Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak przezimowały nasze uprawy? Tydzień II


Brak odpowiedzi na ten temat

#1 Share agrofoto

agrofoto

    Zaawansowany

  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 2960 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 marzec 2010 - 18:54

Jak przezimowały nasze uprawy? Tydzień II Tydzień temu pokazaliśmy zdjęcia pszenżyta i jęczmienia oraz ich komentarze zamieszczone na portalu AgroFoto. Jak podkreślałem - ze zdjęć trudno obiektywnie wyczytać, co tym roślinom konkretnie dolegało, nie niej symptomy pleśni śniegowej wydawały się oczywiste. W ciągu tygodnia sporo się też zmieniło w pogodzie. Prawdopodobnie już od poniedziałku (22 marca) kiedy to wydanie Poradnika Rolniczego trafi do większości Czytelników rozpocznie się prawdziwa wiosna. Zatem można już będzie przyjrzeć się oziminom bardziej dokładnie i obiektywnie ocenić stan przezimowania.
Dziś dla odmiany pokazujemy zamieszczone w portalu AgroFoto zdjęcie rzepaku ozimego. Ta plantacja jest co prawda pokryta częściowo śniegiem, ale już na pierwszy rzut oka wygląda bardzo dobrze. To może być oczywiście złudne, bo w przypadku rzepaku najważniejszy jest stan przezimowania szyjki korzeniowej, a nie liści. Rzepak cechuje duża zdolność regeneracji uszkodzeń po zimie, ale właśnie pod warunkiem, że nie jest uszkodzona szyjka korzeniowa.

Niestety, diagnostyka uszkodzeń mrozowych i ocena przezimowania rzepaku nie jest łatwa. Podobnie jak w zbożach, również w rzepaku, od ubiegłego roku rośnie zagrożenie upraw grzybami Typhula, czyli pałecznicy. Piszę o tym nire bez powodu. W rzepaku uszkodzenia powodowane przez te grzyby obserwowano w minionym sezonie po raz pierwszy.
Grzyby Typhula stwierdził w rzepaku i obserwował wspólnie z innymi naukowcami rok temu w woj. wielkopolskim doc. dr hab. Marek Korbas. To w krajowych warunkach zupełnie nowa choroba rzepaku nie mająca jeszcze wówczas polskiej nazwy. Stwierdzono, że jej sprawcami są dwa gatunki grzybów Typhula gyrans i Typhula brassicae. Wstępnie doc. dr hab. Marek Korbas nazwał chorobę jako „pałecznica - zgnilizna rzepakowa”.
Przejdźmy do sedna - czym choroba się objawia? Między innymi tym właśnie, że rośliny rzepaku wyglądają jak wymarznięte. Od wymarzniętych roślin chore na zgniliznę rzepaku różnią się tym, że mają zniszczoną część nadziemną, ale całkowicie zdrowy jest korzeń z włośnikami. Choroba objawia się też papierowatością liści i zamieraniem stożków wzrostu.

Problemu nie można bagatelizować, ale dla pocieszenia dodam, że choroba występuje sporadycznie i lokalnie. Nie ma dużego znaczenia gospodarczego, ale przy wyjątkowo korzystnych warunkach dla rozwoju grzybów Typhula straty w obsadzie roślin mogą być poważne.
Zachęcamy do zamieszczania zdjęć i komentarzy. O tym jak przezimowały nasze uprawy możecie porozmawiać na www.agrofoto.pl oraz na forum Poradnika Rolniczego www.poradnik.net.pl.
MAREK KALINOWSKI

Dodany obrazek
Fot. Na zdjęciu rzepak ozimy (odmiana Bellevue), a wykonał je i zamieścił na portalu AgroFoto rolnik o pseudonimie Kamieniak89. Jak widać plantacja jest wygląda na dobrze przezimowaną. Forumowicze komentując jednak to i inne zdjęcia rzepaku podkreślali, że „Liście rzepak może zgubić po zimie, ale nie jest to największy problem. Na podstawie zdjęcia trudno określić jak przezimował rzepak i dlatego najważniejsze to sprawdzić, czy nie przemarzł korzeń i stożek wzrostu”. Forumowicze podkreślają też, że przy nowoczesnych odmianach rzepaku jakie sieją wystarczy po zimie 15-20 roślin równomiernie rozmieszczonych i plantacji nie trzeba zaorywać – jest szansa na plon ok. 3 ton.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak przezimowały nasze uprawy? Tydzień II Dzisiaj, 07:45
  •  

Podobne tematy