Skocz do zawartości

Nonsensy ekonomiczne


201 odpowiedzi na ten temat

#101 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 marzec 2010 - 21:26

Nonsensy ekonomiczne Niestety mam przerwę w czytaniu tego arcyciekawego tematu z powodu malowania chałupy-w każdym bądź razie zauważyłem że kol.xemit całkiem pozytywnie wyraża się o moim żytku (zboże Jara) no chyba że miał na myśli jare zboże ?-a najpewniej jaranie zbożem Dodany obrazek -no ale do rzeczy-może ustosunkuję się do jednego z podwątków-"przemaszynowienia" -powiem krótko-trzęsie mnie jak widzę w wielu tematach teksty typu "weź 100 koni zamiast tych badziewnych 80-lepiej zawsze mieć zapas mocy etc.,weź 4 obrotową" a potem zauważam że człowiek dysponuje (oby !) 20 hektarowym gospodarstwem-bezsens do kwadratu-sam dysponuję co nieco większym gospodarstwem-co prawda nie ukierunkowanym na produkcję roślinną i doskonale wiem że nawet na więcej niż dwukrotnie większym Dodany obrazek niż owe 20 ha areale taki ciągnik się nudzi-w moim przypadku dochodzą jeszcze użytki zielone-tam też troszkę godzin dochodzi-a mimo to-nudy Dodany obrazek .

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nonsensy ekonomiczne Dzisiaj, 05:40
  •  

#102 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3019 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 11 marzec 2010 - 22:02

Nonsensy ekonomiczne Temat z dzisiaj: użytkownik planuje zainwestowac w ciagnik i sprzet 400 tys, gospodarstwo 40ha. Takie jak moje a do niedawna moim głownym ciagnikiem była zdezelowana 902.

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#103 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 11 marzec 2010 - 22:22

Nonsensy ekonomiczne Wg mej skromnej oceny, to tzw przemaszynowanie jest wynikiem naszej kochanej Polskiej mentalności, czyli zastaw się a postaw się. Czyli 3 nówki traktorki (wszystko z tych droższych), każdy rocznie nakręci może ze 200-300mth, cała masa sprzętu (z jeszcze niższym rocznym wykorzystaniem) a z nimi obora na 30 krów nie mających możliwości jednoczesnego leżenia, w niej dojarka bańkowa, widły i dwie taczki. Ale trakrorki na polu każdy zobaczy a do obory można nikogo nie wpuścić.
Znam jednak na to cudowne lekarstwo. Ceny płodów rolnych muszą jeszcze spaść. Niestety większość liczy kasę dopiero jak jej zabraknie.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#104 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3019 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 11 marzec 2010 - 22:30

Nonsensy ekonomiczne To prawda. Z tego co czytam na AF to więksozść za pieniądze z dotacji kupuje sprzęt (głównie ciagniki), natomiast mało słychać o tym żeby ktoś modernizował bądź budował od podstaw budynki gospodarcze. Być może stodoła się wali ale nowy ciagnik musi być. I daj Boże żeby te 300 mth nakręcili .

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#105 Share damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 11 marzec 2010 - 22:43

Nonsensy ekonomiczne z tym to macie całkowitą rację ale skoro ludzi stać to niech kupują może mają hodowlę emerytów w domu;p

#106 Share szczewko

szczewko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1573 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 marzec 2010 - 22:44

Nonsensy ekonomiczne Jaka jest roznica w polu zaoranym 20 letnim ciagnikiem a nowym za 250000 pln??? Satysfakcja wlasciciela i zal du!@## sasiada.Tak wlasnie wyglada Polska rzeczywistosc,zastaw sie i postaw sie.Przy obecnych cenach zboz,mleka i zywca wieprzowego nalezy sie nad tym grubo zastanowic.

#107 Share młody17

młody17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 11 marzec 2010 - 22:50

Nonsensy ekonomiczne Z tymi budynkami tez masz rację, choć są osoby które widać starają się nie tylko o sprzęt ale i o obejścia. Nie sztuka nakupić maszyn a później trzymać je pod "chmurką".

#108 Share Grzenio

Grzenio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 412 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 marzec 2010 - 23:19

Nonsensy ekonomiczne I jak zwykle wrzucili wszystkich do jednego "wora". Wszyscy co inwestują i nie chcą tracić zdrowia pracując na tych zdezelowanych URSUS-ach, wymyślonych w latach 60 ubiegłego wieku, nie myślą i nie liczą na co ich stać a na co niestać. Tylko Wy jesteście takimi wspaniałymi ekonomistami, dla których nic się nie opłaca. Zyjecie w Świecie "kiedyś będę" - błąd Wy nigdy nie "będziecie" bo to właśnie Wy jesteście tymi rolnikami którymi żal du.... ściska jak widzą nowy sprzęt u sąsiada. Co Was to obchodzi co robi sąsiad po co się wpir.... w nie swoje sprawy, może wygrał w lotka i chce kupić sobie ciągik nic Wam do tego!!!!
A jeśli chodzi o mentalność, to te ofiary które nie potrafią do niczego dojść chodzą pod sklep albo leżą przed tv i myślą co by tu zrobić żeby sąsiadowi który do czegoś doszedł ciężką pracą dopier..... I tak później mamy wyższe ceny ziemi, wyższe czynsze dzierżawne itd.
Jakoś nie znam nikogo w okolicy 50km kogo by zlicytowali bo kupił nowe ciągniki czy kombajn (a w każdej wsi po 2-3 rolników jest co nowe sprzęty zakupili i mają je już po parę lat). Jak się ma coś w makówce i kalkulator może być nawet chiński to zrobi się tak że będą i pieniądze i maszyny (oczywiście nie na 5 czy 15 ha)
I zacznie się "burza" i obrażanie mnie, ale wiecie co wali mnie to co napiszecie :] (oczywiście ten tekst nie dotyczy wszystkich przedmówców, Ci co są na bierząco będą wiedzieć o kogo chodzi).
Bierzcie pieniądze póki dają bo długo to nie potrwa!!!

#109 Share Rafal180

Rafal180

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Wolność słowa na AF!!!!

Napisany 11 marzec 2010 - 23:29

Nonsensy ekonomiczne Grzenio pojechałeś ostro ale masz pełną racje,nie zmienisz mentalności chłopa i zawsze na polskiej wsi w większości przypadków będzie wielkie gówno..
Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

#110 Share RSM32

RSM32

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Suchodół pow.Płock

Napisany 11 marzec 2010 - 23:39

Nonsensy ekonomiczne Grzenio masz generalnie rację
Ale niestety znam zlicytowanych.
Oby ich więcej nie było.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nonsensy ekonomiczne Dzisiaj, 05:40
  •  

#111 Share Rafal180

Rafal180

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Wolność słowa na AF!!!!

Napisany 11 marzec 2010 - 23:48

Nonsensy ekonomiczne Każdy jest kowalem swego losu..
Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

#112 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 marzec 2010 - 23:59

Nonsensy ekonomiczne

Niestety mam przerwę w czytaniu tego arcyciekawego tematu z powodu malowania chałupy-w każdym bądź razie zauważyłem że kol.xemit całkiem pozytywnie wyraża się o moim żytku (zboże Jara) no chyba że miał na myśli jare zboże ?-a najpewniej jaranie zbożem Dodany obrazek -no ale do rzeczy-może ustosunkuję się do jednego z podwątków-"przemaszynowienia" -powiem krótko-trzęsie mnie jak widzę w wielu tematach teksty typu "weź 100 koni zamiast tych badziewnych 80-lepiej zawsze mieć zapas mocy etc.,weź 4 obrotową" a potem zauważam że człowiek dysponuje (oby !) 20 hektarowym gospodarstwem-bezsens do kwadratu-sam dysponuję co nieco większym gospodarstwem-co prawda nie ukierunkowanym na produkcję roślinną i doskonale wiem że nawet na więcej niż dwukrotnie większym Dodany obrazek niż owe 20 ha areale taki ciągnik się nudzi-w moim przypadku dochodzą jeszcze użytki zielone-tam też troszkę godzin dochodzi-a mimo to-nudy Dodany obrazek .

Jaro,nie pomawiaj.Zboże Jara,to nie zboże jare,i nic mnie tak nie podjara,jak produkty z żyta Jara :) No za wyjątkiem trunkow "made in nudizajn" gdyż te spożyte w roraty trzymają do nieszporów :) .Przepraszam że tak pożno odpisuję,ale wpadł do mnie kumpel,przedstawiając mi tragiczna sytuację polskich chmielarzy,i chcąc nie chcąc należało zdjąć co nieco z góry zalegającego chmielu i jako efekt uboczny,poratować producentów jęczmienia browarnego :) .
Co do ciągnika to niedawno byłem beeeeeeeee,jak oznajmiłem wszem i wobec że mój postradziecki ciągnik T-82 :) pracuje cale 100 mtg rocznie,a komfortu poszukuję w fotelu przed telewizorem,samochodzie i własnej sypialni :) .

#113 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 12 marzec 2010 - 09:37

Nonsensy ekonomiczne A może z tymi maszynami to jest tak, że zapatrzyliśmy się na naszych zachodnich kolegów, którzy co kilka lat zmieniaja sprzęt na nowy i też tak chcemy. Weszliśmy do europy to chcemy żyć jak europejczycy. Tylko, że w Europie oprócz Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii są jeszcze Rumunia, Węgry czy Bułgaria i raczej nam bliżej do nich a nie do tych wielkich.
W państwach zachodniej Europy ustrój rolny kształtował się kilkadziesiąt lat, dotacje, programy pomocowe to wszystko oni mieli już dawno, a my zachłysneliśmy się tą Europą i napewno wielu z nas drogo za to zapłaci.

#114 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 12 marzec 2010 - 10:17

Nonsensy ekonomiczne jest w tym sporo prawdy, bo my z unii "łaskawej" takiej jak byłą w latach 90 i wcześniej dla swoich rolników nie skorzystaliśmy i nie skorzystamy, fakt weszliśmy do niej jak zreformowano politykę rolną na złych zasadach, rezygnuje się z interwencjonizmu, i przebąkują o stopniowym zniesieniu dopłat, kwot produkcyjnych, o poziomie dopład w stosunku do Niemiec Francji czy Danii to w ogóle szkoda gadać tylko jak mamy z nimi konkurować skoro i możliwości produkcyjne większości polski są dużo gorsze choćby ze względu na słabą glebę, klimat, iiii oprocentowanie kredytów
ostatnio gdzieś przeczytałem, że 1/4 czy 1/3 wieprzowiny importujemy, z cukrem z potęgi staliśmy się już niesamowystarczalni, sprzedając browary "załatwiliśmy" własnych chmielarzy, jak to mówił prof od towaroznawstwa: "sprzedaliśmy rynek a nie browary" chmiel idzie z zachodu,
sytuacja nie jest beznadziejna, ale jest jednak trudna dla większości i pare "jelonków" we wsi to nie zmieni, choć fajnie że są

#115 Share west

west

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 656 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 12 marzec 2010 - 10:32

Nonsensy ekonomiczne Każdemu według zasług i potrzeb ale grzenio ten temat jest o nonsensach ekonomicznych, i takie wskazujemy w nawożeniu, w stosowaniu wszelkiego rodzaju wynalazkow typu UGmax itp oraz przeinwestowaniu. Kazde gospodarstwo jest inne prowadzi inny rodzaj produkcji. Ja pracuje na 200ha i też korzystałem z modernizacji kupiłem nowy ciągnik 145KM, nowy agregat uprawowo siewny aktywny kverneland-accord 3m i dwuletni kombajn zbożowy bo one są wpełni wykorzystywane u siebie i na usługach. Ale nie słuchałem podpowiedzi typu na 200ha to już ciągnik ok. 200KM, bo bym musiał przez kilka najbliższych lat inwestować w sprzęt towarzyszący bo śmiech np. wyjechać 3m gruberem z 200KM maszyną, albo pługiem 4 skibowym itp. Zresztą sprzęt typu pługi, grubery, rozsiewacze, przyczepy, głębosze, beczkowóz, talerzówka, nawet ładowarka teleskopowa kupuje z drugiej ręki bo nowe to jest kosmos i nonsens ekonomiczny bo te maszyny pracują kilka dni w roku. Presowanie słomy korzystam z usług bo zakup presy żeby zebrać słomę z max. 2ha mija się z celem a na usługi nie mam czasu.

#116 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 12 marzec 2010 - 11:03

Nonsensy ekonomiczne a propos nonsensów to jestem w trakcie pisania pracy mgr z rolnictwa z pszenicy jarej
i trafiłem na publikację o wpływie absorbentów glebowych i efektywnych mikroorganizmów na plon i o ile zastosowanie EM zwiększało plon , to jednak statystycznie nieistotnie, a absorbenty glebowe nawet obniżyły plon w tym doświadczeniu

#117 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 marzec 2010 - 11:24

Nonsensy ekonomiczne

A może z tymi maszynami to jest tak, że zapatrzyliśmy się na naszych zachodnich kolegów, którzy co kilka lat zmieniaja sprzęt na nowy i też tak chcemy. Weszliśmy do europy to chcemy żyć jak europejczycy. Tylko, że w Europie oprócz Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii są jeszcze Rumunia, Węgry czy Bułgaria i raczej nam bliżej do nich a nie do tych wielkich.
W państwach zachodniej Europy ustrój rolny kształtował się kilkadziesiąt lat, dotacje, programy pomocowe to wszystko oni mieli już dawno, a my zachłysneliśmy się tą Europą i napewno wielu z nas drogo za to zapłaci.

W zachodniej europie nie jest tak dobrze jak nam się wydaje.Gospodarstwa 30-40 ha,nastawione na produkcję roślinną,którą można zmechanizować są w poważnym kryzysie i w zasadzie w nic nie inwestują.
Pamiętaj że w krajach starej unii,pensja pracownika wynosi ok 18-20tyś euro rocznie suma ta stanowi równowartość ok 160-180 ton zboża.Nie ma wiec logicznych przesłanek by wiązać swoją przyszłość,przy nawet optymistycznym założeniu 30% dochodowości,z gospodarstwem o wielkości która uniemożliwia zbiór ok 500ton zboża.
Po prostu trudno być właścicielem tak kapitałochłonnego interesu i zarabiać mniej niż traktorzysta u sąsiada :)

#118 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 12 marzec 2010 - 12:14

Nonsensy ekonomiczne Co do nonsensów ekonomicznych to do końca nie jest to takie proste, a mianowicie rozważacie czy sypać nawozy i tym samym zwiększać produkcję, u mnie jak nie posypię nawozów to zbiorę poślad i nikt tego nie kupi więc jestem skazany na sypanie nawozów by osiągnąć parametry i by zboże nadawało się do sprzedaży i pewnie większość ma podobnie. Ostatnio koszty produkcji równają się przychodom ze sprzedaży i nie bardzo mam możliwość obniżenia kosztów więc jestem skazany na nonsens ekonomiczny. Co do modernizacji to osobiści wykorzystałem całą kwotę bo miałem dość ciągłych napraw starych ciągników, nie wyrabiania się w terminach, pracy w kurzu i upale. Dziś spłacam kredyt na miarę moich dochodów a pracę wykonuję w komfortowych warunkach: klima, cisza w kabinie, z robotą wyrabiam się na czas co ma wpływ na plonowanie itd i decydując się na inwestycje nie interesowało mnie co sąsiedzi powiedzą tylko tym by skorzystać z okazji dofinansowania, które w moim województwie skończyło się do 2013 roku z braku kasy a bez dofinansowania w wysokości 60% netto to dalej meczyłbym się ze starymi gratami. I wątpię by ceny w przyszłości spadły o tyle by stać mnie było na kupno nowych maszyn bez dofinansowania.

#119 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 12 marzec 2010 - 12:23

Nonsensy ekonomiczne Jasne że teraz nie jest i tam dobrze ,ale przez parenaście lat było i to wystarczyło aby gospodarstwa się rozwijały i teraz mogły sobie pozwolic na nie inwestowanie. Ja płaczę bo jeżdzę blisko 30 letnim MTZ, a Niemiec płacze bo musi jeździć 8 letnim JD. Poza tym to zachód da sobie radę powiększając swoje rynki zbytu przyjmując nowe kraje w swoje ramiona obiecujące im złote góry, a w rzeczywistości nasze rodzime firmy i gałęzie przemysłu giną a wich miejsce wstawiane są produkty za granicy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nonsensy ekonomiczne Dzisiaj, 05:40
  •  

#120 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 marzec 2010 - 12:23

Nonsensy ekonomiczne Hmmm... Tak sobie myślałem, że lansowana tu zniżka plonu też ma pewne wady, bo mamy koszty stałe, niezmienne. Takie jak podatek rolny, koszt uprawy, także kwestia tego o ile więcej kosztuje wyprodukowanie tej dodatkowej ilości zboża z hektara w porównaniu do przychodu uzyskanego z "dodatkowego" plonu. Tym samym jeszcze raz napiszę, że ja jestem za przetwarzaniem zbóż na energię. To może zagwarantować wyższą cenę, a dodatkowo rozładuje nadwyżki. Nie wiem po kiego grzyba w Polsce stawia się elektrownie wiatrowe skoro to najdroższa forma energii odnawialnej. Patrząc na specyfikacje naszego kraju, największy potencjał do tego typu inwestycji ma wybrzeże, więc dziwi mnie czemu pakują z wiatrakami z centrum Polski. Niech postawią lokalne elektrownie czy to na słomę, czy to na zboże i będzie to zdecydowanie lepsze wyjście. Odnośnie jeszcze energii teraz dużo ludzi inwestuje w brykietowanie słomy, osobiście uważam, że ma to sens przy opalaniu małych powierzchni. Czy nie łatwiej byłoby dowieźć do ciepłowni słomę i zapłacić za nią zgodnie z wartością nawozową, pomijając koszty wyprodukowania brykietu.

Odnośnie cen maszyn to są one sztucznie wywindowane przez dofinansowanie Unijne. Dzięki tamu diler też zarobi, bo sprzeda maszyny drożej bez znacznego wzrostu kosztów. Dodany obrazek Powtórzę się, ale ja nie mogę się doczekać rewolucji... Dodany obrazek Jak się programy skończą , rynek maszyn sam się zassie i zatka, także wtedy (mam taką nadzieje)Ci wszyscy nieudolni odpadną, w myśl teorii ewolucji. Dodany obrazek Nawet sami dilerzy mówią, że szykuje się zmiana w myśl słów piosenki lekkiej, łatwiej i przyjemnej: Jeszcze dzień najwyżej dwa, wszystko się odmieni. Dodany obrazek Parafrazując... jeszcze rok, najwyżej dwa.

Podobne tematy