Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spłacanie rodzeństwa


537 odpowiedzi na ten temat

#421 Share Beti177

Beti177

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 91 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:człowiek, rolnictwo, motoryzacja, mechanizacja, prawo, logistyka,mikroorganizmy, ekologia, wędkarstwo, muzyka

Napisany 09 kwiecień 2014 - 11:17

Spłacanie rodzeństwa

Kol@Beti177 nie cytuję twoich postów lecz na wszystkie odpowiem:Córka przejęła gospodarstwo mieszkając praktycznie w mieście i nie łudziłem się że wróci na wieś a gospodarstwo przepisałem bo musiałem żeby pobierać rentę.Tylko mówiłem że będę dalej obrabiał na ile mi sił wystarczy nie czuję się już starym ramolem i gospodarstwo utrzymuję na poziomie liderskim lokalnie.Powód jest taki że z żoną tzn.jej matką żyjemy prawie w separacji i tu podejrzewam jest inicjatywa i chęć zadania bólu.Nic bym nie powiedział gdyby przyszedł na to czas.
Ale" jedna bieda to mało"tak się u nas mówi,dzisiaj odebrałem wyniki badań histopatologicznych i dowiedziałem się że mam raka.Nikt jeszcze nie wie bo nikt nie pytał i jakoś mi trudno o tym zawiadamiać,wszyscy członkowie rodziny wiedzieli że mam dzisiaj odbiór wyników..Lekarze w centrum onkologi powiedzieli że to nie wyrok i wszystko będzie ok ale taka wiadomość b.dołuje człowieka jeszcze po takich zajściach z przed 3 dni o jakich pisałem wyżej.
Pozdrawiam!


Kolego marian7k tak też pisałam, że wygląda na to, że ją ktoś podbuntował. Jesteś człowiekiem z doświadczeniem, również życiowym, więc potraktuj zachowanie córki, jak zwyczajne zachowanie "dziecka", bo nie wierzę, że jej słowa były do końca przemyślane, raczej wypowiedziane pod wpływem emocji i na pewno chciała by wiedzieć o Twoim stanie zdrowia i dać Ci wsparcie. Musisz być silny. To co mówią lekarze, że rak to nie wyrok, jest prawdziwe. Dziś każdy w bliskiej rodzinie ma choć jedną jak nie więcej osób chorych na różne "rodzaje" raka. Ani ludzie ani lekarze juz tak się nie boją jak dawniej jak usłyszą to słowo. Jest wiele różnych metod, które pozwalają długo i normalnie funkcjonować i wierzę, że w Twoim przypadku tak właśnie będzie, bo jesteś człowiekiem, który nie boi się życia, pracy ani poświęcenia. Najważniejsze w walce z rakiem jest nastawienie, siła i chęć do życia. Nie zwlekaj, tylko porozmawiaj z córką, zobaczysz, że wszystko się ułoży. Trzymam kciuki ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:44
  •  

#422 Share marian7k

marian7k

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 kwiecień 2014 - 20:53

Spłacanie rodzeństwa Dzięki wszystkim za wsparcie, nie odpuszczam mam ciągle nadzieję.
Pozdrawiam!

#423 Share OKEY

OKEY

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 783 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow.Lubelski

Napisany 10 kwiecień 2014 - 08:34

Spłacanie rodzeństwa W Polsce jest właśnie taka moda czy tradycje że swój majątek przepisuje sie na dzieci za życia co często prowadzi do problemów. rodzice maja obowiazek wychowac i utrzymywać dzieci do pełnoletności a jeśli dziecko sie uczy to chyba nawet dłużej. Ale chyba nie ma takiego prawa że rodzice muszą swój majatek przekazać dzieciom. Sa różne pokusy aby przekazać gospodarstwo na dzieci np. renta strukturalna ale w przypadku kolegi Mariana chęć dostania tego tysiaca zł odbiło sie rykoszetem. Nie dosć ze dalej pracuje jak pracował to teraz spotyka sie z taką niewdzięcznością córki. Jak ktos wcześniej pisał " z niewolnika nie ma rolnika" i córka ponieważ nigdy na gospodarstwie nie pracowała to jej punkt widzenia jest zupełnie inny i uważa że skoro coś ma w teorii to powinno mieć to i skutek w praktyce. Niby ma majątek a nie ma z tego nic. Tym bardziej że moze byc pod wpływem jej matki a byłej żony Mariana. W zależności z jakiego rejonu jesteś to cena ziemi może dochodzic do niebagatelnych kwot i za kilka ha można kupić sobie niezłe mieszkanko nawet w Warszawie. Musisz wytłumaczyć córce że przejęcie przez nią gospodarstwa to nie tylko profity ale i obowiązki a w Twoim przypadku szczególnie bo jesteś związany z ARiMR różnymi programami i rentą.

Co do raka to poszukaj w internecie informacji o witaminie B17 (amigdalina) pestki moreli gorzkiej,znam ludzi którym to pomogło .Powodzenia.

#424 Share radek1983

radek1983

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostynin

Napisany 04 maj 2014 - 16:00

Spłacanie rodzeństwa jak najlepiej przekazac gospodarstwo zęby nie było żadnych roszczeń ani od rodziców ani od rodzeństwa

#425 Share st220

st220

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1028 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 04 maj 2014 - 16:12

Spłacanie rodzeństwa Takie rzeczy tylko w erze, sory ale jak ty to widzisz, rodzice mają Ci przekazać wszystko za friko?

#426 Share radek1983

radek1983

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostynin

Napisany 04 maj 2014 - 16:18

Spłacanie rodzeństwa nie za friko za opiekę itd ale czy istnieje taka opcja ze rodzice mogą odebrać gospodarstwo np za namowa mojej siostry

#427 Share majkel207

majkel207

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 790 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 17:05

Spłacanie rodzeństwa najsprawiedliwiej to spłać resztę rodzeństwa, darowiznę można cofnąć ale jest to bardzo trudne, i musiałbyś bardzo źle postępować wobec darczyńców, chyba że do umowy wpisano jakieś warunki, wtedy jest łatwiej

#428 Share radek1983

radek1983

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostynin

Napisany 04 maj 2014 - 18:16

Spłacanie rodzeństwa ja z rodzicami nie mam i raczej nie będe miał spiec ale motyw jest taki ze siostra nie mieszka juz z nami 5 lat a ja pracuje i prawde mowiac wlozylem w dom i ogolnie w gospodarstwo okolo 50tys a ona tak naprawde nie wniosla nic to krzywdzace jest dla mnie ja splacac

#429 Share nikolas29

nikolas29

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1055 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie pow.EBE
  • Zainteresowania:gra na instrumentach muzycznych///rolnictwo

Napisany 04 maj 2014 - 18:28

Spłacanie rodzeństwa darowizny to nikt ci nie cofnie jak tylko prowadzisz godnie gospodarstwo..radek 1983 ty masz tylko siostre i jest ciezko splacic a ja mam 3.. duzą masz areał?

#430 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1371 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 18:33

Spłacanie rodzeństwa A reszta gospodarstwa oprócz tych 50tys nie jest nic warta , siostra gorsza ?
ZETOR TEAM

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:44
  •  

#431 Share PATr

PATr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1614 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 18:36

Spłacanie rodzeństwa Nie rozumiem takich ludzi, jedyna słuszna i sprawiedliwa decyzja to to taka "kto zostaje na roli dla tego idzie gospodarstwo", jak jest dwie osoby dzieli się na dwie, ale jeśli jedno z rodzeństwa zostaje a reszta idzie do miasta to nie powinni nic dostać, co najwyżej pomoc ale nie jakieś spłacanie spadku

#432 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1371 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 18:42

Spłacanie rodzeństwa Czyli są równi i równiejsi .Ciekawe co byś powiedział na miejscu opuszczającego gospodarstwo.
ZETOR TEAM

#433 Share majkel207

majkel207

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 790 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 19:14

Spłacanie rodzeństwa no ale gospodarstwo jest pewnie więcej warte od tych 50tys zł co włożyłeś, najlepiej porozmawiaj z siostrą, powiedz jej ile pracy i pieniędzy włożyłeś w gospodarstwo, że zamierzasz się zajmować rodzicami, może jakąś wspólnie kwotę ustalicie, biorąc pod uwagę wartość gospodarstwa, i byś ją po trochu spłacał
co do darowizny to można ją cofnąć, w przypadku rażącej niewdzięczności, ale muszą być do tego podstawy i musi to być bardzo dobrze udowodnione, no i nie jest to łatwe

#434 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1653 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 04 maj 2014 - 19:19

Spłacanie rodzeństwa @zetorki - Np. to, że skoro rodzicie zadecydowali tak a nie inaczej to co najwyżej do nich mogę sie zwrócić z pretensjami, a nie do brata/siostry. I że summa summarum to nie ja będę się głowić, że z chorymi rodzicami trzeba jechać do lekarza, zrobić im zakupy, zawieźć gdzieś chociażby w odwiedziny u znajomych, słuchać ich narzekania, że rozbrajam/przerabiam coś co ojciec/dziadek zrobił czy to w domu czy w obejściu. Idę do pracy na 8-12 godzin, wracam do domu i nie interesuje mnie nic więcej poza czubkiem własnego nosa, ew. poza rodziną którą założyłem. Wyłudzanie jakichś spłat to dla mnie wycie cwaniaka lub nieudacznika życiowego. Równie dobrze rodzice mogliby sprzedać wszystko i kilka razy w roku przez ładnych parę lat zwiedzać sobie różne zakątki świata. Jeśli rodzice chcą wspomóc "odchodzące" dzieci - proszę bardzo, jesli młody rolnik chce "spłacać" rodzeństwo - jego wola. Ale krzyczenie "mi się należy" to taki sam relikt socjalizmu, jak strajki górników, którzy zamiast szukać rozwiązań we własnych zgniłych strukturach 'kopalnianych' domagają się państwowej jałmużny.

#435 Share majkel207

majkel207

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 790 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 19:35

Spłacanie rodzeństwa ja widzę wyżej słowa osoby który przejęła wszystko i nic nie dała rodzeństwu i sama próbuje usprawiedliwić sowje działanie, ja przejąłem gospodarstwo a siostrze rodzice kupili mieszkanie za 250tys,zł, ja im to doradziłem, bo był dołek z cenami wtedy, ja je upatrzyłem, sporo pomogłem w remoncie i wiem, że siostra coś jeszcze dostanie odemnie w przyszłości, bo uważam, że tak jest sprawiedliwie, szkoda, ze dla niektórych ludzi to aż taki problem pojechać do lekarza na zakupy z rodzicami co ich wychowywali i pracowali na nich całe , w dzisiejszych czasach w praktycznie w całym kraju 20h jest warte 1mln złotych, a w niektórych regionach dużo więcej...

#436 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1653 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 04 maj 2014 - 19:43

Spłacanie rodzeństwa Ja nie muszę się przed nikim usprawiedliwiać, bo nic jeszcze nie przejąłem, podczas gdy normalnie na gospodarstwie pracuję i inwestuję, a drogie rodzeństwo jeśli już jest w domu siedzi na tyłku i ciągnie prąd i internet opłacany nie przez nich osobiście. Dobrze napisałeś - rodzice kupili. Nie Ty. Cóż z tego, że 20 ha jest warte 1 mln zł? Rozumiem, że ktoś kto przejmuje gospodarstwo ma połowę areału wysprzedać, bo np. ma piątkę rodzeństwa i musi ich spłacić? Dobrze się gada komuś, kto ma jedną siostrę wysłaną "na swoje" ;)

#437 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1371 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 maj 2014 - 19:55

Spłacanie rodzeństwa A niby dlaczego tobie się to wszystko należy ? dlatego że trochę więcej na nim pracowałeś?
ZETOR TEAM

#438 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 04 maj 2014 - 20:42

Spłacanie rodzeństwa sprzedanie połowy gospodarstwa 20 hektarowego to praktycznie likwidacja ...tak samo jak obciążenie 500 tys spłaty
żaden dopowiedziany rodzic na to nie pozwoli...problem jest jak nie ma komu podjąć decyzji i rodzeństwo ma gdzieś dorobek ojców i widzi tylko swoje -czyli po równo
a ja się pytam z jakiej racji jak zostanie na tak małym gospodarstwie to często męka i krzyż na całe życie

#439 Share radek1983

radek1983

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gostynin

Napisany 04 maj 2014 - 20:43

Spłacanie rodzeństwa rodzice maja ok 10 ha wiec co tu dzielić i co mi po tych 5 ha a w moim regionie ziemia chodzi tak około 25tys za ha siostra niby nie zada jakiejś tam spłaty ale boje się ze za parę lat jej zechce jak rodziców już nie będzie bo z tym tez się muszę liczyć chyba ze przy przekazaniu ona mogla by się odpisać i czy istnieje taka ewentualność

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:44
  •  

#440 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3919 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 04 maj 2014 - 21:20

Spłacanie rodzeństwa Ja jak to już pisałem kilka razy to spłaty i tym podobne powinni załatwić rodzice przed przepisaniem gospodarstwa (ale dzieje się tak gosp. przepiszemy syn/córka dostanie MR my rentę i będzie tak jak było i często z takich sytuacji łatwego pieniądza wychodzą komplikacje bo przepisuje się na tego na którego można aby przepisać bo pozostali się jeszcze uczą i są za młodzi).

Pytanie też jakie gospodarstwo przejmuje się, bo jeżeli rodzice nie spłacili dzieci bo inwestowali w gospodarstwo to po części spłatą może zając się następca, lecz gdy rodzice balangowali całe życie i nic nie odłożyli dla dzieci i każą spłacać to już nie jest to fer.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Podobne tematy