Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spłacanie rodzeństwa


537 odpowiedzi na ten temat

#101 Share przemol87

przemol87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2031 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. PODDEBICE

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:22

Spłacanie rodzeństwa dodam swoje trzy grosze
u mnie rodzice podzielili ziemie na 4 czesci(jedna sobie a pozostale na trojke dzieci),w gospodarstwie zostalem ja wiec otrzymalem cala role i budynki(o malej wartosci) ale w akcie byl zapis ze dam rodzenstwu rownowartosc rzekomo przyslugujacych im dzialek, z poczatku wydawalo mi sie to sprawiedliwe ale z czasem dostrzeglem inne strony tego podzialu i rozumiem @Geronimo(splata + to co idzie bokami )
zeby nie bylo,uwazam ze rodzenstwo trzeba splacic bo nikt nie chcialby sie dorabiac od łyzki ale bardzo ciezko jest zrobic sprawiedliwy podzial majatku. jak ktos bieze wszystko o pozniej narzeka ze splata go blokuje itp to niech pamieta ze nikt go nie zmuszal do brania ojcowizny
Niektóre osoby mogłyby się zabić, skacząc z poziomu swojego "ego" na poziom swojego IQ

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 00:20
  •  

#102 Share Darekpol

Darekpol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:28

Spłacanie rodzeństwa

Do FANURSUSA wielki szacunek dla ciebie że tak potrafisz podejśc do sprawy i że chcesz spłacić siostry w ten czy inny sposób.Jeżeli sprawy spłaty nie są regulowane przez rodziców to potem wychodzą rożne rzeczy są kłótnie, policja i gniew.Do darekpol -w moim przypadku nie było czy się interesuje gospodarstwem czy nie tylko spłata należy się każdemu i teraz nie ma gniewu i wszyscy są zadowoleni.

Nie chodzi mi o spłatę jako taką w określonej rozsądnej wysokości... oczywiście nie, że jeden wszystko, drugi nic, ale jak przeczytałem post StasiekS, że po równo :) Na majątek gospodarstwa pracuje kilka pokoleń a teraz jak ktoś dziedziczy i ma rodzeństwo to musi tyle samo spłacić drugiej osobie, czyli równowartość majątku który otrzymał? Lub opcja druga, podzielić na 2 gospodarstwa co skutkowałoby tym, że poniżej 40 ha doprowadziłoby do upadku obydwu, bo jak podzielić budynki? Może znowu jeden niech spłaci?

#103 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:33

Spłacanie rodzeństwa

Może trochę źle to wszystko do kupy złożyłem. Ja szwagierce nic nie żałuje zawsze jak przyjedzie to coś dostanie będzie chciała świniaka dostanie świniaka będzie chciała ziemniaków czy jakichkolwiek innych produktów to nikt jej nie będzie żałował niech bierze ile chce i moim zdaniem można by to traktować jako jakieś spłacanie bo dopóki damy radę to w ten sposób jesteśmy w stanie jej pomagać. Jak będzie chciała przyjść mieszkać to też jej nikt nie wygoni bo miejsca jest sporo. Ale ciężko z tego odłożyć większą gotówkę na spłatę.

StasiekS chyba pijesz do mnie, chciałem pokazać tylko to że siostra zony dostała na wszystko, a moja żona doszła własna pracą do tego co ma i teraz również nie czekamy aż ktos nam da tylko tyle ile mamy to pchamy w gospodarstwo i domżeby to rozruszać a nie czekamy aż dostaniemy.


Ciekawe czy jak jest większa robota to szwagierka Wam pomoże, czy jedzie sobie na wczasy, nie mówię żeby rodzeństwu nic nie dać, ale to rodzice powinni zawczasu to załatwić a nie zrzucać na następcę, zwłaszcza jak to następca podniesie wszystko na nogi , to dopiero wtedy by dzielili.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 00:20
  •  

#104 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:34

Spłacanie rodzeństwa Ale czy tylko dzielenie? To jest jedna z możliwości. Można podzielić że następca bierze 30 ha z 40 a pozostałem bierze rodzeństwo które może to odsprzedać bratu/siostrze albo sobie zostawić i wydzierżawić mu/jej. Jest wiele możliwości o których rodzice muszą pomyśleć trochę wcześniej niż przed samą śmiercią tak aby było w miarę sprawiedliwie i następca nie musiał się później prowadzić wojny w sądach.

#105 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:42

Spłacanie rodzeństwa A jak jest 7 czy 8 ha i z sześcioro rodzeństwa, bo takie przypadki też są, to rodzice nie bardzo się kwapią do dzielenia, tylko zrzucają na następcę. I to dopiero jak dokupi ziemi to wtedy zaczynają liczyć wartość i przypominają sobie o "wianowaniu" dzieci.

Edytowany przez MAT912, 19 grudzień 2011 - 22:46.


#106 Share Darekpol

Darekpol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:44

Spłacanie rodzeństwa Tutaj się z Tobą zgodzę, ale nigdy nie może być tak, że po równo... nie chodzi tutaj już o tą wartość, ale o to, że następca musi mieć jakiś start przyzwoity, a nie że ma tyle samo oddać, bo nie ukrywajmy, że w 90 proc przypadków to co dostaje rodzeństwo pózniej i tak jest stracone, najczęściej tak bywa.... a to co dostaje następca przekazywane jest dla następnych pokoleń. Faktem jest, że są różne przypadki, ale gdy rodzeństwo które się nie będzie zajmowało ziemią nie rozwinie nic w tym kierunku, a następca zawsze będzie dążył do rozwoju gospodarstwa i może przekazać to swoim następcom.
Co do zdania "następca nie musiał się później prowadzić wojny w sądach. " całkowicie się z Tobą zgadzam, aby wyjaśnić wszystko zawczasu, bo potem mogą być duże problemy...

#107 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:48

Spłacanie rodzeństwa Po równo będzie trudno ale należy starać się aby było to w miarę równo. Tak żeby nie powstało coś takiego że jedno z dzieci dostaje 100 ha ziemi a drugie kawałek małej działki bo to doprowadzi prędzej czy później do konfliktu.

#108 Share Darekpol

Darekpol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:52

Spłacanie rodzeństwa Zgadzam się, ale warto zwrócić uwagę, że nawet w tym przypadku konfliktu może nie być jeśli bedzie wszystko zawczasu przekazane, bo najgorsze jest to jak się ustala ustnie co, ile, dla kogo np Ty pracuj bo potem i tak dostaniesz więcej, a jak przychodzi co do czego to wszystkie obietnice idą w zapomnienie :)

#109 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:55

Spłacanie rodzeństwa Nie raz jest też tak że rodzice sami sobie "wyhodują" następce, bo ty się najlepiej nadajesz, bo my najlepiej z tobą, bo inne dzieci wszystko zmarnują i takie dziecko czasem by wolało też wziąć swoją część i nie spłacać innych, ale nie chce robić przykrości tym rodzicom i godzi się na warunki przez nich postawione

#110 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2011 - 22:59

Spłacanie rodzeństwa Nawet jeśli wcześniej zostanie to załatwione na papierze to i tak po śmierci rodziców mogą być spory sądowe o podział majątku, spłaty, zachowki itp. Wątpię żebyś poczuł się dobrze i machnął ręką jeśli rodzice przepiszą wszystko na rodzeństwo tobie zostawiając coś tam żeby nie było że nie dostałeś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 00:20
  •  

#111 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 grudzień 2011 - 23:06

Spłacanie rodzeństwa Jeżeli jest z czego dzielić to tak ,ale jeżeli naprawdę nie ma co dzielić a rodzeństwo jest już ustawione to już zwykła przyzwoitość nie pozwoliła by mi się cokolwiek domagać.

#112 Share Darekpol

Darekpol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 19 grudzień 2011 - 23:33

Spłacanie rodzeństwa Słusznie MAT912 zauważył, to zależy jaki przykład przytoczymy, 5 ha czy 100 ha.

#113 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2011 - 08:22

Spłacanie rodzeństwa

Ciekawe czy jak jest większa robota to szwagierka Wam pomoże, czy jedzie sobie na wczasy, nie mówię żeby rodzeństwu nic nie dać, ale to rodzice powinni zawczasu to załatwić a nie zrzucać na następcę, zwłaszcza jak to następca podniesie wszystko na nogi , to dopiero wtedy by dzielili.


Nie ma choćby najmniejszej szansy na taką opcje.

#114 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2011 - 08:45

Spłacanie rodzeństwa Dokładnie, wielu przypomniało sobie o podziałach, gdy cena ziemi podskoczyła, wcześniej nie chcieli słuchać nawet na siłę proponowano hektary, rozpisywali ludzie jak mogli hektary żeby nie zawyżyć sobie progu dochodów do zasiłków socjalnych na dzieci a i byli tacy co szkoda om było kilkanaście pln na podatek rolny, ziemia brzydziła parzyła i nikt nie chciał a teraz tylko dlatego się upominają bo na działki budowlane można by tak sprzedać, czy to uczciwe moim zdaniem jak ktoś chce majątku z domu można się dzielić ale ten co ma zostać na gosp powinien dostać w dzierżawę na 30 lat to co ma zapisane rodzeństwo miałby czas się rozwinąć a nie wiadomo jak to będzie za te kilkanaście lat, hehe podziały to nie tylko ziemia, a maszyny ciągniki bydło itd? jakby policzyć i podzielić to następca tylko z gratami by został haha

#115 Share pabloooo

pabloooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 446 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisany 20 grudzień 2011 - 09:20

Spłacanie rodzeństwa już kiedyś wspominałem jak to było u mnie w tym temacie. O jakimkolwiek spłacie rodzeństwa nie było mowy, nawet bym się nie zgodził. Do wieku szkolnego pomagali w miarę możliwości wszyscy(podstawówka) później było już z tym tak że tylko ja pomagałem w rolnictwie, bo to po prostu lubię. Każdy miał szanse iść na studia i ojciec za to płacił, wesele też my wyprawialiśmy. I na tym koniec, oczywiście w miarę jakiegoś problemu jestem w stanie pomóc ale coś za coś. Tak twierdzicie ,że Ci co z domu wychodzą mają gorzej niż ja?? Nie sądzę są wykształceni , są młodzi i tylko byle zdrowie im dopisywało i mogą robić, każdy jakoś tam się ustawił , mają gdzie mieszkać, więc ja jeszcze ich miałbym spłacać?? Każdy praktycznie zaczynał od zera, także ja, bo w gospodarstwie nie było wielkich inwestycji od czasów okrągłego stołu. Oczywiście teraz się wszystko pozmieniało dokupiłem ziemi i nowego sprzętu , planuje na przyszłość kolejne inwestycje i widzę ,że nie którym może i taka myśl przez głowę przebiegła o spłacie. Tylko nie widzą jakim to kosztem się odbywa, ja muszę być ekonomem, agronomem, zootechnikiem, mechanikiem, weterynarzem itp itd. Tyram prawie cały dzień i ciągle mi czasu brakuje, piątki światki muszę choć nakarmić moje zwierzątka , a oni robią po 8-10 godz dziennie, weekendy wolne ,obowiązkowe wczasy co roku, no bo jak to przecież rok bez wczasów rok stracony. I ja mam jeszcze ich spłacać??? chyba żarty ktoś sobie robi....

#116 Share Darekpol

Darekpol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 20 grudzień 2011 - 09:45

Spłacanie rodzeństwa

Dokładnie, wielu przypomniało sobie o podziałach, gdy cena ziemi podskoczyła, wcześniej nie chcieli słuchać nawet na siłę proponowano hektary, rozpisywali ludzie jak mogli hektary żeby nie zawyżyć sobie progu dochodów do zasiłków socjalnych na dzieci a i byli tacy co szkoda om było kilkanaście pln na podatek rolny, ziemia brzydziła parzyła i nikt nie chciał a teraz tylko dlatego się upominają bo na działki budowlane można by tak sprzedać, czy to uczciwe moim zdaniem jak ktoś chce majątku z domu można się dzielić ale ten co ma zostać na gosp powinien dostać w dzierżawę na 30 lat to co ma zapisane rodzeństwo miałby czas się rozwinąć a nie wiadomo jak to będzie za te kilkanaście lat, hehe podziały to nie tylko ziemia, a maszyny ciągniki bydło itd? jakby policzyć i podzielić to następca tylko z gratami by został haha

To jest najmądrzejszy post jaki na AgroFoto przeczytałem :) Dokładnie... ile jest sytuacji gdy rodzeństwo się zrzekało, a teraz ziemia jest w cenie i krzywda, bo przecież im się należało, a jeszcze gdy następca powiększył gospodarstwo kilka krotnie to zazdrość zżera, przecież gdyby nie dostał tamtego to by teraz nie miał tyle co ma. Jak ktoś chce majątek to niech się za robotę weżnie, bo znając takie przypadki największe leniuchy i zazdrośnicy tylko krzyczą, że za mało dostali i nie chcą na siłę zauważyć, że następca na to zasłużył, aby dostać bo godnie teraz rozwija gospodarstwo.

#117 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2011 - 12:28

Spłacanie rodzeństwa

Tak twierdzicie ,że Ci co z domu wychodzą mają gorzej niż ja??

A nie są? Ty dostałeś ziemię i coś na start. A oni? Dobre słowa i wsparcie duchowe?

Nie sądzę są wykształceni , są młodzi i tylko byle zdrowie im dopisywało i mogą robić, każdy jakoś tam się ustawił , mają gdzie mieszkać, więc ja jeszcze ich miałbym spłacać??

Trzeba było iść tak samo na studia wtedy nie udawałbyś męczennika i pokrzywdzonego.

Każdy praktycznie zaczynał od zera, także ja, bo w gospodarstwie nie było wielkich inwestycji od czasów okrągłego stołu.

Czyli, że zaczynając musiałeś wszystko kupić(ziemię, traktory), pobudować dom, obory i garaże? Skąd miałeś na to pieniądze?

Tylko nie widzą jakim to kosztem się odbywa, ja muszę być ekonomem, agronomem, zootechnikiem, mechanikiem, weterynarzem itp itd. Tyram prawie cały dzień i ciągle mi czasu brakuje, piątki światki muszę choć nakarmić moje zwierzątka , a oni robią po 8-10 godz dziennie, weekendy wolne ,obowiązkowe wczasy co roku, no bo jak to przecież rok bez wczasów rok stracony. I ja mam jeszcze ich spłacać???

Och ty zbawco świata. Pewnie do tej pory Ci dziękują, że uwolniłeś ich od obowiązku pracy na roli.

#118 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 20 grudzień 2011 - 14:03

Spłacanie rodzeństwa Drodzy materialiści (w większości). Spłata jest naturalną rzeczą. Weźcie pod uwagę, że po spłaceniu rodzeństwa, macie ulokowany pewien kapitał w ziemi- która "na siebie zarabia" (dopłaty ue; to co z niej wyprodukujecie; i wzrost ceny hektara z roku na rok). Normalna inwestycja, która przynosi zysk.

#119 Share pabloooo

pabloooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 446 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisany 20 grudzień 2011 - 14:26

Spłacanie rodzeństwa

A nie są? Ty dostałeś ziemię i coś na start. A oni? Dobre słowa i wsparcie duchowe?

Trzeba było iść tak samo na studia wtedy nie udawałbyś męczennika i pokrzywdzonego.


Czyli, że zaczynając musiałeś wszystko kupić(ziemię, traktory), pobudować dom, obory i garaże? Skąd miałeś na to pieniądze?


Och ty zbawco świata. Pewnie do tej pory Ci dziękują, że uwolniłeś ich od obowiązku pracy na roli.



na start to dostałem masę roboty i brzęczenia wszystkich.Ja jestem po studiach dziennych Zootechnika i nie robię z siebie męczennika, pokrzywdzonego.Mam rozum i dwie ręce to kombinuje i pracuje, a nie pie...ole bez sensu, masz takie same prawo. Nie wiesz skąd się biorą pieniądze??, może Cię zaskoczę , ale z banku. I żebym mógł to wszystkie moje budynki bym zepchnął i budował od nowa bo stare to jest dobre wino.Może u Ciebie się wszyscy garneli do pracy na roli, to muszę Ci pogratulować,bo nie masz problemu z pozyskaniem pracowników sezonowych i gospodarka twoja rozwija się w tak oszałamiającym tempie , że aż strach pomyśleć jak masz dobrze. U mnie było wręcz odwrotnie nikt nie chciał zostać oprócz mnie i nikt się nie garnął do pracy na roli, a jak były żniwa to wszyscy byli na urlopach .

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 00:20
  •  

#120 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2011 - 14:34

Spłacanie rodzeństwa No i? Nie chcesz ich spłacić bo piszesz, że to twoje ale chcesz aby tobie pomagali? Dostałeś od rodziców miejsce pracy(mniej albo bardziej dochodowe) i pewien majątek(większy albo mniejszy). Mieszkasz pewnie jeszcze w domu rodziców więc o dach nad głową się nie martwisz. I masz jeszcze pretensje, że wszystko musisz sam robić i nikt Ci nie pomaga z rodziny i mają czelność wyłudzać pieniądze od rodziców. Jeśli źle podsumowałem to mnie popraw.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Zaległe składki KRUS a rozłożenie na raty zobacz »