Skocz do zawartości

Nonsensy ekonomiczne


201 odpowiedzi na ten temat

#121 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 12 marzec 2010 - 12:33

Nonsensy ekonomiczne Bobek farmer masz rację. Ja myślę, ze celowe obniżanie plonu nie ma sensu tak jak nie ma go sztuczne windownie wydajności. U nas w gminie pewna firma chciała stawiać wiatraki, rolnik szczęśliwy bo zarobi, a co się okazało to podatek od tego rodzaju inwestycji chcieli płacić nie od wartości inwestycji czyli wiatraku(kilkaset tyś zł) tylko od ziemi na jakiej on stoi-groszowa sprawa. Rolnik podpisał umowę z której wynikało, że jeśli wiatrak nie wyprodukuje ileś tam energi w ciągu roku to będzie on płacić horendalnie wysokie odszkodowania firmie. Ot taki nasz polski nonsens ekonomiczny niestety jak najbardziej prawdziwy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nonsensy ekonomiczne Dzisiaj, 22:46
  •  

#122 Share Trevorfarm

Trevorfarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 146 postów

Napisany 12 marzec 2010 - 13:03

Nonsensy ekonomiczne Co do wiatraków to jeden wielki przekręt. Koszty ogromne ,ale firmy które to budują żerują na naszych podatkach- eurokołchoz płaci za postawienie , a następnie płacimy wszyscy wyzszymi rachunkami i podatkami( w niemcach cena kw z wiatru 2-3 razy wyższa)bo eurokołchoz każe produkować zieloną energię . Znam z autopsji bo dzieki tej zielonej energii nie mogę wykupic rancza od anr( i tak pier.... bo mam dzieżawę jeszcze 8 lat a przy obecnych cenach ziemi musiałbym upaść na głowę żeby płacić tyle).W mojej okolicy komornicy mają żniwa w związku z prowami itp(nikomu nie życzę).Bizneś który nie jest w stanie zwrócić się w 5-10 lat to nie biznes, to utrapienie i bezsenne noce, zwłaszcza w rolnictwie .Jak można pobrać kredyt wielomilionowy np. na 20 lat-przecież wojny światowe trwały krócej.Moim zdaniem w obecnych czasach i przy tej opłacalności naszej branży pchanie się na siłę w poważne inwestycje to błąd. Czasy zarabiania na wsi się skończyły z momentem wejścia do ue,a to że dostaniecie na ciągnik czy kombajn pare złotych, to pomyślcie że to jednak tylko maszyna, a po 5 latach ona warta tyle ile wasz wkład.Fakt komfort pracy większy , ale koszty utrzymania w stosunku np do ursusa razy PIĘĆ.

#123 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 12 marzec 2010 - 13:50

Nonsensy ekonomiczne To że dostanę parę złotych to w moim przypadku było ponad 300 k więc dla mnie ma to ogromne znaczenie, inwestycja w swój warsztat pracy jest przemyślana i policzona jak ktoś chce może stać w miejscu i do końca życia męczyć się starym ursusem i pozostać na 10 ha, Ja do tych nie należę. Moim zdaniem sprzęt nie stanieje więcej jak 10-15% po tym jak skończy się modernizacja, co najwyżej wypadnie z obiegu trochę dilerów. Ziemia jako dobro skończone także ceny w dół nie pójdą na to bym specjalnie nie liczył. Jak będzie z tym to się okaże jak wejdzie w życie ustawa o sprzedaży ziemi dzierżawców. Każdy musi sobie odpowiedzieć sam czy bawić się w gospodarstwo czy szukać czegoś innego. Podobnie jest z firmami nie stoją w miejscu, inwestują w nowe maszyny, nowe technologie itp. rolnictwo to także działalność gospodarcza rządząca się podobnymi prawami ekonomicznymi kto się nie rozwija ten ginie, kto tego nie rozumie to już jest na przegranej pozycji.

#124 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3060 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 12 marzec 2010 - 22:01

Nonsensy ekonomiczne Oczywiscie ze trzeba sie rozwijac (sam to robie a przynajmniej tak mi sie wydaje :) ) ale trzeba też zachowac zdrowy rozsadek. Kupuje maszyny używane, coś podremontuje i na moje hektary starczy spokojnie. Pozdrawiam

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#125 Share pandanger

pandanger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisany 12 marzec 2010 - 22:51

Nonsensy ekonomiczne Raz było powiedziane: Nie lękajcie się... Jak zaliczymy padakę dla każdego z nas na pewno coś się znajdzie :)
Dałem sobie min. 5 lat na gospodarzenie - dopóki mój PROW się nie skończy. Po tym czasie zobaczymy... jak mawiali starzy niskopienni górale jak się nie uda, to się biodra, a w najgorszym wypadku - łydki :)... A jak nie to zrobię tak:
Zainwewstuję w kowbojski kapelusz, chwycę swoje stare "wiosło" i ruszę w turnee po największych przejściach podziemnych (być może jeszcze) zjednoczonej UE :)
A i dla kilku z Was mam mały projekt, i tak na przykład (powiedzmy mamy rok 2020):

- Jerzy - główny doradca w Ministerstwie Rolnictwa ds. rekultywacji terenów skażonych przez nadmiernie chciwych i żądnych plonów rolników z pierwszej dekady XXI w. :)
- Xemit (konkretnie uchachałem się przy czytaniu tego co napisałeś) i dlatego możesz być Pierwszym Kabareciażem RP z terenów postrolniczych - dowcip cięty trafny i wiejący naturszczyzmem (nawiasem mówiąc przyznaj się czy w tym piecu to TY aby sam owies palisz, czy może jeszcze coś pochodzenia roślinnego?! :) )
- Sydney - widzę Cię w polskiej adaptacji mojego ulubionego filmu pt. "Ostatni Mohikanin" jako odtwórcę głównej roli, przeniesionej w realia naszej wsi(przypominam mamy rok 2020) :)

Taka moja mała introspekcja :)
Everything is dust in the wind

#126 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 13 marzec 2010 - 08:37

Nonsensy ekonomiczne No, nie źle to w wykombinowałeś :) . Chociaż z tego co pamiętam to główny bohater tego filmu żle skończył :) . Poza tym jeszcze raz powtarzam, że Ja nie chcę robić za darmo dla ideii bo rodzine trzeba z czegoś utrzymać, ale takie rzucanie haseł jakie to są prawa ekonomii itp nijak ma się do rzeczywistości. Przecież gospodarzę i sprzedaję swoje produkty po cenach takich samych jak Jaro, Xemit czy wielu innych i skoro jest im tak żle i takie oczywiste jest, że nie ma z tego kasy to dlaczego nie sprzedadzą tego chadziajstwa i pójdą do pracy?.
Myślę, że każdy wie jaka jest opłacalność w rolnictwie, raz stracisz raz zarobisz i żeby to robić poprostu trzeba to lubić, ciekawe ilu z nas sprzedałoby teraz swoje gospodarstwa powiedzmy po 20tyś za ha tak jak to pisał Xemit, a przecież miałby to byc taki dobry interes.
A co do ściągania nadwyżek zboża poprzez np spalanie w piecu żeby ceny były wieksze to popatrzmy co dzieje się na rynku trzody, pogłowie najniższe od kilkunastu lat a ceny jakie są każdy widzi. A kolejny nonsens ekonomiczny to ceny prosiąt :) . kuzynka mówiła mi że ostatnio sprzedawali parkę po 350zł i jak to ma się do ceny tucznika.

#127 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 marzec 2010 - 10:35

Nonsensy ekonomiczne Sydney-kompletnie fałszywie interpretujesz to co napisałem...

#128 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 13 marzec 2010 - 13:03

Nonsensy ekonomiczne Być może masz rację, sory :)

#129 Share NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 05 kwiecień 2010 - 22:38

Nonsensy ekonomiczne .

#130 Share NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 06 kwiecień 2010 - 09:05

Nonsensy ekonomiczne Skoro niektórym rolnictwo sie nie opłaca to po jaką cholerę to robią?

Zostawić to chadziajstwo i brać się za super dochodową sprzedaż kebabów na PKP, albo za intratne stanowisko kasjera w Biedronce.
Niestety trzeba będzie zacząć płacić ZUS, paliwo rolnicze pójdzie do lamusa, dopłaty Unia nie da, ale to nawet lepiej - Unia przeca nas okrada.
Na młodego rolnika też dotacji się nie weźmie, PROW odpadnie, kredyty suszowe...

Ale przecież na etatach trzepie się taką kasę, że ho ho. Więc po co etatowym dotacje?
Ludziska w miastach normalnie nie wiedzą co robić ze szmalem.

Prawie każdy dzisiaj może wziąć kilkanaście tysięcy dotacji na założenie własnej działalności. Do tego państwo (może Unia) opłaca chyba połowę zusu przez jakiś czas. Jest to idealna okazja na porzucenie niedochodowego rolnictwa i rozpoczęcie życia w "etatowych" luksusach.
[/quote]

A co do trudnej sytuacji to nie uważam, żeby rolnictwo było traktowane gorzej niż inne branże. Np. budowlańcy, rybacy, pielęgniarki. policjanci itp.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nonsensy ekonomiczne Dzisiaj, 22:46
  •  

#131 Share romi

romi

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie

Napisany 06 kwiecień 2010 - 12:56

Nonsensy ekonomiczne Oj panie Namoor , święconka chyba zaszkodziła a może świąteczny kac?

#132 Share NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 06 kwiecień 2010 - 17:46

Nonsensy ekonomiczne Czemu są dwa posty to nie wiem.

Ale wypowiedź podtrzymuję.
Jak mi nie odpowiadała poprzednia robota to ją zmieniłem.

Po co się męczyć i jeszcze do tego dokładać?

#133 Share xsc

xsc

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 826 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina wielkich jezior

Napisany 06 kwiecień 2010 - 18:04

Nonsensy ekonomiczne No niewiem wlasnie, ale ja juz od bardzo dawna ( od dziecka) pracuje na gosp. calkiem za darmo, mimo to chetnie wykonuje wszystkie prace na gospodarce. Dodam, ze w klasie mam 3 kolegow, ktorzy pracuja u sasiadow bo lubia i tez za darmo, ja pracuje u taty. W gazatach czytamy, jak to znani ludzi maja gospodarstwa i pracoja na nich- twierdzisz, ze maja je dla pieniedzy?!
Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

#134 Share adonator

adonator

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia-mazury

Napisany 06 kwiecień 2010 - 18:05

Nonsensy ekonomiczne Nie wiem jaką miałeś tą robotę ale można przypuszczać że nie były w nią zainwestowane środki podobne do tych które trzeba zainwestować w produkcję rolniczą,często jest to kredyt na 15 czy 20 lat ,dotacje na modernizacje które trzymają cię w prowadzeniu działalności przez 5 lat .I dlatego nie można powiedzieć -rzuć to jak ci się nie opłaca- ,to nie jest takie proste jak chociażby pracy kasjerki w biedronce którą użyłeś za przykład. A co do opłacalności to trochę trzeba się zorientować ,nawet jak jest się laikiem to okaże się że jest marna.

#135 Share west

west

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 656 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 06 kwiecień 2010 - 19:39

Nonsensy ekonomiczne taka jest mentalność polskiego chłopa że trzeba lamentować nawet jak jest dobrze. Jak się pochwalisz że coś wiecej ci zostaje z ha, to zaraz znajdzie się kilku cwaniaków aby ci tą kasę z kieszeni wyciągnąć. Mieliśmy przykłady wielokrotnie że gdy zboża trochę zdrożały ceny nawozów i środków ochrony poszybowały w górę o maszynach nawet nie wspomnę. Dlatego jak tylko ktoś mnie pyta jak mi się powodzi odrazu biadole jak mi ciężko i żle i że dzieci chleb ze smalcem jedzą a w święta to na stole był tylko chrzan. :lol:

#136 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4421 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 06 kwiecień 2010 - 20:03

Nonsensy ekonomiczne Kolego odnośnie biadolenia Ja wprost przeciwnie mówię że na wsi jest super (tym co uważają że na wsi jest ciężko, takim co nie wiedzą co to wieś) Unia kasę daje na wszystko a ich wtedy szlak trafia że pracują po kilkanaście godzin za marne pieniądze.

A teraz tak poważnie na wsi jest tak że jak nie pomyślisz, zainwestujesz to upadniesz, a miasto nie myśli jeżeli ma pracę i mieszkanie to się nie rozwija bo i w co, a w gospodarstwie a to sprzęt budynki, ziemia itp.

I w odróżnieniu do innych gałęzi przemysłu w rolnictwie cykl trwa 1 rok ( inwestujemy a zysk dopiero za rok), a nie tak jak np. piekarni cykl 1 dniowy (szybki obrót pieniądza), sklepy cykl kilkunasto dniowy.

Nasza pomyłka nieraz jest nieodwracalna i mogą być duże straty np. w piekarni dziś pomyłka a za kilka dni już nikt o niej nie pamięta.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#137 Share NAMOOR

NAMOOR

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów

Napisany 07 kwiecień 2010 - 18:13

Nonsensy ekonomiczne

często jest to kredyt na 15 czy 20 lat


A jak myślisz na ile lat mam kupioną nieruchomość?

A no na 30 kolego.
I dał mi ktoś choć złotówkę dopłaty? A może mi ktoś umorzy do 60% wartości bo nie mam jeszcze 40 lat i trudne warunki gospodarowania? Chętnie skorzystam.
Może do gazu mi ktoś dorzuci, albo światła.
Albo niech zrobią interwencję państwa jak frank leci do góry.


Wiecie czemu rolnik kupuje dziecku za małe buty?

Żeby od małego nauczyło się narzekać.

:lol:

#138 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2010 - 18:30

Nonsensy ekonomiczne Namoor-widzę że po prostu nie pracujesz w żadnym ze strategicznych działów gospodarki Dodany obrazek -jak wiadomo praca tam wiaże się z pewnymi przywilejami (które to wymieniłeś powyżej)-wiąże się też jednak z pewnymi zobowiązaniami-może kilka z nich wymienię :
-rolnik zobligowany jest do zakupu zbyt ciasnych butów Dodany obrazek
-może do gazu i światła nikt Ci nie dorzuci-ale nie musiałeś też zapewne partycypować w kosztach doprowadzenia tych w/w dóbr cywilizacyjnych do Twojej chałupy-my musieliśmy dopłacić do :wodociągu,prądu,asfaltu,telefonu-do wszystkich tych rzeczy które mieszczuchowi należą się jak psu buda
-masz jakieś dni wolne od pracy ?-no to się ciesz Dodany obrazek .
Ale do rzeczy-połowę swojego życia spędziłem w mieście-i NIKT-nawet TY nie wmówisz mi że tam jest tak źle.

#139 Share murtek

murtek

    John Deere

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kostomłoty

Napisany 07 kwiecień 2010 - 18:53

Nonsensy ekonomiczne NAMOOR
Takie głupoty piszesz, że aż nie chce się czytać. Ja również wiem doskonale jak jest w mieście a jak na wsi. Jak wspomniał @jaro dopłacałeś tak jak my za podłączenie telefonu, prądu itp. ???- Pewnie nie, bo to ci się należy. Zauważ, że mieszkaniec wsi (przeciętny- nie mówię o tych co przeprowadzili się z miasta) nie ma nigdy na nic czasu, nie wspominając już o urlopie, wczasach czy grillu na działce itp. Jest ciągle zajęty jakąś pracą i taki rolnik nieustannie stara się inwestować w maszyny, ziemię (jeśli ma pieniążki), albo stara się zarobić na chleb dla swojej rodziny. Mieszczuch natomiast ma to w d*pie i idzie do Urzędu Pracy po swoją część. Co do dopłat rolniczych (myślisz pewnie o PROW) to one są stworzone głównie dla bogatych, gdyż biedny nie porywa się na takie duże inwestycje, bo po prostu go nie stać. Jak chcesz otrzymywać dopłaty bo jest ci tak źle, to przeprowadź się na wieś (wtedy zasmakujesz luxusu) i kup sobie parę ha gruntów.
A co do tej zagadki to jest inna odpowiedź:
"Wiecie czemu rolnik kupuje dziecku za małe buty?"
Żeby kopnąć takiego fraj*ra w d*pę jak dorośnie (wiecie o kim mowa):lol:
CZĘŚCI ZAMIENNE, OLEJE, FILTRY JOHN DEERE, CASE, STEYR, NEW HOLLAND, MANITOU, VADERSTAD, HORSCH, LEMKEN, KOCKERLING, POTTINGER, HARDI, MASCHIO GASPARDO, FARMET. NISKIE CENY ORAZ SZYBKA WYSYŁKA (18 ZŁ) TEL. 697 970 169 e-mail: m_martka@osadkowski-cebulski.pl

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nonsensy ekonomiczne Dzisiaj, 22:46
  •  

#140 Share adonator

adonator

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia-mazury

Napisany 08 kwiecień 2010 - 07:33

Nonsensy ekonomiczne Panie Namoor zapewne nieruchomość o której pan pisze to dom lub mieszkanie , to był błąd trzeba było nabyć grunty od ANR , zmodernizować chlewnie czy kurniki czy inne które byłyby z nieruchomością i brać
dotacji do bólu.Proste.A po roku czy dwóch jak by się zmieniło zdanie.....

Podobne tematy