Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spłacanie rodzeństwa


534 odpowiedzi na ten temat

#361 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4420 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 05 kwiecień 2014 - 19:28

Spłacanie rodzeństwa Kolega napisał 150 000 zł.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:54
  •  

#362 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 05 kwiecień 2014 - 19:30

Spłacanie rodzeństwa

Bardzo źle piszesz.
A ile w mieście mają żeby dzielić, na chleb ledwo im starcza, a ci co mają to i tak pomagają dzieciom, przynajmniej w normalnych rodzinach, gdzie wszystkie swoje dzieci traktuję się jak swoje.
Po przejęciu firmy hale można spłacić kasą, po co sprzedawać, a jak nie chcesz przejmować to wszystko lepiej sprzedać
Pytanie czy rodzęństwo chcę, bo jak nie chcę to sprawa załatwiona, ale jak chcę a rodzice daję tylko jednemu to chamy a nie rodzice. Powinny w tej sytuacji kazać temu co dostaje spłacać rodzęństwo, ale przed przepisaniem gospodarstwa, jak nie będzie chciał to inny dostanie lub na sprzedaż gospodarstwo.

zadam Ci proste pytanie -ile masz rodzeństwa i jak ich spłacałeś ? powiem Ci tyle, ja jako głowa rodziny zdecyduje co i komu się należy tak jak zrobił to mój ojciec a było nas czworo .. to mój dorobek a nie moich dzieci i to ja odpowiadam za przyszłość gospodarstwa ... nazywanie chamami rodziców świadczy bardzo źle o Tobie

#363 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4420 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 05 kwiecień 2014 - 19:56

Spłacanie rodzeństwa Tak jesteś głową rodziny ale stawianie jednego dziecka na laurach a drugiego zostawianie bez niczego to też nie świadczy dobrze o rodzicach.

Znam przypadek że jedna z sióstr chciała popełnić samobójstwo bo rodzice zawsze stawiali za przykład jej drugą siostrę która skończyła lepsze studia i ogólnie była lepsza (nauczmy się kochać dzieci niezależnie jakimi są to nie jest zawsze ich wina po kimś to odziedziczyły).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:54
  •  

#364 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 05 kwiecień 2014 - 20:02

Spłacanie rodzeństwa widzisz jednym się daje wykształcenie ,kupuje mieszkania samochody itp( to niby nic?)... a innym po prostu zostaje gospodarka, i tu musi być powołanie- to właśnie widzi odpowiedzialny rodzic
nie po to się kupuje ziemię i powiększa gospodarstwo żeby potem to dzielić :blink:

Edytowany przez kozulek2, 05 kwiecień 2014 - 20:07.


#365 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4420 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 05 kwiecień 2014 - 20:09

Spłacanie rodzeństwa To jest OK , jeżeli pozostali też coś otrzymają (nie mówię że ma być to równowartość części gospodarki).

Zgadza się musi być powołanie bo niekiedy zostawianie kogoś na gospodarce bo ktoś musi zostać to jest kaleczeniem dziecka i te dziecko może mieć żal do rodziców że to akurat ono musiało zostać.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#366 Share nightmare

nightmare

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 942 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 kwiecień 2014 - 20:29

Spłacanie rodzeństwa Nie można okreslic jednoznacznie jak jest najbardziej uczciwie, bo nie ma na to jakiejś reguly, każdy przypadek trzeba rozwazac indywidualnie, zaluzmy ze jest troje rodzeństwa, dwoje z nich pracuje w miescie, pytanie od jak dawna, bywa ze już od np. 15 lat, i wrescie przychodzi moment przepisywania, w zadnym przypadku nie powinno być dzielone na 3 rowne części, gdyż to gospodarstwo przez ten okres często zyskalo na wartości kilkakrotnie, doszło wiele maszyn, zdrozala ziemia, często tez dokupiono dodatkowa ziemie w tym okresie, dzieląc na 3 pokrzywdzony jest ten który został i pracowal na tym, po za tym to on będzie muslal dochowywać rodzicow, bywa ze nawet lezacych na starość, a Ci z miasta wpadna od swieta albo i nie , zrobia dobre minki i zawsze będą najlepsi w oczach rodzicow, jeśli już podzial na równo, to tylko wyliczenie wartości z dnia w którym dane z rodzensta wyjechalo .

#367 Share karolwiesz

karolwiesz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mszczonow

Napisany 05 kwiecień 2014 - 20:50

Spłacanie rodzeństwa

widzisz jednym się daje wykształcenie ,kupuje mieszkania samochody itp( to niby nic?)... a innym po prostu zostaje gospodarka, i tu musi być powołanie- to właśnie widzi odpowiedzialny rodzic
nie po to się kupuje ziemię i powiększa gospodarstwo żeby potem to dzielić :blink:

w tym przypadku jest ok ale co gdy jedno dostaje wszystko, a co w przypadku jak opisałem 2 dzieci chce być na wsi jedno przejmuje gospod od rodziców (całe) drugie idzie do mężą, żony na jego gospod jak mają się rozwijać niedostając nic

#368 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4420 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 05 kwiecień 2014 - 20:57

Spłacanie rodzeństwa Kolego a żeby się rozwijać to trzeba coś dostać ???

Niekiedy podział gospodarstwa do 30 ha na pół może być jednoznaczny z likwidacją tego co zostaje (chyba że zostający trafi tak że druga połówka też dostanie w spłacie grunt).

Szczerzę mówiąc nie słyszałem już kawałek czasu żeby ktoś w spłacie dawał grunt z podziału gospodarstwa, bo o kupnie gruntu i daniu go córce/synowi to się słyszy.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#369 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 05 kwiecień 2014 - 20:59

Spłacanie rodzeństwa moja zona nie dostała nic ;) co miałem brac jak mieli nie wiele ?

#370 Share karolwiesz

karolwiesz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mszczonow

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:13

Spłacanie rodzeństwa a jak by teście mieli 20-30 ha sporo zwierząt maszyn i nic byś nie dostał (nawet później pomocy teściów w gospodarstwie twoim) nie wiem czy byłoby ci przyjemnie?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:54
  •  

#371 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3267 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:20

Spłacanie rodzeństwa

Rozumię ale myślę że ciężko spośród swoich dzieci wybrać tego jednego wybrańca i dać mu wszystko (również późniejszą pomoc w gospod) a pozostali są z innej gliny, mają liczyć tylko na majątek męża żony.
spłata np. 15 ha*20000=300000zł podzielić na 2 rodzeństwa czyli do spłaty 150000 myślę że pozostający i tak nie będzie miał krzywdy (zostają mu maszyny, zwierzęta, budynki itp. co daje w tym przypadku zazwyczaj wartość drugich 15 ha oraz często dożywotnia pomoc rodziców

150tys spłaty z 15ha to 10lat bez inwestycji. Co zostanie z tego gospodarstwa po tych 10latach? Realna spłata z takiej powierzchni to moim zdaniem 30tys.

#372 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:22

Spłacanie rodzeństwa dostałem od rodziców 15 ha , teściowa miała 12 ha ...dziś mam 55 ha, a szwagier dalej te 12 ha .... więc jest mi jak najbardziej przyjemnie :D
gdyby ojciec podzielił te 15 ha na 4, to co by było ? nic :(

Edytowany przez kozulek2, 05 kwiecień 2014 - 21:26.


#373 Share zic

zic

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:32

Spłacanie rodzeństwa Ja napiszę tak przy podziale trzeba być bardzo mądrym i mądrze podzielić majątkiem gdyż jest to majątek na który pracowały i o który walczyły pokolenia. Znam przypadki gdy rodzice przepisali całe gospodarstwo jednej osobie aby nie dzielić i żeby się rozwijało a po latach żałowali. niekiedy po śmierci rodziców to dziecko jest uprzywilejowane bo ma co przekazać swoim. Pozostali nie mają. Jak jest gorzej mają co sprzedać. Pozostali nie. Rodzice myślą że jak przepisali jednemu to gospodarstwo przetrwa tak ale za ich życia jak będą tego pilnować a po ich śmierci syn, córka lub wnuki mogą wszystko rozsprzedać i żyć beztrosko. A pozostali co. My nie wiemy co będzie za tydzień a ci co przekazują chcą myśleć że ich gospodarstwo będzie funkcjonować z x lat. Stare przysłowia mądrością ludzi wszystkiego do jednego koszyka się nie wkłada bo ..... Dywersyfikacja czyli podział odpowiedni jest lepszy bo zwiększa się prawdopodobieństwo że się uda.

#374 Share karolwiesz

karolwiesz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mszczonow

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:33

Spłacanie rodzeństwa ok ciekawe jakie masz plany do swoich dzieci czy dasz jednemu te 55 ha a pozostałym nic (zawdzięczasz wszystko swoim rodzicom i sobie a teściowa to zło konieczne nic nie wpłynęła na rozwój twojego gospod)

#375 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:34

Spłacanie rodzeństwa Czy Ty nie widzisz świata poza rolnictwem dla swoich dzieci?

#376 Share karolwiesz

karolwiesz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mszczonow

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:46

Spłacanie rodzeństwa przecież podałem teoretyczne założenie że oboje chcą zostać na wsi

#377 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:49

Spłacanie rodzeństwa

ok ciekawe jakie masz plany do swoich dzieci czy dasz jednemu te 55 ha a pozostałym nic (zawdzięczasz wszystko swoim rodzicom i sobie a teściowa to zło konieczne nic nie wpłynęła na rozwój twojego gospod)

teściowa to sama bide klepie bo ją synek wykopał :D :D :D
moje dzieci na szczęście rwą się do nauki
tak, jak będzie chętny to nie ma mowy o podziale gospodarstwa - co nie znaczy nic innym :blink:

#378 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 8223 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:50

Spłacanie rodzeństwa

zadam Ci proste pytanie -ile masz rodzeństwa i jak ich spłacałeś ? powiem Ci tyle, ja jako głowa rodziny zdecyduje co i komu się należy tak jak zrobił to mój ojciec a było nas czworo .. to mój dorobek a nie moich dzieci i to ja odpowiadam za przyszłość gospodarstwa ... nazywanie chamami rodziców świadczy bardzo źle o Tobie

No co odpowiem ale pisałem parę stron do tyłu o moim przypadku.
Moi rodzicę jak szli na emeryturę do bratu kupili dom i 5 ha, które potem sprzedał, o mało domu nie sprzedał. siostrę w części kupili domu ja spłacałem resztę parę lat, dostałem 25 ha i budy do remontu, jakoś wojny nigdy miedzy nami nie było i żadnego wypominiania.

Ale teście po ślubię w 2002 r. dali nam 10 ha z 70 ich własności i obiecali że to przepiszą, mieli dwoje syna i córkę.Po 9 latach w lutym doszło do poważnej rozmowy i ustaliliśmy ze 10 ha te , przepiszą na nas i dadzą 150 tyś zł, wtedy równowartość następnych 10 ha.
Tu dokładnie chodzi o działkę 20 ha z którą wiąże się dziwna historia, i była one zawsze obiecana żonie
We wrześniu poszli teście do agencji i złożyli wniosek na ręntę strukturalną spisując wszystko tylko na syna.
Dowiedzieliśmy się o tym w styczniu i wtedy zaczeła się wojna, dwa lata nie odzywaliśmy z teściami się żona prawie rok, pole oddałem po wykoszeniu.
Pieniędzy dali 125 tys i powiedzieli że to wszystko i koniec.
Dwa lata temu pogodziliśmy się i uzgodniliśmy ze kupią nam 10 ha o pięniądzach nie chcieli słyszeć stwierdzili że dali wszystko, mam to gdzieś.
Do tej pory dali na 3 ha i teraz mają dać na następne 3, bo akurat kupiłem teraz 6 ha.
Teściowi powiedziałem prosto w oczy że jest PODŁYM CHAMEM nic sobie z tego nie robi bo tylko synek jest ważny.
Zawsze mówili że kupują pole bo mają dwoje dzieci, na moje pytanie ile mają dzieci nie odpowiedzieli Teście mi już dwa lata, pewnie zapomnieli.
Dodam jeszcze że jak się budowaliśmy się to za 3 lata budowy teściu pomógł 3 dni i dał 200 zł.
A teraz płacze bo pole po 50 tyś trza płacić. Sam do końca nie wiem czy dotrzymają słowa teście i szwagier.

#379 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 05 kwiecień 2014 - 22:11

Spłacanie rodzeństwa osobiście uważam że jesteś zachłanny , gdyby mi tak powiedział kiedyś zięć - to won na wieki ....nie Twój dorobek i nie masz prawa decydować co Ci ktoś ma dać
zdanie zawsze można zmienić - widocznie były powody ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spłacanie rodzeństwa Dzisiaj, 01:54
  •  

#380 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 8223 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 05 kwiecień 2014 - 22:27

Spłacanie rodzeństwa Jak by od razu mówili że nic nie dostanie żona te nie było by tematu , zgadza się, a dali w zabrali.
Ciekawe dlaczego nie chcę się teraz przyznać że mają 2 dzieci ?

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Premie dla młodych rolników z PROW - nabór wniosków do 26 maja! zobacz »