Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spłacanie rodzeństwa


537 odpowiedzi na ten temat

#21 Share pabloooo

pabloooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 446 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisany 25 luty 2010 - 14:02

Spłacanie rodzeństwa to wszystko zależy tez ile ma się rodzeństwa.Ja mam ich 4 .Wiec jak ktoś tu pisał ze każdemu po 300 tys (bo dzielić trzeba równo) to mógłbym zapomnieć o jakimkolwiek istnieniu , i byłbym dziadem....

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 21:53
  •  

#22 Share Jakub992

Jakub992

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, maszyny rolnicze , Motoryzacja i wiele z tym związanych

Napisany 25 luty 2010 - 14:39

Spłacanie rodzeństwa Według mnie nie powinno być czegoś takiego jak spłacanie rodzeństwa, załóżmy jest troje rodzeństwa jeden z nich interesuje się rolnictwem skończył szkołę rolniczą która kosztowała go wyrzeczeniami i nie tylko... wkłada dużo zaangażowania w prace na gospodarce a jego rodzeństwo to olewa, nie pomagają w pracy na gospodarce i co gorsza śmieją się Ci w oczy (znam takie przypadki jestem jednym z nich :P ) że lubisz pracę na gospodarce i w jakiej szkole się uczysz i nagle po iluś latach przypomina sobie że mogę od tego frajera wydrzeć sporą sumkę on się narobił a ja za friko będę mieć kasę ,a kur.. mać niech od samego początku zapi..... w polu albo robisz i masz spadek albo gówno i wynocha z domu pasożyta nie będę w domu trzymał będzie sobie po nocach z domu wracać a Ty naharowany z pola wracasz lub z obory i się śmieje z Ciebie i głupie hasła Ci puszcza :).
można przepisywać gospodarkę na rodzeństwo ale jeśli jest zaangażowanie gorzej sprawa wygląda jeśli gospodarstwo jest małe ale to już można uzgodnić

#23 Share focus07

focus07

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie/Wys-Maz

Napisany 25 luty 2010 - 14:45

Spłacanie rodzeństwa U mnie wyglądało to tak: mieliśmy 12ha do podziału i dom z dużą działką w mieście, ja dostałem gospodarstwo ,bo najwięcej pracowałem w dzieciństwie i zawsze można było na mnie polegać , brat dostał dom w mieście , a siostra 50 tysi , ale jeszcze drugie 50 dostanie i tyle myślę , że to jest sprawiedliwe.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 21:53
  •  

#24 Share jaro30

jaro30

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisany 25 luty 2010 - 18:38

Spłacanie rodzeństwa Jedno już spłaciłem,czyli wyprawione wesele,działka wraz z nowo wybudowanym domem w stanie surowym zamkniętym,druga strona wykończyła dom i już mieszkają.Drugie muszę spłacić po przez kupno mieszkania,tak zarządzili rodzice a ja zostaje na gospodarce bo to lubię i najwięcej pracowałem .

#25 Share st220

st220

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1028 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 25 luty 2010 - 19:24

Spłacanie rodzeństwa Ja mam troje rodzeństwa, dwoje starszych dostało dom bliźniak w mieście gdy jeszcze gospodarstwo było na tatę, a obecnie jest zbierana forsa na mieszkanie dla młodszej siostry i nie długo może będą już wszyscy z głowy.

#26 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 25 luty 2010 - 19:25

Spłacanie rodzeństwa Tak przeczytałem i sobie tak myślę że niektórzy traktują rodzeństwo jak intruzów że niby nic się nie należy poza szkołą i weselem, ale część myśli rozsądnie bo te nasze gospodarstwa to nie nasza własność tylko rodziców i każdy powinien być podzielony w miarę sprawiedliwie (tak by był zadowolony każdy) tzn jak piszą poprzednicy działka + dom uważam że jest to realna spłata rodzeństwa.

Pomyślmy my zostając na gospodarstwie mamy ułatwiony start dom + jakaś produkcja do utrzymania się, a rodzeństwo które idzie do miasta (i leży do góry brzuchami jak piszą poprzednicy) nie ma mieszkania pracy (wiemy jak jest dziś z pracą) więc na przeżycie w mieście 1 miesiąca (stancja + rachunki + życie min. 1000 zł zależnie od miasta).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#27 Share kamil900830

kamil900830

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 540 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:Ma

Napisany 25 luty 2010 - 19:37

Spłacanie rodzeństwa jaro30
To ile Ci rodzice przepisali Ziemi :P ,chyba dużo

#28 Share jaro30

jaro30

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisany 25 luty 2010 - 19:51

Spłacanie rodzeństwa Kamil900830 całe gospodarstwo liczy 28 ha i tyle przepisali

#29 Share Tyger

Tyger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wilkowyje

Napisany 25 luty 2010 - 19:57

Spłacanie rodzeństwa Tak tak mamy ułatwiony start, stary c 360 waląca się obora i stodoła i aż kilkanascie ha ziemi, a w domu też wszystko do remontu wymiana okien dachu remont łazienki i co jeszcze ten co zostaje ma spłacać rodzeństwo to do usranej śmierci ma jeździć c 360? Nie przesadzajcie tutaj, są wyjątki gdzie stać ustawić dzieci, a większość przypadków to gospodarki które ledwie wiążą koniec z końcem za teście tylko szczują co by tu się nie należało, bo niby te kilkanaście ha z pół miliona warte, :P

#30 Share kamil900830

kamil900830

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 540 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:Ma

Napisany 25 luty 2010 - 22:36

Spłacanie rodzeństwa Toja bym mniał w d....... taki interes.Kalkulując koszta jakie będziesz musiał wydać na spłate ojcowizny to: Wesele minimum 15-20 tyś.Dom +działka minimum 300 tyś i dodatkowo mieszkanie 200tyś.Daje to sume niebagatela ponad 500 tyś zł :P .W totka wygrałeś :D bo chyba z gospodarstwa 28ha jakie posiadasz takich zysków przez 15-20 lat nie będziesz miał.Dla mnie jest to niepoważne posunięcie.Nigdy na to bym się nie zdecydował robić do 40 aby kogoś spłacić.A gdzie rozwój gospodarstwa .Wybudować komuś dom i kupić mieszkanie.A on będzie się z Cebie śmiał za 20 lat że baran jesteś -Nie obrażam tu Ciebie .-to jest moje zdanie. ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 21:53
  •  

#31 Share Witus

Witus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przatów k. Łódzi
  • Zainteresowania:Oram pola xD
    Oraz Pasja czyli nasza OSP--> Kierowca

Napisany 25 luty 2010 - 23:29

Spłacanie rodzeństwa Dokładnie, rodzeństwa nie można traktować jako intruzów ale z tą spłatą to juz lekka przesada....
ja swoim bracią powiedziałem przed przepisaniem, że jesli któryś chce ten cały "bałagan" to proszę bardzo ;P Ja sobie rade dam, Mam prawko (C+E) i jeździć też bardzo lubię;)
Każdy jeden powiedział że nie chce więc jako najmłodszy przejołem gospodarstwo. Dziś nie wyobrażam sobie tego że musiałbym któregoś spłacać bo wiecie jak jest z opłacalnością, wszystko ledwo co idzie a próbuje jakos to ciągnąć i nie cofać się do tyłu tylko iść do przodu (modernizacja pełną parą: Nowy DF k610 agregat, gruber, rozbudowa obory i stado podwojone w stosunku do stanu wyjściowego, doszło też 15 ha dzierżaw i 5 własności) I chyba widzą to że nie siedzę w domu tylko się zapier... czasami po 20 godzin.

Co do pomocy to nie mówie że nie bo pomogę im ale w miarę mozliwości a nie od razu po 300 tyś bo sami wiecie ile trzeba pracować na 600 tyś na 50 ha ;P
Żałuję tylko jednego i powiem to do tych co dopiero są przed podjęciem gospodarstwa - to że oni sie tego zrzekają wolałbym mieć na papieże i u notariusza żeby po 20 latach nie mieć nieprzyjemności.


Pozdrawiam !
DF k610 , Fortschrit ZT 303 , Ursus c385 , Ursus c360 x2 , Ursus c330M

#32 Share Grzechol

Grzechol

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódźkie

Napisany 26 luty 2010 - 00:19

Spłacanie rodzeństwa Panowie, a czy otrzymując gospodarstwo aktem darowizny za życia rodziców można obawiac się późniejszych roszczeń ze strony rodzeństwa? bo w ten sposób zrozumiałem jakąś wypowiedź w tym temacie, a akt własności ma przecież chyba jakąś moc prawną i głównie po to przepis odbywa się za życia rodziców aby uniknąć podziału gospodarstwa? ;)

#33 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 26 luty 2010 - 07:24

Spłacanie rodzeństwa

Tak przeczytałem i sobie tak myślę że niektórzy traktują rodzeństwo jak intruzów że niby nic się nie należy poza szkołą i weselem, ale część myśli rozsądnie bo te nasze gospodarstwa to nie nasza własność tylko rodziców i każdy powinien być podzielony w miarę sprawiedliwie (tak by był zadowolony każdy) tzn jak piszą poprzednicy działka + dom uważam że jest to realna spłata rodzeństwa.

Pomyślmy my zostając na gospodarstwie mamy ułatwiony start dom + jakaś produkcja do utrzymania się, a rodzeństwo które idzie do miasta (i leży do góry brzuchami jak piszą poprzednicy) nie ma mieszkania pracy (wiemy jak jest dziś z pracą) więc na przeżycie w mieście 1 miesiąca (stancja + rachunki + życie min. 1000 zł zależnie od miasta).

W sumie święta racje i naprawde np. ja nie mam nic przeciwko żeby siostrze pomóc , ale żeby to całę zakichane rolnictwo było bardziej opłacalne , i tak samo jak ktoś powiedział nie wiem czy jest jakieś więkrze gospodarstwo które nie ma kredytów takie czasy nastały że wszyscy mamy kredyty i opłacalność jest niska, problem polega na tym że pomóc trzeba w miare możliwości ( i tu jest właśnie problem).
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#34 Share jaro30

jaro30

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisany 26 luty 2010 - 08:11

Spłacanie rodzeństwa Zapomniałem dodać że 21h to wlasne a reszta dzierzawa.Utrzymujemy się tylko z gospodarstwa i ztego co zarobie bizonem w żniwa bo zboża mam 6h reszta to kukurydza i trawy.W totka też nie wygrałem bo niegram.To są lata ciułania,a jeżeli chodzi o rozwuj gospodarstwa to nienarzekam jest i rozbudowana obora,garaż,deutz też jest.W marcu rozrzutnik przyprowadzam 8t.Kiedyś można było więcej odłożyć . Kombajnem zarobić i prasą,nawet 30tyś w żniwa.Poprostu miałem to dałem . Mieszkanie w mojej okolicy to wydatek rzędu 140000tys.Ale przy dzisiejszej opłacalności i stawkach za nasze produkty pewnie było by na to wszystko ciężko uzbierć.Pozdrawiam

#35 Share Tyger

Tyger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wilkowyje

Napisany 26 luty 2010 - 08:20

Spłacanie rodzeństwa

Panowie, a czy otrzymując gospodarstwo aktem darowizny za życia rodziców można obawiac się późniejszych roszczeń ze strony rodzeństwa? bo w ten sposób zrozumiałem jakąś wypowiedź w tym temacie, a akt własności ma przecież chyba jakąś moc prawną i głównie po to przepis odbywa się za życia rodziców aby uniknąć podziału gospodarstwa? ;)

Rodzeństwo nawet jeśli nic nie miało zapisane może domagać się zachowku, ale czy po 20 latach może sobie coś rościć to też wątpię bo są i na to przepisy, najważniejsze to po przepisaniu gospodarstwa załatwić wszystko z notariuszem i mieć zapisane w księgach wieczystych, bo bez tego to rodzeństwo może jak najbardziej rościć jakieś prawa i tak się dzieje, jak są przypadki że ziemia stoi jeszcze na pra pra dziadka, jest też zapis mówiący o tym że jedno z rodzeństwa które angażuje się w pracę w gaspodarstwie i chce przejąć gospodarstwo może dostać w całości a reszta rodzeństwa nie będzie miała prawa rościć należności, tak więc przepisy są zawiłe i nie do końca jasne

#36 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 26 luty 2010 - 09:52

Spłacanie rodzeństwa Księga wieczysta nie ma tu nic do rzeczy nikt komuś ziemi nie zabierze po 20 latach najwyzej sąd nakaże zapłate zachówku. Fakt przepisy sa zawiłem więc gdyby co adwokaci napewno będą chętni pomóc. Co do spłaty oczywiście z 10 h gospodarki nikt nikomu mieszkania jako spłate nie kupi nie oszukujmy sie 10h z 3 krówkami tez wielkich szans na rozwuj nie ma i o nowy ciagnik np tez będzie trudno więc czasami lepiej wydzierżawic lub sprzedac ziemię niz pchac biede na tym, kawałku ziemi i nażekac że sie nie opłaca. Zreszta każdy zrobi jak zechce z doświadczenia wiem że jesli rodzeństu powodzi się dobrze z reguły nie spogladaja na ziemie jako łakomy kąsek.

#37 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 luty 2010 - 10:27

Spłacanie rodzeństwa I tu się panie kolego, mylisz, bo przypadki o których ja słyszałem to właśnie lekarze, prawnicy i ludzie którzy się ustawili i stać ich na adwokata próbują odzyskać to co im się należy, bo jak to krzywda ich dotknęła i bieda bo studiować za swoje musieli i takie tam, biednego na adwokata nie stać żeby swojego dochodził i często ten biedny ma więcej hodoru i rozsądku jak bogaty, bo wydaje się takiemu że wszystko może bo ma kase, o nagonce na rolników jak to dopłaty darmo biorą nie wspone, nasłucha się taki naczyta w gazetach i też chce kilka ha na własność do tego dopłaty brać mieć działkę rekreacyjną a brat niech to obrabia bo i tak będzie miał dosyć kasy z tego co tam urośnie, taka rzeczywistość ;)

#38 Share Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 26 luty 2010 - 11:34

Spłacanie rodzeństwa

biednego na adwokata nie stać żeby swojego dochodził i często ten biedny ma więcej honoru i rozsądku jak bogaty, bo wydaje się takiemu że wszystko może bo ma kase, o nagonce na rolników jak to dopłaty darmo biorą nie wspone, nasłucha się taki naczyta w gazetach i też chce kilka ha na własność do tego dopłaty brać mieć działkę rekreacyjną a brat niech to obrabia bo i tak będzie miał dosyć kasy z tego co tam urośnie, taka rzeczywistość ;)

W 200% sie zgadzam święte słowa , a jakby jeszcze tego było mało to coraz częściej sie zdarza że na wsi kupują domki lub budują mieszczuchy i takie przyjadą na weekend i wzywają policje bo rolnik z obornikiem przejedzie i im śmierdzi albo jak wczoraj w UWADZE rolnik robił na polu w nocy i po 22 mieszczuchy nasłały na niego policje i musiał 200zł mandatu zapłacić, i podobno (nie oglądałem mamm mi mówiła) że wypowiadał sie jakiś rolnik że jak to jest rolnik przecież jest uzależniony od pogody i robi kiedy sie da nieżadko całą noc bo jutro ma być deszzc np. od 8 rano i przerwa pare dni, niedaleko mnie mieszczuchy póściły z torbami jednego rolnika ( niebede sie rozpisywał dlaczego ) i do mnie w tamtym roku też sie ( niecenzuralne słowo) bo nonstop lały deszcze a ja woziłem qq i sie błoto na droge nanosiło ( macie pojęcie że mi ojca na 24 H zamkneli i do tej pory go po sądach ciągają ( zwyzywał ich zajebiście że w pracy przeszkadzają gadka w stylu " jest naniesione chcecie dawać mandat to dajcie i spie...ć) jednemu mało nie przyłożył, wystraszyli sie troche i za pół godziny dojechało jeszcze 4 i zebrali ojca z pola jak bandyte!!!! heh :P bandyte? prawdziwych bańdzirów to sie oni boją ( znam taki przykład i to bardzo dobrze) najlepiej to na rolniku sie wyrzyć ( nie twierdze że wszyscy policjanci są tacy , niektórzy są naprawde w porządku , ale są niekiedy takie typy że normalnie w piekle po wsze czasy będą sie smażyć!!)
O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#39 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 26 luty 2010 - 11:56

Spłacanie rodzeństwa Po 22 żeby ciągnikiem czy kombajnem nie można było pracować to tak samo trzeba zakazać jazdy ciężarówek i osobówek po 22 po ulicy bo ja śpie i se nieżycze.To chyba tylko w Polsce takie jaja.Apozatym to poch.. sie mieszczuchy pchają na wieś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 21:53
  •  

#40 Share st220

st220

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1028 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 26 luty 2010 - 12:02

Spłacanie rodzeństwa W mojej okolicy w pewnym miasteczku też był gliniarz który wlepiał mandaty dla rolników za byle co, ale przestał gdy pewnego wieczora wstawiał samochód do garażu, a z garażu wyszło kilku gości w kominiarkach i mu łomot dali że w szpitalu wylądował. Jakieś 10-15 lat temu też była sytuacja że policja rolników prześladowała to dwóch dostało po mordzie i się uspokoiło.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Emerytura rolnicza z KRUS będzie wyższa! zobacz »