy bo pompy maja srednicy do 160mm czy nawet 140mm(dokladnie nie pamietam)
Na poczatku musisz znalesc geologa a on oszacuje jakie jest podłoze.. Skoro u ciebie na wsi studnia wodociągowa ma 96 to wedlug mnie szkoda kasy na biofizykow itp. oni znajda ci wode gruntową a ty bedziesz mial studnie głebinowa i ani jednej kropli nie bedzie z wod gruntowych
@Zenon5072 skąd jestes?

przy budowie studni niczego nie jest sie pewnym, jak powwiedział mój geolog:ksiądz nie wie co jest niebie a geolog w ziemi :unsure:

Edytowany przez przemol87, 23 luty 2011 - 23:15.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#134 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 24 luty 2011 - 08:31

Deszczownie ja mam 400 mm. W gruntowej jest zawsze mniej żelaza jak w głębinowej. A jeśli będzie miał stały i dobry napływ z wód gruntowych to po co ma bombić głęboko. U mnie wiejska studnia jest na 250 metrów. No ale to ze względu na żelazo. A dlaczego @przemol masz taką głęboką skoro lustro nie schodzi aż tak bardzo?
@zenon bierzesz 2 druty miedziane takie 2-3 mm grubości odcinki po 50 cm i zaginasz żebyś mógł to w rękach trzymać. Idziesz szukać to wbijasz w ziemię żeby jakieś tam fale przeszły, bierzesz każdy drut w osobną rękę i tam gdzie ci się skrzyżują tam masz ciek wodny. Ważne aby w głowie sobie powtarzać- gdzie jest woda. Może trochę śmieszne ale jak biłem pierwszą studnię to przyjechał taki stary dziadek radiesteta i tak robił. Później jak biłem drugą to gość z tej firmy robił tak samo. I kiedyś we francji jak pracowałem i rura w ziemi się zapchała to mój szef zrobił identycznie. To zawsze znajdzie ci ciek wodny a nie wodę gruntową. A głębokość to wahadełkiem ale są jakieś tabelki i tego nie wiem.
Jak elektryk ci tak mówił to pewnie wie. Ile masz do prądu 400-500 metrów?
Metoda na płuczkę jest chyba szybsza w wykonaniu niż wiercona. Wiercona to robią cały czas podczas wybierania ziemi wpuszczają rurę osłonową. A potem w to wsadzają rurę od studni o mniejszej średnicy to tą osłonową wyciągają. A na płuczkę to dokładnie nie wiem

#135 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 24 luty 2011 - 09:59

Deszczownie u mnie podczas wiercenia okazalo sie ze jest jaskinia piaskowa i złapało swider :( czyli na 42 metrze byla skała,poźniej ok5 metrów twardej skały a nastepnie znow miekko przez pare metrów i znow skala do konca.
Rura(szyta.stalowa 200mm) jest wpuszczona do ok 42m a reszta to bosy otwór i jest niebezpieczenstwo ze ta jaskinia piaskowa zacznie mi zamywac studnie(mierzylem latem i okazalo sie ze jest zamulona o jakiej 5 metrów)mam nadzieje ze na tych 40 pary metrach ciśnienie wody utrzyma sciane

a poza tym to jak juz jest wiertnia to warto wiecej wywiercic bo studnia jest na kilkadziesiat lat.

@ saszeta u mnie na 80 paru metrach widac bylo znaczny wzrost wody w pluczce wiec dopiero wtedy natrafili na wieksza strzeline wodonosną

@Zenon5072 u mnie w okolicy przewaznie kładą 180mm ale u niektórych gospodarzy okazuje sie że po latach nie mogą wyciągnąć pompy bo rury sie pokrzywiły :unsure:.
Podobno studnia z rurami plastykowymi nie nadaje sie do remontu ale tego nie jestem pewien

co to szybkosci to moge powiedziec ze u mnie bylo troche komplikacji ale 5 poludni i byla studnia. ą z tego co sie orientuje to tam gdzie wiercenie szło bez problemu to rano zaczynaji wiercic a wieczorem 90metrów i koniec

@zenon jak masz jakies pytania to pisz ale bede dopiero wieczorem

Edytowany przez przemol87, 24 luty 2011 - 09:58.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#136 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 24 luty 2011 - 10:18

Deszczownie to nie masz rury aż do spodu? Jak zacznie ci się zamulać to zrobi ci się lej w ziemi. Ja mam plastik bo na pewno dłużej wytrzyma jak stalowa. Metalową wykręci z ziemi a plastik na pewno nie. Ale co tu remontować. Jak się zamuli to i tak musisz bić drugą. Jak u mnie likwidowali odwiert gazowy to wyciągnęli 1200 metrów rury z ziemi

#137 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 24 luty 2011 - 15:55

Deszczownie saszeta oboje mamy studnie ale calkiem inne. Ja ciagne wode glebinowa ze skal wiec o rzadnym leju nie ma mowy.jesli sie zamuli to mozesz ja poglebic czyli wykonac remont studni.
Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#138 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 24 luty 2011 - 16:49

Deszczownie

Ja mam plastik bo na pewno dłużej wytrzyma jak stalowa. Metalową wykręci z ziemi a plastik na pewno nie.

moim zdaniem stal to stal. plastik jest mniej odporny na naprezenia
Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

#139 Share Zenon5072

Zenon5072

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2011 - 17:31

Deszczownie Geolog u mnie stwierdził ze woda byc powinna ale oczywiscie reki uciac sobie za to nie da;P
@przemol87 a co sądzisz o tej całej firmie z poddebic? Z tego co sie orientowałem to ich cennik wynosi:
za odwiert 100mm 100zl
200mm 200zl
300mm 300zl + do tego koszt rury ja raczej bede wkladal stalowke bo do PCV przekonania nie mam;/
Ale problem polega na tym, że niezbyt chetnie chcą przyjechać do jednej studni chociaz plusem jest to ze jesli nie bedzie wody to nie placisz całosci tylko zwracasz jakies tam koszty przykładowo ok 40% kasy całosci.
A tak w ogole to jaka firma Ci robiła tą studnie? ...moze bys mi kogos polecił?

A w ogole to jaka metoda Wy mieliscie kopaną studnie? I ile im to zeszło?

@saszeta to mam druty powbijac w ziemie i a dwa trzymac w rekach i chodzic przy tym? Dobrze Cie rozumiem? Do pradu tak jak mowilem nie mam klopotu bo bedzie jakies 100 m od zasilania tak wiec nie bedzie to az tak duzy koszt.

A tak w ogole to czy srednica nie ma jednak wplywu na wydajność studni?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Deszczownie Dzisiaj, 19:47
  •  

#140 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 24 luty 2011 - 18:28

Deszczownie masz jeszcze do wyboru Gruberskiego z okolic Konina (jak ja sie tym interwsowalem to mial 3 wiertnie) on kopie tą metodą co Piatek, jest jeszcze jakis gosciu z Łasku ale moi sasiedzi czekali za nim ponad rok. On kopie starą metoda czyli wybija studnie specjalnym dłutem, nie bylem przy tym wiec nie wiem dokladnie. Ja tez czekalem za Piątkiem ok roku bo oni wyjezdzaja dopiera jak maja wiecej zgloczej z danego terenu wiec powie ci ze bedzie za miesiac a przyjedzie za rok. rolleyes:
do skały wiercili mi wiertlem chyba 200mm a w pózniej to na pewno mniejszym ale juz nie pamietam czy 130mm czy 100mm
jak chcesz to moge ci wyslac nr. tel. do Gruberskiego i Piątka

Edytowany przez przemol87, 24 luty 2011 - 18:30.

Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy