Skocz do zawartości

Zdjęcie

obora "marzeń"


181 odpowiedzi na ten temat

#61 Share mf2551

mf2551

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 24 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Grabów

Napisany 07 luty 2010 - 19:51

obora "marzeń" Oto kilka przykładów nowoczesnych obór z podlasia:

http://www.delaval.p...cze012010_1.pdf

http://www.delaval.p...cze012010_2.pdf

http://www.delaval.p...cze012010_3.pdf

http://www.delaval.p...cze012010_4.pdf

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
obora "marzeń" Dzisiaj, 17:23
  •  

#62 Share Jasiupila

Jasiupila

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gębice/Piła/Wielkopolska

Napisany 08 luty 2010 - 13:47

obora "marzeń" My mamy w planach oborę na 120 krów. Obora miałaby być na matach i zgarniaczu. Zamiast kurtyn okna. Ja wiem że porządna zima u nas rzadko się zdarza ale jak się zdarzy to są same problemy z wodą i w ogóle. Natomiast dojarnia miałaby być tj. hala udojowa karuzela na 20 sztuk(koszt takiej hali to ok 400 tyś, nawet ci z Westfalii sami mówią że to jest lepsze od robota), system zarządzania stadem i inne pierdoły. Liczę że koszt takiej obory się zamknie w 2 mln. To cała moja OBORA MARZEŃ.

#63 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 08 luty 2010 - 19:49

obora "marzeń" Byłem w pierwszej oborze z artykułu podanego przez @ mf2551. Naprawdę bardzo dobre rozwiązania ;[

@Jasiupila dlaczego tak sceptycznie mówisz o kurtynach? ;[ Widziałeś jak w oborze na kurtynach zamarzała woda? W oborze o której pisałem wyżej (reszta info w artykule) zamiast kurtyn są poliwęglanowe płyty, które można przesuwać na pożądaną wysokość. Obora jest na Podlasiu a tam zimy to z prawdziwego zdarzenia :) W tym roku np temperatury u nich schodziły poniżej 30 stopni, przy takiej temperaturze w oborze temperatura ani razu nie spadła poniżej zera. Podobnie u znajomego rolnika - obora na kurtynach, dach nie ocieplony, kryty eurofalą, totalnie zimna obora, temp na zewnatrz -32 w środku -2 stopnie, żadnych problemów z wodą; jedynym problemem okazały się zgarniacze linowe - silniki ma zamontowane na zewnątrz, liny były mokre i przymarzły do bębna nawijającego, silnik zaczął zwijać i lina pękła, trzeba było wymienić całą - 30zł/mb :) Bez kurty nie będziesz w stanie zapewnić odpowiedniej wentylacji w lato a to znaczenie większy problem niż nawet kilka stopni na minusie, bo bydło jest znacznie mniej odporne na przegrzanie niż niskie temperatury.

IMO Westfalia nie jest żadnym autorytetem w kwestii robotów, w Polsce sprzedała oficjalnie 1 sztukę (chociaż nieoficjalnie słyszałem o 4 sztukach, które firma sprzedała jednemu rolnikowi, system był wówczas niedopracowany, serwis niedoszkolony, roboty stoją bezużyteczne w stodole a sprawa toczy się w sądzie bo rolnik nie chce płacić za bezużyteczny sprzęt a WS nie chce go naprawić) i nie dziwię się że do kupna robotów nie zachęca, kiedy sobie z nimi nie radzi...
Widziałeś oborę z pracującym robotem? Naprawdę zachęcająco wygląda taki system, kiedy wszystko gra jak powinno. Ile osób musi obsługiwać karuzelę? Jedna wystarczy? Liczyłeś koszty robotników?

#64 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 08 luty 2010 - 20:25

obora "marzeń" Z tego co słyszałem do karuzeli potrzeba co najmniej 2 osoby. Wiesz nie przesadzajmy z tymi kosztami robotników. Pewnie @Jasiupila przy 120 sztukach dał by radę sam to obskoczyć np z rodzicami.
Co do westfali popieram wypowiedź powyżej. Widocznie mają lepsze karuzele od robota to i promują karuzele by zyskać dobrą opinię. No ja też muszę przyznać że do kurtyn jestem też dość sceptycznie nastawiony.
Czemu tak popieracie zgarniacze linowe? U mnie w okolice wszyscy brali hydrauliczne i nikt nie narzeka. Co w nich się u was psuje?

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


#65 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 08 luty 2010 - 23:35

obora "marzeń" Nie przesadzam z cenami, u mnie normalna cena za dój to 12 zł. Ludzie którzy pracują w pobliskim dużym gospodarstwie (400 szt mlecznych) i doją na karuzeli we dwóch mają miesięcznie 4000 na rękę plus premie za większe wydajności. Inna sprawa to znalezienie robotnika, który będzie chciał robić piątek świątek, nie napije się a co ważniejsze nie zachoruje. Nie wiem jak u Was ale w moich okolicach to coraz mniej realne, o chorobach nie mówię bo wiadomo każdemu się zdarzy że go grypa dopadnie i wtedy nie ma zmiłuj idziesz i samemu robisz.

Zgarniaczy hydraulicznych znowu w naszych stronach nikt nie stosuje ;[ I w zasadzie to nie mam żadnego doświadczenia o tym jak się spisują w praktyce, ale jakoś źle się to kojarzy - hydraulika > dużo elementów (węży, zaworów itd (chociaż w życiu takiego zgarniaka nie widziałem ;[ )) > więcej możliwości awarii > więcej problemów. Aczkolwiek osobiście chyba jednak wybrałbym ruszta jako całkowicie bezawaryjne rozwiązanie, nie wymagające dodatkowych nakładów, i niezależne od dostaw prądu.

#66 Share Jasiupila

Jasiupila

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gębice/Piła/Wielkopolska

Napisany 09 luty 2010 - 07:48

obora "marzeń" Widziałem oborę z kurtynami, znajoma ma i jej woda pozamarzała że wannę musiała wstawić żeby krowy napoić. A co do karuzeli to prawda potrzeba dwóch osób. Jeden do naganiania a drugi do dojenia. Dla mnie to nie problem bo jak bym był ja i np. wójek który i tak popołudniami po pracy przyjeżdża doić. Jak bym mu dał 2 tysiące na rękę to by doił aż by huczało bo zarabia dwa razy mniej. Zresztą na karuzeli to 1 godzina i 120 krów wydojone. Cielaki napoić to by mama tyle napoiła.

#67 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 09 luty 2010 - 09:19

obora "marzeń" A jak była zabezpieczona woda przed zamarznięciem? Była w oborze pełna obsada bydła? Przy jakiej temperaturze na zewnątrz?
Mam rozumieć, że nie cenisz pracy własnych rąk czy rodziców? Poza tym jak już wspominałem na karuzeli nie osiągniesz takiej wydajności co na robotach. Ale zawsze znajdą się entuzjaści każdego z rozwiązań ;[ Osobiście 100 razy bardziej wolę wydać takie pieniądze na robota niż np na nowy ciągnik, bo ten drugi nigdy nie będzie miał tak bezpośredniego wpływu na zdrowotność i wydajność bydła

#68 Share hermes

hermes

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:centrala

Napisany 09 luty 2010 - 09:40

obora "marzeń"

W jakim sensie 2 mln kredytu jest gwarancja zdrowia własnego i rodziny przez 20 lat? Nie bardzo rozumiem


Chodziło mi o to.
Żeby wsiąść duży kredyt to wymaga odpowiedzialności, aby go spłacić, niezbędne jest zdrowie własne i rodziny przez okres niezbędny do spłaty - a kto ci to zagwarantuje? .Znam takie przypadki nawet młodych rolników co ich dopadły wypadki losowe, a co w tedy ?

#69 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 09 luty 2010 - 10:08

obora "marzeń" W oborach kurtynowych nie wolno układać rur z wodą w oborze na elementach kontrukcyjnych. Rury są ułożone w ziemi najlepiej pod stanowiskami z piaskiem i tworzą obieg z pompą, dodatkowo montowany jest podgrzewacz, jeśli woda w obiegu ma mniej niż dwa stopnie to jest podgrzewana dla bezpieczeństwa. Poidła są montowane w ten sposób że stoją na przyłączu całkowicie go izolując. W ciągu dnia jak zwierzęta piją podgrzewanie nie jest konieczne bo dopływająca woda ma zawsze wyższą temperaturę, nocą zwierzęta leżą i oddają część ciepła w legowisko. W poprawnie wykonanej sieci nie ma szans na zamarznięcie
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#70 Share Jasiupila

Jasiupila

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gębice/Piła/Wielkopolska

Napisany 09 luty 2010 - 14:33

obora "marzeń" Ja nie wiem jak była zabezpieczona. Chyba wcale bo jej mąż niedawno zmarł na raka i ona nie potrafi sama gospodarzyć. Ale napewno była pełna ta obora. Pewnie że cenie prace moją i moich rodziców. Moi rodzice już teraz wyjeżdżają kilka razy w roku na urlop. Potem mogliby jeszcze więcej wyjeżdżać. Nasza praca kosztuje inaczej niż pracownika bo my robimy u siebie i na siebie. Co do robotów ty masz swoje zdanie a moje jest takie, że na 120 krów potrzebuje 2 roboty. Więc roboty kosztują mnie 600 tys więcej niż karuzela. Ja mam simentale i już doje od nich po 7000 litrów. To ile ten robot mi wydajność zwiększy jak każdy ci to powie że simental dużo powyżej 7000 litrów ci nie da. A za te 600 tyś to ja mam starą oborę do jałowic przerobioną(koszt przeróbki ok 100 tys) Cielętnik nowy (liczę że 200 tyś powinno starczyć) i jeszcze na sprzęt mi jakiś starczy. Chłopie żeś się za dużo gazet naczytał albo tych co roboty udojowe mają się za dużo nasłuchałeś. Roboty są dobre jak nie ma kto robić a u mnie ma kto robić. Mam jeszcze dwóch starszych braci i w polu będziemy robić wspólnie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
obora "marzeń" Dzisiaj, 17:23
  •  

#71 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 09 luty 2010 - 15:34

obora "marzeń" No to pisz od razu że w simentale się bawisz ;[ Robot jak już wcześniej pisałem, jest opłacalny dopiero przy przekroczeniu 10 tys, ale takie rzeczy to tylko na hf ;[ Nie naczytałem się za dużo gazet ani nie nasłuchałem ludzi którzy mają takie maszyny, ale życie mnie nauczyło że można liczyć tylko na własną pracę, a u mnie w domu tylu rąk do pracy nie ma co u ciebie...więc wybrałbym inne rozwiązanie.

#72 Share Jasiupila

Jasiupila

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gębice/Piła/Wielkopolska

Napisany 09 luty 2010 - 19:38

obora "marzeń" Moje simentale to by tego robota sprzątały w cholerę. Ja bym miał problem z niektórymi żeby się tam zmieściły. Bym w tej oborze cały dzień siedział i krowy z robota wyciągał.

#73 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 luty 2010 - 19:49

obora "marzeń" Wiecie jak wygląda obora moich marzeń? Zachodzę do obory a tam nie ma krów. To wszystko w temacie marzeń

#74 Share miroM1984

miroM1984

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 266 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BIEŃKOWICE pow Bochnia Małopolskie

Napisany 09 luty 2010 - 19:57

obora "marzeń" wojtas zapomniałeś dodać że zamiast krów odrazu sterta pieniędzy leży ;[

#75 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 luty 2010 - 20:01

obora "marzeń" No chyba. Jakby sprzedać wszystkie krowy to sterta by była, pod warunkiem że byłyby to banknoty dziesięciozłotowe ;[

#76 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 09 luty 2010 - 20:13

obora "marzeń" wojtas a może dodałbyś coś bardziej konstruktywnego w temacie? Dla mnie to nie marzenia tylko realia bez których nie da się prowadzić efektywnego gospodarstwa. Jeśli ktoś ma 5 krów to normalne, że nie będzie się nastawiał na budowę nowego budynku i rozwój stada, co innego jeśli to stado to 50 szt i są dwie możliwości - zmniejszać albo zwiększać hodowlę. Podobnie w wypadku kiedy ktoś nastawił się na simentale po to żeby mieć więcej za cielaki albo żeby krowy mogły żyć w trudniejszych warunkach - nie będzie się jednocześnie nastawiał na wysoką wydajność i technologię, która pomoże mu to osiągnąć. I chyba warto byłoby dodać w tytule - "obora marzeń - dla hf/simentali/mięsnych/bez bydła" itd ;[

#77 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 09 luty 2010 - 20:14

obora "marzeń" A ktoś orientuje się w cenach kurtyn? Aby poidła nie zamarzły to żaden problem. Są specjalne poidła. Cena za dój 12 zł to stawka za godzinę czy sztukę?? ;[ Co do zgarniacza moim zdaniem liny są bardziej zawodne. Na youtube je pokaz takich zgarniaczy, wystarczy wpisać ROLstal. A co do rusztów nie boicie się o nogi?? Dużo się mówi o tym że krowom siadają nogi na rusztach.
A jak uważacie co najlepsze na stanowiska? Z tego co się orientuje to piasek , ale uszkadza urządzenia do usuwania odchodów.
Też wole robić starym ursusem w polu a mieć oborę full wypas. Dużo osób jest u mnie w okolicy że mają nowy ciągnik a obornik taczką wywożą ;[
Moim zdaniem to głupota.

Co do tematu wydaję mi się że jest ok bo ogólnie rozmowa jest nastawiona na HF. Ja nie długo właśnie zapełnię oborę i stanę przed decyzją zostać przy tych 45-50 sztukach czy zainwestować duże pieniądze w oborę. I coraz bardziej mam dość tej starej obory.

@JoHnyDD Dużo piszesz o wydajności powyżej 10 tysi. Ja kupując 6 holenderek z Konrada, od 3 osiągnełem wydajność w granicach 8 tyś. Ogólnie moje krowy nie mogą przekroczyć granicy 7000. Nie ukrywam, że wiele rzeczy robię źle. Sporo błędów powstaje przy odchowie, jeszcze nie mam paszowozu, obora to też nic specjalnego uwięziówka na wyciągu. Kiszonki zdarzają się też nie najwyższej jakości. I ogólnie pasza nie zawsze jest dobrze zbilansowana. Jak myślisz mając w obecnej oborze krowy w granicach 7 tysi po przejściu na nowoczesną oborę(oborę) ile mniej więcej by wzrosła wydajność??

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


#78 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 09 luty 2010 - 20:49

obora "marzeń" Pytałem Rolstala o ceny kurtyn to za kurtynę 25 metrów długą i 2,7 wysoką zażyczyli sobie coś koło 25 tys ale nie powiem dokładnie bo niestety nie mam już na poczcie tej wiadomości. Warto dodać, że rolstal nie produkuje własnych kurtyn tylko sprzedaje produkty firmy arntjen i jak pytałem przedstawiciela tej właśnie firmy to taka kurtyna kosztowała by u nich ok 12 tys!!! ;[ Myślę, że ciekawym rozwiązaniem są ww płyty poliwęglanowe - są przezroczyste co zapewnia w oborze znacznie więcej światła, i są bardziej sztywne przy wiatrach. Ale niestety pewnie nie są tanie, jeszcze nie wiem ile kosztują...
Oczywiście że stawka za godzinę, jak by była za sztukę to sam bym się tam chyba zatrudnił ;[
Co do rusztów to powiem tak...dopóki nie widziałem to sam się bałem ;[ Potem byłem u gospodarza, który ma oborę na rusztach 3 rok i do tej pory żadna sztuka mu na nogi nie wypadła a co ciekawsze nie musiał robić korekcji racic bo krowy zdzierały sobie w sam raz kopyta na rusztach. Ważne jest tylko to, żeby wprowadzając krowy na ruszta zapewnić im wybieg z obory tak, żeby mogły też jakiś czas spędzać chodząc po normalnym podłożu.
Co do stanowisk to chyba najtrwalszym i najpraktyczniejszym rozwiązaniem w czasie są maty, i nie warto na nich oszczędzać, jeśli nie chcemy ich po 5 latach wymieniać na nowe...

#79 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 09 luty 2010 - 21:10

obora "marzeń" To nieźle sobie naliczają ;[ Do czego montuje się kurtyny, do konstrukcji stalowej czy trzeba dodatkowe słupy stawiać? Ciekaw jestem czy jakiś "życzliwy" sąsiad dał radę taką kurtynę zniszczyć... ;[ Nawet zapłacić na kurtynę 25 tysi to całkiem porównywalna cena do zwykłej ściany.
O płytach poliwęglanowych nic nie słyszałem. Masz może jakiś link z tym jak to wygląda?? Moim zdaniem mata to zbędny wydatek, poza tym mata ograniczy tylko ilość ściółki. Wolałbym jakoś sieczkarnio pociąć słomę i powozić na stanowiska. Co do ścierania racic to widziałem (nie słyszałem) jak u jednego typa krowy zamiast ścierać racice to je sobie łamały. Ale on miał oborę jak @bayer. A orientujesz się jaki jest dokładny koszt rusztów bo wujas stawia ale niema jeszcze żadnych faktur.. Podejrzewam że zgarniacz sporo tańszy,ale za to mamy nie za wielki ale zbiornik.

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
obora "marzeń" Dzisiaj, 17:23
  •  

#80 Share JoHnyDD

JoHnyDD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisany 09 luty 2010 - 21:36

obora "marzeń" Kurtyna to w zasadzie taka plandeka i byle nożem to przetniesz...ale jak masz takich sąsiadów to równie dobrze może poprzecinać ci folie na balotach jak będzie ci chciał szkodę zrobić. Mając w oborze sprzęt za 500 tys i krowy warte jeszcze więcej warto chyba poważnie się zastanowić nad jakimś systemem monitoringu. Zwykła ściana pewnie i byłaby tańsza ale ściany w lato nie opuścisz, żeby był swobodny napływ powietrza do obory, inaczej nie osiągniesz wystarczająco wydajnej wentylacji. Co do płyt poliwęglanowych to wpisz sobie w google i zobaczysz jak to wygląda. Świetliki kalenicowe z tego samego materiału się robi. To na ścianie masz to samo tylko przymocowane do jakiegoś systemu prowadnic, który umożliwia swobodne opuszczenie albo podniesienie tych płyt.
Maty oczywiście w wypadku obory na gnojowicy, bezściełowej. Na oborniku możesz swobodnie legowiska piaskiem wysypać, rozrzutnikowi to nie zaszkodzi. Sam chcę zrezygnować z obornika, mam już dość problemów z jego wywożeniem, awarii w rozrzutnikach, ładowania, zbierania słomy itd, myślę że znacznie ekonomiczniejszym rozwiązaniem jest obora bezściełowa, w której gnojowica jest przechowywana w zbiorniku. Koszt rusztów to ok 110 zł/m2 co na pewno w zależności od metrażu można negocjować.

Podobne tematy