Skocz do zawartości

Zdjęcie

karcher puzzi 100 problem;/


2 odpowiedzi na ten temat

#1 Share sebiii98

sebiii98

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 15 marzec 2010 - 16:04

karcher puzzi 100 problem;/ Witam , mam taki maly problem chyba;p poniewaz zamowilem uzywany odkurzacz pioracy firmy karchr puzzi 100 wrasz z ssawka do tapicerki. wypralem nim dywany i bylo wszystko pieknie , ale jak przeszedłem do prania kanapy to sie troszkę przestraszylem poniewaz ten karcher jakby dawał za duzo wody i kanapa jest barsdzo przemoczona jak puszczam ta cala wode to az mi sie rozlewa za sswake ;/ a na filmikach w necie jak ogladalem to wygladalo to jak by odrazu to sie wsysało;p nie mozna jakos zmniejszyć ilosc wytryskiwanej wody??? az sie boje tym prac podsufitke w samochodzie bo sie cala przemoczy i spadnie mi na łeb. prosze o odpowiedzi z gory dzieki

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
karcher puzzi 100 problem;/ Dzisiaj, 03:58
  •  

#2 Share krolikNH

krolikNH

    Retired Moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 4622 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR
  • Zainteresowania:Rolnictwo, speedway, dobra fotografia

Napisany 15 marzec 2010 - 19:31

karcher puzzi 100 problem;/ Temat przeniesiony do działu "Problemy techniczne" > "Narzędzia"

Moje fotografie chronione prawem autorskim!!!
"Fotografia to sztuka, a nie naciskanie palcem na przycisk"

© 2016 krolikNH All rights reserved.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
karcher puzzi 100 problem;/ Dzisiaj, 03:58
  •  

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
karcher puzzi 100 problem;/ Dzisiaj, 03:58
  •  

#3 Share melthalion

melthalion

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów

Napisany 25 marzec 2010 - 01:37

karcher puzzi 100 problem;/ a jak dokładnie pierzesz?

Ja jak robię pranie, to najpierw robię sobie płyn z RM760, wlewam w odkurzacz i to delikatnie natryskuję na tapicerkę (tak żeby zwilżyć, ale nie przemoczyć). Potem czekam kilka min aż chemia zadziała, a w międzyczasie znowu rozpuszczam w/w proszek w jakimś małym wiaderku (tak ze 3 litry na raz wystarczy) następnie łapię za szczoteczkę (taką, ale bez pumeksu), moczę w wiaderku i szoruję wszystko po kolei. Jak woda się robi brudna, to wylewam i robię czystą. Jak już mam wszystko przeszorowane, to ściągam ssawką pianę z tapicerki i potem nalewam czystej wody do odkurzacza i płukam delikatnie natryskując i ściagając jednocześnie - jak rozchodzi sie trochę na boki to po prostu przejedź ssawką jeszcze raz bez podawania wody.
Jak masz wiekszą powierzchnię, to dobrze jest podzielić robotę na parę mniejszych "etapów", żeby ściągać brud i płukać zanim zrobisz wszystko - tak żeby Ci się zaschnęło na materiale nic. Do trudno dostępnym miejsc sprawdzają się szczoteczki do zębów. Ogólnie, żeby dobrze zrobić, to trzeba się trochę pomęczyć, ale efekt jest ciekawy :) Dodatkowo jeśli masz gdzieś większe plamy to się robi 1,5 - 2x mocniejszy roztwór i na plamach robisz mocniejszym.

Z podsufitką w samochodzie trzeba bardzo uważać z ilością płynów, żeby się nie rozkleiła i wg. mnie nie powinno się ich prać szczoteczką, tylko taką zwykłą gabeczką do mycia naczyń (taką), bo szczotką można powyciągać włókna i wygląda to nieładnie. Tylko w trudniej dostępnych miejscach (przy osłonach przeciwsłonecznych, przednie słupki przy szybie) robi się szczoteczką, bo tam już nie ma jak podejść inaczej. Aha, i jeszcze jedno - nie jest niczym dziwnym, jeśli po pierwszym praniu podsufitka nie jest idealnie czysta (zwłaszcza, jeśli autem jeździ palacz), wtedy czekasz aż wyschnie i powtórka z rozrywki :-)

W przypadku samochodu, proponowałbym poczekać, aż się trochę cieplej zrobi, żeby sobie wszystko bez stresu wyschło

Podobne tematy